Forum Broni Strzeleckiej

Forum miłośników wszelakiej broni strzeleckiej
Teraz jest 18 listopada 2017, 16:34

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 10 marca 2012, 17:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lipca 2008, 10:05
Posty: 2052
Lokalizacja: Smolanka
Pewnie są.
Kłopoty ze spłonkami to pierwszy objaw tego że się przesadziło przy (re)elaboracji ;)

_________________
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 11 marca 2012, 01:59 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Nie wiem czy sa normy ale sa roznice i zwracano na to uwage. Z jednej strony ladunek robil a z drugiej sila zbicia splonki. Szlo to wp arze z ich wrazliwoscia. Znane sa roznice miedzy splonkami berdana a boxera. Berdany z bloku wschodniego potrzebowaly duzo mocniejszego walniecia i potem jak hamerykance kupili sobie kalaszka i pakowali ammo swojej produkcji z boxerem to zdarzaly sie przebicia splonek. W druga strone to dochodzilo do niewypalow.

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 15 kwietnia 2012, 18:51 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2007, 22:04
Posty: 169
Lokalizacja: polska
Mam pytanie ,kiedyś czytałem artykuł o elaboracji i autor ostrzegał aby do elaboracji nie używać łusek stalowych lakierowanych pochodzenia wojskowego made in "Układ Warszawski" tylko dlaczego ? czy dlatego że są to łuski z zapłonem berdana i nie ma jak (teoretycznie :D bo sie da ) usunąć zbitych spłonek ,nie ma mozliwosci zakupu nowych spłonek do zapłonu berdana czy rozpatrujemy tu sprawy powtórnej obróbki cieplnej łuski i zmiany wymiarów szyjki w takowej łusce.
No bo "przebicie " zapłonu berdana w zapłon boksera to przeciez dla osób zajmujacych sie elaboracja nie problem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 15 kwietnia 2012, 19:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2009, 17:45
Posty: 241
Lokalizacja: Польща
Stal a mosiądz, jak mawiają w Odessie, to są dwie duże różnice. A konkretnie właściwości tych stopów.

_________________
Mosin 91/30+ПУ, SWT-40, AKMS, CZ-75B, IŻ-35M


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 15 kwietnia 2012, 20:54 
Offline

Dołączył(a): 25 sierpnia 2008, 04:05
Posty: 5468
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją
Siatka krystalograficzna stopów stali może ulec zmianom pod wpływem bardzo silnych obciążeń. Mosiądz pod tym względem jest bardziej odporny na zmiany krystalograficzne.
Prosty ekperyment: Znacznie łatwiej jest złamać "żelazny" gwóźdź poprzez wielokrotne jego wyginanie, niż podobny gwóźdź wykonany z mosiądzu. (Oczywiście są "mosiądze" i "mosiądze").
Dlatego w wielu konstukcjach poddawanych n.p. wibracji, używa się nitów z metali kolorowych i tym podobnych stopów, a nie używa się nitów, czy też łączników stalowych, których "statyczna" wytrzymałość jednostkowa jest znacznie wyższa, ale znacznie łatwiej ulegają one "zmęczeniu materiału".
Z łuski mosiężnej można "wyciągnąć" coś w okolicach 10, a nawet więcej re-elaboracji, zanim zaczyna ona pokazywać oznaki "zmęczenia".
Stal używana w łuskach może już być "niepewna" przy pierwszej re-elaboracji.

Technicznie wymiana spłonek Berdana, nie przedstawia trudności, jednakże tutaj (mowa o USA), amunicja wojskowa jest tak tania, że ich elaboracja nie ma po prostu sensu z punktu widzenia ekonomicznego.
Oczywiście są ludzie, których oszczędności finansowe nie obchodzą i parają się oni elaboracją łusek stalowych na zasadzie sztuka dla sztuki.

Ot, jeszcze jedno "zboczenie" w tym naszym i tak "zboczonym" (dla wielu) hobby strzeleckim. :wink: :lol:

_________________
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 15 kwietnia 2012, 22:21 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Cytuj:
Prosty ekperyment: Znacznie łatwiej jest złamać "żelazny" gwóźdź poprzez wielokrotne jego wyginanie, niż podobny gwóźdź wykonany z mosiądzu. (Oczywiście są "mosiądze" i "mosiądze").


Nieprawda. Typowe mosiadze pekaja jak cholera. Plastyczne to sa te od 90% miedzi w gore a tych na luski sie nie uzywa.

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 16 kwietnia 2012, 04:33 
Offline

Dołączył(a): 25 sierpnia 2008, 04:05
Posty: 5468
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją
waliza napisał(a):
Cytuj:
Prosty ekperyment: Znacznie łatwiej jest złamać "żelazny" gwóźdź poprzez wielokrotne jego wyginanie, niż podobny gwóźdź wykonany z mosiądzu. (Oczywiście są "mosiądze" i "mosiądze").


Nieprawda. Typowe mosiadze pekaja jak cholera. Plastyczne to sa te od 90% miedzi w gore a tych na luski sie nie uzywa.


Przecież napisałem, że są "mosiądze" i mosiądze", przez co miałem na myśli bardzo szeroką gamę stopów, także tych "elastycznych".

http://www.nbmmetals.com/Brass-Alloys-s/45.htm
Nie wiem jak u Brytoli, ale Amerykanom wystarcza około 70% Cu w "cartridge brass".
http://www.nbmmetals.com/C26000-Cartrid ... c26000.htm
Jakoś działa.

Najlepszy przykład "elastycznego" mosiądzu, który się używa jako materiał do elektromagnetycznych zaworów dozujących to mosiądz krzemowy, gdzie sam trzpień zaworu jest poddawany olbrzymiej ilości cykli "ściskanie-rozciąganie". Każdy stop stali by dawno padł w takim zastosowaniu, a mosiądz aż fruwa......i to dosłownie fruwa, bo mowa o pewnych zaworach używanych w awiacji i rakietach, chociaż rakietom to duża żywotność raczej jest niepotrzebna, szczególnie w tych bojowych. :twisted: (Ale jakoś samoloty z powodu używania "kruchego mosiądzu" nie spadają z nieba). :lol:
Takie zawory potrafią "kłapać" do około 30 razy na sekundę a ich "grzybki" są poddawane przyśpieszeniom do 300 G.
Wiem, bo w tym siedzę.

(Dla przykładu, to człowiek ważący 75kg, podanny przyśpieszeniu 300G, by ważył 22 i pół TONY! Trudno jest wtedy z trawieniem i przełykaniem śliny). :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

http://www.nbmmetals.com/C69430-Silicon ... c69430.htm

_________________
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 16 kwietnia 2012, 13:30 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Aha, tylko mosiadz krzemowy to mosiadz juz dosc specjalny. O ile pamietam kolor ma bardzo jasny co swiadczy o niskiej zawartosci miedzi. Ponadto w odroznieniu od "zwyklych" mosiadzow jest bardzo dobrze spawalny. Stad mimo malo atrakcyjnego koloru uzywalem go do moich nieudolnych prob :mrgreen: Bąbelki szlo potem zaspawac. :mrgreen:


Obrazek

Widac jaki blady. Oprocz tego tez dosc łamliwy i kruchy.



Ten mosiadz 70% to jest taki typowy. Jest tez kruchy. Mozna latwo sprawdzic wyginajac kawalke luski kombinerkami. Trzasnie barzdzo szybko. Oczywscie sa mosiadze i "mosiadze" ale maja nawalone tyle skladnikow stopowych, że to juz jest mosiadz tylko z nazwy. :wink:

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 17 kwietnia 2012, 15:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lipca 2008, 10:05
Posty: 2052
Lokalizacja: Smolanka
Sympatyczne patent z kulką na formowaniee przebijanego berdanowskiego gniazda spłonki pod takie minimalnie mniejszej średnicy bokserowskie:

http://www.ar15.com/archive/topic.html? ... 1&t=448219

i:

http://parallaxscurioandrelicfirearmsfo ... ethod.html

czyli Phouty nie wyrzucaj gilz od szwajcara ;)

_________________
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 18 kwietnia 2012, 17:43 
Offline

Dołączył(a): 25 sierpnia 2008, 04:05
Posty: 5468
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją
Ja tak trochę "z boku" dorzucę info, bo zainteresowałem się składem stopów na łuski wojskowe.
Niestety, ale najnowszy raport wojskowy jaki udało mi się znaleźć do publicznego rozpowszechniania pochodzi z 1975 roku, a w "niepublicznych" nie patrzyłem, bo i tak by to nic nie dało.
http://www.dtic.mil/cgi-bin/GetTRDoc?AD=AD0911960
Wygląda na to, że 70% Cu plus/minus "cośtam" to jest normą.
Odnosi się to do łusek 76 mm (3 cale). Na stronie 16 raportu jest porównanie składu stopów używanych przez US i Włochy.
(Szukam publicznej dokumentacji na temat armatek automatycznych i to mi wpadło pod rękę).

_________________
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 18 kwietnia 2012, 17:49 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Stop uzywany na luski to zadna tajemnica. Faktycznie 90% lusek to ma sklad 70/30 . Przed 2 wojna byl tez dosc powszechny stop 67% miedzi ale nie wiem czy reszta to byl tylko cynk czy jeszcze troche innego dodatku.

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 18 kwietnia 2012, 18:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lipca 2008, 10:05
Posty: 2052
Lokalizacja: Smolanka
Kiedyś przy okazji tematu o czernieniu mosiądzu wrzuciłem cóś takiego:

"RECYCLED CASES AND UNDERSIZED BULLETS

Finns used recycled "many times reloaded" shells for SAKO MpP cartridges and at least once-shot VPT cases for the Army low-pressure cartridges. The headstamp of hollow-bulleted cartridges were four concentric arched lines like parenthesis () covering the original headstamp, which could be "VPT 39...44" on the cartridges loaded in 1958. Russian black cartridges were also reloaded. But why into the British or American "Anglishkiy Zakaz" cases ? The metallurgical explanation is simple and plausible: The chemicals used for blackening of the shells were more quickly-acting, and they made a more lasting black color on the Western brass (72% Cu + 28% Zn) than on the Russian brass (67% Cu + 33% Zn), used also in Germany since the last years of WW I as "K 67" alloy."

_________________
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 18 kwietnia 2012, 18:31 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8152
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Ten podzial to jest taki nie teges. Pewnie znowu jakis zachodni dyletant w typie Hogga to wymyslil. Ten "Russian brass"
to jak sam zauwazyl uzywaili tez niemcy . Rowniez 2RP robila luski dokladnie z tego stopu. Malo tego- przemysl RP nr2 nie wyrabial i duzo lusek robiono z mosiadzu kupowanego na zachodzie wlasnie. Stop to oczywiscie byl 67/33 :mrgreen: . To jaki on tam " ruski" ?

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 18 kwietnia 2012, 18:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lipca 2008, 10:05
Posty: 2052
Lokalizacja: Smolanka
waliza napisał(a):
Pewnie znowu jakis zachodni dyletant w typie Hogga to wymyslil.


Szczerze mówiąc to po stokroć wolę (nieodżałowanego) P. T. Kekkonena od Hogga ;)

ps. tu jest całość (tzn. część druga).

_________________
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technologia łusek
PostNapisane: 27 grudnia 2012, 19:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 czerwca 2011, 21:01
Posty: 49
Z tego co wiem, nie ma prawdziwie wiarygodnego źródła ani na tak, ani na nie dla reelaboracji stalowych łusek. Generalnie na nie są sami teoretycy, którzy nigdy nie próbowali. Nieliczni praktycy twierdzą, że sprawują się one całkiem dobrze, a nie ma zbytnio podstaw aby podejrzewać ich o kłamstwo.

Jeśli chodzi o mosiądz to od razu nasuwa się znana polska amunicja 7,62x25 TT z lat 50. Na 100 łusek zebranych po strzelaniu 61 miały pęknięte szyjki, z czego 8 aż do połowy wysokości. Jeszcze przed wystrzeleniem około 1/3 była już pęknięta.

Co jest przyczyną, zanieczyszczenie stopu czy może zabrakło odpuszczenia na jakimś etapie produkcji?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL