Historia pewnego Beryla

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
aldrin
Posty: 293
Rejestracja: 28 lipca 2008, 15:20

Re: Historia pewnego Beryla

#16 Post autor: aldrin » 17 stycznia 2019, 11:24

Czekam na wieści z dużą nadzieją i zniecierpliwieniem. :)

asasello
Posty: 3874
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Historia pewnego Beryla

#17 Post autor: asasello » 17 stycznia 2019, 13:04

bartos061 pisze:
16 stycznia 2019, 18:52
Ale wbrew pozorom wszystko było tak jak miało być - problemem okazała się długość beryla :-/
Bartos a tak mniej enigmatycznie?
Beryl dostał pod kątem 90 stopni w lufe a to oznacza że jeśli strzelano na strzelnicy to albo strzec z Beryla przedziurawionego był na linii kulochwytu albo broń (też Beryl?) strzelającego do Beryla była skierowana mocno nie w tą stronę co powinna. Prowadzący strzelanie z oboma panami powinien poważnie porozmawiać.

Aldrin masz dostęp do mikroskopu elektronowego?
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8589
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Historia pewnego Beryla

#18 Post autor: waliza » 17 stycznia 2019, 13:15

Chodziło chyba o to, że Beryl ma dłuższą lufę niż AKM. Jakby miał taką jak AKM to by nie oberwał bo pocisk by przeleciał przed lufą :))
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

aldrin
Posty: 293
Rejestracja: 28 lipca 2008, 15:20

Re: Historia pewnego Beryla

#19 Post autor: aldrin » 17 stycznia 2019, 13:26

Niestety nasz mikroskop elektronowy od lat już jest nieczynny. :cry:

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2164
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Historia pewnego Beryla

#20 Post autor: bartos061 » 17 stycznia 2019, 17:23

Bo to nie było na strzelnicy - takiej w normalnym rozumowaniu. Obiekt specjalistyczny do szkolenia walki w pomieszczeniach. Ale wszelkie kąty bezpieczeństwa były zachowane ! Oczywiście w stosunku do ludzi ;-) Instruktorzy pilnowali wszystko jak trzeba! Rzecz w tym, że z tej odległości w zaparowanych okularach takiej "cienkiej" lufy nie widać w odróżnieniu od samego człowieka. Beryl długi i wystawał. I tyle - mamy arcyciekawy przypadek :mrgreen:
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

asasello
Posty: 3874
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Historia pewnego Beryla

#21 Post autor: asasello » 17 stycznia 2019, 23:33

Waliza i aldrin o pierwszej to się pracuje a nie na strzeleckiej siedzi.Próżniaki jedne!

Bartos czy w takich obiektach można używać pocisków o zwiększonej przebijalności?
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2164
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Historia pewnego Beryla

#22 Post autor: bartos061 » 19 stycznia 2019, 12:04

Takie obiekty są budowane do szkolenia wojska i policji. Znam tylko jedną armię która używa "pocisków bez rdzenia" i specjalnie się tym nie chwali. Oszczędności ponad wszystko.
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8589
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Historia pewnego Beryla

#23 Post autor: waliza » 19 stycznia 2019, 20:14

Ja mam czas pracy ustalany przez samego siebie :)
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
Okruch
Posty: 1512
Rejestracja: 20 listopada 2009, 13:33
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska

Re: Historia pewnego Beryla

#24 Post autor: Okruch » 24 stycznia 2019, 13:39

A tak z ciekawości, nie można było oberżnąć tego kawałka lufy jak w Rudym?
Dziesiątek
Okruch

asasello
Posty: 3874
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Historia pewnego Beryla

#25 Post autor: asasello » 24 stycznia 2019, 15:55

Pewnie tak ale kto wie czy nie trzeba by przestawiać celownika.
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2164
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Historia pewnego Beryla

#26 Post autor: bartos061 » 24 stycznia 2019, 21:14

Decyzja jeszcze nie podjęta. Są dwie opcje. Obcięcie lufy lub wymiana na nową. Wszystko tak naprawdę zależy od ceny - zobaczymy
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8589
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Historia pewnego Beryla

#27 Post autor: waliza » 25 stycznia 2019, 01:03

Cena to dopiero jak się okaże, że jest ta lufa dostepna. Jak ma być z Radomia to może być ciężko a nawet jeśli to cena może być gruba :)
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2164
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Historia pewnego Beryla

#28 Post autor: bartos061 » 25 stycznia 2019, 13:59

No z Radomiem wiadomo, że nie wiadomo.
Wojskowa cena lufy to 500 PLN. Cywilnie pewnie droższa + robocizna
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
Okruch
Posty: 1512
Rejestracja: 20 listopada 2009, 13:33
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska

Re: Historia pewnego Beryla

#29 Post autor: Okruch » 25 stycznia 2019, 15:22

Ja bym uciął u podstawy muszki (+ zapas na gwint) - taki trochę Comando* by wyszedł ;)

*
Tutaj słowo wyjaśnienia. Na komorze zamkowej dwóch demonstratorów znalazła się literówka - zamiast Commando napisano tam Comando (jedna litera m), stąd też taka nazwa występowała przy wcześniejszych opisach tej konstrukcji.
http://remov.pl/plxxi/xxi_comm.html
Dziesiątek
Okruch

ODPOWIEDZ