Strona 11 z 11

Re: WIST-94 reaktywacja

: 24 września 2013, 19:44
autor: LARPAK
Od jednego znajomego szkoleniowca z policji (teraz już chyba inna firma) usłyszałem właśnie podobną metodę szkoleniową jaką przedstawił dexter 1990, ale dla początkujących - od podstaw.
Polegała ona na tym, że do magazynka ładowano zawsze jeden nabój - po załadowaniu, przeładowaniu, oddaniu strzału należało rozładować, sprawdzić, oddać strzał kontrolny itd. ponownie te same czynności.
Pewnych nawyków to nauczy, ale wielu jak znam życie to już przy kilku nabojach się pogubi.
Co innego jak po takim szkoleniu wprowadza się więcej naboi do jednego strzelania itd.
Takie coś nie ma sensu jak robi się szkolenie raz na miesiąc lub rzadziej.

@p75: święta racja. W ogóle chciałbym zobaczyć jakby to strzelanie było poprowadzone na czas, a nie uwarunkowane czasem ukazywania się celów - w zasadzie dałoby radę to zrobić w czasie na jaki ukazuje się cel nr 2 czyli bodajże 10 sekund (musiałbym sprawdzić).
O tych nawykach to w pewien sposób zniszczyłem kilkanaście lat nauki/służby dwóm oficerom - wystarczyło im kazać strzelić do tarczy z pięciu metrów dwa razy i zmienić magazynek, ponownie dwa strzały do tarczy - wszystko na czas. Drugie zadanie dostali już trudniejsze - strzelanie w ruchu.
Oczywiście zademonstrowałem najpierw co mają zrobić.
W czasie pierwszego zadania jeden zamiast celować "po lufie" lub intuicyjnie zgrać przyrządy zaczął celować dokładnie.
Natomiast podczas drugiego strzelania obaj się zatrzymali przed oddaniem strzału - od razu reakcja - strzelać w ruchu odpowiednim głosem i już nie było tak łatwo.

Ich stwierdzenie "to mi zniszczyło naście lat tego co mi wpajano" jest dla mnie satysfakcjonujące, ale i przerażające.

Co by było w temacie WIST'a to jednak jego konstrukcja pokazuje jakie zaufanie do broni jaki i użytkownika panowało wśród konstruktora/ów.
Takie zabezpieczenie przed rozłożeniem z nabojem w lufie jest dobre dla cywilnego użytkownika, który nie będzie musiał rozkładać go w warunkach ograniczonej widoczności, w rękawicach/rękawiczkach itd.

Jak dla mnie jest to konstrukcja mocno przekombinowana.

Łatwiej było by już zrobić jak Izraelczycy czy Włosi kopiując CZ75 w swoim Tanfoglio czy Jerycho 941 i opakować to tylko na swój sposób.
Nic super niezawodnego czy prostego itd. się już nie wymyśli.
Po co kombinować?!

Re: WIST-94 reaktywacja

: 24 września 2013, 20:53
autor: Okruch
Co by było w temacie WIST'a to jednak jego konstrukcja pokazuje jakie zaufanie do broni jaki i użytkownika panowało wśród konstruktora/ów.
Czy przypadkiem wymóg pustej komory do rozłożenia nie został narzucony konstruktorom w WTT? Czyli to zleceniodawca miał takie mniemanie o finalnych użytkownikach.

Re: WIST-94 reaktywacja

: 24 września 2013, 21:17
autor: LARPAK
Możliwe iż tak może być.
Jednakże jakby nie patrzeć to ktoś jakoś "obeznany" tworzył te założenia i nikt mu tego z głowy nie wybił.

Tutaj też należałoby odpowiedzieć na pytanie czy MAG startujący w konkursie takie zabezpieczenie również posiada oraz czy był to wymóg konieczny czy też opcjonalny?!

Re: WIST-94 reaktywacja

: 10 stycznia 2020, 22:26
autor: asasello

Re: WIST-94 reaktywacja

: 10 stycznia 2020, 23:56
autor: waliza
Dotarłeś na granice internetu :). Nic ciekawego tam nie ma chyba. Nie mam jak sprawdzić bo wszystkie jako -tako znajome chińczyki mi sie porozjeżdżały.

Re: WIST-94 reaktywacja

: 11 stycznia 2020, 10:31
autor: ss100
62mm Pistol

Re: WIST-94 reaktywacja

: 11 stycznia 2020, 21:22
autor: asasello
Na zamku wesołki

Re: WIST-94 reaktywacja

: 12 stycznia 2020, 08:33
autor: Okruch
:shock: Na moje to cyrylica

Re: WIST-94 reaktywacja

: 12 stycznia 2020, 09:21
autor: maziek
Mi wygląda, że to jest łacińskim alfabetem, mam wrażenie, że jest po polsku jednak. W drugim wersie stoi na początku "Czesławowi" jakiemuś tam. Jakość tak kiepska, że ostrzenie nie pomaga. Ale... http://zonwar.ru/images/pistolet/prexer_wist-94_4.jpg . Ciekawe, który łże. Stawiam, że grawerka prawdziwa, tylko wyretuszowana na ruskiej stronie.