Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Matti
Posty: 103
Rejestracja: 5 lutego 2008, 02:58

Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#1 Post autor: Matti » 10 kwietnia 2013, 18:58

Wczoraj właśnie taki eksperyment przeprowadzali. Mniejsza o szczegóły mitu, ale zwróciłem uwagę na jeden szczegół podczas dokonywania pomiarów i dyskusji nad mitem: mianowicie zastanawiali się, czy prędkość pocisku po trzecim rykoszecie byłaby wystarczająca by zabić. I w tym kontekście padło arbitralne stwierdzenie Jamie'go, że ta "zabójcza" prędkość pocisku powinna wynosić co najmniej 330 km/h (tak to zostało przetłumaczone, ponieważ pogromcy mitów posługują się angielskim systemem miar i wag).

330 km/h to - jak naprędce przeliczyłem - ok. 91,7 m/s. Pogromcy strzelali ze standardowej "dziewiątki". Czy to znaczy że pocisk o takim kalibrze (9 mm) rzeczywiście jest groźny już przy dwucyfrowej prędkości (w m/s)?

Zawsze mi się wydawało, że Vo = 92 m/s to bardzo niewiele...
Różnica poglądów nie musi oznaczać wzajemnej niechęci. Może natomiast być siłą napędową twórczej dyskusji.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2308
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#2 Post autor: AKMSN » 10 kwietnia 2013, 19:02

Cóż, w różnych źródłach spotykałem się z różnymi danymi jaką energię musi mieć pocisk aby rażenie było skuteczne. Dajmy na to, że powinien mieć taką energię aby przebić calową deskę sosnową. Albo że powinien mieć energię kinetyczną 150 Jouli na centymetr kwadratowy
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

dexter 1990
Posty: 3491
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#3 Post autor: dexter 1990 » 10 kwietnia 2013, 19:03

Przeciętna kulka 9mm niech będzie miała 7,5g czyli 0,0075kg. Tera tylko liczymy Ek=31J. Czy to dużo? Maławo. Czy może zabić? Jak się będzie miało pecha- na pewno.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8266
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#4 Post autor: maziek » 10 kwietnia 2013, 20:08

Bardzo możliwe, idąc dalej tokiem rozumowania dextera, że w Anglii jest jakiś limit typu nasze 17 dżuli, tylko właśnie ustalony koło 30-tu (a może u nich w ogóle jest jakaś stopa razy uncja minus palec) - i to po prostu przeliczyli sobie na prędkość.
ukłony...

dexter 1990
Posty: 3491
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#5 Post autor: dexter 1990 » 10 kwietnia 2013, 22:08

U nas drzewiej było i kgm ;]

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8605
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#6 Post autor: waliza » 10 kwietnia 2013, 22:58

30J? Sa takie wiatrowki. W PL raczej ich nie brakuje. Jak ktos ma okazje to niech zobaczy efektu wygarniecia z takiej 5,5 czy 6,35mm 30J wiatrowki w jakas deske czy kilka plyt meblowych. Oberwanie z 30J dziewiatki gdziekolwiek nie bedzie przyjemne a jak napisal dexter przy trafieniu w pewne miejsca to skonczy sie nagrobkiem. Zwykly srut 4,5mm z wiatrowki 7-10 J jak np slavia wystrzelony z 2-3m wejdzie w udo na kilka cm wgłąb. Widzialem taki wypadek.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

dexter 1990
Posty: 3491
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#7 Post autor: dexter 1990 » 10 kwietnia 2013, 23:09

Przy 9mm i to ZNIEKSZTAŁCONYM po trzykrotnym odbiciu (więc i pewnie- niekompletny) nie sądzę, żeby 92m/s wystarczyło aby uznać to za jakieś śmiercionośne ale wiadomo- przypadki jeden na milion się trafiają i na pewno przy odpowiedniej dawce pecha jest to możliwe.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8266
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#8 Post autor: maziek » 11 kwietnia 2013, 08:17

Czego dotyczył mit tak w ogóle?
ukłony...

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2308
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#9 Post autor: AKMSN » 11 kwietnia 2013, 16:10

Chyba tego czy rykoszet może zabić strzelającego (to znaczy, strzelec zostaje zabity własnym pociskiem)

Swoją drogą, ja tego typu mity (a może nie mity) słyszałem w odniesieniu do "breneki" i innych pocisków "kulowych" do strzelb
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8266
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#10 Post autor: maziek » 11 kwietnia 2013, 16:23

To po co tzry rykoszety? Starczy jeden. Wesley jest żywym (na szczęście) przykładem, że starczy i że może zabić.
ukłony...

dexter 1990
Posty: 3491
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#11 Post autor: dexter 1990 » 11 kwietnia 2013, 16:30

Znaczy akurat przykładem, że może zabić to na szczęście nie jest :D.

Wesley
Posty: 1924
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, 04:56

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#12 Post autor: Wesley » 11 kwietnia 2013, 20:41

Moglo byc roznie. Pozostala blizna i niezbyt sympatyczne wspomnienia.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2308
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#13 Post autor: AKMSN » 12 kwietnia 2013, 11:10

Pogromcy wzorowali się na jakiejś scenie z filmu jeśli dobrze pamiętam, chyba stąd potrójny rykoszet
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
Wojtan
Posty: 7
Rejestracja: 31 października 2011, 12:28

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#14 Post autor: Wojtan » 16 kwietnia 2013, 08:17

AKMSN pisze:Pogromcy wzorowali się na jakiejś scenie z filmu jeśli dobrze pamiętam, chyba stąd potrójny rykoszet
Najpewniej na jakiejś produkcji z Laslie Nielsenem :wink:

Czarnowidz
Posty: 109
Rejestracja: 6 listopada 2012, 15:27

Re: Pogromcy mitów - eksperyment z potrójnym rykoszetem

#15 Post autor: Czarnowidz » 21 kwietnia 2013, 21:37

W książce Szramusa "Techniki strzelania i obezwładniania" znalazłem informacje że do przebicia czaszki człowieka potrzeba energii ok. 19J. - cokolwiek by to znaczyło... :roll:

ODPOWIEDZ