Fotki broni palnej

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2342
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#376 Post autor: AKMSN » 27 maja 2009, 19:48

Razor, a jakby tak "nałożyć" pepeszę na PPSh i zrównac spusty to końce luf byłyby w równej odległości mniej więcej
PPSz a nie żadne PPSh

Wydaje mi się że koniec lufy PPS-43 był by dalej, przy czym piszę o końcu lufy, a nie o osłonie lufy czy osłabiaczu podrzutu
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

#377 Post autor: Razorblade1967 » 27 maja 2009, 19:49

maziek pisze:Razor, a jakby tak "nałożyć" pepeszę na PPSh i zrównac spusty to końce luf byłyby w równej odległości mniej więcej?
Tak na oko to odległość spust-końcówka lufy (lufy nie przedni koniec broni) wynosi podobnie w obu modelach ok. 46cm. Ale jak chcesz to w piątek lub poniedziałek zwymiaruję to dokładnie na podstawie broni. Na razie zrobiłem to na podstawie zdjęć.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8793
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

#378 Post autor: maziek » 27 maja 2009, 19:59

Dzięki, nie chodzi mi o milimetry, mówi się o PPS, że była bardzo poręczna i wybierana przez zwiadowców itp. i chodziło mi o to, czy to tylko zasługa składanej kolby - wygląda, że tak.

Waliza - sorry, jakiejś zaćmy dostałem... sam walczę z tym pseudo-ruskim ... Wszystko przez to, że wiecznie myli mi się PPS z PPSz (skróty, bo "pepesza" już nie) i żeby nie poddać dołu pleców to sprawdziłem u Popenkera...

A skoro juz na nazwy zeszło: nazwanie PPS "pepeszą" to grzech śmiertelny, czy była tak nazywana? Kiedyś jeden stary frontowiec mówił mi (dzieckiem byłem w kołysce), że najpierw była pepesza z drewnianą kolbą co odpadała, a później nowsza, mniejsza i z metalową... Na zasadzie Rover - rower...
ukłony...

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

#379 Post autor: Razorblade1967 » 27 maja 2009, 20:14

maziek pisze:Dzięki, nie chodzi mi o milimetry, mówi się o PPS, że była bardzo poręczna i wybierana przez zwiadowców itp. i chodziło mi o to, czy to tylko zasługa składanej kolby - wygląda, że tak.
Poręczność i wygoda użytkowania PPS wynika z kilku czynników, z których składana kolba jest oczywiście na pierwszym miejscu. Ponadto wyróżniłbym jeszcze:

1. Wygodniejszy niż w PPSz zatrzask magazynka.
2. Prosty, skuteczny i wygodniejszy niż w PPSz bezpiecznik.
3. Mniejsze wymiary komory zamkowej, przez co broń można wygodnie objąć dłonią podczas przenoszenia (ważne szczególnie np. podczas biegu).
4. Ogólnie mniejszą masę masę broni co zwiększa wygodę przenoszenia w różnych warunkach.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8793
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

#380 Post autor: maziek » 27 maja 2009, 20:23

Tak jeszcze patrzę, że dlugość obu peemów jest do milimetrów niemalże identyczna, podobnie długości ich luf - a ze zdjęć wynika, że odległość magazynek - spust jest dużo większa w PPS niż PPSz. Właściwie na czym prawidłowo powinna spoczywać druga ręka - na PPSz często widać trzymających za okrąg magazynka, a w PPS - za gniazdo? Czy większa odległość spust - magazynek i co za tym idzie proporcjonalnie krótsza kolba PPS nie była nieergonomiczna? Tak na oko PPSz wygląda na "klasycznie ergonomiczną".
ukłony...

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2342
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#381 Post autor: AKMSN » 27 maja 2009, 20:38

Waliza - sorry, jakiejś zaćmy dostałem
Czy na pewno chodziło Ci o Walizę :)
A skoro juz na nazwy zeszło: nazwanie PPS "pepeszą" to grzech śmiertelny, czy była tak nazywana? Kiedyś jeden stary frontowiec mówił mi (dzieckiem byłem w kołysce), że najpierw była pepesza z drewnianą kolbą co odpadała, a później nowsza, mniejsza i z metalową
Według mnie nie powinno się nazywać pistoletu maszynowego PPS "Pepeszą", jeśli napiszesz że ktoś strzelał z "Pepeszy" to będzie to wyglądało tak jakby ktoś strzelał z PPS, natomiast jeśli napiszesz PPS-43 "Pepesza" to nie będzie wiadomo czy chodzi Ci o PPS-43, czy może o PPSz-41

Tak w ogóle to określenie "Pepesza" powstało od oznaczenia PPSz a nie od PPS

Oczywiście "frontowiec" mógł nie znać prawidłowych oznaczeń i nazywać sobie PPS "Pepeszą", w końcu na froncie miał ważniejsze problemy od oznaczeń radzieckich pistoletów maszynowych, nie zmienia to jednak faktu że według mnie że PPS nie jest "Pepeszą"
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
michalc13
Posty: 150
Rejestracja: 17 grudnia 2008, 20:13
Lokalizacja: Bydgoszcz

#382 Post autor: michalc13 » 27 maja 2009, 20:56

1. Wygodniejszy niż w PPSz zatrzask magazynka.
Mogliby połączyć te dwie blaszki jedną poziomą :wink: , bo pije w palec, ale fakt, wygodniej i łatwiej wyjąć magazynek z PPS-a.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8793
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

#383 Post autor: maziek » 27 maja 2009, 21:00

AKMSN pisze:
Waliza - sorry, jakiejś zaćmy dostałem
Czy na pewno chodziło Ci o Walizę :)
No mówię, że zaćma :lol: Obrazek
ukłony...

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

#384 Post autor: Razorblade1967 » 27 maja 2009, 21:12

maziek pisze:Tak jeszcze patrzę, że dlugość obu peemów jest do milimetrów niemalże identyczna, podobnie długości ich luf - a ze zdjęć wynika, że odległość magazynek - spust jest dużo większa w PPS niż PPSz. Właściwie na czym prawidłowo powinna spoczywać druga ręka - na PPSz często widać trzymających za okrąg magazynka, a w PPS - za gniazdo? Czy większa odległość spust - magazynek i co za tym idzie proporcjonalnie krótsza kolba PPS nie była nieergonomiczna? Tak na oko PPSz wygląda na "klasycznie ergonomiczną".
Odległość spust-magazynek to nie wszystko, ważne jest też ukształtowanie chwytu. W PPS jest chwyt pistoletowy, natomiast w PPSz chwyta się za szyjkę kolby - uchwyt jest nieco inny i w PPSz można oczywiście trzymać broń obejmując magazynek łukowy i wielu tak robi. Choć mnie osobiście wygodniej jest trzymać lewą rękę przed magazynkiem, mniej więcej tam gdzie jest oś łącząca dwa elementy pistoletu. Co do bębna to najwygodniejszy to on nie jest - można strzelać z podparciem od dołu lub krótkim chwytem - lewa ręka za magazynkiem, tuz przed kabłąkiem spustu.

W PPS jest wygodniej - odległość chwyt-magazynek (chwyt nie spust) jest taka, że wygodnie chwytam za magazynek. Jak dla mnie odległość chwyt-magazynek w PPS jest wygodniejsza niż w PPSz. Ale nie rozstrzygam, bo w takiej ocenie wygody trzymania trudno obiektywizm i jest dużo miejsca na indywidualne preferencje i kwestie budowy ciała (jeden ma dłuższe ręce, drugi mniejsze, większe-mniejsze dłonie itd.).

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9037
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#385 Post autor: waliza » 27 maja 2009, 23:15

Chyba ta cala przepychanka , gdzie spust a gdzie magazynek wynika z tego , że przy podobnych dlugosciach luf oba te peemy roznia sie znacznie skokiem zamka(a co za tym idzie szybkostrzelnoscia). Do tego w PPS zamek jest o ile pamietam wezszy a dluzszy.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2342
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#386 Post autor: AKMSN » 28 maja 2009, 23:06

Tak co do tematu, zdjęcie pistoletu maszynowego Typ 82, chińskiej kopii PM-63, zdobytej podczas walk z Tamilskimi Tygrysami
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9037
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#387 Post autor: waliza » 29 maja 2009, 00:02

Przy okazji-Razorblade moglbys zwazyc zamki PPSz i PPS? Same zamki bez sprezyn.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

#388 Post autor: Razorblade1967 » 31 maja 2009, 18:14

Broń ułożona mniej więcej tak aby ilustrować położenie chwytu i magazynka,
Obrazek
waliza pisze:Przy okazji-Razorblade moglbys zwazyc zamki PPSz i PPS? Same zamki bez sprezyn.
Ważyć, nie ważyłem - z braku wagi (no wiesz z zamkami od pm-ów do warzywnego, koło strzelnicy latał nie będę), ale zrobiłem fotki - też nieco ilustrują.

Obrazek
Obrazek

I porównanie wnętrza broni:
ObrazekObrazek

To o czym wspomniałem wcześniej czyli co uatrakcyjniało PPS jako broń poręczniejszą od PPSz, czyli możliwość uchwytu w środku ciężkości broni np. podczas biegu (kto pobiegał w armii trochę z AK, gdzie taki chwyt, za łoże i nakładkę znajduje się przed środkiem ciężkości - wie co mam na myśli i jak to utrudnia bieg) czego niestety PPSz nie zapewnia.
Obrazek

maziek pisze:Właściwie na czym prawidłowo powinna spoczywać druga ręka - na PPSz często widać trzymających za okrąg magazynka, a w PPS - za gniazdo? Czy większa odległość spust - magazynek i co za tym idzie proporcjonalnie krótsza kolba PPS nie była nieergonomiczna? Tak na oko PPSz wygląda na "klasycznie ergonomiczną".
Jak dla mnie wygodne chwyty PPSz z magazynkiem bębnowym to podparcie magazynka od dołu lub chwyt za łoże za magazynkiem
Obrazek
Obrazek

Co ciekawe zaobserwowałem, że często ludzie chwytają PPSz za magazynkiem nawet w przypadku magazynka łukowego. Dla mnie osobiście najwygodniejszy jest chwyt tuz przed magazynkiem, ale chwyt na magazynek jest też wystarczająco wygodny.

Obrazek
Obrazek

Jednak chwyt za magazynek w PPS jest dla mnie wygodniejszy
Obrazek

Jednak w przypadku takiego typowego składania się do strzału drewniana kolba PPSz i jej ukształtowanie ma swoje zalety.

W przypadku strzelania z biodra PPS jest zdecydowanie bardziej poręczny (szczególnie, że można to zrealizować ze złożoną kolbą, czyli krótsza bronią):
Obrazek
Obrazek

Niestety warunki oświetlenia w pomieszczeniach strzelnicy w połączeniu z kiepskim sprzętem (idiot-camera :wink: ) nie daje możliwości robienia zdjęć lepszej jakości. Może przy okazji najbliższej imprezy plenerowej (21 czerwca) coś ciekawiej sfotografujemy. Zdjęcia robił michalc13 - "prywatnie" od niedawna klubowy kolega, który akurat stosuje podczas strzelania z PPSz typowy chwyt za magazynek.
Obrazek


A przy okazji garść fotek z imprez organizowanych przez nasz klub można obejrzeć tutaj: http://www.nfs.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=39
W galerii z dnia 29.03.09 na str. 4 widać dwa sposoby złożenia się do strzału z "pepeszy", które zastosowały osoby o niewielkim lub żadnym doświadczeniu z ta bronią - czyli są to jakby postawy "naturalne", a nie wyćwiczone.

PS. Może moderator ewentualnie wydzieli dyskusję o PPSz i PPS do odrębnego tematu?

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8793
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

#389 Post autor: maziek » 31 maja 2009, 20:04

Dzięki Razor, teraz wszystko jasne. Doceniam wkład pracy! :shock:
Co do warzywniaka z samym zamkiem to może nie, ale z całym peemem - to i warzyw troche byś dostał pewnie (u nas zawsze partyzantów obdarowywali) :wink: .

Mam pytanie techniczne - czy mimośrodowo podpierająca zamek sprężyna nie sprawia, że pracuje on stale w lekkim "przekoszeniu" i czy nie powoduje to nierównomiernego zużycia oraz nie jest przyczyną zacięć?

A czy mógłbyś jeszcze kiedyś zrobić fotę czoła zamka, żeby było iglicę widać?
ukłony...

Awatar użytkownika
michalc13
Posty: 150
Rejestracja: 17 grudnia 2008, 20:13
Lokalizacja: Bydgoszcz

#390 Post autor: michalc13 » 31 maja 2009, 20:11

Obrazek

Zamek PPSz w mojej brudnej ręce, ale pewnie chodziło Ci o PPS-a. Może jutro się zrobi fotkę. :)

ODPOWIEDZ