Czołgi we współczesnym WP

Rakietowa i lufowa oraz amunicja

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8167
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Czołgi we współczesnym WP

#31 Post autor: maziek » 23 kwietnia 2013, 20:50

Szkło ma większą wytrzymałość od stali na ściskanie. Dużo mniejszą na rozciąganie. Można to wykorzystać. Były takie cuda, jak szkło zbrojone szkłem, nawet mosty podobno z tego robili. Jednak tu chodzi o udarność i nie słyszałem, aby istniało szkło, którego nie da się lokalnie zniszczyć za pomocą ostrego młotka. Przyznam, że nie czuję się mocny w tej dziedzinie, ale też nie obiło mi się takie coś o uszy. Wszelkie szkło pancerne uzyskiwane jest przez laminowanie z folią - i każde wygląda tak samo po ostrzelaniu czy po spotkaniu z siekierą (ma lokalne "kratery"). Przedostanie się przez taką szybę za pomocą zaostrzonego młotka wymaga jedynie czasu - na rozkruszenie tafli szkła, wycięcie folii i tak razy ilość warstw.
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8513
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Czołgi we współczesnym WP

#32 Post autor: waliza » 23 kwietnia 2013, 20:55

Szklo pancerne w postaci jakiejs szyby antywlamaniowej ma za glowne zadanie wytrzymac. Szklo pancerne w jakims wizjerze
musi tez byc przeroczyste. To ze jakis wizjer nie zostanie przebity pociskiem to jedno - czlonek zalogi przezyje ale taki wizjer raczej straci na przezroczystosci/widocznosci. Nie wiem jak jest dzis ale jeszcze niedawno w pojazdach byly zapasowe wklady na taka okolicznosc.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

brt.k
Posty: 3
Rejestracja: 10 listopada 2013, 09:53

Re: Czołgi we współczesnym WP

#33 Post autor: brt.k » 12 listopada 2013, 16:26

Zgadzam się z twierdzeniem, że co innego wytrzymać trafienie, a co innego pozostać na tyle przejżystym by móc dalej obserwować przez celownik. W żadnym polskim czołgu ( T- 72, PT-91 ) nie było zapasowych celowników. Bo są za duże, a ich monaż to kupa roboty. Zapasowe są tylko zwykłe peryskopy obserwacyjne ale celownie z nich przypomina bardziej strzelanie z biodra.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2271
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: Czołgi we współczesnym WP

#34 Post autor: AKMSN » 22 listopada 2013, 23:56

Nie wiem czy wiecie, ale jest już pewnie że Wojsko Polskie otrzyma kolejną partią Leopardów 2. Co prawda zostaną pewnie wycofane T-72 (co nie dziwi), ale nawet po ich wycofaniu może się okazać że jesteśmy lokalną pancerną potęgą posiadającą więcej czołgów od Niemców ;)
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8513
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Czołgi we współczesnym WP

#35 Post autor: waliza » 23 listopada 2013, 00:07

"Potega". Zeby byc prawdziwa potega to jeszcze by trzeba miec na amunicje , paliwo do tego i najlepiej produkowac te czolgi samemu o czesciach zapasowych nie wspominajac.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

aldrin
Posty: 292
Rejestracja: 28 lipca 2008, 15:20

Re: Czołgi we współczesnym WP

#36 Post autor: aldrin » 23 listopada 2013, 10:13

Owszem potęga powinna spełniać te warunki, tylko nie jest to niezbędne do zachowania obronności kraju. Przy dzisiejszej dynamice działań można liczyć w zasadzie jedynie na zmagazynowane zapasach amunicji, paliwa, częściach zamiennych itd. Jakby nas Rosja chciała zająć, to myślę że trzeba by im dać tydzień czasu na dotarcie do Szczecina, Zakopanego, Sanoka. W tym czasie produkcja nie ma już znaczenia. Zresztą o jakiej potędze możemy mówić, jeżeli wojsko może zmieścić się na jednym stadionie, a w polu naprzeciw wroga (w polu) nie udało by się wystawić więcej niż 60 tys. To zbyt mało, żeby obstawić granicę np. z Białorusią, czy Ukrainą.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8513
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Czołgi we współczesnym WP

#37 Post autor: waliza » 23 listopada 2013, 11:21

Tydzien? Optymista. Tydzien to by zajelo to Bialorusi. Ruskie jakby chcieli to Szczecin zajeli by jako pierwszy, desantem. Moze jestem zbyt czarnowidzacy ale malo mielismy w historii momentow kiedy bylismy az tak slabi militarnie jak teraz, zwlaszcza w zestawieniu do sasiadow. Jedyny plus w tej sytuacji, że przynajmniej zagrozen jak na razie nie widac. Nikt na szczescie sie na nas nie szykuje.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
Okruch
Posty: 1503
Rejestracja: 20 listopada 2009, 13:33
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska

Re: Czołgi we współczesnym WP

#38 Post autor: Okruch » 23 listopada 2013, 12:12

Obstawianie granicy było passe już za Napoleona, a zastosowanie takiej koncepcji przez naszą armię poważnie pomogło Niemcom w marszu przez Polskę.

Obrona kraju niekoniecznie musi opierać się na zasadzie "piędzi ziemi nie oddamy", są obszary i miejsca kluczowe, których utrzymanie ma znaczenie strategiczne; teren można odzyskać, utraconego wojska nie.
Dziesiątek
Okruch

aldrin
Posty: 292
Rejestracja: 28 lipca 2008, 15:20

Re: Czołgi we współczesnym WP

#39 Post autor: aldrin » 23 listopada 2013, 14:24

Tutaj wchodzimy w inną dyskusję.
zastosowanie takiej koncepcji przez naszą armię poważnie pomogło Niemcom w marszu przez Polskę.
Nie tak do końca. Biorąc pod uwagę, że mobilizacja i koncentracja naszej armii była "w lesie", obrona terenu we wrześniu miała jednak pewne uzasadnienie. Oparcie się na wielkich rzekach, spowodowałoby, że nie miałby ich kto bronić. Ale do tego przydałby się osobny wątek.

Jakież to strategiczne punkty jest w stanie obronić wojsko polskie? Gdzie stosowano w XX wieku obronę jedynie newralgicznych punktów, bez utrzymywania choćby przesłony na całym froncie? W obecnym położeniu, chyba lepiej bronić granicy (niezależnie z kim byłaby wojna), gdyż obrona w głębi powodowałaby tylko wydłużenie frontu, do czego absolutnie nie ma sił. Ogólnie JEDYNE, co nas ratuje, to brak aktualnych zagrożeń. Tylko w razie powstania takowych, nie da się w ciągu np. roku, dwóch czy nawet trzech lat wydatnie zwiększyć możliwości armii. Kto chce pokoju, ten musi szykować się do wojny.
Tydzien? Optymista. Tydzien to by zajelo to Bialorusi. Ruskie jakby chcieli to Szczecin zajeli by jako pierwszy, desantem.
Chodziło mi o zajęcie wszystkich wymienionych miejsc w ciągu tygodnia (dlatego podałem trzy miejscowości najbardziej oddalone od pozycji wyjściowych na różnych kierunkach) , desanty są oczywiste. Myślę, że dojechanie do Zakopanego (raczej całej Polski nie zajęliby tylko spadochroniarze) zabrałoby właśnie z tydzień.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8167
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Czołgi we współczesnym WP

#40 Post autor: maziek » 23 listopada 2013, 14:51

AKMSN pisze:Nie wiem czy wiecie, ale jest już pewnie że Wojsko Polskie otrzyma kolejną partią Leopardów 2.
Co, Niemcy wymieniają cele na poligonach ;) ?
ukłony...

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2271
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: Czołgi we współczesnym WP

#41 Post autor: AKMSN » 23 listopada 2013, 15:04

Śmiej się Maziek, ale Niemcy z tego co wiem mają zamiar eksploatować trochę ponad 200 Leopardów 2. My będziemy mieli mniej więcej tyle samo, plus Pt-91 "Twardy" jeśli się ich nie wycofa. Oczywiście, niemieckie Leopardy 2 będą w bardziej nowoczesnych wersjach, tak więc nie twierdzę że wygrali byśmy z Bundeswehrą, jednak tak sobie żartuję że jeszcze jakiś polski polityk dojdzie do wniosku "mamy więcej czołgów od Niemców, pomścijmy krew naszych przodków" (nie pisze o żadnej konkretnej opcji politycznej) ;)
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Uriasz
Posty: 1475
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Czołgi we współczesnym WP

#42 Post autor: Uriasz » 23 listopada 2013, 15:44

waliza pisze: Nikt na szczescie sie na nas nie szykuje.
Mam nadziej ze masz racje, bo manewry rosyjsko-bialoruskie jednak sugeruja atak na zapad z wszystkimi tego konsekwencjami, manewry jakie my uskutecznimy, to zazwyczaj albo zenada na poziomie batalionow albo jakies posrane i psu na bude potrzebne misje stabilizacyjne.

aldrin
Posty: 292
Rejestracja: 28 lipca 2008, 15:20

Re: Czołgi we współczesnym WP

#43 Post autor: aldrin » 23 listopada 2013, 15:47

Bundewehra także przechodzi okres osłabienia, wynika to także z kryzysu i zmniejszenia finansowania. To także decyzja trudna, jednak ich położenie jest o niebo lepsze od naszego. Nie mają jako sąsiada państw, które ćwiczą na poligonach atak na ich kierunek. Są w stanie przeciwstawić się każdemu potencjalnemu przeciwnikowi. Osłabianie armii może negatywnie odbić się w dalszej przyszłości, kiedy sytuacja polityczna ulegnie zmianie, jednak na razie leżą w dość stabilnym rejonie. Polska jest w odmiennej sytuacji. Nasza armia nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa kraju, dopóki warunki polityczne gwarantują bezpieczeństwo, jest dobrze, jednak przy jakiejś zmianie, kiedy wymagany byłby jeszcze dodatkowo czynnik odstraszający w postaci sprawnej armii, Polska pozostaje bezbronna wobec niektórych sąsiadów. Sytuacja jest diametralnie odmienna, ale przed rozbiorami też szkoda było kasy na zbrojenia i nie było czym przeciwstawić się zakusom sąsiadów.

brt.k
Posty: 3
Rejestracja: 10 listopada 2013, 09:53

Re: Czołgi we współczesnym WP

#44 Post autor: brt.k » 10 grudnia 2013, 09:07

Myslę że z potegą Rosji nie ma sie co rozpędzać. Gruzja posiada dużo mniejsze siły a jej najlepsza brygada była w Iraku gdy toczyły się walki w Osetii i trzeba przyznać że ex Armia Czerwona nie błysnęła. Na filmach było widać wszędzie zepsute czołgi T-72 i BWP różnej maści pororzucane po drogach. Sama organizacja działań przypominała czerwiec 41. Widząc zamontowane reflektory podczerwieni "zorza" na czołgach można założyć tezę że duża liczba wozów bazuje na starych i kiepskich noktowizorach. strzelałem z nich na T-72 i szału nie ma.przy dobrej pogodzie na 600m był problem. kamera termo Twardego czy rosomaka to inne bajka. W Afganistanie można było dojrzeć myszy z odległości 300m przy absolutnych ciemnościach. Z leoparda nie miałem przyjemności gruchnąć ale chłopaki co przesiedli się z Twardych na A4 sa zadowoleni.

fn fal
Posty: 633
Rejestracja: 16 września 2008, 17:53

Re: Czołgi we współczesnym WP

#45 Post autor: fn fal » 10 grudnia 2013, 17:27

Według mnie zdecydowanie armia Gruzińska się nie popisała w tym konflikcie a faktem jest że Rosjanie w 3 dni zrobili porządek z armią szkoloną przez natowskich instruktorów i często posiadającą lepszy sprzęt od Rosjan (czołgi T-72 zmodernizowane przez Izrael ) i trzeba jeszcze pamiętać że armia Gruzińska od kilku ładnych lat przygotowywała się do tego konfliktu . Rosjanie owszem popełnili kilka błędów ale generalnie w porównaniu z np drugą wojną czeczeńską różnica była ogromna i zdecydowanie na plus jeśli porówna się przeciwnika ,czas trwania konfliktu i zaangażowane środki .Armia Gruzińska była lokalną potęgą mającą 300 czołgów nowoczesne systemy łączności itp a po 2 dniach rosyjskich nalotów i w momencie kiedy do akcji weszła regularna armia Rosyjska zaczęli po prostu spieprzać w popłochu zostawiając masę sprzętu więc to nie jest tak że Rosjanie nie wyciągają wniosków z konfliktów i się nie modernizują bo to jest zwyczajne bardzo popularny u nas mit nie mający nic wspólnego z rzeczywistością .
Widząc zamontowane reflektory podczerwieni "zorza" na czołgach można założyć tezę że duża liczba wozów bazuje na starych i kiepskich noktowizorach.
Do Gruzji posłali głównie stare T-62 który niema nawet SKO i nawet taki sprzęt im na Gruzinów wystarczył jednak gdyby mieli do czynienia z państwem należącym do NATO posłali by sprzęt porównywalny (zmodernizowane T-72B ,T-80U ,T-90A)na pewno nie T-62 .
Z leoparda nie miałem przyjemności gruchnąć ale chłopaki co przesiedli się z Twardych na A4 sa zadowoleni.
Ale termowizja i nokto z lat 80 w A4 nie powala i jest bardzo kiepska w porównaniu z tym co mają Rosjanie np w T-90A dlatego nasze Leopardy będą modernizowane do standardu Leo2PL
Sama organizacja działań przypominała czerwiec 41
Do czerwca 41 to bym raczej porównał odwrót armii Gruzińskiej .

ODPOWIEDZ