Pistolety z zamkiem swobodnym

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Orley
Posty: 128
Rejestracja: 10 lipca 2009, 18:20

#91 Post autor: Orley » 9 sierpnia 2009, 21:44

Botras pisze: Dwa karabiny Garanda tak działające.
Nooo to jeśli wpadłem na taki pomysł, jak Garand, to już dla mnie ogromny komplement...

Do jutra.

asasello
Posty: 3862
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Ostatnio dziele łyżkami dziegciu no ale trudno takie czasy

#92 Post autor: asasello » 9 sierpnia 2009, 22:30

Orley nie wnikając czy twój zamek będzie działał czy nie to policz z ilu on się skałada elemntów (zakładając że będzie miał tylko 2 rygle)?Czy konkurencja nie oferuje mniej?
W tym ile elemntów drobnych?Czy technolog ucieszyłby się gdyby coś takiego zobaczył?Jak sie przedstawia pewność działania broni przy "nierównej" ammunicji i w stanie zabrudzenia?
Dostęp do komory nabojowej byłby dość trudny bo osadzona jest za mechnizmem ryglowym.Rodzi się pytanie co z łuską z zerwną kryzą?Jak szybko skonrtolować czy nabój jest w komorze?Czy sprężyny rygli nie będą rozhartowywać się przy przegrzaniu broni?
To na początek.
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8550
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#93 Post autor: waliza » 9 sierpnia 2009, 22:40

jeśli ktoś jest zainteresowany, niech pisze na priv
Skrzynke masz juz pewnie zapchana wiadomosciami od H&K, colta, Browninga i wielu innych :lol: . Chyba musze pomyslec o mozliwosci wykupienia na forum konta premium z mega wielka skrzynka na poczte dla co niektorych.


Botras
"Crimping " z moim lipnym angielskim przetlumaczylbym jako obciskanie.
Przy czym w wypadku tego naboju to bylo obcisniecie na calym obwodzie splonki czy tez wybicie kilku punktow na obwodzie?
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Botras
Posty: 1032
Rejestracja: 8 października 2005, 22:46

#94 Post autor: Botras » 9 sierpnia 2009, 22:44

Nie wiem :( Ten rysunek sugeruje, że to było obwodowe odkształcenie krawędzi gniazda spłonki.
Ostatnio zmieniony 9 sierpnia 2009, 22:46 przez Botras, łącznie zmieniany 2 razy.
Where do they put the bait?

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8550
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#95 Post autor: waliza » 9 sierpnia 2009, 22:46

Pytalem z ciekawosci bo stosuje sie i te i te metode.
W kazdym razie tlumaczyc to mozna jak napisalem wyzej.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

#96 Post autor: Phouty » 10 sierpnia 2009, 03:12

re. Botras Podpisuję się pod Twoim pierwszym postem (po moim ostatnim) "obyma ręcami". Dodałeś bardzo dużo cennych uwag. Zgadzam się też całkowicie z Tobą, że moje "niedzielne wypociny" nawet nie umywają się jo jakiejkolwiek "dorosłej" publikacji na temat. Brak materiałów źrodłowych, a nawet to co mam, to jest trochę "antyczne".
Dlatego też ponawiam apel, o jak największą ilość komentarzy, uwag, czy też "konstruktywnej" krytyki, ponieważ temat zamka swobodnego w broni palnej, a szczególnie w broni krótkiej operującej silnymi nabojami jest dosyć ciekawy i (przynajmniej ja) nie spotkałem się z żadną publikacją próbującą w sposób całościowy omówić w/w zagadnienie.
Odnośnie tłumaczenia.....to jest mój autentyczny ból, gdy trzeba tłumaczyć w miarę proste i jednoznaczne wyrażenia z terminologii angielskiej, na nie tak bardzo oczywiste zwroty w terminologii polskiej.
Dlatego też stosuję "mój wynalazek" w postaci słowa "dupne" (TM), (c), (Registered trademark) ( :wink: ), ażeby uniknąć bólów związanych z "ranami postrzałowymi", gdyby ludzie siedzący w tematyce zaczęli "analizować" te moje tłumaczenia. (AKMSN "ugryzł" mnie już kilka razy w tym temacie, ale doprowadziło to tylko do tego, że mam dla AKMSN coraz większy szacunek jako specjalisty od słownictwa "bronioznawczego" i oczywiście nie tylko).
re. Orley:Może się zdziwisz, ale tym razem nie będę "strzelał" do Ciebie. Wręcz odwrotnie, chciałbym Tobie wyrazić słowa uznania, ponieważ jednak "udowodniłeś", że zajmujesz się tym, o czym do tej pory tylko się chwaliłeś bez poparcia tego żadnymi przykładami.
Masz także słowa mojego uznania za fakt, że Twoje posty w dyskusji z Botrasem, były bardzo rzeczowe, zwięzłe i na temat, ale....tylko do momentu, kiedy zacząłeś stawiać się na tym samym pedestale co niedościgniony Moses Browning. (Bez urazy.....ale jeszcze to Ty jemu nie jesteś w stanie nawet palców u nóg lizać). Hej, nie bierz proszę, tego ostatniego zdania jako "napaść", jest to zwykłe stwierdzenie faktu. Powtarzam to jeszcze raz: Nabrałem do Ciebie szacunku. Nie ma tu żadnej "ukrytej" ironii, ani żadnego "między wierszami".
Powodem zmiany mojej opinii o Tobie, było zamieszczenie Twojej idei zamka typu retarded blow-back (nie ma co się spierać o polskie tłumaczenie).
Wielu kolegów przede mną, poddało Twoje rozwiązanie krytyce. Mają oni rację z punktu widzenia konstruktora i technologa. Musisz o tym pamiętać, że jak stare przysłowie mówi......"od pomysłu, do przemysłu" to jest bardzo dłuuuuuuuuuuuuuuga droga. Ja się jednak cieszę, ponieważ oznacza to dla mnie, że Ty się tymi sprawami rzeczywiście zajmujesz i być może kiedyś w dalekiej przyszłości, będziemy mieli okazję mówić, że "znaliśmy tego geniusza na necie". Ja osobiście bardzo bym się tym szczycił, gdyby tak było. (Nie ma w tym co powiedziałem nawet najmniejszego cienia ironii. Rzeczywiście tak myślę).
Jednakże "na dzisiaj" pozostaje proste pytanie: Będzie ten zamek Twojego projektu pracował, czy też nie? (Pomijam tutaj kwestie technologiczne, a także praktycznej używalności, skupiając się jedynie na wąskim temacie teoretycznego działania.
Bardzo prosto możesz sobie sam udowodnić, że ta konstrukcja nie będzie działała nawet teoretycznie. (Chociaż, można by ją "zmusić" do działania, jednakże było by to równoważnikiem zaprzęgania samochodu Ferrari do konia, ażeby zwiększyć jego szybkość maksymalną. (Oczywiście mowa o Ferrari a nie koniu)! :lol:
Sam sobie możesz w bardzo prosty udowodnić, iż Twoja konstrukcja opiera się na fałszywych założeniach teoretycznych. Aby tego dokonać, będziesz potrzebował następujących rzeczy:
1) Kartka papieru.
2) Ołówek (Temperówka nie jest wymagana, chociaż czasami pomocna).
3) Cyrkiel
4) Linijka (Nie musi być z podziałką, bo nic nie będziemy "mierzyli").
5 Ekierka lub "kroczek" (Też opcjonalne, bo przesunięcia równoległe, to też można wykonywać przy pomocy cyrkla, ale jest wolniej, niż przy użyciu ekierki).
Ażeby zanalizować Twój projekt, wystarczy wykonać uproszczoną (i to jak bardzo!) analizę wektorową sił występujących w tym układzie. Jeżeli chcesz zachować skalę, to siła wektorowa pochodząca z energii gazów będzie powodowała, że tych kartek papieru to będziesz musiał doczepić bardzo dużo, ażeby wykreślić "strzałkę" w tej samej skali, co wektory sił pochodzłcych od sprężyn. Czy łapiesz ideę? (Ja tego na papierze, ani w komputerze nie muszę robić, ponieważ w moim życiu już się tych wektorów wystarczająco dużo "naprzesuwałem"). :wink: Trzy, być może 4 minuty "analizy" i.....zaczynaj od nowa. :wink: :x
Ażeby jednak Ciebie nie zrażać i nie pozbawiać zapału....to jest przykład, jak nawet sam "przewielebny" Browning, z własnej i nieprzymuszonej woli potrafił się "wpuszczać w maliny".
Prototyp samopowtarzalnego karabinka pomysłu Browninga.
Obrazek
Brakuje tam tylko solniczki i parasolki. Poza tym projekt jest dosyć udany. Ponoć to-to działało nawet (w prototypie) jako karabin samopowtarzalny.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Orley
Posty: 128
Rejestracja: 10 lipca 2009, 18:20

#97 Post autor: Orley » 10 sierpnia 2009, 13:30

Nie porównywałem się do Browninga, tylko stwierdziłem, że najwyraźniej wpadłem na ten sam pomysł, co Garand.

Z porównywaniem się do geniuszy jest zresztą ten problem, że gdybym nawet był klonem Browninga czy Garanda, to ich bronie zostały już wynalezione.

Mój projekt zamka dwutaktowego jest tylko ogólnym szkicem idei wymyślonej na prędce, a Ty analizujesz go, jak już gotowy zamek. A przecież wystarczy, aby te reygle były dodatkowo hamowane na górze i dole jakimiś sprężynami, a wtedy klin znacznie łatwiej rozsunie je na boki, niż przesunie, zaś rączka zamka ciągnąca za drugą stronę tych sprężyn... etc. Zresztą ten projekt jest nieważny.

Jak miałby działać karabin pokazany na ostatnim rysunku? Ten element przy wylocie lufy wyłapuje gazy prochowe i przekazuje ich energię na wajchę do przeładowania? :)

Wasze opowieści o próbach zrobienia zamka swobodnego na silny nabój, a jednocześnie dającego się lekko przeładować, zainspirowały mnie do kolejnego pomysłu:

http://yfrog.com/5iprzyjaznyg

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2077
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

#98 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 10 sierpnia 2009, 14:30

Czy to jakaś wariacja na temat zamka zastosowanego w niezwykle "udanym" i "lubianym" pistoleciku Ultramatic? ;)
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Orley
Posty: 128
Rejestracja: 10 lipca 2009, 18:20

#99 Post autor: Orley » 10 sierpnia 2009, 15:19

Nie słyszałem o takiej broni. Nawet teraz w google nie mogę jej znaleźć - a co, znów ktoś mnie uprzedził z pomysłem? :D To może spróbuję inaczej:

http://yfrog.com/6wprzyjazny2g

albo tak:

http://yfrog.com/5dprzyjazny3g

albo tak:

http://yfrog.com/elprzyjazny4g

Łukasz Gorzkiewicz
Posty: 151
Rejestracja: 5 sierpnia 2009, 10:57

#100 Post autor: Łukasz Gorzkiewicz » 10 sierpnia 2009, 19:06

Co do broni, znalazłem Ultramatic Long Version:
http://parabellum.pl/Ultramatic_LV.jpg

Orley
Posty: 128
Rejestracja: 10 lipca 2009, 18:20

#101 Post autor: Orley » 10 sierpnia 2009, 19:09

Tak, tę fotkę ja też znalazłem, ale nie ma pokazanych wewnętrznych mechanizmów. Mniejsza z tym - wypowiedz się o powyższych czterech moich projektach.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8550
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#102 Post autor: waliza » 10 sierpnia 2009, 20:32

Orley to wytlumacz jeszcze jak te Twoje maszynerie maja sie przeladowywac. To co narysowales nadaje sie na dwutakty. To bron (uwaga trudne slowo)-POWTARZALNA. Temat dotyczy zamkow swobodnych. To bron (kolejne trudne slowo)-SAMOPOWTARZALNA. Poszukaj w necie czym sie roznia bo na razie gryzmolisz w PAINtcie jakies pierdoly.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

#103 Post autor: Phouty » 10 sierpnia 2009, 20:37

re. Orley Jak juz wielu, wlacznie ze mna wczesniej napisalo odnosnie Alma4, to nawet teoretycznie nie bedzie to dzialalo. Chyba, ze jedynym zalozeniem konstrukcyjnym bedzie proba stworzenia pistoletu dla.....samobojcow. :twisted: Innego zastosowania nie widze.
Odnosnie pozostalych 3 idei ktore przedstawiles, to podobaja mi sie one jako inzynieryjne wprawki. Studenci na uczelniach technicznych "bawia sie" pod czujnym okiem profesorow wlasnie w tego typu cwiczenia wyrabiajace wyobraznie. Oczywiscie jako wprawka, czy tez cwiczenie to te koncepcje maja sens, poniewaz nikt nie wymaga dalszego rozwiniecia pomyslu i przeksztalcenie go w projekt, czy tez "tylko" szkic projektu. Szkic projektu (jako nastepna faza rozwoju idei) zawiera elementy konceptu plus podstawowe rysunki wymiarowe, a takze pewne kluczowe szczegoly konstrukcyjne. (Przy tym wyjasniam, ze na tym szczeblu, nikt sie jeszcze nie zastanawia nad technologia, to znaczy jak i z czego to bedzie wykonane. Jest to jeszcze cos w rodzaju "sztuka dla sztuki", bo pozostaje to caly czas w sferze teorii). Wyzszym szczeblem projektu, bedzie oczywiscie pelny projekt techniczny, ktory bedzie zawieral wymienione wczesniej elementy, a dodatkowo "tylko" wszystkie najmniejsze detale, wlacznie z kosztorysem, pozwalajace na budowe prototypu. Pisal juz zreszta o tym jac-t w szczegolach. Jak na razie, to Ty sie zajmujesz ta pierwsza i w sumie najlatwiejsza czescia bardzo zlozonego procesu zwanego projektowaniem.
Twoje wprawki bym uznal jako "ciekawe", ale niestety nie jest to nic oryginalnego, a wrecz przeciwnie, zawieraja one kilka podstawowych nielogicznosci koncepcyjnych. Jezeli ich, t.z.n. tych bledow sam nie widzisz, to jeszcze jest bardzo dluga i zmudna droga przed Toba.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Orley
Posty: 128
Rejestracja: 10 lipca 2009, 18:20

#104 Post autor: Orley » 10 sierpnia 2009, 20:51

Proszę jednak o wyjaśnienie, dlaczego powyższe zamki swobodne działałby tylko dwukatowo? Idea jest prosta: zamek swobodny działa swobodnie normalnie, czyli w pełnym cyklu, a tylko na moment przeładowania następuje odłączenie zamka od sprężyny. Z czego więc wynika dwutaktowość?

A że są to tylko niechlujne wprawki, to się akurat zgodzę... Ale też zapewniam Cię, że do zbudowania jakiegoś urzędzia taki prosty rysunek całkowicie wystarczy. Podanie dokładnych wymiarów nie jest konieczne, aby przekazać ogólną ideę działania. Często różne urządzenia kopiowano tylko na podstawie niewyraźnych, czarno-białych fotografii.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8550
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#105 Post autor: waliza » 10 sierpnia 2009, 20:54

Najpierw sie dowiedz co to jest zamek swobodny, dwutaktowy itp.
Ostatnio zmieniony 10 sierpnia 2009, 21:58 przez waliza, łącznie zmieniany 1 raz.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

ODPOWIEDZ