Forum Broni Strzeleckiej

Forum miłośników wszelakiej broni strzeleckiej
Teraz jest 19 listopada 2017, 02:07

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 12:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
Jak to tak naprawdę było? Proch, przybitka, kula. Kula jeśli nie było gwintu była luźna. Nie wypadała bo? Byli nauczeni trzymać wylotem do góry?

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 14:00 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Druga kulka z papieru i dopychasz co by nie wypadło.

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 14:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
I to tak było w drylu wojskowym? Mam na myśli najpowszechniej stosowane zasady, w szczególności przy braku czasu?

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 14:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 października 2005, 15:37
Posty: 2078
Lokalizacja: Kraków
Był jeszcze flejtuch który owinięty na kuli uszczelniał całość.

_________________
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
- Colt Navy 1851 x 2.
- Walther mod.4, Walther P.38 x 2, Walther P1, 1911 MEU(SOC).
- MAG-95, CZ75B, G17, S&W M&P9 VTAC, H&K USP, Sig Sauer P226.
- S&W M&P, GWARD, Enfield No2 mkI*.
- UZI, M4, M16A1, Galil SAR, AKMS, M14EBR, MC-13-1.
- Remington 870 Police Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 14:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
Czyli wpluwanie kulek to lipa?

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 14:35 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Flejtuch to do gwintu był. Kurde muszę zerknąć w te stare regulaminy. Po strzale broń do nogi, wyjęcie ładunku, odgryzienie kawałka papieru. Podsypanie panewki. Proch do lufy. Z reszty papieru kulka i to do lufy. Pobojczykiem to dobić i gotowe .Kuli na reko nigdy nie ładowałem. Opcje są dwie, papier szedł w całości albo przed albo po kuli. Podejrzewam, że nikt się nie bawił bo szkoda czasu a strzelało się na wprost. Z drugiej strony jakby kulka w lufie przed strzałem się przesunęła mogło być niemiło. Zaraz idę kopać w pruskich regulaminach.

Edit- już wiem. Latka lecą i jak przestałem siedzieć w temacie to się zapomina. Prawda leży pośrodku. Mam rysunki jak się zwijało ładunki, kształt kartki, drewniany szablon- patyk do zwijania itp. Nabój był zwinięty w takiego "cukierka" . Tutka taka ale z jednej strony była kula a z drugiej nadmiar papieru zawinięty w taką "klapkę" , która się odgryza przy ładowaniu. Bajer polega na tym, że na rekonstrukcji nie robiło która stronę się odgryzło. Przy ładowaniu z kulą . Po prostu odgryza się z właściwej strony. Sypie proch a całą, pustą, papierową tutkę z kulą w środku wciska w lufę. Po ubiciu to się musiało trzymać.

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 14:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 października 2005, 15:37
Posty: 2078
Lokalizacja: Kraków
Wydaje mi się, że flejtuch do kuli był zalecany zawsze. Ale specjalistą od CP nie jestem.

_________________
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
- Colt Navy 1851 x 2.
- Walther mod.4, Walther P.38 x 2, Walther P1, 1911 MEU(SOC).
- MAG-95, CZ75B, G17, S&W M&P9 VTAC, H&K USP, Sig Sauer P226.
- S&W M&P, GWARD, Enfield No2 mkI*.
- UZI, M4, M16A1, Galil SAR, AKMS, M14EBR, MC-13-1.
- Remington 870 Police Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 14:45 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Flejtuch był tylko do gwintu. W gładkiej lufie nie było czasu na takie bajery. Flejutch to kawał szmaty nasączony różnymi cudami. Kładło się to na wylot lufy, na to kulę i wbijamy. Flejtuch czyścił lufę po poprzednim strzale tymi smarowidłami do tego uszczelniał kulę i wbijał się w gwint- łatwiej wbić w bruzdy szmatę niż ołów.


Tu foty papierowych ładunków do gładkich luf :

Obrazek
Obrazek

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 14:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
No OK, z tym "patronem" to widzę, że odgryzając miał i przybitkę, i kulkę we flejtuchu - ale jak było przed wynalezieniem tych "cukierków", proch z ładownicy - przybitka - i co, wtenczas wojak miał oswobodzić dwie ręce, żeby kulkę zawinąć?

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 14:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 października 2005, 15:37
Posty: 2078
Lokalizacja: Kraków
OK

_________________
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
- Colt Navy 1851 x 2.
- Walther mod.4, Walther P.38 x 2, Walther P1, 1911 MEU(SOC).
- MAG-95, CZ75B, G17, S&W M&P9 VTAC, H&K USP, Sig Sauer P226.
- S&W M&P, GWARD, Enfield No2 mkI*.
- UZI, M4, M16A1, Galil SAR, AKMS, M14EBR, MC-13-1.
- Remington 870 Police Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 15:26 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kulka była goła a nie we flejtuchu. Wcześniej proch nigdy nie szedł z ładownicy ani z prochownicy. Muszkieter miał pas(bandolier) z ładunkami i małą prochownicę ale tylko do podsypywania panewki. Pas miał dyndające, drewniane, toczone takie buteleczki. Tam się ładowało proch i z tego sypało. Do tego worek na kule. Ale jak z przybitkami do tego to nie wiem czy w ogóle coś dawali.

Obrazek

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 17:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
A, myślałem że prochownica dawkowała proch jak cukiernice za PRLu. Czyli krótko mówiąc mogło być różnie?

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 13 lutego 2016, 18:26 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Było i tak i tak. Takie dawkujące prochownice to używało się cywilnie a w wojsku wcześniej. Takie odmierzone ładunki były lepsze. Nic się nie rozsypało, w miarę równo odmierzone bo z prochownicą różnie bywa a co najważniejsze jak się raz na kilkaset ładowań z przeróżnych przyczyn trafił zapłon prochu przy sypaniu do lufy.... to najwyżej było psssssszszsz 10-15g prochu a jak w łapie miał prochownicę 0,5kg.... Tak przy okazji warto zwrócić uwagę na pojemniki na proch- niemetalowe. Nie mówię o dzisiejszych, często mrocznych i niebezpiecznych produkcjach. Szybko w epoce się nauczono, że czarny proch w metalowym pojemniku = bum. Ile to ja w PL widziałem różnych chińskich mosiężnych prochownic :evil: . Nawet jedną wybuchnięta.

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 14 lutego 2016, 11:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
Dlaczego mosiężna prochownica powodowała iskrę?

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Głupie pytanie - ładowanie
PostNapisane: 14 lutego 2016, 12:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 października 2005, 15:37
Posty: 2078
Lokalizacja: Kraków
Osobiście używam takiej mosiężnej prochownicy - kopii Colta zresztą.
Ale fakt, że nie sypię z niej bezpośrednio do komór rewolweru tylko do probówek. Jako, że strzelam z CP tylko rekreacyjnie dla samego strzelania a nie dla wyniku.
To spokojnie takie odmierzanie naważki mi wystarcza i jest najszybsze.
Inny fakt jest taki, że samozapłon przy ładowaniu rewolweru jest chyba mniej prawdopodobny niż przy pistolecie czy karabinie.

Ale najgorsze ze wszystkiego to jest to, że zawsze nachodzi mnie ochota na strzelanie z CP w najgorsze mrozy :roll: gdzie największym problemem jest założenie kapiszona :evil: to tak OT

_________________
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
- Colt Navy 1851 x 2.
- Walther mod.4, Walther P.38 x 2, Walther P1, 1911 MEU(SOC).
- MAG-95, CZ75B, G17, S&W M&P9 VTAC, H&K USP, Sig Sauer P226.
- S&W M&P, GWARD, Enfield No2 mkI*.
- UZI, M4, M16A1, Galil SAR, AKMS, M14EBR, MC-13-1.
- Remington 870 Police Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL