Produkcja pistoletu Vis po IIwś

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

#61 Post autor: Razorblade1967 » 29 kwietnia 2009, 20:44

variag pisze:Ale czemu na początku III RP z famfarami nie wprowadzono do uzbrojenia VIS-a II (a może 2000)?
Od pistoletu na polu walki tak naprawdę niewiele zależy, a wiadomo było że broń która strzela już 50 lat nabojem 9x19 mm nie może być zła.
A tak WP "łyka żabę" w postaci WIST-a.
Był zaprojektowany i wykonany dobry* "klasyczny" pistolet czyli MAG-95 to żaden VIS II czy VIS-2000 :lol: nie miał już racji bytu.

Niestety do uzbrojenia przyjęto Wista, ile w tej decyzji zachłyśnięcie się modnymi pistoletami bez kurka i z tworzyw sztucznych, a ile jakiś "ciemnych sprawek" nie wiem?
maziek pisze:A dlaczego WIST jest zły?
Nie wiem ile już napisał już u siebie AKMSN, ale kilka słów ode mnie:

Podobno było dość podejrzane zaangażowanie w firmę tworzącą Wista ludzi zatrudnionych też w instytucji potem oceniającej broń? Nie wiem ile w tym prawdy, większość do doniesienia medialne (a więc mało wiarygodne z założenia), ale w jednym z programów usłyszałem odpowiedź na te zarzuty jakiegoś "oficjela", który twierdził "że osoby zaangażowane w firmę produkująca Wista były odsunięte od późniejszej oceny broni" - czyli coś w tym może jednak być, bo nie zaprzeczył (a jak rozumiem nawet potwierdził) udziałowi pracowników instytucji oceniającej w firmie tworzącej broń.

Z Wista nie strzelałem dużo (ze sto strzałów i tylko z 2 egzemplarzy), trudno mi więc ocenić jego wytrzymałość i zawodność tak krytykowaną przez żołnierzy z kontyngentu w Afganistanie. Mnie osobiście strzela się z niego niewygodnie, mechanizm spustowy jest moim zdaniem kiepski. Długa droga spustu (charakterystyczna dla broni bez zewnętrznych zabezpieczeń) nie ma rozróżnienia kiedy język spustowy porusza się w celu odbezpieczenia broni, a kiedy ma paść strzał. Takie sobie jednolite ciągnięcie spustu (ale testowałem tylko 2 sztuki - więc może nie być cecha każdego egzemplarza) - mnie to się nie podoba. Zdecydowanie wolę spust o podobnych funkcjach w P-99 (nawiasem mówiąc tez produkowanym w Polsce.

Jeden z uzbrojeniowców z jednostki wojskowej, z którą mam bliski kontakt narzekał na pękanie części w nowych pistoletach co wskazuje na niską jakość produkcji (partii, z którą ten gość miał kontakt?).

Spotkałem się tez z taka odpowiedzą na zarzuty wobec tej broni w Afganistanie wydrukowaną w jednej z publikacji dotyczącej tej broni czyli TBiU 220 - wydanym najprawdopodobniej przy pomocy i "na zlecenie" producenta tej broni (PREXLER), przez autora wyraźnie związanego z tą firmą i lub WITU. Ton wypowiedzi o tym wyraźnie świadczy.

"Zarzuty, pochodzące głównie z okresu eksploatacji pistoletów w Afganistanie, były wyjaśniane przez specjalną komisję MON, która stwierdziła, że wynikają one z ogólnych warunków eksploatacyjnych. [...] ... stwierdzono ogólny brak dbałości o broń - brak śladów czyszczenia i konserwacji broni, zapiaszczone pudełka magazynków, powszechne ślady uszkodzeń wynikające z nieznajomości budowy podczas rozkładania, liczne próby "usprawniania i modernizacji" broni ..." itd.

oraz

"Niezależnie od warunków eksploatacji, do przenoszenia pistoletów należy używać wyłącznie kabur przeznaczonych do pistoletu WIST, wyprodukowanych i przyjętych do eksploatacji w wojsku na podstawie zatwierdzonej dokumentacji technicznej"

Jak dla mnie to jakby napisać:
- Nosić tylko w oryginalnym opakowaniu!
- Rozkładania dokonywać powinien tylko specjalnie wyszkolony personel!
- Eksploatować broń tylko w pomieszczeniach zamkniętych o odpowiedniej temperaturze i wilgotności!
:wink: :wink: :wink:

Ponadto próby wytrzymałościowe WIST były dość pobieżne, bo obejmowały 112 strzałów (7 magazynków) po których to broń rozbierano, chłodzono i czyszczono i smarowano. Oddano tylko 3000 strzałów w tej próbie. Az mi się wierzyć nie chce - ale jak mawiał ZuluGula "Polska to dziwna kraj" :lol:

Broń podobno jest też bardzo wrażliwa na typ stosowanej amunicji - ale nie wiem sprawdzałem ją tylko z amunicją typową dostarczaną dla wojska.

Moim zdaniem - skoro z taką bronią jak WIST nie maił szans MAG-95, to nie miałby szans żaden inny "klasyczny" pistolet na bazie VIS-a, nawet mocno unowocześniony z formie VIS-2000 :wink:
________________________
*) Piszę "dobry" z całkowitym przekonaniem, po wieloletnim kontakcie z tą bronią (i z późniejszymi MAG-98), po wieloletniej intensywnej eksploatacji jej egzemplarzy w stowarzyszeniu strzeleckim, do którego należę. Broń przeszła praktyczny i bardzo intensywny "test wytrzymałościowy" (diabli wiedzą ile tysięcy naboi i wciąż strzela dobrze), były w rękach zarówno ludzi mających duże doświadczenie strzeleckie, jak i początkujących. Testowaliśmy ją intensywnie na różne sposoby. Celna, wytrzymała odporna na jakość amunicji broń - typowy pistolet frontowy. Strzela praktycznie na wszystkim, często na tym na czym szwankują inne bardziej renomowane konstrukcje - miałem osobiście przypadek, gdzie kiepska partia amunicji (jak potem stwierdziliśmy nie trzymała tolerancji wymiarów łuski w ok. 15% nabojów) zablokowała Berettę 92 i Glocka (nabój nie wszedł całkowicie do komory i trzeba było rozebrać broń i go wybić), a MAG-95 miał na tym tylko problemy z wyrzuceniem chyba 2 czy 3 łusek.

Po 3 maja (1 i 3 organizujemy dwie imprezy strzeleckie Bydgoszcz i Wałcz więc kompletny brak czasu na taką zabawę - bo w obie jestem mocno zaangażowany) mogę zrobić szczegółowe fotki najbardziej eksploatowanego egzemplarza tej broni. I dla porównania takiego "oszczędzanego" - jak się jeszcze taki znajdzie.

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

#62 Post autor: variag » 29 kwietnia 2009, 21:58

Razorblade1967 pisze:
Był zaprojektowany i wykonany dobry* "klasyczny" pistolet czyli MAG-95 to żaden VIS II czy VIS-2000 :lol: nie miał już racji bytu.
A co stało na przeszkodzie nazwać go VIS-2000?
:lol:
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

bajkal22lr
Posty: 8
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 09:02
Lokalizacja: sztokholm

#63 Post autor: bajkal22lr » 4 maja 2009, 19:33

Moze glopie pytanie ale co wlasciwie znaczy VIS ?

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2478
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#64 Post autor: AKMSN » 4 maja 2009, 19:52

Moze glopie pytanie ale co wlasciwie znaczy VIS
Vis znaczy po łacinie siła

Jednak pistolet początkowo miał nazywać się WiS (Wilniewczyc i Skrzypiński)
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Botras
Posty: 1038
Rejestracja: 8 października 2005, 22:46

#65 Post autor: Botras » 4 maja 2009, 20:10

I tak luźno a propos: pistolet maszynowy Wilniewczyca i Skrzypińskiego nie nazywał się Mors od nazwy morskiego ssaka, lecz od łacińskiego słowa oznaczającego śmierć.

Mam wrażenie, że rodziła się tu tradycja podobna do powojennej, polegającej na nadawaniu programom broni strzeleckiej kryptonimów od nazw pierwiastków.
Where do they put the bait?

Awatar użytkownika
zlosliwiec100
Posty: 171
Rejestracja: 30 lipca 2009, 22:33

#66 Post autor: zlosliwiec100 » 1 sierpnia 2009, 11:23

VIS i Mors sa kawalkami bogatej w bardzo wysoki poziom inzynierii II RP, prezeruja oba wysoki poziom. VIS jest pistoletem bardzo udanym, jest porownywalny do Walthera P38 i Browinga HP, jest pistoletem bardzo cenionym. Dlatego wscieklem sie jak zobaczylem tego stuningowanego VIS-a na pewnym temacie :evil: Mors jest za to konstrukcja tajemnicza. Ponoc bardzo ergonomiczny i niezawodny, za to skomplikowany w budowie.

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

#67 Post autor: variag » 1 sierpnia 2009, 11:32

VIS i Mors sa kawalkami bogatej w bardzo wysoki poziom inzynierii II RP, prezeruja oba wysoki poziom.
W przypadku Morsa to twórcom przyświecał cel: "zróbmy najbardziej skomplikowany pm". Chyba im się udało.
Mors jest za to konstrukcja tajemnicza.
Do początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku tak, teraz już nie.
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

Awatar użytkownika
zlosliwiec100
Posty: 171
Rejestracja: 30 lipca 2009, 22:33

#68 Post autor: zlosliwiec100 » 1 sierpnia 2009, 11:36

W przypadku Morsa to twórcom przyświecał cel: "zróbmy najbardziej skomplikowany pm".
Mors nie jest doskonaly, ale niezawodny byl.
Do początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku tak, teraz już nie.
A co to ma niby znaczyc? Nagle wzieli Morsa z muzeum na strzelnice?

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

#69 Post autor: variag » 1 sierpnia 2009, 11:44

Mors nie jest doskonaly, ale niezawodny byl.
A był użyty bojowo? Skąd więc teza o niezawodności?
A co to ma niby znaczyc? Nagle wzieli Morsa z muzeum na strzelnice?
Na strzelnicy bywał przed 1939 rokiem.
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

Awatar użytkownika
zlosliwiec100
Posty: 171
Rejestracja: 30 lipca 2009, 22:33

#70 Post autor: zlosliwiec100 » 1 sierpnia 2009, 11:45

Na strzelnicy bywał przed 1939 rokiem.
I wlasnie tam byl uznany niezawodnym.

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

#71 Post autor: variag » 1 sierpnia 2009, 11:53

zlosliwiec100 pisze:
Na strzelnicy bywał przed 1939 rokiem.
I wlasnie tam byl uznany niezawodnym.
WIST też został uznany za "niezawodny".
:lol:
Coś do uzbrojenia WP powinno otrzymać przed 1939 rokiem.
Szkoda jednak że nie skopiowano MP-28.
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

Awatar użytkownika
zlosliwiec100
Posty: 171
Rejestracja: 30 lipca 2009, 22:33

#72 Post autor: zlosliwiec100 » 1 sierpnia 2009, 11:59

WIST jest pistoletem specjalnej troski. Co do MP 18/28 to nawet ladny jest :)

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

#73 Post autor: variag » 1 sierpnia 2009, 12:06

Co do MP 18/28 to nawet ladny jest
W tym wszystkim nie chodziło o stworzenie "ładnej" broni tylko funkcjonalnej.
Przy konstrukcji pm Mors zapomniano chyba dodać składany magazynek (np do przodu), wymienną kolbę i jakiś dodatkowy dwójnóg do tej podpory w przednim chwycie.

Wg mnie konstruktorów całkowicie zawiodła w tym wypadku intuicja. Stworzyli broń nazbyt skomplikowaną.
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

Awatar użytkownika
zlosliwiec100
Posty: 171
Rejestracja: 30 lipca 2009, 22:33

#74 Post autor: zlosliwiec100 » 1 sierpnia 2009, 12:14

Ja tylko opisalem jej wyglad, jest ladny, tak samo jak VIS w swojej klasie. W Morsie zastosowano 25 nabojowy makazynek. Co do kolby, po co miala by byc wymienna?

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

#75 Post autor: variag » 1 sierpnia 2009, 12:23

Ja tylko opisalem jej wyglad, jest ladny,
MP-28 jest nie tylko ładny ale pewnie i praktyczniejszy od Morsa.
A z tą kolbą to był tylko żart.
:wink:
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

ODPOWIEDZ