Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

Broń czarnoprochowa

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
casull454
Posty: 301
Rejestracja: 22 października 2010, 12:39

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#16 Post autor: casull454 » 12 lutego 2011, 20:01

Kapiszony dobrze dobrane tak łatwo nie spadają.
Kiedyś też chciałem to zweryfikować i parę miesięcy jeździłem z pół roku na strzelnicę z nałożonymi kapiszonami- oczywiście z pustymi komorami.
Jeździłem samochodem i autobusem, nieraz cały dzień łaziłem po mieście z rewolwerami w wojskowych kaburach wrzuconymi do torby razem z innymi szpargałami i miałem może 4-5 takich pojedynczych "spadów" w ciągu kilkunastu wyjazdów. Spadające kapiszony to mit! Pewnie więcej takich przypadków było w epoce bo jakość kapiszonów była gorsza.

Co do samoobrony za pomocą CP... było już trochę o tym pisane. :| Przecież to broń! Co prawda bardziej upierdliwa w użytkowaniu i wymagająca trochę więcej uwagi od strzelca ale to dzisiaj z powodu nowoczesnej techniki ludzie jakieś dupowate są i chcą mieć wszystko łatwe i proste. :idea: 8)

Inna rzecz że np. takiego Navy, nawet wersję z krótką lufą 5,5 (sheriff) ciężko nosić za paskiem czy w kieszeni a kabury z epoki raczej utrudniają wygodne noszenie w ukryciu i szybkie dobycie.
Do obrony domu owszem! Może sobie spokojnie rewolwerek leżeć, tyle tylko że jak co 2-3 tygodnie nie odstrzelisz albo nie rozładujesz komór to je szybko zeżre.
Z resztą do trzymania w domu to lepszy jest śrutowy Howdah prostszy w obsłudze i łatwiejszy w rozładowaniu- śrutu nie trzeba wykręcać grajcarem więc się nie niszczy i można użyć ponownie.

Jednak to że CP nie dotyczą przepisy o przenoszeniu i przechowywaniu broni więc w zasadzie można łazić po ulicy z dwoma Navy-kami w kaburach na kowbojskim pasie i to na wierzchu, to nie znaczy że to jest mądre lub opłacalne i normalny człowiek raczej tak chodził nie będzie.

Lepiej jednak oszołomom nie podpowiadać bo jeszcze się trafi taki "Wild Bill" co będzie ganiał z rewolwerem za pasem do sklepu po fajki bo mu wolno. :!: :evil: :|

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2117
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#17 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 12 lutego 2011, 20:08

-->rybak, a ja się jeszcze raz pytam, po co zostawiać pustą komorę (i tracić 1/6 - 1/5 a w skrajnych wypadkach nawet ćwierć dostępnych strzałów), kiedy konstrukcja większości rewolwerów kapiszonowych pozwalała na ustawienie spuszczonego kurka pomiędzy komorami (niektore modele miały nawet stosowne podfrezowania)? ;)

"Mielenie" kapiszonów dosyć często zdarza się w koltach navy*, sporadycznie (ale jednak) powoduje zacięcia.

Spadanie kapiszonów zapewne nie było dużym problemem, ale jednak na tyle upierdliwym iż część wytwórców(najczęściej pistoletów kieszonkowych/podróżnych) wprowadziła wszelkiej maści wihajstry przytrzymujące kapiszon na miejscu (kiedy podczas spokojnego strzelania do tarczy nawet przygniatanie kapiszona przed założeniem na kominek jest zazwyczaj zbędne).



*nie wiem jak w prawdziwym - miałem styczność wyłącznie z makaroniarskimi(od różnych producentów i z różnych lat produkcji - ale mimo wszystko włoskimi...).
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
casull454
Posty: 301
Rejestracja: 22 października 2010, 12:39

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#18 Post autor: casull454 » 12 lutego 2011, 22:06

w pistoletach kominek jest w pewnym sensie "na wierzchu" więc kapiszony podczas przenoszenia spadały, tym bardziej że noszono je raczej za pasem bo w olstrach to tylko kawaleria a kabur nie było. Plątania się jakiejś części ubrania koło kurka i kapiszona nie bardzo było jak uniknąć.
W rewolwerach kapiszon jest osłonięty ramą i jeszcze kabura (najlepiej wojskowa z klapą)

Spadanie odpalonego (więc i luźniejszego) kapiszona czy też resztek rozerwanego kapiszona podczas strzału czy obrotu bębna to zjawisko normalne i mniej lub bardziej nasilone w zależności od danego modelu, choć możliwe do ograniczenia do minimum przez dobranie kapiszonów i kominków.

Co do Navy to nie zauważyłem by był jakoś specjalnie upierdliwy w tym zakresie, chociaż na gorzej dopasowane kapiszony jest faktycznie mniej tolerancyjny niż np. Walker, ale to może wynikać z różnic konstrukcyjnych lub wielkości broni.

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#19 Post autor: Razorblade1967 » 12 lutego 2011, 23:52

casull454 pisze:Inna rzecz że np. takiego Navy, nawet wersję z krótką lufą 5,5 (sheriff) ciężko nosić za paskiem czy w kieszeni a kabury z epoki raczej utrudniają wygodne noszenie w ukryciu i szybkie dobycie.
Tutaj akurat trochę to zweryfikuję. Kiedyś, przez parę lat nosiłem rewolwer SA na szkielecie Colta Peacemakera 1873 z lufą 7,5" (oczywiście nie CP, na "scalaki"). Miałem nawet samodzielnie uszytą kaburę (ze skóry z pasa na nerki traktorzysty - to był dobra mocna, a miękka skóra) pod pachę (góra oparta za skórzanym płacie i szelce przez kark, a dół kabury ze szlufką na pas) i prawdę powiedziawszy ani broni spod marynarki czy kurtki nie było widać, a potrafiłem ją dobyć naprawdę szybko. Do kabury od tego rewolweru, ale takiej zrobionej na zamówienie przez fachowca, zewnętrznej do pasa (używałem jej gdy dorabiałem do wojskowej pensji jako ochroniarz, w okresie "przedlicencyjnym", zwykle na urlopie), pasuje idealnie Colt Navy z lufą 7,5". Pewnie do tamtej pod pachę w takim razie też by pasował. Colt Navy jest wymiarowo, układem i kształtem bardzo zbliżony do Peacemakera "kawaleryjskiego" (z lufą 7,5") czyli operowanie bronią byłoby podobne.
rybak pisze:Oskarżą cię o to że miałeś przy sobie naładowaną broń czyli złamałeś przepisy dotyczące broni palnej
Przepisy dotyczące przechowywania i przenoszenia broni zawarte w rozporządzeniu dotyczą broni na pozwolenie - mówi o tym pierwszy punkt tego rozporządzenia.
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 3 kwietnia 2000 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji. pisze:§ 1. Rozporządzenie określa szczegółowe zasady i warunki przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji przez:

1. podmioty posiadające broń i amunicję na podstawie pozwolenia na broń na okaziciela, o których mowa w art. 29 ust. 1 pkt 3-6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, zwanej dalej "ustawą",
2. osoby posiadające broń i amunicję na podstawie pozwolenia na broń, o którym mowa w art. 10 ust. 3 ustawy.
Nie wolno natomiast przewozić nabitej broni środkami komunikacji.

O ile osobiście nie uważam broni CP za dobry pomysł jako broni do obrony osobistej, bo to bardzo wymagający sprzęt i mając doświadczenia ze stałym noszeniem broni w tym celu swego czasu oraz z jak na razie chyba ze wszystkimi dostępnymi czy popularnymi typami rewolwerów kapiszonowych (od Walkera do Pocketa) uważam, że jest to zbyt upierdliwe. W końcu z rutyny zacznie się olewać konieczne dla zachowania tej broni w stałej sprawności wymagane częste czynności, a to spowoduje, że ochrona stanie się niepewna. A to co najwyżej poprawia tylko samopoczucie, a nie daje zabezpieczenia.

To jednak trzeba powiedzieć też jasno, że prawo nie stoi w sprzeczności co do użycia takiej broni w obronie osobistej. Przepisy dotyczące przenoszenia nic o niej nie mówią (za wyjątkiem tych dotyczących środków komunikacji), a pojęcie obrony koniecznej dopuszcza użycie czegokolwiek. Tak naprawdę w obronie koniecznej można by użyć broni nielegalnej i też na sam fakt obrony koniecznej nie ma to wpływu (inna sprawa to odrębna odpowiedzialność za posiadanie takiej broni).

Awatar użytkownika
casull454
Posty: 301
Rejestracja: 22 października 2010, 12:39

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#20 Post autor: casull454 » 13 lutego 2011, 02:43

Razorblade 1967 napisał(a):
Miałem nawet samodzielnie uszytą kaburę (ze skóry z pasa na nerki traktorzysty - to był dobra mocna, a miękka skóra) pod pachę (...) i prawdę powiedziawszy ani broni spod marynarki czy kurtki nie było widać, a potrafiłem ją dobyć naprawdę szybko. Do kabury od tego rewolweru, ale takiej zrobionej na zamówienie przez fachowca, zewnętrznej do pasa (...), pasuje idealnie Colt Navy z lufą 7,5".
To jest PROFANACJA, żeby Peacemakera nosić w nowoczesnej kaburze! A za sugestię że można tak nosić Navy, powinni Cię EKSKOMUNIKOWAĆ! :!: :evil: :wink:

A tak na poważnie, to może ja i jestem fanatyk ale po prostu nie przyszło by mi do głowy nosić rewolwer CP w czymś czego nie używano w epoce! :!: :|
To już bym wolał go za pasek zatknąć. :roll:

Z resztą, jak replika to do repliki! Kto powiedział że ma być w ukryciu?? 8) :)

Obrazek

Przepisy nic nie mówią to można i na wierzchu nie?? :idea: 8) :wink:
Jeszcze do kompletu Bowie z ostrzem min. 12cali, a co tam- jak można to można!!! :twisted: :wink:

Awatar użytkownika
rybak
Posty: 150
Rejestracja: 24 stycznia 2011, 21:55

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#21 Post autor: rybak » 13 lutego 2011, 08:55

Razorblade1967-Oczywiście że cię nie oskarżą o to że działałeś w obronie własnej,tylko o inne przepisy.Tak jak napisałeś,że możesz się bronić nielegalną bronią,ale masz 100% pewność że będziesz miał sprawę o nielegalne posiadanie broni i będziesz miał szczęście jak prokurator zgodzi się na dobrowolne poddanie się karze.Nawet za posiadanie łusek z spłonkami dostaniesz wyrok skazujący.Więc czy warto się bronić z broni palnej?Otóż trudno powiedzieć,na pewno lepiej CP niż posiadając sportową,bo wtedy ci mogą odebrać pozwolenie.

Apolinary Koniecpolski-Wolna komora służy po to żeby unieruchomić bębenek.Ale być może masz rację.Po prostu wielu ludzi pisze na innych forach że to jest najbezpieczniejsze,ogólnie wydaje mi się że samo wypał był by raczej niemożliwe,przynajmniej mnie nigdy takie coś się nie zdarzyło ani też nie widziałem,żeby komuś samo czynie odpalił rewolwer.Tak samo jak nie miałem sytuacji żeby mi wypaliło więcej komór niż jedna.Oczywiście ja zawsze zasmarowuje komory,ale znam takich co nie smarują komory.Jest opinia że przy pociskach to nie trzeba zasmarować,bo pociski skutecznie uszczelniają komory.

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#22 Post autor: Razorblade1967 » 13 lutego 2011, 11:43

rybak pisze:.Więc czy warto się bronić z broni palnej?Otóż trudno powiedzieć,na pewno lepiej CP niż posiadając sportową,bo wtedy ci mogą odebrać pozwolenie.
Przepraszam, a na jakiej podstawie uważasz, że za samo użycie broni sportowej do samoobrony mieliby odebrać pozwolenie? Chyba nie na podstawie praktyki, bo tą akurat trochę znam i przypadki obrony koniecznej za pomocą broni sportowej się zdarzają. Nie spotkałem się aby komuś za to zabrano pozwolenie (a jeden przypadek takiej obrony osobistej znam osobiście, a inne z dokumentacji sądowej bo trochę się takimi sprawami intereuję), o ile broń na ulicy nie była przed rozpoczęciem działania rozładowana. Były przypadki obrony i na ulicy (nawet załadowania rewolweru ze speedloadera), i na posesji i nie było problemu.

Chyba nie sądzisz, że ze względu na "użycie niezgodnie z przeznaczeniem" bo nawet gdyby ktoś wpadł na tak głupi pomysł to samo uznanie "obrony koniecznej" wyłącza bezprawność czynu, a więc nie tylko "uszkodzenia" napastnika, jak i samego użycia broni poza strzelnicą, a także wielu innych możliwych czynów, które normalnie mogłyby być uznane za złamanie prawa (np. jeśli podczas obrony zniszczysz czyjeś mienie czy nawet dokonasz zaboru broni).

Zresztą nie oszukujmy się kwestie obrony koniecznej nie dość, że ulegają ciągłym pozytywnym zmianom w zapisach prawa, to jeszcze zmieniło się podejście do takich faktów. O ile kilkanaście lat temu za samo zagrożeni użyciem broni palnej (do ochrony osobistej) miałem sprawę w sądzie (w sumie formalność - trwała 45minut) gdzie dopiero orzeczono "obronę konieczną", to już kilka lat później znajomy za postrzelenie jednego z napastników z broni sportowej miał już umorzenie na "obronę konieczną" na etapie dochodzenia. Porównaj sobie zresztą zmiany w prawie. Porównaj obecne brzmienie art. 25KK z poprzednim oraz z tym ze "starego" kodeksu (wtedy był to art.22). Zmiany są widoczne.

A, że kwestie obrony koniecznej czasem wymagają długiego dochodzenia, a nawet rozprawy. No cóż, nie zawsze są tak jasne dla osoby z zewnątrz jak się to osobie broniącej się wydaje.

Choć osobiście uważam, że CP do obrony osobistej to kiepski pomysł - właśnie ze względu na wymagalność tej broni i konieczność częstego dokonywania czynności obsługowych.
rybak pisze:ale masz 100% pewność że będziesz miał sprawę o nielegalne posiadanie broni i będziesz miał szczęście jak prokurator zgodzi się na dobrowolne poddanie się karze.
A ja znam przypadek z drugiego bieguna. Gościowi, który użył nielegalnej broni do obrony osobistej sąd to nielegalne posiadanie umorzył uznając, biorąc pod uwagę fakt, że przedtem dwukrotnie bezskutecznie ubiegał się o legalne posiadanie broni do obrony osobistej, motywując to zwiększonym zagrożeniem i mu odmówiono. Fakt napadu na posesję wg sądu dowodziło faktycznego zagrożenia. Tak więc wyroki sadowe są niezbadane. Może zdarzyć się i tak.
casull454 pisze:A tak na poważnie, to może ja i jestem fanatyk ale po prostu nie przyszło by mi do głowy nosić rewolwer CP w czymś czego nie używano w epoce!
Nie jestem fanatykiem (przebieranek nie lubię - ale nie neguję, mnie to po prostu nie bawi), kabury do rewolwerów kapiszonowych mam, ale robiłem je pod kątem wygody noszenia na strzelnicy, a nie pod kątem zgodności z oryginałem epoki.

Obrazek

Do Navy mam współczesną od tamtego wspomnianego już rewolweru na zespolona amunicję, a do Pocketa nie mam kabury i raczej robił nie będę. Ale to wszystko tylko dla wygody chodzenia na strzelnicy.
rybak pisze:Jednak gdybyś już strzelał sobie poza strzelnicą,to możesz już mieć kłopoty.Ja wiem jak działa polskie prawo i polskie sądy.Wystarczy że będą cię chcieli skazać i znajdą na ciebie paragraf,pamiętaj że Polska nie jest wolnym i praworządnym krajem.
Karierę w polityce robisz czy co? :wink:

I bardzo słusznie, że za strzelanie poza strzelnicą można mieć kłopoty. To jest normalna broń palna (skutecznością i niebezpieczeństwem porównywalna z bronią współczesną), w zasadzie różniąca się od nowoczesnej tylko szybkością przeładowania i powinna być używana z zachowaniem takich samych warunków bezpieczeństwa. Miejscem do strzelania z broni palnej jest strzelnica (abstrahuję do łowiectwa oczywiście).

A jeśli masz swoją ziemię to możesz sobie takową urządzić - jeśli nie będziesz na niej prowadził jakiejkolwiek działalności, a będzie to Twoje prywatne miejsce do strzelania to nie jest to wcale trudne. Poczytaj przepisy, skontaktuj się z fachowcami to powiedzą jak to można zrobić zgodnie z prawem i bez jakiś szalonych kosztów. Znam takich, którzy sobie takowe miejsca urządzili choć wymogiem będzie tutaj posiadanie gruntu na którym Twoja zabawa nie będzie przeszkadzała innym.
rybak pisze:Tak samo jak nie miałem sytuacji żeby mi wypaliło więcej komór niż jedna.Oczywiście ja zawsze zasmarowuje komory,ale znam takich co nie smarują komory.Jest opinia że przy pociskach to nie trzeba zasmarować,bo pociski skutecznie uszczelniają komory.
Nigdy nie stosowałem smarowania komór i nic mi nie odpaliło "hurtem", a mam doświadczenie chyba ze wszystkimi typami replik popularnymi u nas (mam Walkera, Dragoona, Navy i Pocketa Uberti, ale przez rok eksploatowałem też Navy z Pietty). Dobra, odpowiednio gruba filcowa przybitka i dopasowana kula jest wystarczająco skutecznym zabezpieczeniem przed takimi przypadkami.

Smarowanie stosowano w epoce raczej ze względu na ochronę prochu przed zawilgoceniem przy dłuższym noszeniu broni (choć jeśli nie używano przybitki to i faktycznie była zabezpieczeniem przed odpaleniem wielu komór). Strzelając na strzelnicy na zasadzie załadowanie i wystrzelenie bębna, nie widzę potrzeby smarowania. Przybitka wystarcza. Wystrzeliłem tysiące razy i nigdy nie miałem podwójnego odpalenia.
Apolinary Koniecpolski pisze:kiedy konstrukcja większości rewolwerów kapiszonowych pozwalała na ustawienie spuszczonego kurka pomiędzy komorami (niektore modele miały nawet stosowne podfrezowania)? ;)
W zasadzie wszystkie spotykane repliki mają to zabezpieczenie. Wycięcie w kurku współpracuje ze "szpilką" w bębnie i unieruchamia bęben. Przy czym Walker ma jedną szpilkę (czyli można go bezpiecznie ustawić tylko w jednej pozycji), a Dragoon, Navy i Pocket tyle ile komór (czyli można zabezpieczyć w dowolnej pozycji).

Choć podejrzewam, że stosowano i pozostawianie pustej komory, bo gdyby broń miała być poddana większym wstrząsom (np. jazda konna) to zabezpieczenie może być jednak niewystarczające. Ale w normalnych warunkach bęben jest blokowany dość mocno. Inna sprawa, że szpilki mogą się wyrobić i to zmniejsza skuteczność zabezpieczenia, jednak to część zamienna i można je zmienić. Jak się ma rewolwer z firmy będącej przedstawicielem np. Uberti to uzyskanie jest łatwe i mało kosztowne - kolega ostatnio wymieniał sobie te elementy, broń tego typu akurat kupujemy (to jest pewna grupa znajomych ze strzelnicy) zwykle w warszawskim Kalibrze i nie ma problemu z częściami zapasowymi, np. ze sprężynami i takimi drobiazgami, w tym szpilkami. Nie wiem jak wygląda indywidualne uzyskania zapasowych części od producenta, ale pewnie też to możliwe.

Awatar użytkownika
casull454
Posty: 301
Rejestracja: 22 października 2010, 12:39

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#23 Post autor: casull454 » 13 lutego 2011, 12:39

Razorblade1967 napisał(a):
Nie jestem fanatykiem (przebieranek nie lubię - ale nie neguję, mnie to po prostu nie bawi), kabury do rewolwerów kapiszonowych mam, ale robiłem je pod kątem wygody noszenia na strzelnicy, a nie pod kątem zgodności z oryginałem epoki.
Też nie lubię za bardzo przebieranek choć akurat CAS uważam za fajną rozrywkę- raczej coś w stylu połączenia pikniku strzeleckiego, luźnego współzawodnictwa, zabawy i rewii mody strojów z epoki (to ostatnie nie szczególne mi odpowiada) niż poważne zawody.
Chociaż takimi raczej z założenia nigdy nie miało być.

A kaburki masz fajne i pewnie praktyczne, tylko mnie osobiście trochę razi ta ich "nie epokowość". :idea: :roll:
To tak jakby do np. Parabelki zrobić taką "nowoczesną" kaburę pod kontem strzelectwa rekreacyjnego- sprawdzi się ale trochę nie pasuje... :?

Ja do swoich mam takie kawaleryjskie jak ta na fotce w powyższym poście ale to kwestia praktyczności- używam ich nie tylko do przenoszenia ale też trzymam w nich broń w domu bo dobrze chronią przed kurzem, wilgocią itd.
Nie lubię walizek a skrzynkę mam tylko do pistoletu Kenucky Navy Moll.
A do krótkiego Navy Sheriffa od Pietty mam Slim-Jima do strzelań szybkich, choć jest on może nie do końca zgodny z epokę bo takie kabury funkcjonowały dopiero w czasach Peacemakera

Teraz robię sobie taką kaburo-olstrę do Howdaha właśnie do użytku na strzelnicę. Po sklepach nic takiego niema a w epoce to noszono go bardzo różnie, więc nie mam pierwowzoru historycznego i konstrukcję muszę sam wymyślić... ale traktuję to jako wyjątek od reguły.

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#24 Post autor: Razorblade1967 » 13 lutego 2011, 13:33

casull454 pisze:A kaburki masz fajne i pewnie praktyczne, tylko mnie osobiście trochę razi ta ich "nie epokowość". :idea: :roll:
To tak jakby do np. Parabelki zrobić taką "nowoczesną" kaburę pod kontem strzelectwa rekreacyjnego- sprawdzi się ale trochę nie pasuje... :?
No cóż moim strojem strzelnicowym jest umundurowanie współczesne (woodland albo marpat - kilka kompletów w zależności od warunków atmosferycznych), bo zapewnia wygodę i funkcjonalność. Takie czarne kabury o pewnej uniwersalnej formie mi po prostu najbardziej pasują. Współczesny mundurek i kabura "z epoki" by się trochę "gryzło" - a tak "wzór uniwersalny". Nawet się w oczy nie rzuca (jak ktoś się nie zna) czy to rewolwer współczesny czy replika starego. Po prostu postawiłem na funkcjonalność.

A na zawody nie chadzam (nie lubię), jak w takowych już uczestniczę to raczej jako instruktor czy sędzia. Na jakieś "zloty" też nie jeżdżę (też nie bawią mnie takie imprezy), to i nie muszę się dostosowywać strojem do "epoki".

Wszystko w końcu to kwestia gustu i upodobań. Jeden woli brunetki, drugi blondynki, a inny rude. O gustach się nie dyskutuje. :lol: :lol: :lol:
casull454 pisze:Ja do swoich mam takie kawaleryjskie jak ta na fotce w powyższym poście ale to kwestia praktyczności- używam ich nie tylko do przenoszenia ale też trzymam w nich broń w domu bo dobrze chronią przed kurzem, wilgocią itd.
No tutaj nie mam problemu. I tak z racji posiadania broni na pozwolenie mam typową szafę stalową na broń, to i przy ostatniej zmianie tego mebelka, dałem zrobić sobie pod wymiar (160x60x40cm) na zamówienie. Oprócz stojaków na broń długą i dużego sejfiku na amunicję ma boczne półki, na których zrobiłem sobie wygodne stojaki na broń krótką, w tym rewolwery CP.

Z noszeniem na strzelnicę też nie ma problemu mam dwa wyściełane plastikowe pudełka (jedno dostałem wraz z zakupionym pistoletem firmy Armi, a drugie wyhandlowałem od kumpla), do każdego wchodzą dwa rewolwery CP. A same pudełka idealnie wchodzą do takiego małego plecaka "bojowego" (wzoru US), resztą "gratów" to pojemnik na akcesoria wędkarskie, pojemnik podręczny na proch to pojemnik na próbki moczu (tani, wygodny i szczelny). Nie przejmuję się "epoką" tylko cały czas stawiam na funkcjonalność.

Zresztą ja się nie nadaję na "epokowość", bo jak znam siebie to nie potrafiłbym przestać na półśrodkach (kabura czy pas) i pewnie do wszystkiego bym musiał ubiór dopasować (gdyby mi się przebieranka spodobała). Nie będę ryzykował - bo pewnie kosztowałoby mnie to tyle co kolejny rewolwer (w znam siebie najlepiej), a wolę jednak nowy rewolwer, szczególnie, że po wejściu nowelizacji ustawy kilka modeli przecież trzeba będzie zakupić. A i żona ostatnio się wciągnęła i "marudzi" o własny rewolwer. Coś będę musiał jej kupić po nowelizacji - pewnie Pocket Navy 1862 z Uberti, bo chyba by jej najbardziej wielkością pasował. :P

Awatar użytkownika
casull454
Posty: 301
Rejestracja: 22 października 2010, 12:39

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#25 Post autor: casull454 » 13 lutego 2011, 14:01

Razorblade1967 napisał(a):
(...)szczególnie, że po wejściu nowelizacji ustawy kilka modeli przecież trzeba będzie zakupić. :P
Tak poza ogólnym wątkiem tematu: Ile im mogą zająć te Akty Wykonawcze i reszta tych pierdół które są potrzebne żeby to ruszyło już po nowemu??? :idea: :? :?

Awatar użytkownika
xXcarlossXx
Posty: 120
Rejestracja: 6 kwietnia 2010, 18:52

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#26 Post autor: xXcarlossXx » 13 lutego 2011, 14:05

co do kwestii spadajacych kapiszonow ..

w moim navy przy uzyciu czeskich kapiszonow bardzo duzo zdarzalo sie spadajacych, natomiast przy uzyciu remingtonow ani razu nie mialo to miejsca. Takze duzo zalezy jeszce od firmy kapiszonow.

A tak btw ma ktos moze wzor do uszycia kabury na navy ?

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#27 Post autor: Razorblade1967 » 13 lutego 2011, 14:39

casull454 pisze:
Razorblade1967 napisał(a):
(...)szczególnie, że po wejściu nowelizacji ustawy kilka modeli przecież trzeba będzie zakupić. :P
Tak poza ogólnym wątkiem tematu: Ile im mogą zająć te Akty Wykonawcze i reszta tych pierdół które są potrzebne żeby to ruszyło już po nowemu??? :idea: :? :?
Najprawdopodobniej nowelizacja ustawy wejdzie w życie 14 dni od chwili opublikowania dziennika ustaw. W kwestii broni rozdzielnego ładowania do roku 1885, nie są potrzebne żadne akty wykonawcze.

Choć tutaj mamy do czynienia z małym "zgrzytem" i będzie śmiesznie, bo zgodnie z nowelizacją broń sprzed 1885 trzeba będzie rejestrować. Oczywiście jest to błąd ustawodawcy, bo po prostu nasi genialni politycy głosują nawet nie czytając co.

A mianowicie:

Zmieniono brzmienie art. 11 z takiego ...
dotychczasowa UoBiA pisze:Art. 11. Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:
1) posiadania broni palnej wytworzonej przed rokiem 1850 lub replikę tej broni,
2) gromadzenia broni w zbiorach muzealnych na podstawie odrębnych przepisów,
3) dysponowania bronią przez przedsiębiorców dokonujących obrotu bronią i amunicją na podstawie koncesji lub świadczących usługi rusznikarskie na podstawie odrębnych przepisów, o ile jest to związane bezpośrednio z prowadzeniem działalności gospodarczej,
3a) dysponowania bronią przekazaną w celu pozbawienia lub potwierdzenia pozbawienia cech użytkowych
4) używania broni w celach sportowych, szkoleniowych lub rekreacyjnych na strzelnicy działającej na podstawie zezwolenia właściwego organu,
5) posiadania broni alarmowej o kalibrze do 6 mm,
6) posiadania ręcznych miotaczy gazu obezwładniającego,
7) posiadania przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej o średniej wartości prądu w obwodzie nieprzekraczającej 10 mA,
8/ używania broni palnej sygnałowej i alarmowej do celów wzywania pomocy, ratowniczych, poszukiwawczych oraz przez osoby uprawnione do sygnalizacji zawodnikom rozpoczęcia konkurencji sportowej w trakcie zawodów sportowych, jeżeli wymaga ona takiej sygnalizacji.
9) posiadania broni palnej pozbawionej cech użytkowych,
10) posiadania broni pneumatycznej.
... na takie:
nowe brzmienie UoBiA pisze: Art. 11. Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:
1) gromadzenia broni w zbiorach muzealnych na podstawie odrębnych przepisów;
2) używania broni w celach sportowych, szkoleniowych lub rekreacyjnych na strzelnicy działającej na podstawie zezwolenia właściwego organu;
3) używania broni palnej sygnałowej i alarmowej do celów wzywania pomocy, ratowniczych, poszukiwawczych oraz przez osoby uprawnione do sygnalizacji zawodnikom rozpoczęcia konkurencji sportowej w trakcie zawodów sportowych, jeżeli wymaga ona takiej sygnalizacji;
4) dysponowania bronią przez przedsiębiorców dokonujących obrotu bronią i amunicją na podstawie koncesji lub świadczących usługi rusznikarskie na podstawie odrębnych przepisów, o ile jest to związane bezpośrednio z prowadzeniem działalności gospodarczej;
5) dysponowania bronią przekazaną w celu pozbawienia lub potwierdzenia pozbawienia cech użytkowych;
6) posiadania broni palnej pozbawionej cech użytkowych;
7) posiadania przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej o średniej wartości prądu w obwodzie nieprzekraczającej 10 mA;
8/ posiadania ręcznych miotaczy gazu obezwładniającego;
9) posiadania broni pneumatycznej;
10) posiadania broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885 oraz replik tej broni;
11) posiadania broni palnej alarmowej o kalibrze do 6 mm.
Ale oczywiście nikt z tych 560 (460+100) i ich pomagierów nie zauważył, że art. 13 dotyczący rejestracji odnosił się do punktów z art. 11 i go nie zmieniono, bo dalej brzmi:
UoBiA - bez zmian i po zmianach pisze:Art. 13. 1. Nabywca broni jest zobowiązany zarejestrować ją w ciągu 5 dni od dnia nabycia. Obowiązek rejestracji nie dotyczy broni, o której mowa w art. 11 pkt 1-3a i pkt 5-7.

2. Rejestracji dokonuje się na podstawie dowodu nabycia broni, a w przypadku broni palnej pozbawionej cech użytkowych - dodatkowo po przedstawieniu potwierdzenia pozbawienia broni palnej cech użytkowych.

3. Rejestracji broni dokonują organy właściwe do wydawania pozwoleń na broń, karty rejestracyjnej broni palnej pozbawionej cech użytkowych oraz karty rejestracyjnej broni pneumatycznej, o których mowa w art. 9 ust. 1-4.

4. Zarejestrowanie broni wymagającej pozwolenia potwierdza się w legitymacji posiadacza broni albo w świadectwie broni.

5. Zarejestrowanie broni palnej pozbawionej cech użytkowych oraz broni pneumatycznej potwierdza się w karcie rejestracyjnej broni, która jest wydawana posiadaczowi broni.

6. Zarejestrowanie broni palnej pozbawionej cech użytkowych nie może nastąpić na rzecz osoby, która nie ma ukończonych 18 lat.

7. Broń pneumatyczna nie może być zarejestrowana na rzecz osoby, która:
1) nie ma ukończonych 18 lat;
2) nie przedstawi:
a) orzeczeń, o których mowa w art. 15 ust. 3,
b) informacji z Krajowego Rejestru Karnego stwierdzającej, że nie była ona skazana prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu.

8. W przypadku niespełnienia wymogów, o których mowa w ust. 6 lub 7, właściwy organ wydaje decyzję administracyjną o odmowie zarejestrowania broni palnej pozbawionej cech użytkowych albo broni pneumatycznej.

9. W przypadku wydania decyzji administracyjnej o odmowie zarejestrowania broni palnej pozbawionej cech użytkowych albo broni pneumatycznej Policja, a w przypadku żołnierzy zawodowych - Żandarmeria Wojskowa, może za pokwitowaniem przyjąć tę broń do depozytu. Koszty związane z deponowaniem broni ponosi osoba zgłaszająca broń do rejestracji. Przepis art. 23 ust. 3 stosuje się odpowiednio.
Zmiana układu art. 11 zmieniła sens odniesienia się do tego w art.13 (bo ten pozostał bez zmian) czego nikt nie zauważył. :lol: :lol: :lol:

Wychodzi więc na to, że:
1/ rejestracji podlega nie tylko broń CP (bo punkt 10), ale też broń alarmowa do 6mm (pkt.11), ale też ręczny miotacz gazu /pkt.8/.

2/ rejestracji nie podlega [sic!] broń palna na strzelnicach (tzw."obiektowa"), ale też zgodnie z tym zapisem niknie rejestracja "deko" (pkt.6).

3/ Co ciekawe będą musieli dokonać rejestracji broni będącej w zasobach sklepów (pkt.4). Ciekawe jak?

Pojawia się więc pytanie: w czym będzie rejestrowana broń CP (no i te gazy czy alarmowe hukowce) bo przecież w ustawie zapisano, że do legitymacji posiadania broni wpisuje się broń wymagającą zezwolenia (art.13 pkt.4), a do karty rejestracyjnej "deko" i broń pneumatyczną (art.13 pkt.5). To gdzie zarejestrują CP? :lol: :lol: :lol:

No i tak się właśnie u nas pisze ustawy! Ponad pół tysiąca utrzymywanych z naszych podatków polityków w sejmie i w senacie (pomagierów i kancelarii prezydenta nie liczę) i nikt nie potrafi przeczytać aktu prawnego ze zrozumieniem. Naciska się przyciski i tyle, kto by się przejmował czytaniem tego nad czym się głosuje.

Jestem ciekawy jak to rozwiążą i kiedy? Bo ja jako uczciwy obywatel w dniu opublikowania ustawy złożę zapytanie na piśmie do Komendanta KWP w jakim terminie mam się zgłosić do rejestracji moich 8 sztuk CP (bo 5 dni od zakupu, ale jaki termin dla posiadanej dotychczas) i w jakim dokumencie zostanie to zarejestrowane (bo przecież nie wiem jaką opłatę skarbową mam wnieść).

Jest to oczywisty błąd legislacyjny, ale jeśli ustawa wejdzie w życie to błąd czy nie błąd, ale nabiera mocy prawnej. Czyli jak zwykle będą jaja. Chwała politykom. :lol:

PS. Czy mod w wolnej chwili mógłby spowodować aby po zrobieniu kombinacji cyfry "8" i okrągłego nawiasu nie pojawiało się coś takiego 8) ?

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2117
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#28 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 13 lutego 2011, 15:09

Razorblade1967 pisze:PS. Czy mod w wolnej chwili mógłby spowodować aby po zrobieniu kombinacji cyfry "8" i okrągłego nawiasu nie pojawiało się coś takiego 8) ?
Żeby nie wyskakiwał "Jaruzel/Pinoczet" wystarczy w opcjach zaznaczyć "Wyłącz uśmieszki".
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
casull454
Posty: 301
Rejestracja: 22 października 2010, 12:39

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#29 Post autor: casull454 » 13 lutego 2011, 16:27

Chryste, ja tak czekałem na normalną ustawę! :evil: :(
Jak to wejdzie w życie z tym błędem.... k..wa za co ja płacę podatki!!! Banda leniwych ,wiecznie żrących się sku...synów!!!
:evil: :evil: :evil: :( :( :(

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#30 Post autor: Razorblade1967 » 13 lutego 2011, 18:30

casull454 pisze:Chryste, ja tak czekałem na normalną ustawę! :evil: :(
Jak to wejdzie w życie z tym błędem...
Wejdzie, bo nie może nie wejść. Sejm, Senat przegłosował, Prezydent podpisał jak może nie wejść. Przecież to nie jest paragon z "Biedronki", do kosza tego wrzucić nie można. Poprawić to - oczywiście można i trzeba, ale to ustawa, a więc głosowanie w sejmie, senacie i kolejny podpis Prezydenta. To nie kwitek we wspólnocie mieszkańców w wieżowcu, nie da się przelecieć po mieszkaniach z listą do podpisu. Zmiana tego bubla musi przejść normalny proces legislacyjny, bo jest kolejną nowelizacją ustawy.

Oczywiście można by zapewne to zrobić ekspresowo, ale głowę dam, że "oni" o błędzie dowiedzieli się dopiero jak zaczęliśmy o tym pisać w internecie, minus jeszcze czas na "zatrybienie" (ciekawe czy już "zatrybili"?) czyli to trochę potrwa. Natomiast nowelizacja ustawy ukaże się w Dzienniku Ustaw na dniach. W Dzienniku Ustaw nr 29 z 9 lutego była ustawa o kierujących pojazdami, uchwalona 5 stycznia 2010 czyli w tym samym dniu co nowelizacja UoBiA. Czyli pewnie opublikowanie nowelizacji UoBiA w jednym z najbliższych, kwestia ile aktów prawnych czeka na publikację.

Uchwalonej i podpisanej zmiany ustawy nie da się schować do szuflady, żeby nie było wstydu - tryb publikowania aktów prawnych określa ustawa z dnia 20 lipca 2000 r. "o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych". Uchwalony akt normatywny musi być opublikowany "niezwłocznie" i obowiązkowo. Wg mojej skromnej wiedzy sprostować można tylko błąd w akcie ogłoszonym i to bez zmiany treści merytorycznej. W tym przypadku pomimo oczywistości błędu, jego korekta zmienia treść merytoryczną aktu prawnego. Zobaczymy jak z tego wybrną?

ODPOWIEDZ