Forum Broni Strzeleckiej

Forum miłośników wszelakiej broni strzeleckiej
Teraz jest 23 października 2017, 23:33

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 25 września 2014, 21:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 czerwca 2010, 21:18
Posty: 520
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Co racja to racja, Zgadzam się z wami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 25 września 2014, 22:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7745
waliza napisał(a):
Hmmm ciekawe. Marynarke faktycznie mielismy niezla...
Waliza, o czym Ty... Mieliśmy bardzo złą, bo małą marynarkę. Po kilka sztuk tego i tego. Z czym do ludzi? Za wiki, nie wiem, czy to ścisłe dane, ale pewnie o rząd wielkości się nie różnią - w 1939 Kriegsmarine miała "4 pancerniki, 8 krążowników, 22 niszczyciele, 16 torpedowców, 10 eskortowców, 57 okrętów podwodnych, 32 trałowce". A my co? 4 czy 5 okrętów podwodnych z czego 2 podobne do ludzi i kilka "błyskawicopodobnych". Pomijam, że Niemcy mieli też przewagę powietrzną i mogli niszczyć wszystko włącznie z okrętami z powietrza, a ta jak wiadomo przełamuje wszystko, z bateriami plot na czele. Najbardziej mnie rozbawia, że debile pocięli Sępa, Rysia, Żbika i Wilka na żyletki. Osobiście bym, z dużą przyjemnością, nogi z dupy wyrwał po jednej, żeby dłużej bolało.

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 25 września 2014, 22:26 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8128
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
No porownujac do niemiaszkow to masakra ale gdzie nam do nich. Oni to z brytolami sie mierzyli. Nasza byla niezla jak na budowe od zera w tak krotkim czasie. Byla niezla jak na Baltyk i byla niezla w porownaniu do dzisiejszych ORP tratwa ,ORP szalupa i ORP zlom za friko z demobilu skads tam. Do tego kupe kasy wpompowalismy we flote rzeczna ale ta miala duzy wiekszy sens na moje niz ta morska. Zreszta to nie tak mialo byc. Z Adolfem mielismy isc rusa prać.

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 26 września 2014, 08:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7745
Natomiast czy artyleria plot mogła Niemców zatrzymać to ja bardzo wątpię. Czy były jakieś wypadki, aby złamano przewagę w powietrzu za pomocą plot? Nawet bardzo silnie bronione niewielkie obszary typu terenów przemysłowych czy lotnisk były skutecznie niszczone z powietrza w nalotach kombinowanych. Artylerią plot nie da się pokryć całego obszaru, nie ma więc mowy o przechwytywaniu bombowców itp.

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 26 września 2014, 11:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 listopada 2009, 13:33
Posty: 1442
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska
Och, jakże lubię bajania po fakcie... Już imć Przymanowski w "Ze 101 frontowych nocy" pisał, że gimnazjalista wygrałby bitwę pod Waterloo, korzystając z podręcznika.

Jasne, idealnie byłoby gdyby wojsko było uzbrojone w Maroszki, z Urem w każdym plutonie, samodzielne lotnictwo na Hurricane`ach albo Spitfire`ach, armie inaczej ustawione, logistyka działająca, a sojusznicy zachowaliby się zgodnie z umowami. A jakbyśmy mieli jeszcze wsparcie samodzielnego batalionu manewrowego na Twardych i Rosomakach, z Mi-24 i GROMowcami (vide "www.1939.com.pl") to byśmy se sami te wojne wygrali...

Nie mówię, że władze wojskowe i polityczne Dwudziestolecia nie popełniły błędów - zbytnia fascynacja kawalerią, zaniedbywanie mechanizacji i automobilizacji kraju (kosztem preferowania kolei), wyznaczenie dla lotnictwa zupełnie nieadekwatnej roli "dalekich oczu kawalerii" (50% samolotów wojskowych stanowiły "latające cele" Lublin R-XIII), ale nie potępiajmy przodków w czambuł.

Marynarka miała chronić przed Flotą Bałtycką - nacisk na stawiacze min (nawodne i podwodne) oraz szybkie niszczyciele, które mogłyby walczyć w okolicach Zatoki Fińskiej wskazuje na przewidywanego przeciwnika.

Pamiętajmy też, że niszczyciele i op, które przeszły do Wielkiej Brytanii brały udział w działaniach bojowych wtedy, gdy z Rumunii dopiero zaczynali wyciekać "turyści" zbierani w Coetquidan...

_________________
Dziesiątek
Okruch


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 26 września 2014, 12:00 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8128
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Oczywiscie , ze bajania po fakcie sa najlatwiejsze. Co do URa to ja mam mieszane uczucia. Zeby nie powiedziec, ze byla to kicha. Oczywiscie cos tam to robilo i jakby bylo ich wiecej to byloby lepiej ale juz w 39 skutecznosc tego byla smieszna. Lepiej bylo juz inwestowac w dzialka ppanc. Jak juz bajamy na calego to na moje najwiekszym bledem bylo walczenie z niemcami w ogole. Beck skopal sprawe. Cos jak bajania maksymalne w ksiazce Zychowicza. Plan w teorii dobry ale w tamtych czasach nierealny. Slabo widze nastrajanie spoleczenstwa przyjaznie do niemiaszka i idziemy z nimi tluc Stalina....

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 26 września 2014, 17:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 czerwca 2010, 21:18
Posty: 520
Lokalizacja: Bielsko-Biała
W stosunku do "naszych" obecnych wodzów, to ci w XX leci, to geniusze. Niestety. Dziś byśmy się nie bronili nawet 1 dzień.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 27 września 2014, 10:17 
Offline

Dołączył(a): 9 sierpnia 2004, 08:59
Posty: 3645
Co wy chcecie od Becka - to nie był samodzierżawca w MSZ.Robił to co o czym decydowała większość w sejmie (czy może tam gdzie była właściwa władza).Inaczej nie byłby ministrem przez 5 minut.Takie pitotlenie czemu nie przyłączył się do kampanii Hitlera- bo mu nie kazali.
Nie ma co gdybać o rosomakach czy twardych ale te armaty to była "sztuka możliwego".
Zgadzam się że kto panuje w powietrzu ten ma największe szanse na zwycięstwo - to w praktyce ukazała dopiero DWS.W 1939 r.tej wiedzy jeszcze nie było.

_________________
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 27 września 2014, 11:18 
Offline

Dołączył(a): 29 grudnia 2008, 17:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Bielsko-Biała
waliza napisał(a):
Oczywiscie , ze bajania po fakcie sa najlatwiejsze. Co do URa to ja mam mieszane uczucia. Zeby nie powiedziec, ze byla to kicha. Oczywiscie cos tam to robilo i jakby bylo ich wiecej to byloby lepiej ale juz w 39 skutecznosc tego byla smieszna.

Ur powstał poczatkiem lat 30tych i wowczas to była skuteczna bron na czołgi, w a 39 roku mimo wszystko sie sprawdzil, a był zdecydowanie bardziej poreczny i zdecydowanie tanszy niz działko boforsa,
Nalezy pamietac ze Fryce mieli głownie panzery I i II (a III mozna bylo policzyc na palcach jednej reki), i przez to Ur wstrzelil sie w swoje 5 minut ...kilka lat pozniej bylby juz faktycznie nic nie wartym złomem, a ze był wyraznie inspirowany niemieckim TuF-em ( czyli był bronia na poprzednia wojne).. to juz zupelnie inna sprawa, wiec nie czepiałbym sie UR-a konkretnie, a szybciej całej klasy sprzetu jakim były rusznice p-panc niezależnie od ich kalibru bo w latach trzydziestych taka bylo wizja zwalczania zołgów wroga .... a że juz pierwsze lata wojny pokazaly co to warte to zupelnie inna sprawa .... poszukaj jak szybko Niemcy wycofali panzerbusche M39 i jak rozpaczliwie próbowali je pozniej zagospodarowac przerabiajac na rownie nieudane granatbuchse i w koncu złomujac wszystkie zachowane egzemplarze i to jeszcze sporo przed zakonczeniem wojny.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 27 września 2014, 21:26 
Offline

Dołączył(a): 7 marca 2006, 19:06
Posty: 1370
maziek napisał(a):
Natomiast czy artyleria plot mogła Niemców zatrzymać to ja bardzo wątpię. Czy były jakieś wypadki, aby złamano przewagę w powietrzu za pomocą plot?

W 1973 na synaju pod osłoną opl jakiś czas Egipcjanie pocisneli do przodu , no ale potem... stracili inicjatywę...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: OT - bo artyleria...(przeniesiony)
PostNapisane: 29 września 2014, 12:46 
Offline

Dołączył(a): 28 lipca 2008, 14:20
Posty: 261
Cytuj:
Natomiast czy artyleria plot mogła Niemców zatrzymać to ja bardzo wątpię. Czy były jakieś wypadki, aby złamano przewagę w powietrzu za pomocą plot? Nawet bardzo silnie bronione niewielkie obszary typu terenów przemysłowych czy lotnisk były skutecznie niszczone z powietrza w nalotach kombinowanych. Artylerią plot nie da się pokryć całego obszaru, nie ma więc mowy o przechwytywaniu bombowców itp.


Faktycznie w czasach II ws artyleria plot. nie była w stanie w sposób pewny zabezpieczyć chronionego obiektu, obszaru. Dodatkowo w zasadzie tylko fragmenty danego kraju mogły być w zasięgu rażenia środków plot. Artyleria plot. była groźnym przeciwnikiem, powodującym często wysokie straty oraz zmniejszającym skuteczność nalotów jednak pozostawiała inicjatywę napastnikowi.

Cytuj:
Osobnik podpisujący się jako samiec wysunął (...) pogląd że gdyby zamiast przed wojną inwestować w MW trzeba było kupić więcej dział ppanc i plot.


Takie tezy są niestety pozbawione realności. To nie jest tak, że można było wyjść ze sklepu "okręty" i wejść do sklepu "artyleria przeciwlotnicza" i kupić sobie coś innego. Połowa naszej floty (mniej więcej) zbudowana była z kredytów, których nie dostalibyśmy na nic innego - nawet stocznie wybrał kredytodawca... Armat plot. i ppanc. tłuczono tyle ile potrafiono. Co ciekawe sporo eksportowano (chyba ponad 200 ppanc. i 100 plot.), jednak potrzebne były dewizy (z tego samego powodu produkowano i sprzedawano P.24). Wydaje się, że trudno byłoby pozyskać więcej takiego uzbrojenia.

Co do osiągnięć plot. w czasie działań obronnych w 39 roku, to przy swojej liczebności można powiedzieć, że zadała spore straty. Z drugiej strony w niewielu przypadkach była na tyle skoncentrowana, aby zapewnić jako taki parasol ochronny nad wybranymi obiektami.

Pozdrawiam
Aldrin


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL