Strona 4 z 4

Re: Pociski kumulacyjne i PPK

: 10 maja 2015, 17:17
autor: waliza
Brzmi to jak taka rozbudowana wersja synchronizatora karabinu maszynowego do strzelania przez smiglo. Tak mi sie po tej animacji skojarzylo.

Re: Pociski kumulacyjne i PPK

: 11 maja 2015, 12:27
autor: Speedy
AKMSN pisze:Swoją drogą, jeśli już poruszono sprawę modelarstwa, to czy PPK mają sterowanie proporcjonalne, czy może nieproporcjonalne. To znaczy, czy stery działają zerojedynkowo (tylko maksymalny wychył i brak wychyłu), czy może tak jak w samolocie (maksymalny wychył, brak wychyłu i całe multum opcji pośrednich)
Oj, różnie: bywa i tak, i tak, a najczęściej jeszcze inaczej :).

Z tego co wiem, w PPK, poza nowszymi i szybszymi modelami rządzą w zasadzie interceptory. To jest układ ze sprężystą blaszką leżącą w płaszczyźnie statecznika, zamontowany na krawędzi spływu. Blaszka umieszczona jest między elektromagnesami w obwodzie przypominającym nieco dzwonek elektryczny. Na elektromagnesy podajemy odpowiednio zmodulowany prąd zmienny. W efekcie blaszka zaczyna drgać w polu magnetycznym, wychylając się w jedną i drugą stronę poza płaszczyznę statecznika.

I teraz tak: w zależności od tej modulacji sygnału podawanego do układu, amplituda tych drgań może być symetryczna lub nie. Jeśli jest symetryczna i blaszka w obie strony wychyla się o taki sam kąt, to działające siły równoważą się i nic się nie dzieje. Ale jak zmodulujemy sygnał tak, że amplituda będzie asymetryczna czyli w jedną stronę blaszka wychyla się o większy kąt, a w drugą np. wcale, to z tej jednej strony pojawi się większy opór, a więc powstanie siła aerodynamiczna wpływająca na lot pocisku.

Kombinację tę wybrano po to by uprościć konstrukcję pocisku. Jakieś takie typowe wychylne stery wymagałyby np. siłowników pneumatycznych czy hydraulicznych, a więc umieszczenia w pocisku jakiejś butli ze sprężonym gazem, a to byłaby spora komplikacja. Bo i upchnąć coś takiego w małej rakiecie niekoniecznie byłoby łatwo, i ciężar, i jakieś zawory, które mogą się zatkać czy zanieczyścić itd. A tu prosta sprawa, tylko prąd i elektromagnesy, nic się tu wielkiego nie może raczej popsuć.

Tyle tylko że przy większych prędkościach interceptory są mniej skuteczne a już zwłaszcza w okołodźwiękowych. Tak, że co szybsze pociski mają jednak normalnie wychylne stery. Postaram się po południu poszperać w domu w książkach, może znajdę więcej szczegółów.

Re: Pociski kumulacyjne i PPK

: 11 maja 2015, 12:39
autor: waliza
Bez przesady, zadne penumatyki czy inne cuda by nie byly potrzebne. Z modelarskiego podworka znowu- zwykle silowniki elektryczne czy serwomechanizmy. Masa pewnie podobna do tych elektromagnetycznych cudakow, sterowanie rowniez elektryczne. Pytanie tylko jak z sila takich serw bo pewnie przy predkosciach okolodzwiekowych to na wychylony ster dziala juz pewnie duza sila.

Re: Pociski kumulacyjne i PPK

: 11 maja 2015, 13:49
autor: AKMSN
Myślałem tak jak Waliza, że w PPK są serwomechanizmy niczym w modelach. No chyba że prędkość PPK jest zbyt duża na takie rozwiązanie

Re: Pociski kumulacyjne i PPK

: 6 maja 2018, 00:29
autor: AKMSN
Wiem że post pod postem, ale mam pewną ciekawostkę. Otóż na samym początku tematu dyskusja dotyczyła między innymi ładunków kumulacyjnych bez wkładki. Jednocześnie w jednej z moich książek (Współczesna broń strzelecka autorstwa Michała Kochańskiego) jest fajny rysunek na którym widać różnicę pomiędzy ładunkiem bez wkładki, a ładunkiem z wkładką. Poniżej ów rysunek:

Obrazek