40-strzałowiec na legalu ;)

Broń czarnoprochowa

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8076
Rejestracja: 9 września 2006, 21:46

40-strzałowiec na legalu ;)

#1 Post autor: maziek » 20 marca 2018, 20:26

1870 ponoć.

Obrazek
ukłony...

Uriasz
Posty: 1473
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: 40-strzałowiec na legalu ;)

#2 Post autor: Uriasz » 21 marca 2018, 00:02

Jedno pytanie, jak toto bylo ładowane?

dexter 1990
Posty: 3466
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: 40-strzałowiec na legalu ;)

#3 Post autor: dexter 1990 » 21 marca 2018, 09:26

Cierpliwie...

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8076
Rejestracja: 9 września 2006, 21:46

Re: 40-strzałowiec na legalu ;)

#4 Post autor: maziek » 21 marca 2018, 09:42

Dex ma rację mniemanologicznie -a technicznie może było okienko gdzieś na obwodzie z zasuwką a może wyciągało się ten "łańcuch"? Może nawet można było mieć po kieszeniach kilka takich załadowanych, szybkowymiennych łańcuchów ;) ?
ukłony...

dexter 1990
Posty: 3466
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: 40-strzałowiec na legalu ;)

#5 Post autor: dexter 1990 » 21 marca 2018, 09:52

Chyba raczej musiało się wyciągać bo przez okienko to dało by się załądowac proch i kule ale kapiszony ciężko...

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8076
Rejestracja: 9 września 2006, 21:46

Re: 40-strzałowiec na legalu ;)

#6 Post autor: maziek » 21 marca 2018, 10:09

Kapiszony mogły być od środka przez główną pokrywkę, tak jak widać. Swoją drogą ciekawe, że coś jak w naganie lufa i "komora" są dociskane przy strzale, tyle że ruchoma jest lufa i ciekawe, że to co wygląda na sążnistą lufę to obudowa, pewnie ze sprężyną, lufy właściwej, która lata na szynie za spustem.
ukłony...

Uriasz
Posty: 1473
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: 40-strzałowiec na legalu ;)

#7 Post autor: Uriasz » 21 marca 2018, 10:24

ja bym to powiekszył i dal silnik z pilarki :P

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8076
Rejestracja: 9 września 2006, 21:46

Re: 40-strzałowiec na legalu ;)

#8 Post autor: maziek » 21 marca 2018, 10:41

Haha to samo pomyślałem :) .

PS. i jeszcze pomyślałem o kartaczownicy Agera (młynek do kawy). W sumie podobne. Jedno i drugie "napędowe" i zasilane proto-nabojem zespolonym.
ukłony...

Awatar użytkownika
nemrodu
Posty: 52
Rejestracja: 27 czerwca 2011, 21:01

Re: 40-strzałowiec na legalu ;)

#9 Post autor: nemrodu » 6 sierpnia 2018, 13:29

W skrócie: 40-strzałowy pistolet Guycot opatentowany w 1878-79. Jego twórcami byli dwaj Francuzi: Paulin Gay i Henri Guenot. Strzelało to małymi i słabymi nabojami bezłuskowymi (sic!) kalibru 6,5mm elaborowanymi prochem czarnym. Prawdopodobnie było to połączenie czegoś takiego z nabojem Dreyse do iglicówki. Sądząc po budowie iglicy przebijała ona papierową zaślepkę, przechodziła przez ładunek prochowy i zbijała spłonkę umieszczoną centralnie. Do końca nie wiadomo, bo nie zachowały się ani naboje ani informacje o ich parametrach.

Po zastanowieniu mogła to to być też po prostu zminiaturyzowana papierowa amunicja od iglicówki Dreyse (wygląd iglicy bardzo nasuwa takie skojarzenie). Jako, że każdy nabój ma swoją własną komorę (ogniwko) to ew. niespalone resztki papieru w niczym by nie przeszkadzały i mogły być usunięte przy kolejnym ładowaniu.

Także nie była to broń rozdzielnego ładowania, marzenia o bezpozwoleniowym dostępie legły w gruzach :roll:
Ładowanie przez okienko kolejnych "ogniwek" łańcucha. Po strzale nie zostawała łuska, więc ekstrakcja była zbędna. Lufa faktycznie jest na sprężynie wewnątrz obudowy i cofa się przed strzałem w celu uszczelnienia.

Polecam oryginalny obejrzeć film od Forgotten Weapons:
https://www.youtube.com/watch?v=SgghWnZgJd0

ODPOWIEDZ