Forum Broni Strzeleckiej

Forum miłośników wszelakiej broni strzeleckiej
Teraz jest 19 lutego 2018, 12:59

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 605 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Tak bez związku.
PostNapisane: 8 lutego 2018, 22:07 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8235
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Szwedzi mogą ich niedługo dużo potrzebować :)

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tak bez związku.
PostNapisane: 9 lutego 2018, 11:20 
Offline

Dołączył(a): 19 maja 2004, 20:34
Posty: 341
Lokalizacja: Wawa
asasello napisał(a):
http://www.yaplakal.com/forum2/topic1737539.html


Troszkę dziwny pomysł, no ale spoko. Nie do końca przekonują mnie te nóżki. Obawiam się że gdy granat spadnie na pochyłą powierzchnię, może katapultować się pod kątem w stronę rzucającego. No ale to taki problem, że trudno go sensownie rozwiązać.

Jest sobie taka amerykańska mina narzutowa z systemu FASCAM, nazywa się zależnie od wersji M67, M72, M86 (ta ostatnia do ręcznego ustawiania). Mina ma kształt takiego trójkątnego klina (kawałka tortu) z uwagi na to że stawiana jest za pomocą kasetowych pocisków artyleryjskich 155 mm.

(a tutaj ta wersja do ręcznego ustawiania, z zawleczką i łyżką trochę jak w granacie, chociaż chyba inaczej się to obsługuje:)

Obrazek

I jest to mina skacząca: wewnątrz korpusu z tworzywa szt. znajduje się sferyczna głowica bojowa, odłamkowa o wymuszonej fragmentacji. W momencie pobudzenia zapalnika miny (naciągowy) jej korpus ulega rozerwaniu, a głowica zostaje wystrzelona do góry na pewną wysokość (ok. 1,5 - 2 m) i tam dopiero detonuje. W ten sposób zwiększa się promień efektywnego rażenia odłamkami.


Do czego zmierzam: otóż jak tutaj rozwiązano owo skakanie? Wszak to mina narzutowa i nigdy nie wiadomo w jakiej pozycji spadnie na ziemię. No więc jest tak: sferyczna komora wewnątrz korpusu, w której umieszczona jest owa kulista głowica, ma średnicę trochę od niej większą. Pusta przestrzeń między nimi wypełniona jest w około 1/3 ciekłym materiałem miotającym (propelantem). Zapłonniki w liczbie kilku rozmieszczone są w ścianach komory w taki sposób, że zawsze więcej niż jeden pozostaje w kontakcie z propelantem. Gdy mina spadnie na ziemię, niezależnie od jej pozycji ciekły propelant pod działaniem grawitacji spłynie do najniższej części komory, a więc większość jego masy znajdzie się pod głowicą. Jeśli więc teraz mina zostanie pobudzona, impuls wybuchu propelantu wyrzuci głowicę w górę w opisany wcześniej sposób.

No i tak się zastanawiam, czy to nie byłby lepszy patent na taki skaczący granat. Chyba lepiej polegać na prostych prawach fizyki, jak grawitacja, niż skomplikowanych mechanizmach z dźwigniami i sprężynami. Nie byłoby też tego problemu z odskoczeniem od pochyłej powierzchni. A z drugiej strony mam wątpliwości, ile trwa takie spływanie, czy to nie będzie jednak za wolno, jak na potrzeby ręcznego granatu, zwłaszcza w stosunku do tych mechanicznych nóżek.

_________________
Pozdro
Speedy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tak bez związku.
PostNapisane: 9 lutego 2018, 11:35 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7850
A jaką gęstość mają te płynne mw? Bardziej woda czy miód? I jak z temperaturą (czy np. jak zimniej, to nie gęstnieje mocno).

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tak bez związku.
PostNapisane: 9 lutego 2018, 12:53 
Offline

Dołączył(a): 19 maja 2004, 20:34
Posty: 341
Lokalizacja: Wawa
maziek napisał(a):
A jaką gęstość mają te płynne mw? Bardziej woda czy miód? I jak z temperaturą (czy np. jak zimniej, to nie gęstnieje mocno).


Uczciwie mówiąc nie wiem, ogólnie to są bardzo różne substancje, nie wiem co w tym konkretnym przypadku zastosowano. Ale amunicja artyleryjska też musi być dostosowana do warunków tropikalnych i arktycznych, niby pocisk nagrzewa się przy wystrzale, ale jeśli leżał długo na mrozie to zanim to ciepło dojedzie do miny gdzieś tam w środku to pewnie tych kilkadziesiąt sekund lotu nie wystarczy.

_________________
Pozdro
Speedy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tak bez związku.
PostNapisane: 9 lutego 2018, 14:20 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 7850
W zasadzie można sobie wyobrazić, że wewnątrz tej zewnętrznej sfery jest neutralna ciecz o małej lepkości (np. metanol, żeby nie wypili) a w niej jest sfera o zdecydowanie niesymetrycznym rozkładzie masy, przez co ustawiająca się zawsze jednym końcem w dół. Pozostaje kwestia odpalenia - ale myślę, że łatwo można by ją rozwiązać, zwłaszcza zakładając, że zainicjowanie następuje w momencie rzutu a odpalenie po określonej zwłoce jak w tradycyjnym granacie. W minie jest konieczność odpalenia w reakcji na bodziec, tu nie.

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 605 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL