Czołg zniszczony RPG

Rakietowa i lufowa oraz amunicja

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8266
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Czołg zniszczony RPG

#16 Post autor: maziek » 12 stycznia 2014, 20:50

Widać nadlatującą głowicę. Pobrałem ten film z youtuba, rozłożyłem i klatka po klatce widać. Jest na jednej. Natychmiast po uderzeniu strzela działo. Co do faceta, to widać jak znienacka pojawia się za gąsienicą, jakby spadł z wysokości.

Obrazek

P.S. Tu jeszcze inny film. Na początku ruska agitka - ale na końcu...
http://www.youtube.com/watch?v=35ehou4nobQ
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8606
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#17 Post autor: waliza » 12 stycznia 2014, 22:09

Dzialo raczej nie strzela. Po wybuchu kiedy pala sie ladunki ogien wali lufa- znaczy zamek musi byc otwarty. W momencie uderzenia pocisku w czolg zapewne tez jest otwarty. Detonacja ladunku kumulacyjnego wali ogniem rowniez przez lufe. Do tego zdaje sie, że lufa nie coa sie nic a nic. To nie wystrzal tylko ogien wali wszystkimi otworami. Jesli ktos tam byl w srodku to w momencie kiedy pala sie ladunki to juz i tak pył z niego zostal po wybuchu ladunku kumulacyjnego.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8266
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Czołg zniszczony RPG

#18 Post autor: maziek » 12 stycznia 2014, 22:14

Możliwe.
Tu powiększenie z gościem zza gąsienicy.
http://www.youtube.com/watch?v=JX5ULQ-n_IU
ukłony...

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2170
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Czołg zniszczony RPG

#19 Post autor: bartos061 » 12 stycznia 2014, 22:31

Jesli ktos tam byl w srodku to w momencie kiedy pala sie ladunki to juz i tak pył z niego zostal po wybuchu ladunku kumulacyjnego.
To fakt - poza ładunkiem kumulacyjnym. Tzn wybuchło w środku coś jeszcze oprócz samego ładunku z rakiety. Znam kilka osób które żyją i mają się dobrze po trafieniem w pancerz ładunkiem kumulacyjnym. Poza miejscowymi ranami(fakt, że bardzo poważnymi) i oczywiście tzw. urazem akustycznym innych obrażeń nie było.
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8606
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#20 Post autor: waliza » 12 stycznia 2014, 22:36

To chyba zalezy od wielkosci tego ladunku. Byc moze w tym wypadku byl duzy. Doswiadczenie mam male ale kilka glowic od panzerfausta i panzerschrecka zdetonowalem w tym w pomieszczeniach zamknietych i to nawet o ciut wiekszej kubaturze niz czolg. Efekty dzialania cisnienia byly straszliwe. Oczywiscie nie mam powodu Ci nie wierzyc ale zawsze bylem pewien, że przy przebiciu pancerza cisnienie rozwali calej zalodze pluca, nie liczac juz efektu temperatury. Byc moze przy otwartych wlazach sytuacja wyglada inaczej.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2170
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Czołg zniszczony RPG

#21 Post autor: bartos061 » 12 stycznia 2014, 22:41

Ja piszę o doświadczeniach z PG-7. Na pewno włazy otwarte i zamknięte mają znaczenie. W naszym przypadku zawsze otwarte i jak widać słusznie. Szczegóły niestety muszę przemilczeć ale chłopaki mają się teraz dobrze.
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8266
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Czołg zniszczony RPG

#22 Post autor: maziek » 12 stycznia 2014, 22:44

Tu jest czołg, z którego po trafieniu co najmniej jeden zawodnik ucieka. Drugi nie wiem w szoku, czy utknął, chyba go zabili, widać trafienia pocisków w pancerz. Ten pierwszy wydaje mi się bez butów...

http://www.youtube.com/watch?v=MSMJMLq7J_Y
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8606
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#23 Post autor: waliza » 12 stycznia 2014, 22:50

Ale ten to wyglada , ze oberwal czyms klasycznym.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

G. Kappen
Posty: 205
Rejestracja: 20 stycznia 2009, 20:07

Re: Czołg zniszczony RPG

#24 Post autor: G. Kappen » 13 stycznia 2014, 08:36

waliza pisze:kilka glowic od panzerfausta i panzerschrecka zdetonowalem w tym w pomieszczeniach zamknietych i to nawet o ciut wiekszej kubaturze niz czolg. Efekty dzialania cisnienia byly straszliwe.
Utożsamiasz siedzenie przy ognisku z siedzeniem w ognisku. Podczas trafienia wozu takim pociskiem sama eksplozja i jej efekty pozostają na zewnątrz. Przez pancerz przechodzi sam strumień kumulacyjny.
Oczywiscie nie mam powodu Ci nie wierzyc ale zawsze bylem pewien, że przy przebiciu pancerza cisnienie rozwali calej zalodze pluca, nie liczac juz efektu temperatury. Byc moze przy otwartych wlazach sytuacja wyglada inaczej.
Zarówno testy laboratoryjne, jak i doświadczenia z pola wskazują, ze przy trafieniu ładunkiem kumulacyjnym zagrożenie występuje głównie na drodze strumienia. Efekty cieplne i ciśnieniowe poza bezpośrednią bliskością drogi strumienia są dość ograniczone.

Otwartość lub zamknięcie włazów ma na to dość mały wpływ. Dopiero w przypadku pożaru ładunków miotających czy eksplozji przewożonej, a trafionej amunicji sprawa się zmienia.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2308
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#25 Post autor: AKMSN » 13 stycznia 2014, 09:01

Taki link. Ogólnie rzecz biorąc, zgadzam się z G. Kappen, było wiele przypadków kiedy strumień kumulacyjny przeszedł obok jakiegoś członka załogi, amunicja czy paliwo nie zostały trafione przez strumień, tak więc danemu członkowi załogi nic się nie stało. Przykładowo podobno podczas drugiej wojny czeczeńskiej Rosjanie ładowali do T-72B jedynie amunicję do "automatu", nie ładując amunicji "drugiego rzutu" (która jest umieszczona w różnych zakamarkach kadłuba), co powodowało że było wiele przypadków jak strumień kumulacyjny przebił pancerz, ale nie zniszczył wozu (amunicja w "automacie" T-72 jest umieszczona poziomo, tak więc dość nisko, co zmniejsza szanse trafienia). Podobnie w przypadku czołgów gdzie amunicja jest odizolowana od załogi (dajmy na to, M1 Abrams i jego odmiany, gdzie cała amunicja jest odizolowana) bardzo często po przebiciu pancerza przez strumień kumulacyjny straty wśród członków załogi były niewielkie
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8606
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#26 Post autor: waliza » 13 stycznia 2014, 10:05

Czyli wychodzi na to, ze jak napisal bartos w tym trafionym czolgu cos walnelo od razu a optem zapalily sie ladunki.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8266
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Czołg zniszczony RPG

#27 Post autor: maziek » 13 stycznia 2014, 10:14

Też czytałem o wadzie T-72 polegającej na częstej detonacji ładunków, wiec skoro wszyscy o tym wiedzą... Najbardziej mnie interesuje ten facio.
ukłony...

fn fal
Posty: 633
Rejestracja: 16 września 2008, 17:53

Re: Czołg zniszczony RPG

#28 Post autor: fn fal » 13 stycznia 2014, 11:55

Strumień kumulacyjny ma średnicę gdzieś tak ołówka i jeżeli nie trafi na członka załogi lub amunicję to załoga może nawet nie poczuć tego że pancerz został spenetrowany .
Rosjanie ładowali do T-72B jedynie amunicję do "automatu", nie ładując amunicji "drugiego rzutu"
Dokładnie tak robiono bo to amunicja w kadłubie jest największym zagrożeniem w tych czołgach zaś w tą w automacie wcale nie tak łatwo trafić i w Groznym były przypadki że T-72B osłonięte ciężkimi ERA Kontakt-5 wytrzymywały nawet po po ponad 20 trafień granatami kumulacyjnymi i nic im nie było :) . Obecnie z głowic kumulacyjnych już niewiele da się wycisnąć i w konfrontacji z takimi pancerzami reaktywnymi jak ukraiński Ńóż są one całkowicie nieskuteczne nawet te tandemowe .

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8606
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#29 Post autor: waliza » 13 stycznia 2014, 16:11

Strumień kumulacyjny ma średnicę gdzieś tak ołówka i jeżeli nie trafi na członka załogi lub amunicję to załoga może nawet nie poczuć tego że pancerz został spenetrowany .
Ja tam ekspertem nie jestem ale brzmi to zbyt różowo. Skoro mamy tu porzadne pierdykniecie materialu wybuchowego i to odpowiednio ukierunkowane i przetapia ono pancerz to potem po jego przejsciu to raczej nie jest to zefirek ani piardniecie muchy. Z pewnoscia gazy czy resztki strumienia kumulacyjnego sa slabe po przejsciu przez pancerz ale cisnienie i temperature jeszcze maja niezla. Do tego w czolgu jest ciasno- i zaloga i sprzet/wyposazenie jest upchane wiec szansa mala zeby nic , zupelnie nic nie oberwalo. Jedyne czym ja sie moge podeprzec to literatura typu wspomnienia zolnierzy i np rosjanie mieli duzy kontakt z ladunkami kumulacyjnymi. Przezywalnosc zalog nie byla duza, juz raczej woleli oberwac zwyklym pociskiem bo wtedy faktycznie ktos mial szanse z tego czolgu wyjsc.
Czy otwarte wlazy nie maja nic do rzeczy to nie wiem. Na logike cisnienie dobrze na pluca nie robi co np odkryli niemcy przy uzyciu nebelwerferow. Dobrze by bylo dotrzec do jakichs zrodel/ wspomnien/ czy opracowan z jakiegos swiezszego okresu ale jak juz wspomnial bartos zapewne nikt sie tym nie chwali i takie dane nie sa dla szerokiej publiki.

Takie cos chyba trudno przeoczyc siedzac po drugiej stronie takiej plyty

Obrazek

Obrazek

Pamietajmy ze dzis sa jakby dwa typy pociskow kumulacyjnych- klasyczne i z pociskiem formujacym sie z wkladki kumulacyjnej.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8606
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Czołg zniszczony RPG

#30 Post autor: waliza » 13 stycznia 2014, 16:21

nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

ODPOWIEDZ