Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

Broń czarnoprochowa

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
casull454
Posty: 301
Rejestracja: 22 października 2010, 12:39

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#46 Post autor: casull454 » 15 lutego 2011, 00:24

:|

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2117
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#47 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 15 lutego 2011, 06:22

casull454 pisze:Przez cały czas trwania poprzedniej ustawy 90% strzelców CP (w tym ja) kupowała proch na lewo


Z paru powodów(min. zapisów w ustawie o broni i amunicji - ale nie tylko) kupowała* w pełni legalnie, szopki jakie się przy okazji przy tym pojawiały były wyłącznie autorstwa policji która była święcie przekonanana że ustawodawca miał co innego na myśli (a co miał na myśli jasno wynika ze stosownych protokołów) ew. że się pomylił.



*troszkę inaczej wygląda sprawa z legalnością sprzedaży - ale to już inna bajka...
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
casull454
Posty: 301
Rejestracja: 22 października 2010, 12:39

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#48 Post autor: casull454 » 15 lutego 2011, 09:23

Teoretycznie tak. Tyle tylko że ustawa była na tyle nie precyzyjna żeby te szopki umożliwić.
Niby broń CP bez zezwolenia, ale proch był istotną częścią amunicji zrównaną z nitro.
A skoro nie było jasnego zapisu o czarnym prochu (i o jego sprzedaży) to wynikało że broń bez zezwolenia a proch w najlepszym przypadku nie jasny.
Dlatego nasza piękna policja wywąchała okazję do podbicia wykrywalności i stwierdziła że skoro nie jasny to oczywiście nie legalny! :evil: :!:
Z resztą z powodu tych samych przepisów sklepy mogły go sprzedać tylko na pozwolenie! :idea:

silent78
Posty: 169
Rejestracja: 10 kwietnia 2007, 23:04
Lokalizacja: polska

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#49 Post autor: silent78 » 16 lutego 2011, 19:49

Tureqes pisze:Chciałbym kupić rewolwer CP ale podobno ciężko zdobyć proch do takiej broni bo z kulami do choćby w sieciach sklepów militaria można kupić,Wracając do czarnoprochowców co wybrać colta navy kaliber 36 czy może 44 i dlaczego?Czy taka broń może posłużyć sie do obrony przed włamywaczem,pytam bo dalszy wujek mieszka na wsi w takim mrocznym miejscu blisko lasu i mówi że tam strach jest w nocy żeby nikt się nie włamał bo duże odludzie i teraz pytam czy taki czarnoprochowiec mógłby ewentualnie zranić oponenta wystarczająco żeby zadzwonić po policje i włamywacz stał się nieszkodliwy?
Chłopie zastanów sie chcesz zdobyc pozwolenie na bron i kupić sobie gloka , waltera czy rewolwer odprzodowy ?, koledzy z forum juz cie chyba uswiadomili że wszystko to jest broń palna za pomoca której bez wiekszych problemów możesz zabić z 5 metrów jak i z 15 m itd itp , chcesz zostac zabójca ? chyba nie a jesli jestes z Krakowa to może odpalisz wójka google i poszukasz W Krakowie masz kilka klubów strzeleckich w których na pewno znajdziesz ludzi którzy udziela ci wielu dobrych rad .
Na szybko propoponuje ci WKS Wawel, HTS LOK, LOK Jastrząb i jeszcze coś sam znajdziesz jak poszperasz. I proszę cie nie pisz wiecej o zranieniu włamywacza z broni CP bo tym samym dajesz do ręki argumenty tym którzy by chcieli aby nawet scyzoryk , nóz kuchenny i twoje własne przyrodzenie było w tym kraju na pozwolenie . Z broni CP strzelamy tylko na strzelnicy !!! do papierowych tarcz to jest hobby a nie "polowanie " na włamywaczy.
Lubisz tak bardzo kontakty z prokuratorem który dzieki twojej głupocie ma awans w kieszeni ?

klaver

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#50 Post autor: klaver » 16 lutego 2011, 22:29

silent78 pisze:Z broni CP strzelamy tylko na strzelnicy !!! do papierowych tarcz to jest hobby a nie "polowanie " na włamywaczy.
Lubisz tak bardzo kontakty z prokuratorem który dzieki twojej głupocie ma awans w kieszeni ?
Z broni CP strzela się jak najbardziej także w przypadku obrony koniecznej (a więc poza strzelnicą). Włamanie do domu nierzadko stanowi poważne niebezpieczeństwo dla domowników. Do obrony koniecznej można użyć WSZYSTKIEGO, zaczynając od patelni, wałka, kija od szczotki, starych skarpetek, noży, tasaków, granatów zaczepnych lub obronnych, a kończąc na panzerfauście*. Broń CP jak najbardziej też się do tego zalicza.

*Legalność posiadania jest oddzielną kwestią.

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#51 Post autor: Phouty » 17 lutego 2011, 03:52

Nic w tym złego, jeżeli osoba posiadająca broń CP, oraz dobrze z nią obeznana i oczywiście "ostrzelana", jest przygotowana "na najgorsze". Każdy człowiek ma niezbywalne prawo do samoobrony swojej osoby, a także obrony swoich bliskich. Jednak wyczuwam przez skórę, iż coś jest nie tak, gdy ktoś całkowicie nieobeznany z jakąkolwiek bronią, chce kupić broń palną "ni z tego ni z owego" właśnie w tym celu.
Może i motywy są prawidłowe, ale kolejność jest nieprawidłowa.
Najpierw trzeba koniecznie zaznajomić się z praktycznym używaniem broni palnej, włączywszy w to podstawowe zasady bezpieczeństwa, dogłębnie przestudiować podstawowe przepisy prawne dotyczące legalnego użytku broni w najprzeróżniejszych przypadkach, a potem dopiero brać się za "samoobronę".
Inaczej, to nieszczęście jest gotowe!
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#52 Post autor: Razorblade1967 » 17 lutego 2011, 10:17

Phouty pisze:Najpierw trzeba koniecznie zaznajomić się z praktycznym używaniem broni palnej, włączywszy w to podstawowe zasady bezpieczeństwa, dogłębnie przestudiować podstawowe przepisy prawne dotyczące legalnego użytku broni w najprzeróżniejszych przypadkach, a potem dopiero brać się za "samoobronę".
Inaczej, to nieszczęście jest gotowe!
To są tzw. "święte słowa". Niestety jak zauważam osoby posiadające broń do celów obrony osobistej (oczywiście mówię ogólnie, na podstawie swoich doświadczeń i znajomości osób taka broń posiadających - bo oczywiście są też wyjątki) chyba paradoksalnie mają najmniejsze doświadczenia z bronią. Ludzi z taką bronią najrzadziej widuję na strzelnicy (a i jak zauważam wiedza na temat samej broni jest przeciętnie niższa niż ludzi strzelający dla sportu i rekreacji). Nie są rzadkością przypadki gdy taki człowiek pojawia się "od wielkiego święta" na strzelnicy i broń nie funkcjonuje prawidłowo. Zaglądam do niej (bo gość poza stwierdzeniem, że nie strzela nie potrafi już stwierdzić niczego więcej) i okazuje się, że sprężyny obu magazynków i wewnętrzne ścianki magazynków są kompletnie zardzewiałe (to i naboje nie są podawane i broń się zacina), a po "przepytaniu" delikwenta okazuje się, że nie strzelał od 2-3 lat i nawet naboi z magazynka nie wyciągał (broń czasem przetarł z zewnątrz, nawet jej nie rozkładając i tyle. Wielu ludziom wydaje się, że samo posiadanie broni daje im ochronę, a tymczasem poprawiają tylko swoje samopoczucie. W razie czego są moim zdaniem tylko zagrożeniem dla siebie i osób postronnych, a jeśli uda im się nawet obronić to chyba tylko przypadkiem.

Tym gorzej to będzie wyglądało w przypadku gdy ktoś uprze się używać do tego celu broni CP. To broń o wiele bardziej wymagająca od broni współczesnej, na nabój zespolony. Każdy kto z takiej broni strzela regularnie to wie ile zależy od prawidłowego dopasowania i założenia kapiszonów, utrzymania broni w czystości, odpowiedniego smarowania mechanizmów (chociażby po to by bęben w rewolwerze obracał się płynnie). Dodatkowo szczelność naboju zespolonego jest większa niż szczelność ładunku w bębnie (nawet stosując smarowanie zabezpieczające), co gdyby chcieć mieć dłużej broń załadowaną będzie wymagało dość częstego odstrzelenia, wyczyszczenia broni i ponownego załadowania. Dlatego zakup takiej broni do celów obronnych jest głupim pomysłem. Pomimo faktu, że nawet mały Colt Pocket jest w końcu śmiercionośnym narzędziem.

Oczywiście była swego czasu broń skuteczna i ludzie się za jej pomocą skutecznie zabijali na paru wojnach. Tyle, że przeciwnik dysponował tym samym, tak samo był narażony na niezadziałanie broni. Zresztą na wojnach broń nabijano przed spodziewaną walką, przed wymarszem czy w cywilu przed podróżą lub polowaniem. Długotrwałe przechowywanie takiej broni nie daje pewności strzału. Co oczywiście nie wyklucza, że broń zadziała czasem nawet po latach. W końcu powiedzenie, że "broń co jakiś czas sama strzela" wzięło się właśnie z czasów broni odprzodowej, gdzie często przechowywane (a nie rozładowane, odstrzelone - bo ktoś zapomniał) latami pistolety czy karabiny strzelały z zaskoczenia po wielu latach (gdy niefortunny strzelec nie spodziewał się nabitej broni).
Phouty pisze:Jednak wyczuwam przez skórę, iż coś jest nie tak, gdy ktoś całkowicie nieobeznany z jakąkolwiek bronią, chce kupić broń palną "ni z tego ni z owego" właśnie w tym celu.
Na szczęście tacy ludzie (bo trudno zaprzeczyć ich istnieniu) szybko w praktyce zdają sobie sprawę, że to ich przerasta i się do tego zniechęcają (bo taką broń po prostu trzeba lubić). Z moich strzelnicowych doświadczeń wynika, że ludzie, którzy kiedyś kupili sobie rewolwer kapiszonowy tylko dlatego, że są dostępne bez pozwolenia bardzo szybko z zabawy zrezygnowali i ich już nie widuję. Na szczęście strzelanie z takiej broni jest dość upierdliwe (choćby czas przeznaczony na rozkonserwowanie broni przed strzelaniem, przygotowanie sobie akcesoriów, stosunkowo długie ładowanie oraz dokładne wyczyszczenie i zakonserwowanie po strzelaniu) i w sumie w praktyce pozostają tylko tacy co to naprawdę lubią i znają się na obsłudze, strzelaniu i bezpieczeństwie obchodzenia się z bronią. A tacy ludzie z zasady nie są zagrożeniem, bez względu na to czy będą czasem próbowali trzymać taką broń dla samoobrony czy jak zdecydowana większość użytkowników takiej broni tego robić nie będą.

Choć masz rację, bo ja też czuję się nieswojo gdy pierwszym pytaniem osoby przychodzącej na strzelnicę i zainteresowanej replikami starej broni jest głupie pytanie czy z tego można zabić i z jakiej odległości. Prawdę powiedziawszy staramy się szybko takiej osoby ze strzelnicy pozbyć.

Z drugiej strony zawsze mam dylemat czy uświadomić takiego delikwenta, że to jest jednak "całkiem prawdziwa", groźna i śmiercionośna broń palna (żeby z własnej głupoty nie spowodował nieszczęścia - bo jeśli będzie chciał to i tak sobie kupi) czy "wcisnąć kit", że to "szajs" przydatny tylko do dziurawienia papieru (w nadziei zniechęcenia do tego zakupu).

Awatar użytkownika
rybak
Posty: 150
Rejestracja: 24 stycznia 2011, 21:55

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#53 Post autor: rybak » 17 lutego 2011, 12:42

Razorblade1967-Tylko pamiętaj też że CP wielu ludziom głównie służy jako substytut broni współczesnej.Nie ukrywam że w tym także mnie.Wolał bym posiadać broń wspłóczesną niż historyczną,ale takie czasy że praktycznie nie ma wyboru,a mam za dużo godności żeby łaskawie kłaniać się władzy i prosić ich łaskawie o pozwolenie na broń.Zresztą ludzi co mają pozwolenia na broń obroną to można na palcach policzyć.Jedynie prokuratorzy,sędziowie czy czasem policjanci czy wojskowi.Więc ludzie po prostu szukają w naszych czasach czegoś do obrony.Gdybyś my mieli normalne państwo to nie było by tego problemu.Nawet cesarskie Niemieckie państwo było normalniejsze niż nasza współczesna lewacka Polska,wystarczy poczytać o historii naboju 6,35x15,5mm i pistoletach na ten nabój.

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#54 Post autor: Razorblade1967 » 17 lutego 2011, 14:45

rybak pisze:Tylko pamiętaj też że CP wielu ludziom głównie służy jako substytut broni współczesnej.Nie ukrywam że w tym także mnie.Wolał bym posiadać broń wspłóczesną niż historyczną,ale takie czasy że praktycznie nie ma wyboru,
No cóż owszem dla niektórych jest to substytut broni współczesnej, ale jak ktoś naprawdę nie polubi strzelania z replik broni historycznej to dość szybko od tego odejdzie. Bo ten substytut będzie zbyt upierdliwy. W każdym razie takie mam doświadczenia z mojej strzelnicy. Co ciekawe pewnie połowa tych, którzy jednak strzelają regularnie (mówię tylko o "moim" klubie i towarzystwie z "mojej" strzelnicy) z replik broni dawnych, ma pozwolenia na broń (sportową czy myśliwską) i posiada oprócz broni rozdzielnego ładowania, broń współczesną. Sam jestem tego najlepszym przykładem kupuję rewolwery kapiszonowe (choć i długą nie gardzę) nie dlatego, że są substytutem broni współczesnej (bo mam i taką - nie licząc klubowych możliwości strzelania z wielu typów i rodzajów broni, włącznie z maszynową), a dlatego, że po prostu mam do takiej broni sentyment. Zresztą nawet ci, którzy pozwoleń nie mają, a pokupowali sobie repliki dawnej broni (i strzelają z niej regularnie na równi z bronią współczesną), to ci sami ludzie regularnie na naszej strzelnicy strzelający z dostępnej w dużej ilości broni współczesnej i bynajmniej kapiszonowy rewolwer nie jest jakimś substytutem, a świadomym zainteresowaniem bronią dawną. Po prostu takiej broni w zdecydowanej większości używają pasjonaci. Bez tej pasji to ci dla których to tylko "substytut" dość szybko się zniechęcają i na strzelnicy ich nie widuję.
rybak pisze:Zresztą ludzi co mają pozwolenia na broń obroną to można na palcach policzyć.
Wbrew pozorom wcale nie jest ich tak mało jak to się wydaje. Swego czasu (przed 2000r.) nie było z pozwoleniami na broń tak trudno jak obecnie. Wiele osób ma pozwolenia właśnie z połowy lat dziewięćdziesiątych.
rybak pisze:Jedynie prokuratorzy,sędziowie czy czasem policjanci czy wojskowi.
Co do prokuratorów i sędziów zgoda. Co do policjantów i wojskowych to paradoksalnie jest dokładnie odwrotnie. W tych instytucjach znacznie trudniej było i chyba jest dostać pozwolenie na broń niż cywilowi (nie mam tu oczywiście na myśli jakiejś generalicji i naczalstwa w policji) - wiem to paranoja (bo w końcu jak ludzie używają służbowej, to i prywatna w ich rękach zagrożenia nie stanowi), ale takie są fakty.
rybak pisze:...a mam za dużo godności żeby łaskawie kłaniać się władzy i prosić ich łaskawie o pozwolenie na broń.
A to już Twój wybór. Są jednak tacy, którzy pozwolenia na broń jednak uzyskują, będąc odpowiednio w tym dążeniu zdeterminowani. W ciągu chyba ostatnich paru miesięcy 3 moich kolegów ze strzelnicy jednak dostało pozwolenia na broń sportową. Godności im chyba nie ubyło - w każdym razie na pierwszy rzut oka nie widać.

klaver

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#55 Post autor: klaver » 17 lutego 2011, 14:55

Razorblade1967 pisze:Co ciekawe pewnie połowa tych, którzy jednak strzelają regularnie (mówię tylko o "moim" klubie i towarzystwie z "mojej" strzelnicy) z replik broni dawnych, ma pozwolenia na broń (sportową czy myśliwską) i posiada oprócz broni rozdzielnego ładowania, broń współczesną.
To chyba oczywiste. Jak inaczej kupowali by proch czarny? Aby kupić wymagane jest pozwolenie.

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#56 Post autor: Razorblade1967 » 17 lutego 2011, 15:32

klaver pisze:To chyba oczywiste. Jak inaczej kupowali by proch czarny? Aby kupić wymagane jest pozwolenie.
No cóż jak się orientuję to cała masa ludzi jakoś z kwestią zakupu prochu sobie radzi doskonale nie mając zezwolenia. Choćby przywożą z Czech. Ta "oczywistość" raczej wynika z ugruntowanego zamiłowania do broni i strzelania (w końcu naturalnym jest, że część takich osób zainteresuje się też bronią historyczną, a nie tylko współczesną - w końcu strzelanie z takiej broni to zupełnie inny rodzaj "frajdy" i doznań jak strzelanie z broni nowoczesnej) niż z ułatwień z zakupem prochu przez ludzi posiadających zezwolenia. Przynajmniej u ludzi, których znam i których spotykam na strzelnicy.

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2117
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#57 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 17 lutego 2011, 17:33

rybak pisze:Tylko pamiętaj też że CP wielu ludziom głównie służy jako substytut broni współczesnej.Nie ukrywam że w tym także mnie.
Dla mnie też "odprzodowce/czarnoprochowce" są "tylko" namiastką*, ale dokładnie to samo dotyczy broni współczesnej (jako że absolutnie nic się nie równa wszelkiej maści konstrukcjom "przejściowym" ;) ).



*za nielicznymi wyjątkami - jak np "unterhammery"
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
rybak
Posty: 150
Rejestracja: 24 stycznia 2011, 21:55

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#58 Post autor: rybak » 17 lutego 2011, 18:04

Razorblade1967-Nie oceniam innych,skoro byli aż tak zdesperowani i głodni współczesnej broni to wiadomo że musieli się pochylić władzy.Mnie CP wystarcza i nie mam parcia kosztem mojej godności na broń sportową.Tym bardziej że wtedy to władza takiego człowieka ma w garści,bo zawsze istnieje szantaż na odebranie takiego pozwolenia.Mnie takie coś denerwuje.Jestem wolnym człowiekiem a broń palna to takie same narzędzie jak nóż czy siekiera i nie widzę powodu żeby na narzędzia mieć pozwolenia.Ale cieszę się że jest CP,bo dzięki temu to wiele ludzi nie będzie ryzykować i zdobywać broni nielegalnie,tak jak to było kiedyś.Teraz pasje strzelectwa można przynajmniej uprawiać legalnie(nie licząc procesów o czarny proch i o navy) i jest jakiś postęp w tej naszej reżimowej lewackiej Polsce.

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#59 Post autor: Razorblade1967 » 17 lutego 2011, 18:36

rybak pisze:Jestem wolnym człowiekiem a broń palna to takie same narzędzie jak nóż czy siekiera i nie widzę powodu żeby na narzędzia mieć pozwolenia.
Na szczęście inni wolni ludzie uważają inaczej. A prawdę powiedziawszy jak czytam takie teksty to pomimo całej sympatii dla rozszerzenia dostępu do broni palnej odnoszę wrażenie, że jednak sporo ograniczeń w tym zakresie należy pozostawić.
rybak pisze:Ale cieszę się że jest CP,bo dzięki temu to wiele ludzi nie będzie ryzykować i zdobywać broni nielegalnie,tak jak to było kiedyś.
Kompletnie chybiony wniosek - dostęp do broni rozdzielnego ładowania nie ma nic wspólnego z nielegalnym posiadaniem broni w tym kraju. To broń atrakcyjna dla wąskiego kręgu hobbystów, a nie dla przestępców. Nie sądzę, aby umożliwienie posiadania replik broni sprzed 1850 roku, a wkrótce rozdzielnego ładowania sprzed 1885 roku miało jakikolwiek wpływ na ilość broni posiadanej nielegalnie.

Tekstów o reżimie, lewactwie i niewolnictwie etc. nie komentuje, ale uważaj bo to się może przerodzić w coś poważniejszego. :wink: :twisted:

Awatar użytkownika
rybak
Posty: 150
Rejestracja: 24 stycznia 2011, 21:55

Re: Nie wiem na Jakiego CP sie zdecydować?

#60 Post autor: rybak » 17 lutego 2011, 18:54

Razorblade1967-Dlaczego nielegalną broń kojarzysz z przestępcami?W ogóle czemu broń kojarzysz z przestępcami?Kiedyś w "strzale" czytałem właśnie o tym artykuł,jak Policja się chwaliła o swoich dokonaniach,bo złapali jakiegoś hobbystę z nielegalną bronią i kilkoma sztukami amunicji do niej.Tak to pisali,jak by złapali jakiegoś groźnego terrorystę z Al kaidy.A facet był zwykłym człowiekiem,który z względu na swoją pasję to nabył gdzieś nielegalnie broń."strzał" nieźle się z nich pośmiał
Co do przepisów to nie masz się co martwić,bo one na pewno nie będą poluzowane.A wolni ludzie uważają inaczej,bo w ten sposób ich się straszy tą bronią.Tak samo jak straszono ptasią grypą czy innymi rzeczami,nie ma to jak panika.Stare metody propagandy zawsze działają.

ODPOWIEDZ