Armata 35 mm - HSW

Rakietowa i lufowa oraz amunicja

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Tarnow_A
Posty: 536
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

Armata 35 mm - HSW

#1 Post autor: Tarnow_A » 7 października 2022, 08:20

Podobno armata 35 mm którą robi HSW, istnieje w 3 odmianach. To prawda? Czym one się różnią ? Podobno te odmiany to KCA, KCB, KCC. Ktoś coś wie?
Małymi krokami - wielkie cele osiagaj.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9520
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Armata 35 mm - HSW

#2 Post autor: waliza » 7 października 2022, 16:06

Niczym zapewne. Szczegółami. O ile wiem to wersja morska, lądowa i jakaś tam montowana na czymś-samobieżna.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Speedy
Posty: 429
Rejestracja: 19 maja 2004, 21:34
Lokalizacja: Wawa

Re: Armata 35 mm - HSW

#3 Post autor: Speedy » 11 października 2022, 13:10

Oerlikon KCA to jest 30 mm rewolwer z 4-komorowym bębnem, na odprowadzenie gazów, na naboje 30x173
Oerlikon KCB też jest 30 mm działkiem na odprowadzenie gazów, ale z klasycznym, posuwisto-zwrotnym cyklem pracy zamka. Strzela nabojem 30x170, podobnie mocnym do tamtego.
KCC to chyba w ogóle nie było, to miał być rewolwer kal. 30x170 ale coś tam nie pykło i ostatecznie do produkcji nie trafił.

O ile mi wiadomo, to w HSW chyba nie mają licencji na żadnego Oerlikona 30 mm? Mają na KDA - 35 mm automat na odprowadzenie gazów z klasycznym zamkiem, kal. 35x228. Do tej 35 mm rodziny należą:
- KDA - wspomniany wyżej automat zasilany z taśmy, z dwustronnym zasilaniem (można się przełączyć np. na pociski ppanc. i odłamkowe).
- KDB - taki sam automat zasilany z taśmy - jednostronnie
- KDC - taki sam automat zasilany z 7-nabojowych łódek czy ładowników powiedzmy
- KDE - taki sam automat ze specjalnym beztaśmowym układem zasilania na 2x17 naboi
- KDG - rewolwer na te same naboje zwany też Millenium albo 35/1000 (od szybkostrzelności 1000/min).
Pozdro
Speedy

Tarnow_A
Posty: 536
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

Re: Armata 35 mm - HSW

#4 Post autor: Tarnow_A » 11 października 2022, 14:57

O proszę, to pomyliłem symbole, chodziło mi oczywiście o 35 mm.

Czyli co? W przypadku stosowania autmatu KDC chłopek ręcznie montuje te ładowniki w automacie? A gdzie to się stosuje?
Małymi krokami - wielkie cele osiagaj.

Speedy
Posty: 429
Rejestracja: 19 maja 2004, 21:34
Lokalizacja: Wawa

Re: Armata 35 mm - HSW

#5 Post autor: Speedy » 11 października 2022, 15:51

Tarnow_A pisze:
11 października 2022, 14:57
Czyli co? W przypadku stosowania autmatu KDC chłopek ręcznie montuje te ładowniki w automacie? A gdzie to się stosuje?
No tak, tak jak np. do 40 mm Boforsa, dokłada się ręcznie łódki w miarę ich wystrzeliwania (trochę inaczej, Bofors miał inny nieco mechanizm "łódkowy", ale co do ideologii to samo).

Gdzie... no wiesz, musisz pamiętać że to tak naprawdę stary automat, wyj*ście skonstruowany i mocarny, ale powstał gdzieś ok. 1955 r. Wtedy jeszcze dokładanie łódek ręcznie pewnie tak użytkowników nie raziło. Jedyna aplikacja jaka mi na szybko przychodzi na myśl to holowana armata plot. z 2 sprzężonymi takimi KDC, kupiła sobie toto sama Szwajcaria, Finlandia w 1959, nie pamiętam kto jeszcze.

A dlaczego tak go poważam: bo strzela szybciutko, 550/min, bardzo ładnie jak na taki układ i tak duży kaliber i przede wszystkim na takie potworne naboje. W oryginalnej elaboracji 35x228 prędkość początkowa zwykłego pocisku, wcale nie jakoś bardzo lekkiego (550 g) wynosiła 1175 m/s (!). Współcześnie chyba to szaleństwo troszkę przykrócono, chyba o jakieś 10% (oczywiście jakieś tam podkalibrowe mają jeszcze więcej) ale to i tak jest bardzo dużo.
Pozdro
Speedy

ODPOWIEDZ