Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

Broń czarnoprochowa

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Uriasz
Posty: 1479
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#16 Post autor: Uriasz » 6 stycznia 2015, 19:22

To juz musisz pytac na miejscu czyli krakowiakow, ja co prawda bywam stosunkowo czesto ( mam sporo rodziny w Kraku - jestem połlajkonikiem :wink: ) , ale jak juz jestem to nigdy nie mam czasu na rejzy po strzelnicach, a szkoda bo udostepniłbym rewolwer z prochem i kulkami za friko - to sa groszowe sprawy, a "zainfekowanie" nowego warte kazdej kasy :twisted:

permoss
Posty: 31
Rejestracja: 25 listopada 2014, 20:44
Lokalizacja: Kraków, Polska

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#17 Post autor: permoss » 6 stycznia 2015, 19:26

Hehe no tak

To jak pan będzie w Krakowie to zawsze można depnąć na Strzelnice Pasternik,fajny obiekt pod gołym niebem.

Awatar użytkownika
mkl1
Posty: 362
Rejestracja: 12 lutego 2012, 17:35
Lokalizacja: Katowice

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#18 Post autor: mkl1 » 6 stycznia 2015, 19:29

Do Katowic /Siemianowic przecież nie tak daleko...Zapraszam ( po umówieniu się), ponadto tam mnie znają, jako [email protected]@nego CP i ...mam wolny wstęp.. :D
Ostatnio zmieniony 6 stycznia 2015, 19:31 przez mkl1, łącznie zmieniany 1 raz.
Nitro i CP od 223rem , aż do .58 :) i jakiś "wiaterek" lat 1970-tych się też znajdzie :)

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2170
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#19 Post autor: bartos061 » 6 stycznia 2015, 19:30

permoss - masz PW
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

smith
Posty: 25
Rejestracja: 14 grudnia 2014, 12:01

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#20 Post autor: smith » 8 stycznia 2015, 09:41

permoss pisze:Nie jest to aż tak drogie jak widzę,tylko broń droga bo około 1400 trzeba za sam rewolwer dać,dlatego poszukuje coś taniego w niezłym stanie....
Co do trzymania załadowanej w domu to zawsze przed przyjściem na strzelnicę mogę ściągnąć kapiszony by nie łamać regulaminu,np będąc w samochodzie przed strzelnicą,ściągnę je i wszystko będzie w 100 % legalne :D

Zgodzę się że to przede wszystkim hobby,nie nadaje się z pewnością do noszenia po ulicach do obrony,zresztą uważam że to trochę nieodpowiedzialne i szukanie zaczepki ale jak będzie leżał załadowany w szufladzie to jak najbardziej się nada do odparcia bezprawnego ataku,życie pisze różne scenariusze i warto być przygotowanym.Zakładając że proch będzie często opróżniany bo wiadomo jak rok poleży to lipa ale jak raz na 2 tygodnie będzie opróżniany a broń konserwowana to nie ma strachu,nawet na iwebie tak mówiono.

Oczywiście u mnie za kupnem przemawia hobby i możliwość chodzenia na strzelnice,tak samo broń do celów sportowych,wyrabiam pozwolenie by doskonalić umiejętności i strzelać na strzelnicy,pomimo tego w sytuacji kryzysowej mogę się tym bronić oraz każdym możliwym środkiem jakim dysponuje atak bezpodstawny mogę odeprzeć.

Trochę nie rozumiem jak ludzie wyśmiewają rewolwer CP do obrony,dawniej tym walczono w wojnach,noszono do obrony i było...

Tylko jak kosztami,za 500 co kupi już?
Polecicie jakieś stronki z bronią używaną?

Czy proch da się kupić w niektórych sklepach bez posiadania EKB,znacie takie sklepy osobiście?
I odstrzelisz sobie albo co najmniej okopcisz porządnie ptaka w tym samochodzie .
Co to jest " atak bezpodstawny " ?
Na iwebie w temacie trzymania pod poduszką lub noszenia naładowanej broni CP wypowiadają się jednoznacznie i
dość dobitnie że tak powiem .
Za 500 zł. nic nie kupisz .
Prochu bez EKB nie kupisz

Uriasz
Posty: 1479
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#21 Post autor: Uriasz » 8 stycznia 2015, 14:02

smith pisze:
Na iwebie w temacie trzymania pod poduszką lub noszenia naładowanej broni CP wypowiadają się jednoznacznie i
dość dobitnie że tak powiem .

Prochu bez EKB nie kupisz
Po pierwsze, wielu użytkowników tutejszego forum, niespecjalnie obchodzi to co sadza na iwebie, a po drugie , ja i kilku moich znajomych doskonale sobie dajemy rade bez EKB , który uwazamy za zbędny śmieć.

permoss
Posty: 31
Rejestracja: 25 listopada 2014, 20:44
Lokalizacja: Kraków, Polska

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#22 Post autor: permoss » 8 stycznia 2015, 18:31

Trochę mnie denerwuje podejście że CP nie nadaje się do obrony,owszem noszenie tego to głupi pomysł,jednak prawo nie zabrania,czemu jednak kogoś boli że będę miał załadowany w szufladzie i w razie zagrożenia życia ściągnę kurek i się obronie?

To taka sama broń jak współczesna tylko upierdliwsza w ładowaniu,obsłudze.
150 lat temu raczej nie straszono tym wron,tylko skutecznie prowadzili wojny i się zabijali,zatem czemu nie może posłużyć teraz do obrony?
Wolałbym wgl nie mieć takich dylematów ale czasy są nie pewne i warto zadbać o bezpieczeństwo.

Co do EKB to chyba tylko Czechy....

Atak bezpodstawny wchodzi mi na podwórku koleś z maczetą,nie jestem komandosem by obezwładnić go,działam pod wpływem strachu,ostrzegam że będę strzelałł,gdy idzie dalej uziemiam go,proste i logiczne,czasem lepiej chodzić po sądach lata niż swoim odejściem sprawić rodzinie ból i cierpienie i w dodatku ponieść głupią i niepotrzebną śmierć.

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#23 Post autor: variag » 8 stycznia 2015, 20:29

permoss pisze:Trochę mnie denerwuje podejście że CP nie nadaje się do obrony,owszem noszenie tego to głupi pomysł,jednak prawo nie zabrania,czemu jednak kogoś boli że będę miał załadowany w szufladzie i w razie zagrożenia życia ściągnę kurek i się obronie?
Mnie nie boli, wolnoć Tomku w swoim domku. Rozważyłeś oczywiście aspekt przypadkowego ściągnięcia spustu np przez jakieś dziecko, żonę, partnerkę życiową itp?
permoss pisze: Atak bezpodstawny wchodzi mi na podwórku koleś z maczetą,nie jestem komandosem by obezwładnić go,działam pod wpływem strachu,ostrzegam że będę strzelałł,gdy idzie dalej uziemiam go,proste i logiczne,czasem lepiej chodzić po sądach lata niż swoim odejściem sprawić rodzinie ból i cierpienie i w dodatku ponieść głupią i niepotrzebną śmierć.
To że ktoś chodzi z maczetą po Twoim podwórku nie oznacza od razu że przyszedł cię zabić.
A ty z góry zakładasz że musisz go "uziemić". To jakaś obsesja? Spać z bronią pod poduszką? O takich czasach opowiadał mi dziadek, były zaraz po wojnie, ale minęły.
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8606
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#24 Post autor: waliza » 8 stycznia 2015, 20:37

Z tym CP to jest tak, ze wielu panikuje, ze przez traktowanie tego jako substytut broni nowoczesnej cos sie wydarzy i bedzie zmiana ustawy na gorsze. Dlatego tak piszcza, ze CP to tylko hobby, tarcze itp pierdoly. Skoro w domu mam prawo bronic sie nawet miotla czy czym chce to i rewolwer CP sie nada.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
mkl1
Posty: 362
Rejestracja: 12 lutego 2012, 17:35
Lokalizacja: Katowice

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#25 Post autor: mkl1 » 8 stycznia 2015, 20:39

Postaram odpowiedzieć CI INNY sposób NIŻ znany z innego forum.
Rewolwer załadowany i leżący w szufladzie, to proszenie się o kłopoty, których nie możesz przewidzieć....
np znajomy, któremu chcesz się po tzw kielichu pochwalić, lub dzieci w domu (mogą być znajomych) i masz DUUUŻY problem.
Ponadto ,tak , jak pisałem poprzednio proch czarny jest hydroskopijny( a masa zapłonowa kapiszonów również jest czuła na wilgoć) i załadowana broń może po prostu NIE WYSTRZELIĆ.
Owszem były sposoby zabezpieczania takiej broni przez "kombojów" (trywialne i skuteczne), ale nie chcę "podpowiadać", bowiem USTAWODAWCA wyjął tą broń z pod restrykcji ZEZWOLENIA, by była do strzelań sportowych, a NIKT ze strzelających z CP nie chce powrotu "starych zapisów " ( TYLKO ORYGINAŁY wyprodukowane przed 1850 rokiem).
Ustawodawca przewidział i zapisał, że ta broń może być używana TYLKO i Wyłącznie na strzelnicy.

ps. więcej nie napiszę, bo musiałbym się zachować nie "fer"
Nitro i CP od 223rem , aż do .58 :) i jakiś "wiaterek" lat 1970-tych się też znajdzie :)

Awatar użytkownika
mkl1
Posty: 362
Rejestracja: 12 lutego 2012, 17:35
Lokalizacja: Katowice

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#26 Post autor: mkl1 » 8 stycznia 2015, 20:41

waliza pisze:Z tym CP to jest tak, ze wielu panikuje, ze przez traktowanie tego jako substytut broni nowoczesnej cos sie wydarzy i bedzie zmiana ustawy na gorsze. Dlatego tak piszcza, ze CP to tylko hobby, tarcze itp pierdoly. Skoro w domu mam prawo bronic sie nawet miotla czy czym chce to i rewolwer CP sie nada.
Waliza masz oczywiście rację.. lepiej niech 12 sądzi , niż 4 niesie..
ale zawsze w RP istnieje "ALE"
(bo tu nie ma "precedensów" prawa)
Nitro i CP od 223rem , aż do .58 :) i jakiś "wiaterek" lat 1970-tych się też znajdzie :)

permoss
Posty: 31
Rejestracja: 25 listopada 2014, 20:44
Lokalizacja: Kraków, Polska

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#27 Post autor: permoss » 8 stycznia 2015, 20:47

Oczywiście,poruszył pan sytuacje w której ktoś z osób trzecich mógłby broń dotknąć,dzieci nie posiadam,żony również.Nikt nie jest narażony i nikt powołany by nie dotknął.

Cóż czasy są bardzo niebezpieczne,potrafią zabić za paczkę fajek na ulicy czy też inną głupotę.
Trochę z podwórkiem zły przykład,mój błąd,trochę by to mogło być niesprawiedliwe bo może akurat chciał spuścić wpierdol kibolowi innego klubu co mieszka w niedalekim sąsiedztwie,też nie jestem zwolennikiem modelu by strzelać do kogoś kto zabłądził i chciał zapytać o drogę ale mimo to strzelać bo wolno i bywały takie przypadki w USA.....

Ale co jeśli samotna kobieta siedzi sama w domu,słyszy że ktoś wszedł do domu,bandyta ma zamiar obrabować i być może dokonać gwałtu,lepiej chyba wtedy mieć tego CP w szufladzie,naciągnąć kurek i się obronić,bo jakie inne szanse ma drobna kobieta ze 100 kilowym bykiem?

Zgodzę się że trzeba na bezpieczeństwo zważać,jak ktoś ma dzieci czy inne osoby niepowołane to zawsze może kupić kasetkę na broń,chociaż prawo nie wymaga ale dla bezpieczeństwa innych.

Oczywiście prawdą jest że powinno dać kategorie do obrony miru domowego i nikt by nie wpadał na pomyśl CP pod poduszke.
Ja nie nawołuje ,,kupujcie CP,, i trzymajcie pod poduchą ale nie demonizuje CP jako narzędzia do obrony.
Wielu ludzi wyśmiewa CP do obrony śmiejąc się że to korkowce z bazara,jednak zapominają ile ludzi zginęło od tej broni.

Uriasz
Posty: 1479
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#28 Post autor: Uriasz » 8 stycznia 2015, 21:01

Waliza ma racje, to ze tu czy na iwebie bedzie sie zaklinac rzeczywistosc to nic nie zmieni bo ustawodawca i tak zrobi co bedzie chciał. niezależnie od tego co bedziemy tu pisac czy jak głosno jęczec jak sie to nam krzywda nie dzieje, takoz sadze również w kwestiach samoobrony, jesli bede mail pod reka zaladowany rewolwer CP to uzyje go tak samo jak uzyje strzelby, ktora posiadam, noza, siekiery czy nawet klucza do kół, jesli zmusi mnie do tego sytuacja, co daj Boze oby nigdy nie nastapiło
Prywatnie uwazam ze ustawodawca, raczej sobie CP odpuscił ( a przynajmnjej chwilowo) podobnie jak wiatrowki podlimitowe, bo i zainteresowanie ta bronia jest niewielkie, nie ma strzelanin na ulicach, ani innych excesów jakimi nas straszono, tak jak jest znikoma jej przydatnosc zarowno do działan przestepczych, jak i do obrony ( napady na bank z uzyciem tej broni jakie sie odbyły ...chyba wszystkie dwa -byly gotowym scenariuszem do kolejnych odcinkow Gangu Olsena :lol: )

Jelsi juz chcesz sie koniecznie bronic czyms historycznym i bezpapierowym, to proponowałbym Ci cos odtylcowego na ammo niescalone ( bezpieczniejsze w przechowywaniu i obsludze), niestety jest to głownie dluga bron jednostrzałowa, choc zarzekam sie ze sam pomysł zakupu broni CP głownie i w zasadzie tylko do samoobrony jest kompletnie z czapy, malo kto potrafi sie nia poslugwac tak skutecznie (i szybko) jak jej epokowi uzytkownicy, których juz dawno nie ma wsród nas.

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#29 Post autor: variag » 8 stycznia 2015, 21:25

Ale co jeśli samotna kobieta siedzi sama w domu,słyszy że ktoś wszedł do domu,bandyta ma zamiar obrabować i być może dokonać gwałtu,lepiej chyba wtedy mieć tego CP w szufladzie,naciągnąć kurek i się obronić,bo jakie inne szanse ma drobna kobieta ze 100 kilowym bykiem?
Był taki przypadek, kobitka ze strachu zabiła gości kradnących transformator, na dodatek nie oddała nielegalnie posiadanej broni, i jeszcze ją uniewinnili. Zabiła bo się wystraszyła, a jak zabije listonosza z przesyłką to też będzie usprawiedliwiona, bo przecież mógł ją zgwałcić.
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

Awatar użytkownika
mkl1
Posty: 362
Rejestracja: 12 lutego 2012, 17:35
Lokalizacja: Katowice

Re: Jak zacząć,pierwsza jednostka broni?

#30 Post autor: mkl1 » 8 stycznia 2015, 21:46

Uriasz pisze: Prywatnie uwazam ze ustawodawca, raczej sobie CP odpuscił ( a przynajmnjej chwilowo) podobnie jak wiatrowki podlimitowe, bo i zainteresowanie ta bronia jest niewielkie, nie ma strzelanin na ulicach, ani innych excesów jakimi nas straszono, tak jak jest znikoma jej przydatnosc zarowno do działan przestepczych, jak i do obrony ( napady na bank z uzyciem tej broni jakie sie odbyły ...chyba wszystkie dwa -byly gotowym scenariuszem do kolejnych odcinkow Gangu Olsena :lol: )
.
A do tego zmierzałem, bo po co prowokować los :mrgreen:
Nitro i CP od 223rem , aż do .58 :) i jakiś "wiaterek" lat 1970-tych się też znajdzie :)

ODPOWIEDZ