Strona 3 z 4

: 3 sierpnia 2009, 15:47
autor: dexter 1990
Eee tam. Mówisz "gówno to pana obchodzi" i daje rade. Dziwniejsze by było gdybyś na ogrodniczym kupił amonową a na hydraulicznym rury stalowe i zaslepki...

: 3 sierpnia 2009, 16:10
autor: Orley
Nawet nie o to mi chodzi, że sprzedawca zaraz poleci z donosem na skowyjnię, bo większość ludzi nie ma ochoty się mieszać w takie sprawy, ale jeśli są różne rodzaje tych prętów, to muszę mu podać jakieś konkretniejsze informacje, jaki rodzaj mnie interesuje, a jednak wolałbym nie mówić: "rodzaj najlepszy do kuszy" :)

A drugie pytanie, to jak na końcu tych prętów mocuje się cięciwę?

: 3 sierpnia 2009, 16:22
autor: dexter 1990
Ja mam fi bodaj 14mm ale nie chce mi sie teraz mierzyć. Zrobić sobie trzeba gryfy. To do pytania o mocowanie cięciwy. Ja zrobiłem z zaslepionej rurki metalowej takiej średnicy że nakładałem ją na końce. Do tego było przymocowane kółeczko z pręta do którego mocowałem cięciwę.

: 3 sierpnia 2009, 16:42
autor: Orley
A możesz wrzucić fotkę, na której będzie widać te konstrukcyjne detale? Najlepiej na priv.

: 3 sierpnia 2009, 22:09
autor: waliza
Rozumiem, że ten pret z włokna szklanego potrzebny do tych rewolucyjnych , nowych konstrukcji? Wziales sie jednak sam za budowe prototypu? Obstawiam, że to do tego super-mega-hiper granatnika.

: 3 sierpnia 2009, 22:28
autor: Orley
To jakiś złośliwy przytyk miał być? :P

: 3 sierpnia 2009, 22:34
autor: waliza
No cos Ty. Pytam najzupelniej powaznie. Przeciez w nowoczesnej broni pelno teraz róznych włókien weglowych, szklanych czy innych tworzyw sztucznych. Mniemam zatem, że przełomowa ,nowoczesna konstrukcja równiez bedzie zawierac duzo materialow niemetalowych.

: 3 sierpnia 2009, 22:43
autor: Orley
Kontekst rozmowy dotyczył jednak budowy kuszy...

Co do granatnika, to nie rozważałem szczegółowo kwestii materiałów. Kluczem innowacyjności jest tam zamek, a ten chyba zawsze musi być ze stali.

: 3 sierpnia 2009, 23:28
autor: Kajor
Niekoniecznie.

: 3 sierpnia 2009, 23:30
autor: Orley
Z ceramiki?

: 4 sierpnia 2009, 00:09
autor: waliza
Moglby. Odpowiadaloby to nawet surwiwalowej filozofii zdobycia budulca byle gdzie gdzie. Gline łatwo znalezc.

: 4 sierpnia 2009, 05:29
autor: Phouty
Orley pisze:
Phouty pisze: Spróbuj znaleźć chociaż jedną przewagę konstrukcyjną tej kuszy pokazanej na ideogramie, nad tradycyjnym rozwiązaniem.
Przewaga jest taka, że rozciągliwe sprężyny łatwo skołować, np. ze starej wersalki, a metalowy łuk o odpowiedniej sprężystości znacznie trudniej. Może być pręt od przegrabiarki do siana, ale nie każdy ma znajomych na wsi.
Orley, nie chcę, ażeby wyszło na to, że się czepiam. Jednakże nie daje mi spokoju jedna myśl. Czytając Twoje wypowiedzi na tym, a także na innych wątkach, odnosi się pewne wrażenie niespójności. Wprawdzie formułujesz pytania w sposób rzeczowy (za chwilę do tego wrócę), ale do tej pory nie napisałeś nawet jednej rzeczowej, merytorycznie jasnej i technicznie spójnej odpowiedzi na zadawane Tobie przez wiele osób w sposób rzeczowy, merytorycznie jasny i z punktu widzenia inżynierii, w sposób technicznie spójny pytania, a dotyczące tematów, których Ty sam byłeś autorem. Zilustruję to przykładem widocznym powyżej.
Zamieściłeś ideogram (w tym przypadku rzeczownik "schemat, czy też przymiotnik "schematyczny" nie są merytorycznie na miejscu) urządzenia, które w przybliżeniu przypomina kuszę. Na bardzo zwięzłe i konkretne pytanie dotyczące konstrukcji, czyli z punktu widzenia projektanta, zasad działania, odpowiedziałeś jakimś niezrozumiałym bełgotem z dziedziny meblarsko/abstrakcyjno/rolniczej. Mnie (ani nikogo) nie obchodzą Twoje trudności w zdobywaniu tanich i powszechnie dostępnych materiałów. Jednakże każdego z nas interesuje konkretna i w dodatku rzeczowa dyskusja na poruszane tematy. Gdybyś nawet wspomniał (a czego ani wcześniej nie zrobiłeś, ani nawet niczym tego nie zasugerowałeś), iż jednym z założeń do przedstawionego przez Ciebie ideogramu są pewne założenia materiałowe, to i tak Twoja odpowiedź na moje bardzo konkretne pytanie (a w moim oryginalnym poście podałem na to pytanie natychmiastową odpowiedź) nie miałaby zbytnio sensu, nie wspominając już o "jakości" Twojej odpowiedzi. Jak na człowieka, który w.g. jego własnych słów "jest autorem kilku nowatorskich i przełomowych rozwiązań technicznych" (cytat z pamięci), to trochę mało, a wręcz powiedział bym, iż żenująco!
Tutaj powrócę do tematów Twoich wątków i hipotez, czy też problemów, które stawiasz pod dyskusję użytkowników tego forum. Po ich powtórnym przejrzeniu w świetle Twoich odpowiedzi na pytania, doszedłem do wniosku, że nie są one aż tak oryginalne i "przemyślane" jakby się wydawało na pierwszy rzut oka. Pojawia się tam element "szablonowości", jakby ktoś próbował transferować problemy poruszane w popularno-naukowych publikacjach dla dzieci i młodzieży i transponował je tak, aby pasowały lepiej lub mniej do zamierzonego wątku.
Wbrew Twoim obawom, to (i zapewne inne fora) nie jest opanowane przez bandę "przestępców, maniaków i wariatów". Wręcz odwrotnie. Jest tu wielu specjalistów w wielu najprzeróżniejszych dziedzinach. Jest tu także wielu neofitów, ale oni tego nie ukrywają i są jak najbardziej "równouprawnionymi" uczestnikami. Jak mówi stare przysłowie: "Starego wróbla na końskie g..... nie posadzisz".
A ja mam takie uczucie, jakby mnie ktoś (i nie tylko mnie) próbował właśnie to zrobić. Nie dziwota więc, że sie "bronię", używając jedynej dostępnej mi "broni", to znaczy mojego doświadczenia zawodowego i życiowego, długoletniej praktyki zawodowej i zwyczajnej (ogólnej) wiedzy z dziedziny psychologii i socjologii. Przydaje mi się także znajomość takich terminów jak n.p. megalomania.
Czyli jak....potrafisz wymienić chociaż jedną przewagę Twojego ideogramu kuszy, nad rozwiązaniem używanym w kuszy tradycyjnej jeżeli chodzi o sposób ich działania?

: 4 sierpnia 2009, 13:32
autor: Orley
Już mówiłem, że nie ma przewagi w zasadzie działania, tylko w łatwości zdobycia sprężyn (i to w różnych rozmiarach). Wy myślicie kategoriami rusznikarzy i inżynierów, a ja kategoriami domorosłych majsterkowiczów, którzy budują takie strzelby:

http://img257.imageshack.us/i/post3058049yar2.jpg/

Z zarzutami megalomanii byłbym ostrożny. Nie nazwałbym mojego pomysłu przełomowym, gdyby nie nazwał go tak inny człowiek zawodowo związany z produkcją broni. Co więcej, uważam, że nawet lekko przesadza z tą pochwałą, ponieważ pomysł ten sięga do pewnych starych wzorców, a ja tylko nieco zmieniłem ich użycie.

: 4 sierpnia 2009, 19:16
autor: asasello
Strzelba jest cool i nawet strzelana sądząc po okpceniu (tym akurat się nie chwal).Masz może drugi lower do niej?

: 5 sierpnia 2009, 00:10
autor: jac-t
Przeszło mi parę minut temu przez myśl, że może ostatnie dwa nabytki forum, to po prostu para studentów którejś z Wrocławskich uczelni, wydziału socjologii bądź psychologii, robiąca pracę dyplomową.
Orley, gdybyś przejrzał chociaż wątki publicznym forum, zanim zacząłeś tu pisać (lub pomyślał ciutkę o konsekwencjach tego czynu), to Ci trochę podpowiem, że wystawianie fotek stworzonych przez siebie samopałów nie jest najlepszym pomysłem....o co mi dokładnie chodzi - zadaj pytanie google ;)
Co do reszty pomysłów, napisałem POWAŻNEGO posta parę godzin temu w innym wątku, ale został potraktowany jak reszta.