Identyfikacja karabinu

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Misieq9999
Posty: 3
Rejestracja: 14 listopada 2009, 16:26

Identyfikacja karabinu

#1 Post autor: Misieq9999 » 14 listopada 2009, 16:47

Witam, spory czas temu przy pogłębianiu piwnicy tata wykopał dwulufowy karabin tylko że nie mam pojęcia jak się nazywa :) Wydaje mi się że to coś z okresu I wojny.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2318
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#2 Post autor: AKMSN » 14 listopada 2009, 16:58

To nie tyle karabin, co kniejówka. Broń z jedną lufą śrutową a drugą "kulową"
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

#3 Post autor: Phouty » 14 listopada 2009, 22:57

Najciekawszym jest to bicie w kształcie "słoneczka", czy też "stokrotki" jak kto woli. Nigdy takiego bicia nie widziałem. Na czwartym zdjęciu od góry widać w kierunku godziny drugiej-patrząc od "słoneczka" (tuż pod czołem kurka) bicie, które wygląda jak mała litera "f" w owalu. (Mam nadzieję, że nie jest to złudzenie optyczne). Jeżeli to jest jednak "f" w owalu, to jest to austriacki znak dla ładunków czarnoprochowych. Ten znak był bity w latach 1918 do 1967 na broni, której pochodzenia nie można było ustalić!
Czyli tutaj gdybam ( :!: ), że kniejówka była wyprodukowana w sposób rzemieślniczy (Józio-kowal-złota-rączka? :wink: ) i w latach po pierwszej wojnie światowej została "zaaprobowana" przez Austriaków.
Ale to tylko domysł, ponieważ nie mam rysunku tego austriackiego znaku i polegam tylko na jego opisie słownym.
PS (Bardzo ważne).Bardzo fajne wykopalisko. Jednakże proszę, zwróć uwagę swojemu tacie, że niestety według polskich praw, to wykopalisko, to jest cały czas "sprawna broń palna" i podlega ona całej masie mniej lub bardziej głupich przepisów prawnych. Ażeby uniknąć niespodziewanej i nie zaanonsowanej wizyty "panów w czarnych ubrankach" o godzinie 6 nad ranem, należy to bardzo ciekawe i niewątpliwie historyczne wykopalisko zgłośić na najbliższej komendzie władz porządkowych. Nie znam szczegółów dotyczących tego typu materiałów historycznych w Polsce, jednakże z tego co wiem, to ten autentyczny kawałek historii narodowej (?), prawdopodobnie będzie musiał skończyć w piecu hutniczym. Zgłoście to może do najbliższego muzeum, może oni się tym zainteresują! Przynajmniej ludzie będą mieli z tego pożytek, a Twój ojciec uniknie bardzo nieprzyjemnych "pogawędek" w pewnej instytucji rządowej. :wink:
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2318
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#4 Post autor: AKMSN » 15 listopada 2009, 09:55

No właśnie mam wątpliwości czy to znalezisko jest nielegalne. Nie ma na nie co prawda dokumentów, jednak raczej nie jest ono zdolne do wystrzelenia czegokolwiek. Spotkałem się z opinią że dokumenty potrzebne są na broń pozbawioną cech użytkowych która kiedyś była zarejestrowaną w Polsce bronią, natomiast to znalezisko raczej nie było zarejestrowane, tak więc może wystarczy że nie jest w stanie strzelać

Zresztą, sam byłem nie tak dawno temu w barze gdzie na ścianie wysiały Kar98k i StG.44 w podobnym stanie, a nie wydaje mi się żeby właściciel miał na nie dokumenty
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
Old Cadet
Posty: 939
Rejestracja: 24 marca 2006, 09:57
Lokalizacja: Mazowsze

#5 Post autor: Old Cadet » 15 listopada 2009, 10:04

AKMSN pisze:raczej nie jest ono zdolne do wystrzelenia czegokolwiek.
Jeśli nie spełnia kryteriów ustawowej definicji broni, np. "nie jest zdolna do rażenia celów na odległość", to bronią nie jest.
Ale decyzję, czy spełnia, czy nie spełnia podejmuje biegły, zwykle milicjant.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2318
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#6 Post autor: AKMSN » 15 listopada 2009, 10:16

Ale decyzję, czy spełnia, czy nie spełnia podejmuje biegły, zwykle milicjant
Raczej nie jest to możliwe, biorąc pod uwagę że Milicja Obywatelska od dawna nie istnieje

Opinię biegłego można zresztą podważyć

A co do mojej wypowiedzi, to jest gdybanie, bo broni "na własne oczy" nie widziałem

A tak w ogóle może przyda się założycielowi wątku. link
Ostatnio zmieniony 15 listopada 2009, 10:22 przez AKMSN, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
olf11
Posty: 23
Rejestracja: 5 czerwca 2007, 21:48

#7 Post autor: olf11 » 15 listopada 2009, 10:18

Ale decyzję, czy spełnia, czy nie spełnia podejmuje biegły, zwykle milicjan
Patrząc na ostatnie przypadki ( np. Donaldówka) i to że jest koniec roku ( wyniki) to na pewno jest broń :D

Misieq9999
Posty: 3
Rejestracja: 14 listopada 2009, 16:26

#8 Post autor: Misieq9999 » 15 listopada 2009, 12:09

Wydaje mi się że jednak nie jest wg. defginicji sprawna broń palna. Po pierwsze spusty się nie ruszają bo pewnie przyrdzewiały, te 2 hmm kolanka czy jak one się zwą się nie blokują po odchyleniu a po 3 lufa jest zatkana - i nie mówie tu o pocisku tylko o ziemi :) Więc w takim stanie najwyżej można z takiej broni kogoś udeżyć ale nie zastrzelić :)

Awatar użytkownika
Old Cadet
Posty: 939
Rejestracja: 24 marca 2006, 09:57
Lokalizacja: Mazowsze

#9 Post autor: Old Cadet » 15 listopada 2009, 12:20

AKMSN pisze: Milicja Obywatelska od dawna nie istnieje
MO nie istnieje, natomiast milicyjna mentalność istnieje i niestety często dominuje w instytucji, o której mówimy.
Do czasu aż sytuacja się nie zmieni, w pewnych sytuacjach używanie określania milicja i milicjant jest jak najbardziej uzasadnione.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2318
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#10 Post autor: AKMSN » 15 listopada 2009, 12:22

Do czasu aż sytuacja się nie zmieni, w pewnych sytuacjach używanie określania milicja i milicjant jest jak najbardziej uzasadnione
Nie jest uzasadnione, bo funkcjonariusz Policji to Policjant a nie Milicjant. To że ktoś nie lubi Policji (słusznie czy nie, to oddzielny temat), nie oznacza że Policjanci nagle staną się Milicjantami
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
Old Cadet
Posty: 939
Rejestracja: 24 marca 2006, 09:57
Lokalizacja: Mazowsze

#11 Post autor: Old Cadet » 15 listopada 2009, 12:30

AKMSN pisze: bo funkcjonariusz Policji to Policjant a nie Milicjant.


Bardzo często mentalnie to nadal milicjant i w tekście nieformalnym można go takim nazywać, a już na pewno to jest mentalnie milicjant.

Polecam lekturę słownika w zakresie używania wielkich liter.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2318
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#12 Post autor: AKMSN » 15 listopada 2009, 12:33

Bardzo często mentalnie to nadal milicjant i w tekście nieformalnym można go takim nazywać, a już na pewno to jest mentalnie milicjant
No właśnie w mojej opinii nie bardzo. Obecnie mamy policję, tak więc funkcjonariusz tej formacji jest policjantem, czy Ci się to podoba, czy nie
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Misieq9999
Posty: 3
Rejestracja: 14 listopada 2009, 16:26

#13 Post autor: Misieq9999 » 15 listopada 2009, 12:43

Ta kniejówka to była broń używana ,,prywatnie" np. do polowań czy była to broń wojskowa? Swoją drogą kiedyś w moim byłym domu jak byłem mały wykopałem 3m od budynku 2 MP 40. Tylko że były w takim stanie że dziecko by je w ręce złamalo. Nie było magazynka i wogóle sama rdza i się rozlatywały ale po ogólnym wyglądze i wymiarach wywnioskowałem że to MP 40 bo co innego. Wykopałem też łuskę ale raczej była z większego kalibru bo miała ok 4 cm długości.

Awatar użytkownika
Old Cadet
Posty: 939
Rejestracja: 24 marca 2006, 09:57
Lokalizacja: Mazowsze

#14 Post autor: Old Cadet » 15 listopada 2009, 12:47

AKMSN pisze: No właśnie w mojej opinii nie bardzo. Obecnie mamy policję, tak więc funkcjonariusz tej formacji jest policjantem
Ale często ma on mentalność milicjanta. A o człowieku bardziej stanowi to co ma w głowie, niż to co ma w legitymacji.
Oczywiście w tekście oficjalnym nigdy policjanta milicjantem nie nazwę.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2318
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#15 Post autor: AKMSN » 15 listopada 2009, 12:51

Ta kniejówka to była broń używana ,,prywatnie" np. do polowań czy była to broń wojskowa
Najprawdopodobniej do polowań. Łamana broń kombinowana to prawie wyłącznie broń myśliwska, nie licząc wyjątków jak drylingi używane jako "broń przetrwania" przez niemieckich pilotów czy TP-82 używany przez radzieckich i rosyjskich kosmonautów
Ale często ma on mentalność milicjanta. A o człowieku bardziej stanowi to co ma w głowie, niż to co ma w legitymacji
Można się zgodzić że ma w jakimś tam stopniu "mentalność milicjanta", jednak to w mojej opinii nie oznacza że należy nazywać funkcjonariuszy policji milicjantami, szczególnie że nie pisałeś o konkretnym funkcjonariuszu X
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

ODPOWIEDZ