Parabellum na rynku komercyjnym.

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
dexter 1990
Posty: 3584
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#166 Post autor: dexter 1990 » 18 maja 2013, 18:45

Wiem wiem, jak to wtedy wyglądało mniej więcej. Raczej odpowiadałem na pytanie Feralnego: Po co?

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8748
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#167 Post autor: maziek » 18 maja 2013, 19:09

Nawiasem mówiąc, czy podczas DWŚ Niemcy wytwarzali jeszcze tą broń? Jeśli tak - z jakim skutkiem (w kwestii jakości)?
ukłony...

Longines
Posty: 137
Rejestracja: 15 stycznia 2011, 17:04

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#168 Post autor: Longines » 18 maja 2013, 21:03

Ja sie domyslam o co chodzilo "walizie".
Prawdopodobnie widzial rzeczywiscie model P08 Ari z wyfrezowana szczerbinka na tylnim kolanku zamka.
Otoz ja tez "cos takiego" widzialem.
Zaznaczam ze nie jest to orginal - a na czym polega caly dowcip ?
Lufy do wszystkich modeli pistoletow parabellum P08,P04 Marine i P08 Ari sa do korpusu pistoletu (chwytu) wkrecane.
Mozna bylo dowolnia lufe do "stalego" korpusu wkrecic.
Nic nie stalo na przeszkodzie lufe , z zamontowanymi przyzadami celowniczymi od Ari , wkrecic do klasycznego chwytu od standartowego P08.
Dostepne lufy byly w wymiarach : P08 standard 100mm , 150mm oraz 200mm. P04 Marine 150mm oraz Artyllerie 200mm.
Wszystkie oczywiscie w kalibrze 9mm , byly tez w innych kalibrach i roznych grubosciach ale to juz szczegoly.
U pewnego pasjonata , kolekcjonera i fanatyka tego tematu, widzialem w pieknej mahoniowej "szkatule" taki komplet.
W srodku : standartowy chwyt i wszystkie rodzaje dostepnych do niego luf.
I mowie Wam szczerze - zwalilo mnie to z nog :shock:
Szacun :wink:

Longines
Posty: 137
Rejestracja: 15 stycznia 2011, 17:04

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#169 Post autor: Longines » 19 maja 2013, 09:45

Witam-w moim poprzednim poscie omylkowo napisalem ze lufy w P08 itp. sa wkrecane do chwytu-falsch!!
Korekta - lufa jest wkrecana bezposrednio do komory zamkowej.
Przepraszam :oops:

dexter 1990
Posty: 3584
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#170 Post autor: dexter 1990 » 19 maja 2013, 20:04

Trudno to też nazwać komorą zamkową... Ale wiemy o który element chodzi.

Longines
Posty: 137
Rejestracja: 15 stycznia 2011, 17:04

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#171 Post autor: Longines » 20 maja 2013, 14:17

maziek pisze:Nawiasem mówiąc, czy podczas DWŚ Niemcy wytwarzali jeszcze tą broń? Jeśli tak - z jakim skutkiem (w kwestii jakości)?
Maziek maziek - jakbys przeczytal dokladnie caly ten temat , to bys nie zadawal takich pytan.
Oczywiscie ze produkowane byly w okresie drugiej wojny swiatowej modele P08.
Jeszcze w roku 1942 niemiecki Waffenamt odebral od producentow ok.98568 szt pistoletu P08.
W sumie w latach 1939/1942 urzad ten oficjalnie przejal ok. 514106 szt.nowych P08.
Jak widzisz , sa to nie male ilosci.
Od 1942 roku (start z duzymi opoznieniami w 1940) model P08 zostal zastapiony modelem Walther P38.
Nawiasem mowiac , juz nie w takich ogromnych ilosciach , montowane byly P08 przez caly czas DWS.
A nawet w roku 1945 i 1946 firma Mauser wyprodukowala ok. 2680 szt. P08 , 37950 szt. P38 oraz 14596 szt. Pistole 7,65 HSc.
Jezeli chodzi o jakosc "pozniejszych" P08 , to nie ustepowaly wykonaniem ,jakoscia czy precyzja pistoletom z wczesniejszych lat.
Tak rygorystycznych i szczegolowych przepisow odbioru technicznego - nie dawalo sie ominac.
Pozdrowienia :wink:

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9007
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#172 Post autor: waliza » 23 maja 2013, 02:01

Dzieki za foty. Do samego konca wojny P08 produkowal tez Krieghoff.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Longines
Posty: 137
Rejestracja: 15 stycznia 2011, 17:04

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#173 Post autor: Longines » 24 maja 2013, 21:01

Tak to prawda - Krieghoff tez.
Lecz czy to mozna nazwac "produkcja" ?
Lacznie przez dziesiec lat 1935/1945 firma ta wyprodukowala i zmontowala ca.13tys. P08.
Dla przykladu Mauser , w samym roku 1940/41, produkowal miesiecznie tyle co Krieghoff przez dziesiec lat.!!
Glownym zamowieniem byl kontrakt w 1934 na dostawe 10 tys. pistoletow dla Luftwaffe (wtedy jeszcze ta "organizacja" inaczej sie nazywala).
Realizacja zamowienia, rozpoczela sie pod koniec 1935 a zakonczono ja w 1937. Od tego czasu, do konca 1945, zmontowano z pozostalych polproduktow
i czesci jedynie ok.3 tys pistoletow.
Jak widac, bardzo male ilosci i dlatego sa one przez kolekcjonerow, bardzo poszukiwane i oczywiscie drogie.
Tu trzeba tez dodac, ze pistolety te sa w bardzo dobrym stanie , ostatecznie uzywala ich sama elita wojskowa (lotnictwo),
ktora to swoje pistoleciki nie szargala po okopach,gruzach czy blotach.
Pozdrowienia.

ODPOWIEDZ