WIST-94 reaktywacja

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8651
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: WIST-94 reaktywacja

#31 Post autor: maziek » 7 grudnia 2010, 17:46

Zastanawiam się na kanwie waszych dyskusji jak to jest możliwe, że i za Sanacji można było bez przetargów zrobić to i owo dobrze, a po "odzyskaniu wolności" ni czorta. Ludzi mamy, potencjału, żeby zdziałać kilka prototypów także, a efektu niet. Tylko nie mówcie, że proces projektowania broni to jest strasznie kosztowny i wymaga wielu lat itd. Przyznam, że tego nie rozumiem, mimo że projektowaniem w innej branży się trudnię. Wszystko wskazuje na tak potworne narośla prywaty i innych nieżytów, że chory ledwo dycha. Ja rozumiem, że wyprodukować coś, co się sprzeda w USA i reszcie świata to jest przede wszystkim marketingowy mur do przebicia (ale można go przebić P-64), ale wyprodukować coś na własne potrzeby powinno być prościej. Czy wykonanie kilku (nastu-set) prototypów jest rzeczywiście wyzwaniem na miarę potencjału obronnego RP? Zorganizowanie testów? Nie jest to elektronika oparta na grafenie ze studniami kwantowymi i qbitami - tylko metal, sztanca i tokarka, ew. wtryskarka. W czym więc rzecz?
ukłony...

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

Re: WIST-94 reaktywacja

#32 Post autor: variag » 7 grudnia 2010, 17:53

A kto taki wyrób kupi?
Dlaczego Radom nie jest zainteresowany produkcją Visa np w kalibrze 22 LR?
Lub choćby repliki CO2?
Dziwiło mnie kiedyś dlaczego wycofywane TT wz.33 były przerabiane tylko na gazówki, a nie na pistolety z zamkiem swobodnym np na .32 S&W? Bo kto by to kupił? Parę osób...
Nawet rewolwery Gward z Wifamy też nie były produkowane (z maleńkim wyjątkiem) jako broń sportowa.
Jednym słowem pustynia... :|
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8651
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: WIST-94 reaktywacja

#33 Post autor: maziek » 7 grudnia 2010, 18:13

Ale wiesz to jest właśnie to "nowe" podejście. Każda prywatna firma, jak stanie przed problemem, to stara się go sama rozwiązać, możliwie w tajemnicy i lepiej niż konkurencja, a nie organizuje przetarg. Jak wyjdzie, to i sprzedać można. Ważne, żeby nie kupować ;) .
ukłony...

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

Re: WIST-94 reaktywacja

#34 Post autor: variag » 7 grudnia 2010, 18:27

Powiedzmy ktoś w Polsce opracuje broń porównywalną ze sportową, czy to ze wschodu czy zachodu.
Ile sztuk sprzeda w Polsce? Ile na zachodzie gdzie broń jest nieznana i bez sportowych sukcesów na zawodach?
A jakąś kasę trzeba wyłożyć. Np powstanie prototyp takiego "polskiego Margolina", miałbyś odwagę kupić taką nieznaną broń nie dysponując "zaskórniakami" schowanymi przed zoną i ostatnią wolną promessą?
Bo jak zakup okaże się mało praktyczny komu to odsprzedasz? Kto to kupi? Tylko złomowanie, a to kasa wrzucona w przysłowiowe błoto.
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

ss100
Posty: 1667
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: WIST-94 reaktywacja

#35 Post autor: ss100 » 7 grudnia 2010, 18:41

Swoją drogą to do C.I.P. też nie należymy - to eksportu nie ułatwia, inna sprawa że przy braku rynku cywilnego tylko liczacy się odbiorcy (wojsko i policja - wszelkiej maści 3literowe bezpieczniaki to margines) interesują obecnych producentów a wybieranie nowego karabinu bedzie się odbywać podobnie jak do tej pory.
Mnie ciekawi czy jak MSBS bedzie gotowy to konkurs bedzie pod niego czy coś innego wymyslą?

Awatar użytkownika
Old Cadet
Posty: 939
Rejestracja: 24 marca 2006, 09:57
Lokalizacja: Mazowsze

Re: WIST-94 reaktywacja

#36 Post autor: Old Cadet » 7 grudnia 2010, 18:43

Są jednak przykłady firm, które udanie przeforsowały swe konstrukcje za granicą, mimo że w kraju rodzimym nie zrobiły kariery. Taki chorwacki pistolet HS 2000, bijący rekordy sprzedaży w USA pod nazwą Spingfield XD.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8651
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: WIST-94 reaktywacja

#37 Post autor: maziek » 7 grudnia 2010, 19:07

Nie wiem, jak jest w broni palnej, wiem jak jest w przetargach budowlanych. Żaden prywatny inwestor, potrafiący przemnożyć 2 przez 2 z dokładnością do +/- 1 nie wybrałby wykonawcy budowlanego kierując się zasadami, wg których wybiera się ich zgodnie z ustawa o zamówieniach publicznych. Nasza armia to 100 tyś ludzi - czy to nie jest wystarczający biznes?
ukłony...

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: WIST-94 reaktywacja

#38 Post autor: Phouty » 7 grudnia 2010, 19:41

Tu chyba jest właśnie ten pies pogrzebany, że armię traktuje się jak armię, a nie kontrachenta handlowego, czy też partnera do biznesu. Oczywiście nie mam pojęcia kto jest "winny", ale chyba to jest "stare myślenie" po obu stronach.
Gdyby dotarło to do decydentów, że armia może zarabiać, a do liderów gospodarczych, że na armii można (uczciwie oczywiście) zarobić, to by się sytuacja prawdopodobnie stosunkowo szybko zmieniła, bo mimo wszystko to armia jest przede wszystkim organizacją gospodarczą tak jak każdy inny biznes.

(Mowa jest oczywiście o armii w czasie pokoju, bo w przypadku konfliktu zbrojnego, to priorytety się natychmiast zmieniają).
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8651
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: WIST-94 reaktywacja

#39 Post autor: maziek » 7 grudnia 2010, 19:48

Problem jest w tym, że niezwykle trudno jest koszernie opisać, co to jest dobre i że lepsze jest od taniego. Jak bym Cię poprosił o opisanie jaki jest dobry samochód, to zaraz sprzedałbym Ci Trabanta, No chyba, żebyś napisał wyraźnie, że Trabanta nie chcesz - ale wówczas podałbym Cie do sądu, wygrał i sprzedałbym Ci 2 x więcej Trabantów, niż pierwotnie planowałeś kupić samochodów... (mówię o polskich warunkach). Tym niemniej prywatny człowiek/przedsiębiorca/CocaCola/PepsiCo nie mają żadnych problemów z rozróżnieniem, a samorządy i Państwo gubią się.
ukłony...

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: WIST-94 reaktywacja

#40 Post autor: Phouty » 7 grudnia 2010, 19:52

Czyli przydało by się paru generałów po wyższej szkole handlowej! :twisted:
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: WIST-94 reaktywacja

#41 Post autor: Razorblade1967 » 7 grudnia 2010, 20:04

Phouty pisze:Oczywiście nie mam pojęcia kto jest "winny", ale chyba to jest "stare myślenie" po obu stronach.
W prost przeciwnie to właśnie skutek "nowego myślenia", bo przepisy w stylu "ustawa o zamówieniach publicznych", dzięki której armia zwykle otrzymuje usługi i produkty wątpliwej jakości to właśnie wynalazkiem "kapitalizmu po polsku". Większości przetargów decyduje w lwiej części cena, a jakość spada na dalszy plan. Niestety znam to z własnego doświadczenia aż zbyt dobrze. te przepisy w zamyśle miały zlikwidować korupcję, a zlikwidowały zdrowy rozsadek.

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: WIST-94 reaktywacja

#42 Post autor: Phouty » 7 grudnia 2010, 20:13

No tak, kapitalizmu się nie ma jak uczyć. Trzeba go czuć!
A czy armia ma prawo zatrudniać niezależnych "ekspertów"?

(Właśnie w taki sposób w jaki ja sam zarabiam na życie. U nas to jest nawet wymagane, jako że niezależny, prywatny kontraktor jest znacznie bardziej obiektywny i efektywny w podejmowaniu wyspecjalizowanych decyzji.).
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8651
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: WIST-94 reaktywacja

#43 Post autor: maziek » 7 grudnia 2010, 20:50

Phouty, u nas wszyscy niezalezni jak się okazuje są "zależni".

P.S.
Czyli przydało by się paru generałów po wyższej szkole handlowej!
Raczej chodzi o to, że Polska to taki kraj, w którym nie można beknąć za danie dupy, ale prawie na 100 % beknie się za wydanie 10 złoty więcej by jej nie dać. Naprawdę nikt nie jest takim kretynem, żeby sądzić że Trabant jest lepszy od Volksa, ale kontrolerzy mówią co innego, bo jest tańszy...
Ostatnio zmieniony 7 grudnia 2010, 20:59 przez maziek, łącznie zmieniany 2 razy.
ukłony...

Catch22
Moderator
Posty: 154
Rejestracja: 24 lutego 2006, 17:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: WIST-94 reaktywacja

#44 Post autor: Catch22 » 7 grudnia 2010, 20:52

Old Cadet pisze:Są jednak przykłady firm, które udanie przeforsowały swe konstrukcje za granicą, mimo że w kraju rodzimym nie zrobiły kariery. Taki chorwacki pistolet HS 2000, bijący rekordy sprzedaży w USA pod nazwą Spingfield XD.
Dlaczego nie zrobiły kariery? Nie wiem jak z rynkiem cywilnym w Chorwacji, ale wszyscy ichni wojskowi jakich spotkałem, w tym specjalni żandarmi zresztą mają na stanie HS, ostatni przechodzili z 9mm an .40tki zresztą
Jedźmy. Życie stygnie.

Awatar użytkownika
Old Cadet
Posty: 939
Rejestracja: 24 marca 2006, 09:57
Lokalizacja: Mazowsze

Re: WIST-94 reaktywacja

#45 Post autor: Old Cadet » 8 grudnia 2010, 08:48

Catch22 pisze: Nie wiem jak z rynkiem cywilnym w Chorwacji, ale wszyscy ichni wojskowi jakich spotkałem, w tym specjalni żandarmi zresztą mają na stanie HS, ostatni przechodzili z 9mm an .40tki zresztą
Rynek cywilny w Chorwacji jest słaby, nie tylko ze względu na małą liczbę ludności, ale też dostęp do pozwoleń jest niełatwy.
Natomiast co do kariery HS / XD to kolejność zdarzeń była dość dziwna, najpierw firma zainteresowała pistoletem Spingfielda, a dopiero potem gdy odniósł sukces w USA zainteresowały sie nią chorwackie instytucje państwowe.

ODPOWIEDZ