Parabellum na rynku komercyjnym.

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Longiness
Posty: 3
Rejestracja: 12 grudnia 2010, 17:56

Parabellum na rynku komercyjnym.

#1 Post autor: Longiness » 9 stycznia 2011, 00:43

Witam Szanowne Forum!!
Interesuje mnie produkcja DWM (1900-1918 ), pistoletow Parabellum, przeznaczonych na rynek "cywilny". Istnieje bardzo duzo publikacji na temat P08, Luger czy po prostu Parabellum. Niestety, potezne te tomiska, opisuja w sposob bardzo szczegolowy (czasami az za ), wszystko co jest zwiazane z produkcja przeznaczona dla wojska. Nie ma sie temu, tez co dziwic , ostatecznie P08 byl sluzbowym pistoletem wojskowym, skonstruowanym i przeznaczonym dla potrzeby armii. Jednakze niewielka czesc tych pistoletow byla produkowana dla wolnej komercyjnej sprzedazy. I tu wlasnie mam wiele pytan, dotyczacych odbiorow technicznych, oznakowania, numerow seryjnych, rejestracji itp.. Oficerowie niemieccy, musieli kupowac prywatnie te pistolety, gdyz nie byly one im sluzbowo przydzielane. Jak mozna np. na podstawie numeru seryjnego, stwierdzic, do kogo dana bron nalezala??. Znajac, slawna na caly swiat, niemiecka biurokracje i "ordnung", musi taka mozliwosc byc. Wiem ze istnieja publikacje wydane ( i tu wielki uklon w strone mieszkancow krajow anglojezycznych ) w jezyku angielskim. Moze ktos, cos na ten temat wie i mialby ochote, swoimi informacjami sie podzielic ?? Zapraszam!!

Awatar użytkownika
marmot1
Posty: 2879
Rejestracja: 27 listopada 2004, 17:54
Lokalizacja: Homeless
Kontakt:

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#2 Post autor: marmot1 » 9 stycznia 2011, 08:59

Ordnung był... do momentu jak po nim robotniczo chłopska armia czerwona czołgami nie przejechała i nie wylądowało kilka bomb RAF i USAF...

Dużo archiwów niemieckich szczególnie w urzędach i fabrykach splunęło bądź zaginęło. Niszczyli je i alianci jak i Niemcy, żeby w łapy tych drugich nie wpadły.
Walther Mod.9/S&W M&P9/S&W 686/S&W 360SC/SIG P228/Rossi .38SPC/ Beretta 87 Cheetah/CZ-555/CZ ZKK-600/Mauser 98k/Remington 1903A3/Mossberg 590A1/Suhl kal16/ Suhl kal12/ Fortuna Suhl kal 12/Merkel kal12/kbk wz.96 Beryl/Maxim wz.1910/PPSz wz41/PPS wz.43/AKMŁ/Brunszwik P-1837

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8794
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#3 Post autor: maziek » 9 stycznia 2011, 17:19

Jeśli masz jakieś konkretne pytanie (np. o konkretnego producenta) to mogę poszukać w książce J. Waltera "The Luger Book". Chociaż układ tej pozycji doprowadza mnie do rozpaczy i średnio widzę, żeby coś tam znaleźć chcący ;) .
ukłony...

Longiness
Posty: 3
Rejestracja: 12 grudnia 2010, 17:56

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#4 Post autor: Longiness » 9 stycznia 2011, 18:21

To prawda!! Duzo dokumentow zostalo zniszczonych,spalonych,przejetych albo po prostu skradzionych. Bylo to celowe czy nie - nie ma co dyskutowac.Jednakze cos tam zostalo (mam gleboka nadzieje). W publikacjach,pojawiaja sie (chociaz bardzo rzadko) jakies tam skape informacje, ktore to skrupulatnie zbieram. Co do ustalenia producenta pistoletu Parabellum, nie jest to absolutnie zaden problem. Wszystkie te pistolety mialy tloczone na przednim kolanku zamka znaki fabryczne. W wiekszosci byly to symbole fabryczne ( DWM,Erfurt,Simson&Co,Mauser,Krieghoff) jedynie produkcja Mausera byla w pewnych okresach czasu kodowana (S/42, 42, byf ). Istnieja takze pistolety P08 bez zadnych oznakowan, sa to tak zwane "sneaks" albo "schleicher", bez wytloczonego roku pradukcji i znaku fabrycznego. Aby ominac twardych ustalen "traktatu versalskiego",( a magazyny byly pelne polfabrykatow i wszystkich czesci skladowych do produkcji ), produkowano "po cichu" dla jakichs tam "dziwnych" odbiorcow, cos, czego produkowac sie nie powinno. I wlasnie te pistolety,pozbawione byly wszelakich sladow przynaleznosci. Mnie interesuja natomiast, lata produkcji. Wiadomo ze pistolety przeznaczone na rynek cywilny nie posiadaly wytloczonego na komorze zamkowej roku produkcji. I tu pytanie konkursowe :w jaki sposob, mozna na podstawie numeru fabrycznego, ustalic rok produkcji i dla kogo byla ona przeznaczona ???.
Pozdrowienia.

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#5 Post autor: Phouty » 10 stycznia 2011, 21:07

Pomimo faktu, że "siedzę w Lugerach", to Twoje pytanie o produkcję na potrzeby cywilne trochą mnie zbiło z tropu.
Nigdy nie patrzyłem an sprawę produkcji pod tym specyficznym kątem.
Jak już tu było napisane, archiwa Mauzera zostały zniszczone (spalone) na polecenie władz okupacyhnych po IIWS.
(Francuzi "oskarżają" Amerykanów, a Amerykanie Francuzów. W muzeum w Oberndorfie widziałem w 2009 roku dział tematyczny poświęcony zniszczeniu fabryki i dokumentacji).

Mam ostatnio problemy z dostępem do internetu w domu, więc pisząc z pracy bez dostępu do moich "archiwów", to tak na szybko:
Hobbyści starają się odtworzyć listę numerów seryjnych w poszczególnych latach produkcji.
Najlepszymi źródłami informacji są jednak fora dyskusyjne.
Tutaj podaję dwa angielskojęzyczne, z których stosunkowo często korzystam:
http://luger.gunboards.com/
Oraz:
http://www.lugerforum.com/
Oczywiście jest tego więcej, ale to są 2 główne.
Oddzielnym tematem mogą być Lugery na rynku amerykańskim. Jest cała masa t.z.w. American Eagles, chociaż w tej chwili (niestety) to pojęcie obejmuje prawie każdy Luger z jakimikolwiek amerykańskimi puncami. Pistolety pochodzące od Stoegera są tu dosyć często spotykane. Ostatnio widziałem także w sklepach pięknie wykończone "commemorative" egzemplarze, chyba produkcji niemieckiej (współczesnej), ale się nimi bliżej nie interesowałem jako "podróbami".

Niestety, ale moje materiały papierowe mam w domu, natomiast internet mam w pracy.
Przez kilka następnych dni będzie mi trudno to połączyć, ale może mi się uda podać więcej szczegółowych informacji na ten temat.
EDIT
Właśnie znalazłem zakładkę w kompie do "innych Lugerów". Może to trochę pomoże.

http://www.landofborchardt.com/other.html
Oraz "pokazówkę" do e-książki.

http://www.hlebooks.com/ebook/dwmpub.htm
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9037
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#6 Post autor: waliza » 11 stycznia 2011, 15:47

Pomór jakis z tymi kompami:). Moj padl totalnie i doszlo do tego ,ze musialem babie ukrasc kompa i to (tfuj)laptopa. Jak odzyskam dostep do mojego dysku to znajde cos moze o lugerach. Z tego co pamietam poczatkowo egzemplarze ktore slabo wypadly na testach fabrycznych lub nie spelnialy norm dla wojska szly poczatkowo dla policji a potem na rynek cywilny.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

tokkotai
Posty: 440
Rejestracja: 7 listopada 2010, 15:10
Lokalizacja: Festung Posen

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#7 Post autor: tokkotai » 11 stycznia 2011, 17:53

O.T.
waliza pisze:Pomór jakis z tymi kompami:).
Ja straciłem 1 laptopa (wygląda na uszkodzenie Płyty głównej), a w drugim właśnie poszedł 2-gi twardziel ( 2 razy w ciągu 2 miesięcy padł Boot-Sektor). Zrzucił bym to na wady Windowsa, ale w drugim pracowałem głównie na Ubuntu.

Ma ktoś jakiś pomysł????????

Awatar użytkownika
Brat
Posty: 205
Rejestracja: 5 grudnia 2006, 21:32
Lokalizacja: Rzeczpospolita Obojga Narodów

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#8 Post autor: Brat » 11 stycznia 2011, 18:20

tokkotai pisze:O.T./-/Ja straciłem 1 laptopa (wygląda na uszkodzenie Płyty głównej), a w drugim właśnie poszedł 2-gi twardziel ( 2 razy w ciągu 2 miesięcy padł Boot-Sektor). Zrzucił bym to na wady Windowsa, ale w drugim pracowałem głównie na Ubuntu.
Ma ktoś jakiś pomysł????????
Jabłuszko .... :wink:

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#9 Post autor: Phouty » 11 stycznia 2011, 18:32

re. Longiness:
Mam w moich papierzyskach stosunkowo pełną listę typów i wariantów Lugerów rozbitą na poszczególnych producentów.
Niestety mało jest tam na temat zakresów numerów seryjnych w danych latach produkcji i rynku jej przeznaczenia.
Jednakże jak jesteś zainteresowany, to skontaktuj się ze mną na PW. Mogę porobić kopie. Jest tego co najmniej 20 stron.

A odnośnie kompów, to mi żaden nie padł, ale 29 grudnia walnęły mi druty telefoniczne. (Mnie i dziesiątkom tysiący ludzi w okolicy). Nie mam telefonu, ani DSL, bo nie ma sygnału. AT&T zapewnia wszystkich, że oni mają "major disaster" i że wszystko powinno być naprawione do 17 stycznia! Mam nadzieję, że mowa jest o 17 stycznia 2011, a nie 2012. :evil: :(
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8794
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#10 Post autor: maziek » 11 stycznia 2011, 19:04

To Wy tam jeszcze jakieś druty macie w Kaliforni w XXI wieku? :shock:

Μολων λαβε - a co dajesz ;) ?
ukłony...

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#11 Post autor: Phouty » 11 stycznia 2011, 19:22

Ano mamy....chociaż ja to chyba jestem ostatni, który je używa!
(Na serio....jednak telefony "drutowe" pomimo komórek są w każdym domu....i biznesie).

A co do tego drugiego....to przyjdź i se weź! (A przynajmniej spróbuj).:wink: Wtedy pogadamy. :lol:
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Longiness
Posty: 3
Rejestracja: 12 grudnia 2010, 17:56

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#12 Post autor: Longiness » 11 stycznia 2011, 20:20

re.Phouty
Dziekuje za "linki". Fora angielskojezyczne - super sprawa,znalem je wczesnie,jednakze nigdy nie odwazylem sie, w nich byc aktywnym. Musze sie Wam przyznac, ze z moja "makabryczna" znajomoscia angielskiego, uznano by mnie za : prowokatora,dywersanta,szpiega jakiegos, a w najleprzym wypadku,za przedstawiciela, zielonej rasy ludzikow, ktorzy nie bardzo wiedza o co im chodzi. Co do "linku" o eksporcie do Rosji, to pomieszalo mi sie kapletnie w glowie.Wedlug publikacji niemieckich w roku 1906 zostalo sprzedanych ok.1000 pistoletow Parabellum, model 1900, do Rosji. Sam konstruktor, Herr Luger, staral sie o kontrakt z Rosja o wprowadzenie na wyposarzenie armii carskiej, wlasnie tego typu pistoletu i w tym celu jako prototypy, zostaly one zakupione. W Twoim "linku" liczba ta jest calkiem inna.Po malu nie wiem juz komu wierzyc. Co do "linku" o Ebook , to mialem juz zamiar kupic albo pozyczyc od kogos ta ksiazke. I tu apell!! Drodzy "forumowicze" kto posiada ksiazke pod tytulem : "DWM LUGERS" autora Gerard Henrotin. Znajduje sie w niej rozdzial - Commercial Production 1900-1918 (serial numbers & quantities).Ten wlasnie rozdzial interesuje mnie najbardziej i za skopiowanie jego, bylbym bardzo Wam wdzieczny.Bo jezeli chodzi o zakup, to musze troszeczke opuscic z "tonu" bo moj "minister finansow"
(szanowna malzonka-przyp.autora)troche juz krzywawym okiem, zaczela na mnie spozierac - a co to znaczy, to nie musze Wam chyba tlumaczyc.
Pozdrowienia!!

Uriasz
Posty: 1482
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#13 Post autor: Uriasz » 12 stycznia 2011, 09:24

Brat pisze:
tokkotai pisze:O.T./-/Ja straciłem 1 laptopa (wygląda na uszkodzenie Płyty głównej), a w drugim właśnie poszedł 2-gi twardziel ( 2 razy w ciągu 2 miesięcy padł Boot-Sektor). Zrzucił bym to na wady Windowsa, ale w drugim pracowałem głównie na Ubuntu.
Ma ktoś jakiś pomysł????????

Jabłuszko .... :wink:
Przereklamowane ...............wiem bo mam i tez sie sypie :twisted:
Jako wołu roboczego do netu ( i nie tylko) uzywam Toughbooka CF29 z XP i zyje .... ja człowiek w zasadzoe malo wymagajacy jestem :lol:

Ad meritum .... do kiedy wlasciwie Fryce robili parabelki ?? bo chyba nie do konca wojny ( drugiej rzecz jasna) ??

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#14 Post autor: Phouty » 12 stycznia 2011, 19:00

Oni cały czas robią krótkie serie "pamiątkowe" i puszczają je na rynek kolekcjonerski.
Serie są krótkie; kilkadziesiąt, góra kilkaset sztuk. A "okazje" to są na ogół jakieś tam rocznice z jakiś tam powodów.
Często pistolety są grawerowane, złocone, czy też "przyozdobione" i oczywiście w ładnie wyściełanych mahoniowych skrzyneczkach z załączonymi "certyfikatami autentyczności".
Ceny są raczej zaporowe, ale sprawa jest dla tych, co mają nadmiar niepotrzebnych środków płatniczych.
Strzelać się z tego "nie da", bo każdy wystrzelony pocisk to natychmiast obniża wartość takiego ustrojstwa o kilkaset dolarów.
Ot, taka sztuka dla sztuki.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

asasello
Posty: 4134
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Parabellum na rynku komercyjnym.

#15 Post autor: asasello » 12 stycznia 2011, 20:11

Właśnie- Krauswerk robi jeszcze te swoje kieszonkowe szkarady?
https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

ODPOWIEDZ