Mosin-Nagant

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

Mosin-Nagant

#1 Post autor: variag » 28 kwietnia 2005, 10:32

Ciagle w literaturze i www przewija się motyw Mosin-Nagant jeśli chodzi o "trechliniejną wintowke obrazca 1891".
Że niby Mosin był kopią lub naśladownictwem karabinu Emila i Leona Nagantów wz 1887 kalibru 8mm (był tez w wersji 7,65 mm).
Owszem, stawały razem do konkursu który wygrał Mosin.
Przeciez jakby tak na dobra sprawe porównać te dwa karabiny (Mosin vs Nagant) to wcale do siebie nie są podobne. Wręcz Nagant jest dziwny jak cholera.
A Mosin wz 1891 jest raczej rozwinięciem karabinu Berdan II.
Skąd więc ta nazwa?

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8921
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#2 Post autor: waliza » 28 kwietnia 2005, 11:54

Dobre pytanie.Ale watpie ze ktos ci odpowie.Co do podobienstw to trudno tez powiedziec.Ani nagant ani berdan .Taki pomieszany ten zamek.Chiciaz trzeba przyznac ze technologiczny i pomyslany.Sporo czesci ,ale prostych i mozna je wymieniac.W innych zamek to jeden kawal ,jakas usterka i na smietnik.Ja sam z mosinami probuje dosjc o co chodzi z tymi kanciastymi komorami zamkowymi bo literatura podaje ze niby w modelu 1891/30 wprowadzili okragla a jakos widze pelno tych i modeli 1938 z kanciatymi komorami po muzeach i nie sadzae zebyto byly jakies komory z zapasow.Chociaz jak znam zycie to pewnie dokumenty o tym w czasie wojny szlag trafil,albo moga to tylko wiedziec rosjanie a dokumenty będą tajne przez poufne przed przeczytaniem zniszczyc :x

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

#3 Post autor: variag » 28 kwietnia 2005, 12:37

Mosin jaki jest każdy widzi ... chciałoby sie powiedzieć :wink:
Mosin 1891
http://world.guns.ru/rifle/mosin91-30a.jpg
Nagant 1887
Obrazek
Berdan II
Obrazek
Widać jednak podobieństwo konstrukcji do Berdana.
Ostatnio zmieniony 28 kwietnia 2005, 15:14 przez variag, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Herrmannek
Posty: 656
Rejestracja: 30 marca 2004, 14:43
Lokalizacja: Here lays Butch, We planted him raw. He was quick on the trigger, But slow on the draw.
Kontakt:

#4 Post autor: Herrmannek » 28 kwietnia 2005, 12:47

która częsć zamka w mosinie jest ryglem? ma któs dokładne zdiątka jak co działa w mosinie?
Chinka B1, Łucznik wz. 70, Hatsan 70S... Otwarte-Stojąc
Quemadmodum gladius neminem occidit, occidentis telum est

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8921
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#5 Post autor: waliza » 28 kwietnia 2005, 13:36

mosin ma normalny dwuryglowy tłok zaporowy .Widac ,pan Mosin miał w rękach oba.Troche pomyslal,pokombinowal,z jednego i druge cos tam wział ,dodal swoje i wyszlo co wyszlo.Ale faktycznie powodu do dodania w nazwie nagant to nie widze.Tym bardziej ze nagant byl dwutaktem.Reszta flaków w nim tez podejrzewam nie ma nic wspolnego z mosinem.Moze mechanizm spustowy :D ?Niestety tego w nagancie nie widizalem.Obstawil bym ze nie wiadomo kiedy jakies zachodnie beztalencie piszace ksiazki w typie np Hogga slyszal nieco o powstaniu mosina ,cos mu sie w głowce tam ostalo i potem napisal tak i wszyscy to przepisali i poszlo to w swiat.Jakos tylko w zachodnich publikacjach jest nazwa mosin -nagant.Podobna sprawa byla z ak47.Nigdy ten karabinek tak sie nie nazywal tylko na zachodzie sobie go tak ochrzcili i poszlo w swiat.
Mosina zrobiono cos kolo 20 000 000 w kilku krajach wiec Hermannek luknij tu i owdzie w necie tego pelno ,podejrzewam ze o mosinie bedzie pelno ,z fotami i rysunkami zamka.Jak nie znajdziesz to wkleje foty swojego ,rysunkow tez mam troche

Awatar użytkownika
Herrmannek
Posty: 656
Rejestracja: 30 marca 2004, 14:43
Lokalizacja: Here lays Butch, We planted him raw. He was quick on the trigger, But slow on the draw.
Kontakt:

#6 Post autor: Herrmannek » 28 kwietnia 2005, 13:49

lukałem ale nie wyczaiłem jak dokładnie to działa...
Rozumiem, że część 1 ma rygle ale o co one się ryglują?
http://lapetoire.free.fr/public/mod%20e ... 201891.jpg
Chinka B1, Łucznik wz. 70, Hatsan 70S... Otwarte-Stojąc
Quemadmodum gladius neminem occidit, occidentis telum est

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8921
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#7 Post autor: waliza » 28 kwietnia 2005, 14:05

no dokładnie.Czesc nr 1 to tłok zaporowy.Odryglowany zamek ma rygle w polozone w pionie .Odwrotnie jak amuser 1898.Wiec na rysunku jest odryglowany.Ten pasek pomiedzy ryglami to wyciag.Rygle jak to w tego typu karabinach wchodza w wyciecia w komorze zamkowej z przodu.Dokladnie jak w mauserku tylko rygle sa o 90stopni inaczej polozone..Ten taki z tylu wystajacy kołeczek wspolpracuje z tym wycieciem w trzonie zamkowym (czesc 5).Ten koleczek daje to ze tlok zaporowy obraca sie razem z trzonem zamkowym.Zrozumiale?

Awatar użytkownika
Herrmannek
Posty: 656
Rejestracja: 30 marca 2004, 14:43
Lokalizacja: Here lays Butch, We planted him raw. He was quick on the trigger, But slow on the draw.
Kontakt:

#8 Post autor: Herrmannek » 28 kwietnia 2005, 14:39

Zrozumiałem..ale czy mauserze wyciecia pod rygle "też" są osobno od lufy(tu widać tylko gwint do zamocowania samych wcięć nie. domyślam się więc że są one "ukryte" w częśći 12) czy może to jest jednolity kawałek metalu?
Chinka B1, Łucznik wz. 70, Hatsan 70S... Otwarte-Stojąc
Quemadmodum gladius neminem occidit, occidentis telum est

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8921
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#9 Post autor: waliza » 28 kwietnia 2005, 15:18

NO pewnie ze sa oddzielnie od lufy.Chyba w kazdej broni są.Wyciecia ,tzw, opory ryglowe sa strugane w komorze zamkowej zaraz za gwintem do lufy.

Awatar użytkownika
Herrmannek
Posty: 656
Rejestracja: 30 marca 2004, 14:43
Lokalizacja: Here lays Butch, We planted him raw. He was quick on the trigger, But slow on the draw.
Kontakt:

#10 Post autor: Herrmannek » 28 kwietnia 2005, 15:44

waliza pisze:NO pewnie ze sa oddzielnie od lufy.Chyba w kazdej broni są.Wyciecia ,tzw, opory ryglowe sa strugane w komorze zamkowej zaraz za gwintem do lufy.
Dzięki! Wydaje mi się że w szybkowyminnych lufach karabinów maszynowych to jest jeden kawałek...
Chinka B1, Łucznik wz. 70, Hatsan 70S... Otwarte-Stojąc
Quemadmodum gladius neminem occidit, occidentis telum est

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8921
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#11 Post autor: waliza » 28 kwietnia 2005, 16:49

no niby tak jest.Poza tym z reguly jest to oddzielna czesc dokrecana do lufy.Pompki tez tak mają.Ale mowilismy o karabinach powtarzalnych

Awatar użytkownika
REMOV
Posty: 717
Rejestracja: 14 grudnia 2004, 17:47
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Mosin-Nagant

#12 Post autor: REMOV » 29 kwietnia 2005, 00:38

variag pisze:Ciagle w literaturze i www przewija się motyw Mosin-Nagant jeśli chodzi o "trechliniejną wintowke obrazca 1891". Że niby Mosin był kopią lub naśladownictwem karabinu Emila i Leona Nagantów wz 1887 kalibru 8mm (był tez w wersji 7,65 mm). Owszem, stawały razem do konkursu który wygrał Mosin. (...) Skąd więc ta nazwa?
Mosin pracował nad stworzeniem swojego karabinu powtarzalnego z zasilaniem magazynkowym od 1883, testował rozmaite kalibry, ale od 1887 do 1889 skupił się na 5-strzałowym prototypie z jednorzędowym magazynkiem, dostosowanym do kalibru 7,62-mm (tzw. 3-liniowy, linia była to 1/10 cala, czyli 2,54 mm), niemniej jednak broń została odrzucona w październiku 1889. W tym samym czasie, belgijski konstruktor, Leon Nagant, wysłał swój 3,5-liniowy (8,89 mm) karabin oraz 500 sztuk amunicji do Rosji do testów. Konstrukcje Mosina porównywano z Nagantem przez cały 1890 rok, aż do 1891, kiedy to wydano werdykt o wyborze belgijskiego karabinu. Niemniej jednak podniosły się wówczas głosy o promowaniu rodzimych konstrukcji, poparciu dla rosyjskiego konstruktora etc. Decyzję pod naciskiem politycznym zmieniono, wygrał Mosin, ale nie do końca. Nadal system zasilania jego broni był niezbyt zadowalający, stąd podjęto dosyć zaskakującą decyzję i... skopiowano system zasilania do Mosina z karabinu Naganta (za co mu skądinąd zapłacono całkiem spore pieniądze) i tak powstał "Karabin piechoty wz.1891" lub "3-liniowy karabin wz.1891" (3-линейная винтовка образца 1891 года). A rozpoczęto ją produkować w fabryce w... Chatellerault we Francji, produkcje przeniesiono do Rosji dopiero na przełomie 1894/1895 roku w Iżewsku, Tule i bodaj Sestoresku (Сестрорецк).
Whatever happens we have got / the Maxim Gun, and they have not.

Speedy
Posty: 406
Rejestracja: 19 maja 2004, 21:34
Lokalizacja: Wawa

Re: Mosin-Nagant

#13 Post autor: Speedy » 29 kwietnia 2005, 09:12

REMOV pisze:[W tym samym czasie, belgijski konstruktor, Leon Nagant, wysłał swój 3,5-liniowy (8,89 mm) karabin oraz 500 sztuk amunicji do Rosji do testów. Konstrukcje Mosina porównywano z Nagantem przez cały 1890 rok, aż do 1891, kiedy to wydano werdykt o wyborze belgijskiego karabinu. Niemniej jednak podniosły się wówczas głosy o promowaniu rodzimych konstrukcji, poparciu dla rosyjskiego konstruktora etc. Decyzję pod naciskiem politycznym zmieniono, wygrał Mosin, ale nie do końca. .
Qkcze :) czyli jakby Rosjanie pograli uczciwie to mieliby karabin kal. 8,9 mm... :) W czasach gdy wszyscy strzelali się z daleka, mogłoby to oznaczać pewną przewagę. A nie wiesz nic o tym naboju? Z kryzą był czy bez? Zapewne już z bezdymnym prochem, bo nowy a to właśnie było wtedy na topie?
Pozdro
Speedy

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8921
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#14 Post autor: waliza » 29 kwietnia 2005, 19:38

Sestoriecku.To o ile pamietam w poblizu st.Petersburga.Bron produkowano tam do 1918 potem sie fabryka zwinela.

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

#15 Post autor: variag » 29 kwietnia 2005, 20:28

Chyba coś w tym Sestoriecku po 1918 roku jednak robiono, czasem nie pepesze?
A do producentów można doliczyć jeszcze dwie fabryki w USA, Remington i New England.
Ze o Fińskich Mosinach nie wspomne ...

ODPOWIEDZ