Zrób se pan armatę.

Rakietowa i lufowa oraz amunicja

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8281
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Zrób se pan armatę.

#61 Post autor: maziek » 16 września 2019, 09:54

Waliza, kombinuj, powinieneś ogłosić, że z okazji okrągłej 365 rocznicy oblężenia Jasnej Góry w czasie Potopu Szwedzkiego, własnym sumptem wykonujesz oto kopię tej kolubryny, tejże samej co ją Kmicic rozsadził - i prosisz tylko Polonię jak i rodaków w kraju o datki w postaci złomu mosiężnego oraz złota na monogram. Jak dobrze pójdzie to i na car-puszkę starczy :) .
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8633
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Zrób se pan armatę.

#62 Post autor: waliza » 16 września 2019, 14:49

Z koloru tego robił nie będę. Chyba. Kusi trochę ale o ile wiem ten pattern był tylko lany w żeliwie. Dwa nie bardzo wiem jak wtedy rurę umieścić. chyba najlepiej by to rozwiercić i wkleić ją po odlaniu. Nie wiem jak to by wyszło przy zalewaniu stalowej rury brązem. Złomu to ja mam koło domu pełno. Codziennie z roboty mi zostaje. Mam z 80kg na miesiąc chociaż z doświadczenia to odlewnie nie są chętne lać z takiego złomu. Wolą gąski odlewnicze.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

asasello
Posty: 3903
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Zrób se pan armatę.

#63 Post autor: asasello » 16 września 2019, 21:54

Nie słuchaj ich.Najpierw funkcja (pohańcy u bram) a potem forma.Złote medaliony o okrutny Boże.
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8281
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Zrób se pan armatę.

#64 Post autor: maziek » 19 września 2019, 08:16

Ty durny. A czy ja mówiłem, żeby on z tego "złota na monogram" robił monogram, zwłaszcza do swojej armaty? Biznes proponowałem. Uczciwy, bo wszyscy zadowoleni. Rodacy, że dają na patriotyczny monogram, waliza, bo ma to złoto, a ja jako skromny pomysłodawca, niewielki w nim udziały. Jaka jest orientacyjnie relacja ceny złomu mosiężnego w UK versus w Polsce? Chodzi mi o porównanie do ogólnego poziomu cen, bo sama cena nic mi nie powie. Czy złom mosiężny w UK też jest tak pożądany przez złomiarzy? Brytole są głupi, że go oddają w "odpadach poremontowych" - czy po prostu z ich punktu widzenia jest za tani, żeby go odwieźć do skupu?
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8633
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Zrób se pan armatę.

#65 Post autor: waliza » 19 września 2019, 12:17

Mosiądz teraz 2.5 za kg a miedź 3.6 . Mówię tu o hydraulice czyli rury , zawory i nakrętki itp. W Polsce to nie mam bladego pojęcia. Ostatni raz na złomie ot byłem w 2008 albo i 2007. Kradzieże złomu tu się zdarzają ale ekstremalnie rzadko i raczej hurtowo czyli rąbną gdzieś kilka ton od razu bo się da. Do tego połowa sprawców albo i lepiej to potem wiadomo skąd są :) Ogólnie w porównaniu z PL problem nie istnieje. Śmietniki pełen alu puszek aż się z nich wysypuje itd i nikt tym się nie interesuje. Ludzie prywatnie to mają wywalone. Jeśli zabieram od nich "smieci" czyli wszystkie rury, które wyciałem i miedziany zbiornik na wodę (od 12kg taki ma) to są bardzo zadowoleni. Nawet jeśli wiedzą, że to coś warte to szkoda zachodu. Na komercyjnych budowach różnie ale w 95% wypadków jestem "pośmiewiskiem" . To znaczy ja zbieram ścinki z dnia i inne stare wycięte fragmenty ( w tym czasem ołów ale rzadko się już trafia) plus potrafię "nadrobić zaległości i wydłubać ze śmietniora wszystko wyrzucone wcześniej ku ogólnej uciesze reszty. Czasem jeszcze cali zadowoleni pod koniec dnia przynosili mi swoje ścinki i resztki. Potem ja się śmieję na skupie :)). W 5% wypadków jak zobaczyli co robię to wzieli swoje ścinki z tygodnia i pojechali na złom. Pierwszy raz w życiu. W poniedziałek od rana była bitwa o każdy cm rurki hehe :). Dotyczyło to zarówno hydraulików jak i elektryków. Problem nie dotyczy rooferów znaczy dekarzy. Dachy w UK na ołowiu stoją i ci od zawsze wiedzą co i jak. To znaczy wymieniając dachy seryjnie potrafią mieć i tonę ołowiu na tydzień , więc tu to by mocno musiało być z nimi coś nie teges, żeby to wyrzucali. Oprócz tego, że przeciętny Smith ma wywalone w takie grosze wymagające zachodu są tutaj takie ludziki będące odpowiednikiem naszych złomiarzy. Taki Marek z Edkiem. Obejżdżają rewir i zawijają wszystko jak leci. Wiekszość to wystawki ale lubią też coś czasem zawinąc z ogródka bez pytania. W wiekszości to miejscowi cyganie. Miejscowi to znaczy oni są całkiem biali i pochodzenia jak najbardziej europejskiego tylko styl życia przejeli od tych "rasowych" . Na nich sie tu mówi travellersi chociaż tryb zycia już prowadzą często bardzo osiadły. Odpowiadając na pytanie, to tak, nie opłaca się im. Przy minimalnej 9 na godzinę jak ktoś ma to posortować i zasuwac na złom z 3 kilogramami to szkoda czasu. Ci co nie pracują to nie będą się wysilać jak mają zasiłek. Ci co pracują to mają swoje godziny od do i koniec. Tylko pazerny waliza zbiera złom dla bo nie może przeboleć, żeby wywalić 2 czy 3 stówy na miesiąc do śmietnika :) . Fakt faktem, że potem muszę to poczyścić i posortowac co zajmuje jakieś 2 godziny w miesiącu i zużywa 2 tarcze do kątówki.
Wracając do tematu- z koloru na razie lać nie planuję . Oprócz tego co już wymieniłem to technika lania też inna. Na piasku to lać bez sensu. Powierzchnia nie ta a potem kupa roboty z polerowaniem. Z brązu odlewano je na wosk tracony i tu można a nawet trzeba się wykazać zdobieniami, napisami itd bo pięknie idzie oddać każdy szczegół.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8633
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Zrób se pan armatę.

#66 Post autor: waliza » 21 września 2019, 21:10

Ha !

Obrazek

Wbrew pozorom sporo jeszcze zostało.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
bike
Posty: 194
Rejestracja: 2 lipca 2014, 15:39
Lokalizacja: okręg siódmy

Re: Zrób se pan armatę.

#67 Post autor: bike » 21 września 2019, 21:29

Zważając na Twój „park maszynowy” i materiały uważam, że dotychczasowe efekty twojej pracy są więcej niż dobre i bardzo obiecujące. Wiem jak to jest improwizować w warsztacie.
Używać prostych narzędzi w sposób niekonwencjonalny, robić i dostosowywać narzędzia czy wykorzystywać materiały z odzysku.
Chylę czoła przed takimi jak Ty, czyli tymi, którym chce się coś zrobić. A jeszcze bardziej się uginam, gdy ktoś z niczego robi coś. Choć do produktu finalnego jeszcze długa droga to kibicuję Twoim staraniom. Czekam na dalszy ciąg…

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8633
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Zrób se pan armatę.

#68 Post autor: waliza » 21 września 2019, 22:05

Jeszcze dużo spzachli i farby i szpachli. Ten ostatni pierścień na tej kulce z tyłu jest za duży więc ten kloc wraca na tokarkę . Jeszcze walka z czopami, z emblematem... z odlewnią ... uhuhuhu. Na razie to co jest na focie to jakieś 30 godzin pracy jak nie więcej. Kurde czemu to tak wolno idzie? Idę na emeryturę będzie więcej czasu :))
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8281
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Zrób se pan armatę.

#69 Post autor: maziek » 22 września 2019, 13:34

Popatrzyłem na fotę, to myślałem, że już gotowe :) .
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8633
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Zrób se pan armatę.

#70 Post autor: waliza » 22 września 2019, 16:43

Prawie. Jeszcze panewka, z tym nie będzie wiekszego problemu. Emblemat, ten pojdzie na druk 3D bo po próbach w modelinie to stwierdziłem, że to nie na moje nerwy no i czopy. tu będzie lipa. Przodkowie chcieli mnie pognębić i wuj wie po co czopy w armatach zrobili obnizone w stosunku do osi o pół średnicy( średnica czopa= klaiber, mniej więcej) . Nie wiem po jaką cholerę tak zrobili i co im to dawało ale to odróżnia porządne repliki od cepelii. Tylko weź tu panie teraz dzielony model zrób. Jest kilka możliwości - podział modelu poziomo i pierdzielenie się z "fałszywkami" i spora komplikacja modelu (tak zdaję się robiono wtedy), plusem jest, że emblemat jest w jednym kawałku. Druga możliwość to podzielić model w pionie i wtedy będe miał jeden czop na jednej połowce ale linia podziału wyjdzie przez środek i panewki (tej "półeczki" z otworem zapałowym) i emblematu co przy laniu żeliwa na piasku będzie lipą. Po długim namyslę postanowiłem pójść trzecią drogą. Model podziele w jednej płaszczyźnie a czopy zrobię od dołu okrągłe a od góry kanciaste. Pozwoli to łatwo odlać całość a, że nie robię serii 500szt. na królewskim kontrakcie tylko jedną sztukę to potem sie pobawię w objechanie tych czopów od góry z kwadratu na okrągło. Nie powinno być dużo roboty a ich i tak potem nie widać jak są zamocowane na lawecie.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

asasello
Posty: 3903
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Zrób se pan armatę.

#71 Post autor: asasello » 22 września 2019, 22:45

Źródła nic nie wspominają czemu te czopy są niżej? Utrudniały celowanie?Podnoszenie?Czemuś poświęcono liniowy odrzut.
Właściwie i tak na odlewie trzeba by je obrobić więc czemu nie kwadratowe w ogóle?
Srać na City i Królową a 500 sztuk to sporo ale dwie sztuki to czemu nie.Parka lepiej się chowa.A jeśli nie to bezwzględnie nie marnuj modelu tylko wyślij go do Bolanda.U nas harmat nigdy za wiele. Jak nie masz gdzie schować to coś się wymyśli;-)
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8633
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Zrób se pan armatę.

#72 Post autor: waliza » 23 września 2019, 00:33

Nie mam pojęcia czemu czopy dali niżej. Nie dowiedziałem się do tej pory. Odlew robi się zawsze tak aby innej obróbki było jak najmniej. W tym wypadku dolna część spokojnie może być okrągła bo się w piasku taka odciśnie. Góra będzie w kant. Przy średnicy czopa 44mm to zjechanie dwóch rogów to nie będzie dużo. Najpierw zrobię prototyp i zobaczymy. Wstepnie jeden znajomek z PL już jest chętny na jedną. Miejscowi to mocno wątpię ale sie okaże. Jutro odwiedzę z tym modelem odlewnię i zobaczymy jaki będzie popłoch :)
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8281
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Zrób se pan armatę.

#73 Post autor: maziek » 23 września 2019, 08:17

Z czopami mogły być kwestie wytrzymałościowe. Dzięki temu obniżeniu czopy łączą się bezpośrednio ze sobą a nie są tylko wyłamywane ze ścianek lufy. Może to przyoszczędzało materiału. Tym niemniej dziwne, że jeśli już, to nie odwrotnie, tzn. środek ciężkości armaty pod czopami (armata "podwieszona").
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8633
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Zrób se pan armatę.

#74 Post autor: waliza » 23 września 2019, 11:52

Myślałem o tym i wytrzymałośc była problemem. PRzy dzisiejszych replikach też nim bywa. Przy strzelaniu kulami czopy lubią trzasnąć. Radzono sobie z tym pogrubiając je lub robiąc je dwustopniowe i to nadal nie tłumaczy ich obniżenia bo jak mówisz można by je wtedy przesunąc w druga strone a ich przesunięcie w ogóle komplikuje bardzo odlewanie i sam model. W każdym razie coś musiało być na rzeczy i jakis powód. Właśnie odkryłem, że mimo ogólnie stożkowatego kształtu całej lufy te wszystkie pierścienie i stożki powodują, że lufa położona na stole na płasko leży idealnie poziomo. ( w sensie osi otworu lufy ). Kombinuję właśnie jak to cholerstwo pod te czopy przewiercić.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8281
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Zrób se pan armatę.

#75 Post autor: maziek » 23 września 2019, 13:57

A tak apropos jak zrobić formę do tych "obniżonych" czopów - to w zasadzie jak? Robili formę dzieloną w pionie, wyciągali model, składali połówki, "ścinali" górne ćwiartki połówek, wkładali model - i dorabiali górną połowę? Czyli w efekcie mieli dwie dolne ćwiartki i górną połowę - czy jak?
ukłony...

ODPOWIEDZ