Shanghai Municipal Police (SMP)

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
asasello
Posty: 4037
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Shanghai Municipal Police (SMP)

#1 Post autor: asasello » 13 stycznia 2019, 12:39

W chwilach splinu i desperacji kupuje taki periodyk https://www.altair.com.pl/magazines/cur ... azine_id=3
Sporą część można od razu wyrzucić do śmieci ale Traliszewskiemu albo Kubiakowi udaje się popełnić niekiedy jakąś perełkę.Tak było z serią tekstów tego pierwszego o w/w policji.Wygląda na to że w Szanghaju początku wieku 20-tego sporo się działo a tamtejsza policja nastrzelała się więcej niż nie jeden szeryf na dzikim zachodzie. Formacja była kuriozalna bo wg autora szkodziła także przestępcom a nie jak najczęściej głównie obywatelom. Ostatnia część jest poświęcona uzbrojeniu i szkoleniu SMP a to się ściśle wiąże z duetem Fairbairn-Sykes i robi się ciekawie.Kto chce niech poczyta bo jest trochę ciekawostek np. że nie wystarczyło zastrzelić przestępce ale trzeba było to zrobić jeszcze tanio.Mnie zaciekawiło znakowanie broni i amunicji.Te rzeczy zwykły ginąć i znajdowały się na ulicy (skąd my to znamy?) .Aby minimalizować takie przypadki nabijano cechy na broń i naboje (tu także w celu uniknięcia odpowiedzialności odszkodowawczej w przypadku postrzelenia osoby postronnej).Robiono tak niekiedy w wytwórniach amunicji ale też w warsztatach SMP.I tu moje pytanie -nabijano ceche na łusce i pocisku.Już na łusce jest problem kiedy nabój jest nie rozscalony możliwe że chyba by trzeba ponownie formatować nabój.A na pocisku z płaszczem to już nie lichy problem.Ani na wierzchołku bo pocisk wlezie do łuski a na boku to pocisk w ogóle straci wymiar jako że to jednak trzeba konkretnie bęcnąć.
Nie używali do tego raczej iskrografu.Ktoś ma pomysł jak to zrobić na całym naboju?
https://wspieramrozwoj.pl

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8867
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Shanghai Municipal Police (SMP)

#2 Post autor: waliza » 13 stycznia 2019, 13:07

Skrawaniem?
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8564
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Shanghai Municipal Police (SMP)

#3 Post autor: maziek » 13 stycznia 2019, 14:10

Stawiam, że punca. Materiał miękki, punca mała. Nabój umieszczony w "korytku", żeby nie na płaskim i punca, np. na szyjce łuski, tam, gdzie pod spodem jest pocisk i na pocisku tuż obok. Też musiało być prosto i tanio.
ukłony...

asasello
Posty: 4037
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Shanghai Municipal Police (SMP)

#4 Post autor: asasello » 13 stycznia 2019, 15:19

Teoretycznie możliwe obie wersje.Choć jeśli chodzi o skrawanie postawiłbym na ... grawerowanie.Obróbka taka nie przenosi dużych obciążeń a praca ręczna była tania.Szablon kalka i 10 Chińczyków dłubało od świtu do nocy.Maszynowo to trudno mi sobie wyobrazić.Zresztą co oni tam mogli mieć za maszyny.

Z puncą też możliwe choć nabój potem powinien być przeciągnięty przez jakiś kalibrator a i tak mogło być różnie.
Znak musiałby być malutki bo używali 45acp 380acp 455Webley.
45 był dla białych bo ponoć kopał.Biali ponoć nie opylali ammo na lewo.Chińczycy ponoć to robili a im przydzielano 380 czyli jubilerska robota.
Sikhowie wierni koronie używali 455 i nie wiadomo czy handlowali na lewo.
Inna ciekawostka że wówczas uznawano pistolet za bardziej niezawodny niż rewolwer co ciekawe z powodu niewypałów.Wg ich badań niewypał był raz na 10000 strzałów w pistolecie i 5 razy na 1000 strzałów w rewolwerze.Coś mogło być na rzeczy bo angole długo nie umieli zrobić sensownego naboju do Webleya a Biała Gwardia mogła mieć problem z dostępem do dobrych jakościowo naboi do Naganta (zakładam że go używali).
https://wspieramrozwoj.pl

ss100
Posty: 1631
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Shanghai Municipal Police (SMP)

#5 Post autor: ss100 » 13 stycznia 2019, 19:42

Płaszcz i szyjka łuski odpadają bo ciśnienie rozprostuje, stawiam na małą puncę na dnie łuski, ale najlepiej zamówić cechowaną amunicję w fabryce, choć jak pisze asasello jak roboczogodzina tania i zużycie amunicji nie frontowe to i na grawerce mogli znakować, wtedy by znak został i na płaszczu łuski ale z kolei mogłoby dojść do jej pękania.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8564
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Shanghai Municipal Police (SMP)

#6 Post autor: maziek » 13 stycznia 2019, 20:09

Rzeczywiście lekkie puknięcie puncą o rozmiarach próby probierczej zniekształci nabój do tego stopnia, że będzie jakiś problem? Punca jest bardzo trudna do podrobienia, zaś załóżmy ten grawerunek to każdy byłby trochę inny - jak poznać, czy prawdziwy, czy fałszywy?
ukłony...

ss100
Posty: 1631
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Shanghai Municipal Police (SMP)

#7 Post autor: ss100 » 13 stycznia 2019, 20:22

Na denku punca nie odkształci łuski, ale płaszcz to cieńki jest...

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8564
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Shanghai Municipal Police (SMP)

#8 Post autor: maziek » 13 stycznia 2019, 20:47

No ale pod płaszczem jest pocisk, ołów mniętki jest ale swoją wytrzymałość też ma, zwłaszcza, gdy, jak sugeruję, oprzeć w korytku a nie na płaskim. Są naboje, w których pociski oprócz wciśnięcia w szyjkę są zapunktowane właśnie w tym miejscu (na szyjce). Np. ruski 7,62x25. Nagant też, o ile pamiętam. Jakby to było takie szkodliwe, to by tego nie robili. Ile to może odkształcić? Pół setki? Setkę? A o ile odkształca się pocisk, jak go wpycha w lufę i gwint?
ukłony...

ODPOWIEDZ