Strona 2 z 129

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 14 grudnia 2011, 18:21
autor: Razorblade1967
Uriasz pisze:Moze zdobyli jakis prototyp, odcyfrowali co na nim pisze i tak oznaczyli zdobyczna bron ... no i sie przyjeło ?
Raczej po prostu tak go nazywali analogicznie do swojej broni, w której umieszczali rok przyjęcia do uzbrojenia - z rkm DP wzór 1927 powstał DP-27 (czy może pierwotnie DP/27?).

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 14 grudnia 2011, 21:27
autor: marmot1
Tak a propos Finów to będę pewnie w styczniu się wybierał poszperać po ich magazynach demobilowych więc jak ktoś czymś zainteresowany to dajcie znać na prv, może uda się zdobyć. Mają sklep internetowy ichniego odpowiednika AMW ale niestety to fińsku.

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 14 grudnia 2011, 22:52
autor: asasello
waliza pisze: Nie.
Widzisz waliza Franczyk napisał w BiA o naboju .300 ACC Blackout.Klawy nabój- niskociśnieniowy przystosowany do wyciszenia a w opisie tłumika była podana minimalna długość lufy z jaka może pracować.Myślałem że lufa do tłumika nie może być za długa bo za bardzo przyspieszy pocisk i figa z wytłumienia.W drugą stronę nie powinno być problemu a tu zonk.

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 14 grudnia 2011, 23:20
autor: waliza
1.To po co pytasz jak wiesz? :lol:
2. Na plocie pisalo dupa, uwierzylem, poglaskalem i mi drzazga weszla. Niech ten autor to rozwinie bo sam jestem ciekaw co to znaczy minimalna dlugosc? Pocisk bedzie za wolny i walnie w przegrody czy co? Tlumik ma tlumic, pocisk musi przez niego przeleciec z predkoscia poddzwiekowa i tyle. Twoje pytanie dotyczylo tlumikow w ogole a nie sytuacji wytlumienia konkretnego , nietypowego naboju. Ten naboj jest dosc nietypowy. Pocisk opuszcza lufe z predkoscia naddżwiekowa wiec wytlumia sie tylko sam strzal a sam pocisk halasuje na trasie lotu. Byc moze dlatego podali minimalna dlugosc lufy bo naboj zawiera duzy ladunek i przy zbyt krotkiej lufie tlumik nic nie wyłapie i bedzie i huk wystrzalu i huk fali naddziwekowej lecacego pocisku.

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 15 grudnia 2011, 15:59
autor: ija-francja
Witam,

Szybkie pytanie- jaka jest maksymalna pojemnosc bebenka rewolwera (i jakiego)?

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 15 grudnia 2011, 16:04
autor: AKMSN
Domyślam się że chodzi Ci o najpojemniejszy bębenek w rewolwerze

Bo jeśli tak, to istniał rewolwer HDH z bębenkiem na 20 naboi. Zdjęcie. Można powiedzieć że Glock się chowa :wink:

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 15 grudnia 2011, 16:18
autor: maziek
W zasadzie są to dwa rewolwery.

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 15 grudnia 2011, 17:21
autor: ija-francja
Interesujace. Na zdjeciu widac dwie lufy? Czy amunicja w bebnie byla ustawiona na dwuch obwodach dla gornej i dolnej lufy, czy jak to dziala?
No i pytanie nadal aktualne, mianowicie jaki rewolwer obecnie stosowany (cywilny) posiada najwieksza pojemnosc bebna?
Z regoly w opisach rewolwerow pojawia sie info o 5, 6 lub 8 nabojach zasilajacych bron.

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 15 grudnia 2011, 17:32
autor: Phouty
He, he, z tym to nawet pepesza nie ma startu! :lol:

Obrazek

Chociaż były i takie wynalazki!

Obrazek

Ten ostatni, to z tej stronki.
http://www.thefirearmblog.com/blog/2009 ... -firearms/

Inny model niż zamieszczony przez AKMSN, ale widać na zdjęciach jak to działało.

Obrazek

Obrazek

Oczywiście można powiększyć średnicę bębna w nieskończoność, ale wydaje się, że praktycznym limitem dla rewolweru o kalibrze w okolicach 9mm, czy też .38 jak kto woli, będzie 8 nabojów. Po prostu większa pojemność nie nadaje się do praktycznego noszenia!
No i ścianki komór bębna zaczynają się robić "niebezpiecznie" cienkie.

Obrazek

Przed laty miałem w swoim posiadaniu chyba (?) 12-sto strzałowy rewolwer w kalibrze .22. Nie pamiętam, czy to był Ruger, czy też H&R. Szkoda że go sprzedałem, bo jednak takowych się dzisiaj często nie widzi.

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 15 grudnia 2011, 17:58
autor: ija-francja
No tak. Ciekawe czy rewolwer posiadal jakis selektor czy walil z obu luf naraz?

Tak, zmniejszenie kalibru daje mozliwosc zwiekszenia pojemnosci bebna. Mysle ze amunicja w kalibrze okolo 4mm mogla by wypelnic w ilosci nastu (moze nawet ponad 20-stu) sztuk -bebenek odpowiadajacy srednicy osmiomiejscowego .44.
Im mniejszy kaliber tym mniejsza energia i "odchudzona" konstrukcja. Tak sobie mysle ;)
Tylko gdzie jest wowczas granica "skutecznosci" takiej broni? .22 zachowuje graniczna zdolnosc do razenia celow w postaci lekko ubranego goscia -70kg wagi. Natomias kaliber zblizony do 4mm?

8 sztuk amunicji w bebenku to uzasadnione rozwiazanie, natomiast co oferuja producenci, zwlaszcza na rynku amerykanskim, jesli chodzi o max pojemnosci bebenkow?

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 15 grudnia 2011, 18:03
autor: Phouty
Ten który ja zamieściłem, to walił tylko z jednej lufy na raz.
Nie wiem tylko, czy trzeba było to ręcznie przestawić, czy on automatycznie zmieniał lufę. (Mogła być wbudowana jakaś ślimakowa krzywka w mechanizm powodująca zmianę uderzania w odpowiednią iglicę).

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 15 grudnia 2011, 18:16
autor: AKMSN
Jaki znowu selektor. Te rewolwery (a przynajmniej mój) miały kurek z dwoma iglicami. Po prostu, jak iglica górna uderzała w spłonkę, to iglica dolna uderzała w miejsce pomiędzy komorami i tym samym nabojami. Po oddaniu strzału i napięciu kurka bębenek ustawiał się tak że iglica górna uderzała pomiędzy komorami, a dolna w spłonkę naboju

Zresztą, Link i Link

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 15 grudnia 2011, 18:25
autor: ija-francja
Noooo. Nie krzycz na mnie, wystarczy ze mnie malzonka od kompa odgania i mowi takie straszne rzeczy, ze jak bym je zacytowal to by mi waliza konto zawiesil :D Teraz sie przyjrzalem ze sie otwory nie pokrywaja wiec jest to mozliwe. Pomysl z selektorem przyszedl mi z mysliwskich dubli. Jeden spust, dwie lufy i selektror ;) Chociaz dochodzi tam jeszcze mechanika dla dwoch kurkow wewnetrznych.

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 15 grudnia 2011, 20:57
autor: Phouty
AKMSN, nawet w tym "Twoim" komory się nie pokrywają, więc chyba nie chcesz powiedzieć, że on odpalał jednocześnie z obu luf! Albo bęben się przestawiał co "pół kroku", bo on z dwóch luf naraz to mógłby tylko strzelać, gdyby lufy były trochę "po skosie", a nie tak jak w bocku jedna idealnie nad drugą!

Obrazek

Odpalanie obu pocisków z takiego bębna nie byłoby zbyt przyjemne dla strzelca! :wink: :lol: (No, chyba że był to model dla samobójców). W którejś z książek mam właśne rysunek złożeniowy starego rewolweru z przełącznikiem ręcznym. Wewnętrzny pierścień komór służył wtedy w zasadzie jako "zapasowy magazynek".
Były też, tak jak napisałem różne automatyczne systemy, choćby już wspominany przeze mnie mechanizm ślimakowy.

Przecież swego czasu produkcją rewolwerów w USA zajmowało się tysiące rusznikarzy i każdy chciał wynaleźć tego "następnego Colta", stąd wręcz niezliczona ilość systemów i ich wariacji!
Po prostu wszystkiego próbowano......a że żaden z polskich czy rosyjskich konstruktorów tego nigdy nie próbował, to już inna para kaloszy.

Masz ija racją z tymi lilipucimi kalibrami.
Tutaj jest ciekawy przykład "lafoszka":

http://www.antiquefirearms.com/pages/224.htm
Czyli zapłon autentycznie "boczny". :wink:

Przynajmniej w USA była przecież moda na derringery, które w większości miały lilipucie kalibry.
Ale podczas gry w pokera, to co najwyżej się strzelało przez szerokość stolika.... :twisted: :mrgreen:

W sklepach w USA królują "szóstki". Wydaje się to być optymalne rozwiązanie, czyli połączenie sprzeczności w postaci bębna o największej pojemności z najmniejszymi możliwie wymiarami.

Rewolwer w USA był i o dziwo jest przecież bronią czysto "roboczą", choćby jeszcze w latach 70-tych wśród policji. (Obecnie wraca moda na rewolwery wśród policjantów. Coraz częściej je widzę u copów. Zaczepiłem kiedyś jednego i się zapytałem dlaczego. Uśmiechnął się i po porstu powiedzieł że jest to "cool".......no cóż....te amerykańskie kowbojskie tradycje! Tylko patrzyć, jak polska policja zacznie nosić karabele u pasa, niczym Wołodyjowski)! :D
Czyli jego grubość się jednak liczy, bo w tym kraju jest cały czas bardzo zagorzała i liczna grupa osób, dla których automatyk to nie jest broń!!! Noszenie więc grubej rury, czy to w kaburze na pasie, czy to "na detektywa" pod pachą, nie jest wygodne.

Rewolwery w "armatnich" kalibrach mają w związku z tym przeważnie 5 komór w cylindrze.

Są wyjątki, gdzie "piątki" są spotykane w mniejszych kalibrach, ale to przeważnie są modele robione pod "nostalgię", czyli dla miłośników ery podbijania zachodu, gdzie ludziom się nie chce używać czarnoprochowców, więc potrzebują coś w stylu Johna Wayna, lub Clinta Eastwooda!

EDIT
Oooops....Nie przeczytałem postu AKMSN do końca, a tylko spojrzałem na zdjęcia. Zgadza się, odpalał on z tylko jednej lufy i miał dwie iglice.
(Tak to jest, jak mi przeszkadzają pisać posty w pracy i zawracają głowę jakimiś duperszmitami).
:twisted:

Tutaj kilka innych ciekawych systemów.

Obrazek

Albo CP dwu-kurkowy/dwu-spustowy. Wynaleziony przez Johna Walcha w 1859 roku.

Obrazek

Ale to jest nic, bo jak się człowiek bliżej przyjrzy, to widać, że jest tylko jedna lufa!
Więc jak on strzelał mając (patrząc na tył bębna) komory rozmieszczone na dwóch różnych średnicach?
Ażeby było ciekawiej, to miał ten rewolwer tylko 6 komór!!!
Otóż po prostu komory były ładowane podwójnie. Odciągało się oba kurki na raz. Prawy spust wystawał do przodu i trzeba było go ściągnąć wpierw. Odpalał wtedy "górny" ładunek prawym kurkiem. Pozwalało to wtedy na dostęp do lewego spustu i odpalenie lewym kurkiem "dolnego" ładunku. Po ponownym odciągnięciu obu kurków cylinder się oczywiście obracał.
Dane niestety nie podają co było, gdy ktoś się uparł i jakoś wpierw nacisnął lewy spust......może żaden świadek nie przeżył? :twisted: :lol:

No i jeszcze jeden ciekawy.....o zasilaniu "taśmowym".

Obrazek

Re: Szybkie pytania szybkie odpowiedzi

: 17 grudnia 2011, 00:26
autor: Phouty
Tu jest najnowszy rewolwer Rugera w kal. .22 z częściowo polimerowym szkieletem.
Bęben ma 8 komór, pomimo tego grubość rewolweru to tylko 31 mm. Idealny do noszenia w damskiej torebce, czy też za pazuchą.
http://www.gunsamerica.com/blog/ruger-l ... un-review/
Właśnie moda na te "snubnose" powraca i Ruger chyba ma dobry timing!