Strona 4 z 4

Re: Artykuł Razorblade'a

: 6 marca 2012, 23:12
autor: dexter 1990
No mówiliśmy ogólniej o drewnianych a niewiele przecież było drewnianych składanych. Acz fakt, on do lat pięćdziesiątych miał jeszcze kawałeczek.

Re: Artykuł Razorblade'a

: 7 marca 2012, 19:42
autor: michalc13
Nie jest to problem, żeby strzelić z PPS-a pojedynczym strzałem, przynajmniej dla mnie. Strzelałem z kilku wz.43 i jednego 43/52. Wszystkie polskiej produkcji i praca spustu była w nich podobna. W naszej klubowej pepeszy można bez problemu strzelać ogniem pojedynczym, przy ustawieniu na ciągły - ma ten egzemplarz bardzo przyjemny spust. Co do wz.43/52 mnie się wygodniej i stabilniej z niego strzela niż z wz.43, no ale być może to moje subiektywne odczucie.

Re: Artykuł Razorblade'a

: 7 marca 2012, 19:51
autor: Old Cadet
michalc13 pisze:Nie jest to problem, żeby strzelić z PPS-a pojedynczym strzałem, przynajmniej dla mnie.
Myślę, że każdy w miarę wprawny strzelec da sobie z tym radę.
michalc13 pisze: Co do wz.43/52 mnie się wygodniej i stabilniej z niego strzela niż z wz.43, no ale być może to moje subiektywne odczucie.
Drewniana kolba, w porównaniu z metalową składaną daje możliwość lepszego kontrolowania broni, choć nawet z wz.43 nie ma z tym wielkiego problemu. Jest wystarczająco ciężki i ma niewielka kadencję, a to pomaga.