Forum Broni Strzeleckiej

Forum miłośników wszelakiej broni strzeleckiej
Teraz jest 18 listopada 2017, 18:53

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 14 lipca 2011, 19:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
... a konkretnie kwestia korozji. Jak jej zapobiegano?

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 14 lipca 2011, 19:47 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lutego 2006, 08:03
Posty: 1055
Zdejmowano przed zanurzeniem i chowano. ;)

Smar, czyszczenie, pokrowce i farba, bo jak inaczej?
Poza tym, pamiętaj, że okręty podwodne z lat np. II wojny były de facto okrętami nawodnymi z możliwością zanurzenia. Pływanie w zanurzeniu zbyt częste i długie to raczej nie było.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 14 lipca 2011, 19:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
Tym niemniej nawet krótkie zanurzenie musiało wodę morska wcisnąć dosłownie wszędzie. Taki przewód lufy to żywa stal - rdza (nalot) na niej pojawia się niemal natychmiast po zamoczeniu. Chyba, że to jakiś stop był. Ciekawe, czy np. konieczne było czyszczenie przed strzelaniem - pewnie tak.

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 14 lipca 2011, 20:07 
Offline

Dołączył(a): 25 sierpnia 2008, 04:05
Posty: 5468
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją
"Strategicznie" przymocowane elektrody z cynku zapobiegają korozji.
Na przykład: Okrętowa śruba z brązu umieszczona na wale ze stali nierdzewnej, szybko by skorodowała. Przyczepienie do niej elektrody cynkowej powoduje, że brąz robi się "neutralny", a cynk odwala całą robotę korodując na rzecz metali bardziej elektropozytywnych w szeregu elektrochemicznym.

Tak to wygląda w.g. "tabelki".

Obrazek

Oczywiście do wyrobu mechanizmów tych armat używano zapewne bardziej szlachetnych stopów metali, niż w normalnych "lądowych".
Ale korozja na pewno nie była problemem.

_________________
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 14 lipca 2011, 20:24 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Smaru nie zalowali. Mozna sie bylo niezle usfic przy strzelaniu. Zamek klinowy, porzadnie posmarowany i to zalatwialo sprawe. Lufa miala zatyczke, rowniez w okretach nawodnych je stosowano. Od drugiej polowy 42r to ubooty spedzaly mniej wiecej polowe czasu patrolu pod wodą. Od polowy 43 zaczeto dziala pokladowe demontowac bo byly bezuzyteczne ale plot nadal zazywaly kąpieli morskich. Dzialka plot chowane do zanurzenia tez sie na okretach podwodnych zdarzaly.

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 14 lipca 2011, 21:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 listopada 2009, 13:33
Posty: 1444
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska
Na "Orle" 40-tki chowały się do studzienek.

Mój wujo, chłop prawie dwumetrowy i szeroki, gdy popije opowiada o służbie na okrętach podwodnych... raz zadano mu pytanie o rdzewiejące armaty, odpowiedział że są... kajnerowe :)

Acha... nogi na niczym większym od kajaka w życiu nie postawił, ale "Okręt" Buchheima i "Torpeda w celu!" kmdr Romanowskiego czytał... ;D

_________________
Dziesiątek
Okruch


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 14 lipca 2011, 21:46 
Offline

Dołączył(a): 25 sierpnia 2008, 04:05
Posty: 5468
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją
Waliza ma oczywiście rację z tym smarem, bo ja mam zawodowo "ograniczone pole widzenia", więc wspomniałem tylko o "fazie projektowej". (Cholerne inżyniery. :wink: ).
Załoga oczywiście musiała się porządnie "usmarować".
Z mojego doświadczenia to wiem, że "regularna" stal zadziwiająco mało koroduje, gdy jest cały czas zanużona nawet w morskiej wodzie. Tłumaczę to ograniczoną ilością tlenu. Zabawa się dopiero zaczyna, gdy stal jest tylko mokra na powietrzu....wtedy to "normalna" stal koroduje wręcz w oczach.
Odwrotnie jest ze stalami nierdzewnymi (przynajmniej pewnymi jej gatunkami). Cholernie szybko (stosunkowo do ich właściwości nierdzewnych) korodują zanurzone, gdy na powietrzu, nawet w obecności wody morskiej, korozja ich nie rusza.
Prawdopodobnie ma to coś wspólnego z pasywacją stali nierdzewnej.

_________________
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 14 lipca 2011, 22:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lipca 2008, 10:05
Posty: 2052
Lokalizacja: Smolanka
Kiedyś dorwałem całkiem zgrabną knigę autorstwa Gerharda Pahla i Wolfganga Beitza, a w niej cóś takiego:

"Korozja szczelinowa
P r z y c z y n a
Najczęściej elektrolit kwaśno wzbogacony (wilgoć, środowisko wodne) wywołany hydrolizą produktów korozji. W przypadku stali nierdzewnych i kwasoodpornych spadek pasywności (odporności na korozję) wskutek uboższego występowania tlenu w szczelinie.
"


Zadziwiające, jakie to "bzdury" potrafią się przypomnieć ;)

_________________
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 15 lipca 2011, 07:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
W sumie oczywiście ten problem występował wówczas na całym okręcie, ale z drugiej strony większość okrętu w zasadzie mogła sobie "trochę rdzewieć". Armata wydaje mi się bardzo precyzyjnym urządzeniem. Mimo, że przyrządy celownicze zapewne demontowano itd. Faktycznie, mogli już stosować ochronę katodową.

Czy mogli uszczelnić lufę do tego stopnia, żeby nie dostała się tam woda? Od strony wylotu to łatwo mi to sobie wyobrazić, ale od zamka znacznie trudniej. Z nasmarowanej na grubo lufy strzelać nie można?

W sumie najgorzej miały torpedy w zalanych wyrzutniach.

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 15 lipca 2011, 08:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lipca 2011, 13:22
Posty: 2
Cytuj:
W sumie najgorzej miały torpedy w zalanych wyrzutniach.
http://www.youtube.com/watch?v=_6yQZjX1 ... re=related


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 15 lipca 2011, 11:04 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Wyrzutnie byly suche. Zalewano je krotko przed odpaleniem. Wiecej roboty bylo z wietrzeniem torped elektrycznych co by wodor nie zrobil bum. Poza tym torpedy suche to tez nie byl, smarowidel zapewne nie zalowali. Z dzialem to ciekawa sprawa ale nie wiem czy zatyczka zalatwiala sprawe szczelnosci. W koncu na tych 100m to cisnienia sa spore. Z drugiej strony ta szczelnosc nie byla potrzebna, lufa az tak szybko nie zardzewieje. Wystarczy co jakis czas ja przesmarowac.
Przed czy po strzelaniu nie zawsze mieli na to czas. Bywaly wypadki,że sie tak spieszyli ,że przed strzalem zapomnieli wyjac zatyczke :mrgreen:

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 15 lipca 2011, 11:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
No gut, ale wystarczyło raz je zalać i nie odpalić, aby korozja zaczęła żreć - tym bardziej, że na powietrzu. Stąd, o ile pamiętam oni musieli torpedy dość regularnie wyciągać z wyrzutni i konserwować. A też chyba czytałem, że na skutek presji aliantów zalewanie wyrzutni wykonywano coraz dalej od celu, bo to było dość "słyszalne", a to pewnie powodowało wzrost odsetka zaniechanych ataków. Jak się tak człowiek zastanowi, to oni przesrane mieli. Albo raczej przesmarowane ;) .

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 15 lipca 2011, 16:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 listopada 2009, 13:33
Posty: 1444
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska
Ile zajmuje przeładowanie wyrzutni torpedowej? Godzinę, czy dłużej?

_________________
Dziesiątek
Okruch


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 15 lipca 2011, 17:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7766
Mi tylko świta coś takiego, że wobec ilości wymaganego czasu niemożliwe było dokonanie tego w czasie starcia. Czytałem, iż w praktyce zabierano mniej torped niż teoretycznie dałoby radę, aby mieć właśnie nieco przestrzeni manewrowej.

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Armaty na okrętach podwodnych...
PostNapisane: 15 lipca 2011, 20:12 
Offline

Dołączył(a): 29 grudnia 2008, 17:15
Posty: 1455
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Nie wiem jak to wyglada na morzu ( jestem zdeklarowanym szczurem lądowym i na mokre jak nie musze to nie wylaze ;) ), ale armaty które tu i owdzie oglądalem a ktore sie wietrza nonstop od czasow jesli nie wojny to przynajmniej lat 5O-tych nie sa jakos drastycznie zardzewiałe ...moze po prostu projektanci założyli ze zywotnośc takiej sredno badz slabo konserwowanej armaty i tak bedzie dłuższa niz bojowa kariera uboota ?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL