6,5 Creedmore Hornady

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Tarnow_A
Posty: 15
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

6,5 Creedmore Hornady

#1 Post autor: Tarnow_A » 15 marca 2019, 10:20

Czy ktoś wie cokolwiek o taśmach/ ogniwach stosowanych dla tego naboju np. w karabinach maszynowych? Jakie są dostępne? Przyznam że próbowałem szukać via google i nie za bardzo mi się to udało.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8558
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: 6,5 Creedmore Hornady

#2 Post autor: waliza » 15 marca 2019, 11:46

To są jakiekolwiek km-y pod ten nabój ??
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Tarnow_A
Posty: 15
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

Re: 6,5 Creedmore Hornady

#3 Post autor: Tarnow_A » 15 marca 2019, 12:38

Nie wiem. Szukam. Zdaje się że jest to nabój snajperski?

ss100
Posty: 1493
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: 6,5 Creedmore Hornady

#4 Post autor: ss100 » 15 marca 2019, 13:25

Taśma od 308win (7,62x51) nie podejdzie?

Tarnow_A
Posty: 15
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

Re: 6,5 Creedmore Hornady

#5 Post autor: Tarnow_A » 15 marca 2019, 14:56

6,5 ma nieco grubsza łuskę, więc nie jestem pewien czy da się wpasować i będzie to funkcjonalne.

krzychu22lr
Posty: 31
Rejestracja: 10 maja 2018, 22:22

Re: 6,5 Creedmore Hornady

#6 Post autor: krzychu22lr » 15 marca 2019, 19:26

Tarnow_A pisze:
15 marca 2019, 10:20
Czy ktoś wie cokolwiek o taśmach/ ogniwach stosowanych dla tego naboju np. w karabinach maszynowych? Jakie są dostępne?
Odpowiedź krótka: żadne nie są dostępne.
Tarnow_A pisze:
15 marca 2019, 12:38
Zdaje się że jest to nabój snajperski?
Odpowiedź długa: 6,5mm Creedmoor powstał jako nabój do sportowych strzelań dynamicznych długiego zasięgu. Chodzi o zawody organizowane w formule PRS (Precision Rifle Series), które stanowią swego rodzaju połączenie konkurencji dynamicznych typu IPSC z tradycyjnym strzelaniem długodystansowym jak nasz Longshot chociażby. W PRS mamy do czynienia z dwiema kategoriami sprzętowymi: jedna dla broni powtarzalnej, druga dla samopowtarzalnej. Od dawna wiadomo, że pociski kalibru 6,5mm charakteryzują się bardzo dobrymi parametrami balistycznymi, stąd w PRS pojawiły się różne samodziałowe naboje tego kalibru wykorzystujące łuskę 7,62x51mm, żeby łatwo dostosować do nowych naboi istniejącą broń samopowtarzalną. Zwieńczeniem tych poszukiwań jest właśnie 6,5 CM.

I teraz wracamy do wojska: w środowisku snajperów i komandosów US Army od dawna trwa poszukiwanie lepsiejszego naboju precyzyjnego niż istniejące odmiany 7,62x51mm NATO. Proces ten zaczął się jeszcze przed przyjęciem do uzbrojenia karabinu M24, który początkowo miał strzelać nabojem .300 Winchester Magnum (o korzeniach w łowiectwie). .300 WM stał się zresztą nabojem przepisowym w amerykańskich jednostkach specjalnych, wraz z przyjęciem do uzbrojenia karabinu Mk 13. Później pojawiły się konstrukcje do naboju .338 Lapua Magnum (Mk 21 PSR). Co ciekawe USMC wiele lat bronił się przed tą (zdawałoby się) fanaberią kolegów z wojsk lądowych.

.338 LM stał się modnym nabojem dla snajperów, ale okazało się, że średnio nadaje się on do broni samopowtarzalnej i maszynowej. Istniejące prototypy karabinów maszynowych na nabój wzmocniony, produkcji SIG-Sauer i General Dynamics, strzelają konkurencyjnym nabojem .338 Norma Magnum. Amerykańskie jednostki specjalne zwróciły więc uwagę na naboje takie jak 6,5 CM - standardowe naboje karabinowe o podwyższonej celności, w porównaniu do mocarzy takich jak Lapua Magnum. Celem programu miało być zastąpienie 7,62x51mm w precyzyjnej broni samopowtarzalnej. Pojawiły się też głosy, że być może korzystne będzie zastąpienie starego naboju całkowicie, czyli również w broni maszynowej. W efekcie doszło do prób porównawczych 6,5 CM oraz .260 Remington, z których ten pierwszy przyjęto do uzbrojenia. Do nowego naboju konwertowane są takie konstrukcje jak Mk11 i M110 (odmiany SR-25), oraz Mk20 (odmiana FN SCAR). Jednak po próbach zrezygnowano (bez podania przyczyn) z przeróbki broni maszynowej (Mk48 czyli FN Minimi 7.62).

O ile więc jakieś taśmy w prototypowych Mk48 6,5mm stosowano, to żadnych informacji o tych taśmach nie ma, i możemy przyjąć, że nie ma na rynku taśm nabojowych do tego konkretnego naboju.

ss100
Posty: 1493
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: 6,5 Creedmore Hornady

#7 Post autor: ss100 » 16 marca 2019, 18:55

krzychu22lr pisze:
15 marca 2019, 19:26
Tarnow_A pisze:
15 marca 2019, 10:20
Jednak po próbach zrezygnowano (bez podania przyczyn) z przeróbki broni maszynowej (Mk48 czyli FN Minimi 7.62).

Japończycy i Szwedzi kiedyś takowe kalibry w kulomiotach mieli ale okazały sie za cieńkie i poszli w górę z mocą i kalibrem amunicji do km, więc wniosek nasuwa się prosty...

Tarnow_A
Posty: 15
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

Re: 6,5 Creedmore Hornady

#8 Post autor: Tarnow_A » 18 marca 2019, 11:10

Dziękuję za szeroką odpowiedz.

Czy istnieje jakaś literatura ( np. polska,zagraniczna? ) dotycząca projektowania ogniw metalowych? Ja takiej nie znam.

asasello
Posty: 3866
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: 6,5 Creedmore Hornady

#9 Post autor: asasello » 19 marca 2019, 20:45

No ciekawe pytanie ale w Polsce chyba nie za bardzo.Raczej ogólnie o obróbce plastycznej i cieplnej a reszta to eksperymenty.
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

krzychu22lr
Posty: 31
Rejestracja: 10 maja 2018, 22:22

Re: 6,5 Creedmore Hornady

#10 Post autor: krzychu22lr » 23 marca 2019, 14:50

ss100 pisze:
16 marca 2019, 18:55
Japończycy i Szwedzi kiedyś takowe kalibry w kulomiotach mieli ale okazały sie za cieńkie i poszli w górę z mocą i kalibrem amunicji do km, więc wniosek nasuwa się prosty...
Tylko na dobrą sprawę można ten sam wniosek zastosować również do broni snajperskiej (czy tam precyzyjnej broni wsparcia). Nie mogę teraz odszukać, ale widziałem tabelkę porównującą analogiczną amunicję 7,62x51 i 6,5 CM (ten sam producent, taka sama konstrukcja pocisku) i na dystansach, na których 6,5 CM rzeczywiście był wyraźnie celniejszy (mniejszy opad i rozrzut) od 7,62, energia jego pocisku była już zdecydowanie mniejsza niż u starszego brata. W zastosowaniach wojskowych dochodzi do tego jeszcze problem coraz bardziej popularnych (nawet wśród różnego rodzaju blisko-wschodnich partyzantek) kamizelek kuloodpornych.

Mój cynizm skłania mnie do opinii, że o ile w sporcie 6,5 CM to naprawdę ciekawa propozycja, o tyle w jednostkach specjalnych jest to raczej kolejna próba odróżnienia się od zwykłych szwejów...

ODPOWIEDZ