wahania energi pocisku

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
bubek
Posty: 6
Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 21:00

wahania energi pocisku

#1 Post autor: bubek » 23 kwietnia 2010, 21:16

Witam! Mam pawne pytanie i mam nadzieję że ktoś jest w stanie mi na nie odpowiedzieć. Poluję od 5 lat, moje środki finansowe są dość ograniczone dlatego posiadam jedynie sztucer Mosin przerabiany ze słynnego wojskowego Mosin Nagat. Kaliber 308win. Od pewnego (ok. pół roku) czasu zauważyłem że pocisk jakby stracił na sile. Pocisk rzadko przechodzi na wylot (Nawet w przypadku małych dzików rzędu 20kg), zwierzyna nawet po bardzo precyzyjnym strzale rzadko "pada w ogniu". Małe dziki po strzale komorowym potrafią przejśc niejednokrotnie nawet 500m. wczesniej się to nie zdarzało a ostatnio wielokrotnie. Czy broń może być już tak wystrzelana że zmniejszyła się energia pocisku? Wydaje się to nie możliwe gdyż celność broni jest świetna. Co może być tego powodem?? Przecież kaliber jest wystarczająco mocny żeby bez problemu położyć w ogniu dwudziestokilowego dzika. Wiem że w broni śrutowej często jest problem z tzw. przebiciem ale czy jest możliwość wahań energii pocisku kulowego w zależności od broni? Nigdy o czymś podobnym nie słyszałem... A z tego co wiem to pociski z wystrzelanej lufy powinny "siać" a ja osiągam skupienie rzedu 30mm więc ta opcja chyba odpada... Jeżeli ktoś potrafi mi pomóc to proszę piszcie!!!

Awatar użytkownika
MarekS
Posty: 628
Rejestracja: 6 stycznia 2010, 18:51

Re: wahania energi pocisku

#2 Post autor: MarekS » 23 kwietnia 2010, 21:35

Napisz jeszcze jakiej amunicji uzywasz.
podpis

Awatar użytkownika
bubek
Posty: 6
Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 21:00

Re: wahania energi pocisku

#3 Post autor: bubek » 23 kwietnia 2010, 22:20

S&B 9,7g. Niby mówi się że nie najlepsza ale polowałem ostatnio z innym sztucerem 308win. i strzelałem z tej samej amunicji i nie było żadnego problemu wiec problem raczej nie leży po stronie amunicji. zawsze polowałem z tą amunicja i wcześniej nie było problemu wiec nie wiem co się nagle stało.......

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2318
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: wahania energi pocisku

#4 Post autor: AKMSN » 23 kwietnia 2010, 22:31

Właściwie to Mosiny przekalibrowane do naboju .308 Winchester nigdy nie miały dobrej opinii. Zarzucano choćby słabą celność i przerywanie gazów prochowych. Dziwi mnie że w twoim Mosinie problem nie istniał "od zawsze", tylko od jakiegoś czasu. Ogólnie podobno w tych Mosinach stosowano oryginalne lufy, tym samym zbyt duża średnica (pocisk z naboju .308 Winchester ma mniejszą średnicę od pocisku z naboju 7,62x54R mm) przewodu powoduje że część gazów prochowych wyprzedza bruzdami pocisk. Może po prostu w twoim Mosinie średnica lufy jest już tak duża że pocisk nie osiąga odpowiedniej prędkości
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
bubek
Posty: 6
Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 21:00

Re: wahania energi pocisku

#5 Post autor: bubek » 23 kwietnia 2010, 22:51

Tylko dlaczego problem pojawił się dopiero niedawno?? No i dziwi mnie że ta broń mimo faktycznie złej opini jest naprawde celna. Bedę musiał się jej pozbyć bo dosyć mam już szukania dobrze trafionych postrzałków. Wielkie dzięki za odpowiedź. Gdybyś miał jeszcze jakieś ciekawe informacje na ten temat to napisz.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2318
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: wahania energi pocisku

#6 Post autor: AKMSN » 23 kwietnia 2010, 22:58

Mnie też zastanawia czemu problem pojawił się niedawno. Zresztą, nawet jeśli jest przerywanie gazów prochowych, to mimo wszystko energia pocisku z naboju .308 Winchester nie powinna być mała. Może po prostu ostatnio trafiłeś na bardziej odporne sztuki. Ciekawym rozwiązaniem było by zmierzenie prędkości początkowej pocisku, jednak nie wiem czy masz dostęp do chronometru

Co do celności. Może po prostu nie potrzebujesz jakiejś szczególnie celnej broni i dla Ciebie celność Mosina do naboju .308 Winchester jest wystarczającą. Jednak nie wydaje mi się aby Mosin przekalibrowany do naboju .308 Winchester był szczególnie celny. Tutaj ciekawe było by zmierzenie rozrzutu w porównaniu z innymi sztucerami, jednak nie wydaje mi się aby chciało Ci się robić tego typu "eksperymenty"

Chyba najlepszym rozwiązaniem jest kupno nowej broni. Nie wydaje mi się aby wymiana lufy była opłacalna
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
bubek
Posty: 6
Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 21:00

Re: wahania energi pocisku

#7 Post autor: bubek » 23 kwietnia 2010, 23:12

Z tymi odpornymi sztukami to raczej mało prawdopodobne bo były to z reguły zeszłoroczne warchlaki bo to główny punkt mojego odstrzału. jedyną wyjątkowo odporną sztuką był byk u ktrórego pocisk przy strzale z ok 80m utkwił w łopatce (!!!!!!!!!!). Jedynie częsć pancerza dostała się do płuc a szukanie zajęło całą noc. Ale w końcu z dobrym psem się udało:) Popróbuję jeszcze teraz na pełni księzyca i jeżeli sytuacja się powtórzy to zacznę polować z innym sztucerem. Polowałem ostatnio z podobno beznadziejnym IŻ 18 mn z tej samej amunicji i o dziwo ani razu nie musiałem szukać postrzałka. Mosin się do niego chowa chociaż wielu twierdzi że to beznadziejna broń. Może i piękna nie jest ale przy strzałach w granicach 100m wystarczy.

asasello
Posty: 4059
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: wahania energi pocisku

#8 Post autor: asasello » 23 kwietnia 2010, 23:23

Przy przerywaniu gazów prochowych broń raczej nie byłby celna.Chrono pewnie coś by wyjaśniło.Czy zmieniałeś partie amunicji ostatnio?
https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

Awatar użytkownika
bubek
Posty: 6
Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 21:00

Re: wahania energi pocisku

#9 Post autor: bubek » 23 kwietnia 2010, 23:38

No wiec z ta celnością to dziwna sprawa. Nie pamiętam kiedy ostatnio spudłowałem z tej broni więc jeżeli chodzi o celność to złego słowa nie mogę powiedziec. Ale jakoś te strzały na zwierzu szczególnego wrażenia nie robią bo jeżeli kilka razy pod rząd dzik ok 20kg nie pada w ogniu po pięknym komorowym strzale, tylko uchodzi kilkaset metrów a potem jeszcze trzeba go dostrzelić no to chyba coś jest nie tak.... Taki dzik to po 222 rem się kładzie... Nie mowiac juz o tym że pocisk silnego jak na polskie warunki pocisku potrafi zatrzymać się na łopatce małego (70kg) byczka po strzale z ok 80m. dlatego jestem wlaśnie bardzo ciekawy jakie czynniki mogą mieć wpływ na to, że pocisk danego kalibru w róznch sztucerach może mieć inna siłe razenia.... i czy to wogóle jest mozliwe......

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: wahania energi pocisku

#10 Post autor: Phouty » 26 kwietnia 2010, 00:56

Już dwóch kolegów przede mną to sugerowało, że ażeby móc wyjaśnić tą "tajemnicę", to niewątpliwie czekać Ciebie będzie wizyta na lokalnej strzelnicy, lub w klubie strzeleckim i popytanie się ludzi o chronograf. (Może któryś z kolegów myśliwach takowy posiada)?
Mając pomiary z chrono, możesz wtedy porównać wyniki z tabelami (chociaż "fabryczne" tabele to są raczej zawsze po optymistycznej stronie osiągów). Jest jednak wiele stronek w sieci, które podają "praktyczne" charakterystyki balistyczne dla różnego typu amunicji. Dużo też ludzi publikuje swoje wyniki pomiarów.
Gdyby się Tobie też udało postrzelać tą samą amunicją z innego sztucera i też ją pomierzyć, to byś mógł wtedy wyrobić sobie "twardą" opinię popartą liczbami. (Wprawdzie porównywanie dwóch różnych karabinów to gruszka i pietruszka, ale lepsze to niż nic. Idealnie, gdybyś miał dostęp do innego Mosina....)
Bez tego, to możemy sobie tylko gdybać.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
bubek
Posty: 6
Rejestracja: 23 kwietnia 2010, 21:00

Re: wahania energi pocisku

#11 Post autor: bubek » 26 kwietnia 2010, 16:55

Dzięki za pomoc. Postaram się w najbliższym czasie to sprawdzić:)

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

Re: wahania energi pocisku

#12 Post autor: variag » 26 kwietnia 2010, 17:21

Pachnie mi tu "lipą".
Kolega ma Mosina z kiepską optyką i sieje mu po tarczy, ba zdarzały się nawet skośniki w tarczy przy kiepskiej amunicji co nie przeszkadza kłaść w ogniu dziki.
A tu po strzale komoowym (czyli w serce) warchlak idzie pół kilkometra jak gdyby nigdy nic. :shock:
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

Re: wahania energi pocisku

#13 Post autor: variag » 26 kwietnia 2010, 18:13

bubek pisze:S&B 9,7g. Niby mówi się że nie najlepsza ale polowałem ostatnio z innym sztucerem 308win. i strzelałem z tej samej amunicji i nie było żadnego problemu wiec problem raczej nie leży po stronie amunicji.
Czyli S&B .308 WIN z pociskiem 9,7 g SPCE?
Aż zapytałem się kolegi (ja nie poluję) i powiedział że czeska Sierra jest niezła, a już na małe kabany na pewno.
Po strzale na komore powinna tam zostać miazga. Raczej bez przestrzału, chyba że strzelasz pełnym płaszczem.
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

Awatar użytkownika
marmot1
Posty: 2879
Rejestracja: 27 listopada 2004, 17:54
Lokalizacja: Homeless
Kontakt:

Re: wahania energi pocisku

#14 Post autor: marmot1 » 26 kwietnia 2010, 18:28

bubek pisze:Z tymi odpornymi sztukami to raczej mało prawdopodobne bo były to z reguły zeszłoroczne warchlaki bo to główny punkt mojego odstrzału. jedyną wyjątkowo odporną sztuką był byk u ktrórego pocisk przy strzale z ok 80m utkwił w łopatce (!!!!!!!!!!). Jedynie częsć pancerza dostała się do płuc a szukanie zajęło całą noc. Ale w końcu z dobrym psem się udało:) Popróbuję jeszcze teraz na pełni księzyca i jeżeli sytuacja się powtórzy to zacznę polować z innym sztucerem. Polowałem ostatnio z podobno beznadziejnym IŻ 18 mn z tej samej amunicji i o dziwo ani razu nie musiałem szukać postrzałka. Mosin się do niego chowa chociaż wielu twierdzi że to beznadziejna broń. Może i piękna nie jest ale przy strzałach w granicach 100m wystarczy.
Iż 18 to naprawdę fajna broń i tania, sam chciałem kupić ale jakoś spasowałem z braku czasu. Może masz trefną partię amunicji? S&B została niedawno wykupiona przez Brazylijczyków, może coś w technologii produkcji namieszali ? A tak jak koledzy napisali, możliwe, że lufa się już zużyła i są przedmuchy których na normalnej lufie .308 nie ma. Do przeróbek używano luf do broni maszynowej, a więc z założenia bardziej odpornych od karabinowych tak więc teoretycznie powinna trzymać się OK.

P.S. A może zwykły pech. Ja w zeszłym roku strzelałem pod rząd 7 razy do lisów i miałem 7 sztuk, potem strzelałem do kolejnego lisa 4 razy i uciekł cały, niedługo po tym do watahy dzików 8 razy (doładowywałem 5 naboi pojedynczo do lufy po tym jak magazynek się skończył) i też poszły z jednym rannym. Sprawdziłem broń i... wszystko było OK, amunicja cały czas ta sama (Barnau rosyjski).
Walther Mod.9/S&W M&P9/S&W 686/S&W 360SC/SIG P228/Rossi .38SPC/ Beretta 87 Cheetah/CZ-555/CZ ZKK-600/Mauser 98k/Remington 1903A3/Mossberg 590A1/Suhl kal16/ Suhl kal12/ Fortuna Suhl kal 12/Merkel kal12/kbk wz.96 Beryl/Maxim wz.1910/PPSz wz41/PPS wz.43/AKMŁ/Brunszwik P-1837

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

Re: wahania energi pocisku

#15 Post autor: variag » 26 kwietnia 2010, 20:27

Wątpię w to zużycie lufy, bo kolega pisze że trzyma skupienie 3 cm/100m.
Czyli prawie 1 MOA.
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

ODPOWIEDZ