Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Tarnow_A
Posty: 85
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#1 Post autor: Tarnow_A » 4 listopada 2019, 09:36

https://www.lideria.pl/Balistyka-wewnet ... ct-reviews

Książeczkę polecam, ja mama wersję drukowaną. Na szczęście oczytałem się książek na niższym poziomie abstrakcji, i mniej więcej wiem o co w niej chodzi.

Książka ujmuje temat w sposób wysoce :-) precyzyjny. Ciekawe zastosowanie matematyki. Można sobie pooglądać tensory, afinory, reynoldsjany, laplasjany, całki o zmiennych granicach całkowania, równania różniczkowe. Porządny kawałek książki starającej się ugryźć takie dziedziny wiedzy jak balistyka,pirostatyka,pirodynamika.

Ze względu na to że choć mój aparat matemtyczny nie stoi na odpowiednio wysokim poziomie, chętnie pogadam z kimś na temat tej książki. :-)

Gdyby Ktoś zechciał porozmawiać o wektorze niekonwekcyjnej gęstości strumienia wymiany energii wewnętrznej na drodze dyfuzji czy o indywidualnej translacyjnej prędkości cieplnej to jestem otwarty na dyskusje.

Polecam też książkę na podobnym poziomie ( choć nieco lżejszym ) Szapiro - Balistyka Zewnętrzna.

Awatar użytkownika
bike
Posty: 240
Rejestracja: 2 lipca 2014, 15:39
Lokalizacja: okręg siódmy

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#2 Post autor: bike » 4 listopada 2019, 10:45

Książka na pewno arcyciekawa ale dla mnie niestety za mądra.
Takie książki powstają chyba z musu tylko po to żeby ktoś mógł się doktoryzować czy habilitować.
W tym przypadku Pan Zbigniew najprawdopodobniej walczy o profesurę.
Gdyby w minionych wiekach najznamienitsi twórcy broni palnej i amunicji uczyli się z takiej książki mogli by uznać , że ich zamierzenia są nierealne. Przypomina mi się(anegdotyczna już) sprawa trzmiela który wg. naukowców stosujących narzędzia matematyczne - latać nie powinien, bo ma za małe skrzydła. Na nasze szczęście broń strzelecką tworzyli geniusze i warsztatowi praktycy w sposób doświadczalny.
To tak samo jak z muzyka. Wybitni (nawet bez wykształcenia) tworzą tą najlepszą - komponują, a profesorowie akademii muzycznych tworzą do tego tezy i piszą książki o teorii muzyki.

Tarnow_A
Posty: 85
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#3 Post autor: Tarnow_A » 4 listopada 2019, 10:54

Do tej książeczki przydałby się dodatek matematyczny - jak to ugryźć. Panu Zbigniewowi życzę powodzenia.

Ogólnie mówiąc więcej takich książek by się przydało - różnych takich monografi, typu o spłonkach, o ogniwkach, o mechanizmach donoszących, etc.

Z punktu widzenia teoretycznego jest to ciekawe i fajne, i jestem za tym by tego było więcej - dla mnie.

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2104
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#4 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 4 listopada 2019, 19:24

bike pisze:Gdyby w minionych wiekach najznamienitsi twórcy broni palnej i amunicji uczyli się z takiej książki mogli by uznać , że ich zamierzenia są nierealne.

Powiedziałbym że nie dalej jak do minionego wieku wystarczy się cofnąć ;)

“I believe when you become an engineer, and they teach you the disciplines, you learn that one and one make two, and that you have to do it this way because this is what the book says to do, I think it prevents you from becoming a true designer. If I sometimes knew what the engineering math was on some of my designs before going all the way through with them, I probably would’ve quit earlier.”
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
bike
Posty: 240
Rejestracja: 2 lipca 2014, 15:39
Lokalizacja: okręg siódmy

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#5 Post autor: bike » 4 listopada 2019, 22:36

Świetne podsumowanie Apolinary. Po latach nauki przedmiotów ścisłych mam takie same odczucia. Człowieka można wyuczyć na świetnego technika, inżyniera czy naukowca, ale tworzenie wymaga czegoś więcej, czegoś wrodzonego czego nie można się nauczyć. Sztuka tworzenia to przejaw geniuszu, talentu i artyzmu. Szkoły natomiast skutecznie tępią kreatywność i narzucają granice dyktując co jest możliwe, a co nie.
Co do tych minionych wieków to ja miałem na myśli te dwa ostatnie, przełomowe i niedoścignione pod względem płodności.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8515
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#6 Post autor: maziek » 5 listopada 2019, 10:54

Obecny rozwój nauki i techniki (mniej więcej od tych czasów, do których jak sadzicie należy się cofnąć) przeczy tezom, które stawiacie. Zwłaszcza w kwestii roli teorii i obliczeń w indukowaniu odkryć. To już problem osobowości, że dla jednych stan zastanej wiedzy jest punktem dojścia lub wręcz barierą, a dla innych - wyjścia czy katapultą.
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8825
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#7 Post autor: waliza » 5 listopada 2019, 12:31

Z tym trzmielem to urban legend jest.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8515
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#8 Post autor: maziek » 5 listopada 2019, 13:23

To fakt, ale ciężko to udowodnić, że to urban legend. Takie czasy. Konkretnie w internecie się nie znajdzie chyba, że to urban legend.
ukłony...

Awatar użytkownika
bike
Posty: 240
Rejestracja: 2 lipca 2014, 15:39
Lokalizacja: okręg siódmy

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#9 Post autor: bike » 5 listopada 2019, 14:40

Z trzmielem to może słaby przykład bo brak mi źródeł, choć ja go pamiętam z wykładów ze studiów. Może lepszym przykładem na podejście naukowców do praktyków jest Efekt Mpemby.
Zaobserwował On, wręcz doświadczył, że ciepła mieszanina zamarza szybciej niż zimna, więc zapytał dlaczego tak jest. Środowisko, nauczycieli a potem naukowe nie chciało się tym zajmować i darło z człowieka łacha bo to przecież jest niemożliwe. Potem naukowcy badali to wiele lat by wyjaśnić i potwierdzić to zjawisko, a potem chyba znowu obalić wcześniejsze ustalenia. Dziś sam już nie wiem jaki jest stan wiedzy o tym zjawisku, ale naukowcy pewnie ciągle główkują.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8515
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#10 Post autor: maziek » 5 listopada 2019, 16:31

Efekt Mpemby, choć faktycznie nie istnieje ani nie podważa fizyki sprzed jego odkrycia, jest świetnym przykładem rozwoju teorii poprzez eksperyment i vice versa. Właśnie tak się rozwija nauka, że na eksperymencie tworzy się teorię, potem jakieś doświadczenie jej zaprzecza, a potem dostraja się teorię (albo znajduje nową) albo ulepsza doświadczenie wykazując, że efekt był wynikiem błędnie przeprowadzonego doświadczenia, lub jego błędnej interpretacji (jak w tym wypadku). Tym niemniej trudno stawiać Mpembę za wzór człowieka, który dzięki swej intuicji i wrodzonym talentom przechytrzył obowiązującą teorię z całkami i tensorami sygnowaną przez siwych okularników z profesorskimi tytułami i nagrodami Nobla. Gość zauważył zjawisko (faktycznie występujące) i zadał pytanie. Pytanie było (wydawało się) trudne oraz rzeczywiście szczególne - raz ze względu na sprzeczność ze zdrowym rozsądkiem, a dwa ze względu na to, że efekt podważał (wydawało się) podwaliny termodynamiki, czyli równoważności energii i pracy, co w zasadzie całą fizykę od Joula wystrzeliwało w kosmos. Wyszło na to, że diabeł tkwi w definicjach i szczegółach a Joule może spać spokojnie.
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8825
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#11 Post autor: waliza » 5 listopada 2019, 17:13

Maziek, tu chodziło raczej o to, że część tych siwych okularników to zwyczjane , tepe, nadęte ....( nie powiem co dalej). tu jest problem. Bo taki prawdziwy siwy okularnik, pochyli się nad problemem, zastanowi. Niestety każda branża jest pełna takich naj naj z definicji i kto się ośmieli coś powiedzieć inaczej to biada mu. Tu jest problem. niestety studia nie gwarantują odsiewu, i nawkuwac i przejść do posiadania dyplomu może wielu. Co bym nie wspominał mojego podwórka jak się użeram z architektami i muszę im tłumaczyć, że albo rurę daję pod belką albo ominę ją tak jak on chce- czterema zakrętami ale woda nie będzie chciała płynąć pod górkę :). Świat jest po prostu przepełniony "żółwiami na słupie"
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8825
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#12 Post autor: waliza » 5 listopada 2019, 17:16

Obrazek
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8515
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#13 Post autor: maziek » 5 listopada 2019, 17:56

Te żółwie dobre. Co do studiów to nie wiem jak w Jukeju, u nas pełna zgoda. Nie gwarantują odsiewu. Powiem więcej, prawdopodobnie nigdy nie gwarantowały, choć może obecnie poprzez iście masowy dostęp jest to bardziej widoczne. Co do zatwardziałych siwych staruszków to nie od rzeczy krąży powiedzenie, że stare teorie naukowe zazwyczaj wymierają dopiero z profesurą, która jest ich orędownikiem. Powód jest prosty, z budowy ludzkiej psychiki wynika, że jak ktoś czemuś całe życie poświęcił a pod koniec mówią mu, że to założenie jest zbędne a jako byt fizyczny nie istnieje, to niewielu stać na to, żeby całe swoje życie zawodowe łącznie ze sławą i pozycją odrzucić i jeszcze serdecznie podziękować za wyprowadzenie z błędu. Przy czym tak się zachowali wielokrotnie również geniusze, którzy w swoim czasie popchnęli znacznie naukę do przodu, tyle że nie mieli szczęścia zemrzeć nim ktoś popchnął ją jeszcze dalej. Posuwali się nawet do administracyjnego i fizycznego nękania głosicieli nowych teorii, korzystając z posiadanej pozycji uznanego autorytetu. Wszystko to jest fakt, tym niemniej nauka nigdy się tak nie rozwijała jak obecnie - między innymi zresztą z tego powodu teraz tak łatwo dożyć unieważnienia własnych hipotez.
ukłony...

asasello
Posty: 4002
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#14 Post autor: asasello » 5 listopada 2019, 19:51

Nie cierpie czytać z ekranu.Ma ktoś na to sposób?
Nie można przewracać kartek nie ma roztoczy no i świeci.
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8825
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Balistyka wewnętrzna klasycznych broni lufowych - Zbigniew Wrzesiński.

#15 Post autor: waliza » 5 listopada 2019, 20:51

Ekran kindla jest całkiem znośny. Nie świeci ale nie ma też roztoczy (żadna strata) ale jak w czasie czytania w wannie się wkąpie to kaplica. Książka tylko spuchnie.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

ODPOWIEDZ