Karabin inż. Jurka

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Piotr J. Bochyński
Posty: 87
Rejestracja: 19 kwietnia 2008, 11:07

Karabin inż. Jurka

#1 Post autor: Piotr J. Bochyński » 14 grudnia 2021, 06:14


Tarnow_A
Posty: 496
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

Re: Karabin inż. Jurka

#2 Post autor: Tarnow_A » 14 grudnia 2021, 08:01

Faktycznie - ciekawostka. Chyba nawet było wspominane o tym w książce autorstwa pana Gwoździa.
Małymi krokami - wielkie cele osiagaj.

ss100
Posty: 1890
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Karabin inż. Jurka

#3 Post autor: ss100 » 14 grudnia 2021, 16:36

Poniżej link do artykułu L.E. o wyżej wymienionym
https://docplayer.pl/54286763-Dr-marian ... wozdz.html

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9421
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Karabin inż. Jurka

#4 Post autor: waliza » 15 grudnia 2021, 21:18

Karabin jak karabin ale pierwsze co mi się rzuciło w oczy to wielkość chwytu. Czyżby inż Jurek miał takie łapska jak ja?
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 9186
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Karabin inż. Jurka

#5 Post autor: maziek » 15 grudnia 2021, 21:50

Mój stary, lekarz, w latach 50-60 jeździł w pogotowiu. Pewnego razu przyszedł na dyżur na nogach drwal, człek był raczej niski i krępy ale łapy miał jak bochny chleba. Parę dni wcześniej większą część wypłaty przyjął na przelew, po czym wracając bez palta, które się zawieruszyło, znużony padł w śnieg i zasnął w pozycji na "skok do wody" - skutkiem czego odmroził sobie częściowo palce obu rąk i czubek nosa oraz policzek. Ojciec, cały zesrany młody doktor, wziął "zestaw", znieczulił i kleszczykami amputował mu to, co ewidentnie było już stracone (ogólnie to były ostatnie paliczki rąk). Gęba, jak stwierdził, nie odpadnie i się zaleczy. Po pewnym czasie natknął się na tego gościa i tak nie za bardzo wiedział w którą stronę wiać - a facet go poznał z daleka, rozkłada te łapska i drze się na całą ulicę: panie doktorze, niech pan patrzy jak mnie pan dobrze zrobił, mnie teraz lepiej chwytać niż było!
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9421
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Karabin inż. Jurka

#6 Post autor: waliza » 15 grudnia 2021, 22:08

Zrozumiałem poradę, ale wolę moje ergonomiczne problemy rozwiązywać jak dotąd- robiąc sobie kolbe czy co tam potrzeba pod siebie , na wymiar.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 9186
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Karabin inż. Jurka

#7 Post autor: maziek » 16 grudnia 2021, 08:45

To nie była porada, tylko żebyś się nie martwił, są tacy, co mają gorzej.
ukłony...

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2166
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Karabin inż. Jurka

#8 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 16 grudnia 2021, 13:08

Podejrzewam że ,,Redaktor'' już to:

https://www.youtube.com/watch?v=tAPk9KZbdAE

nie raz przerabiał, natomiast brak(ew. nie przyznawanie się do) podobnych doświadczeń u ,,zastępczego Zborowskiego'' cokolwiek dziwi ;)
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 9186
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Karabin inż. Jurka

#9 Post autor: maziek » 16 grudnia 2021, 13:33

Był taki dżudoka Legień, który w połowie lat 80-tych udzielił wywiadu bodaj do Razem, gdzie zeznał, że jeździ maluchem, z tym że wyrzucił fotel kierowcy :) .
ukłony...

Tarnow_A
Posty: 496
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

Re: Karabin inż. Jurka

#10 Post autor: Tarnow_A » 16 grudnia 2021, 14:10

Słyszałem o tym kiedyś, nawet jakiś reportaż filmowy z tego był. Maluch chyba był w kolorze czerwonym.
Małymi krokami - wielkie cele osiagaj.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9421
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Karabin inż. Jurka

#11 Post autor: waliza » 16 grudnia 2021, 16:25

Podejrzewam że ,,Redaktor'' już to:
Jeśli to o mnie to przerabiał. Niestety. Z różnicami. Wywalenie tylnego fotela nic nie daje, bo wtedy ręce za krótkie. Na szczęście epoka kaszlaków czy innych super mini pojazdó już minęła. Jakoś tam sie mieszczę. Szczególnie w kangoo mam miejsce nad głową (wreszcie). Druga część odpada. Szkociki to podłe tchórze i to ja wysiadam od nich , bo tylko ryja potrafią drzeć przez okno ale jakoś zawsze od razu tracą ochote i odjeżdżają......
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

asasello
Posty: 4248
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Karabin inż. Jurka

#12 Post autor: asasello » 16 grudnia 2021, 19:10

Jak przypuszczam karabin był robiony na zalecenie dla kogoś.
https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

ss100
Posty: 1890
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Karabin inż. Jurka

#13 Post autor: ss100 » 16 grudnia 2021, 20:24

Większość Jego karabinów i pistoletów była na zamówienia, przynajmniej tak stało w artykule.
Nic dziwnego, bo epoka super-regulowanych osad i mechanizmów spustowych jeszcze wtedy nie nadeszła.

dexter 1990
Posty: 3726
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Karabin inż. Jurka

#14 Post autor: dexter 1990 » 16 grudnia 2021, 22:06

A ja właśnie z Krakowa wybieram się na wycieczkę do Białegostoku. Tylko po to, żeby u speca od chwytów dorobić sobie chwyt do pistoletu, na miarę...

Tylko dlatego, że pistolet mam stary i nie idzie do tego kupić chwytu rozmiar "S" :D.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 9186
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Karabin inż. Jurka

#15 Post autor: maziek » 17 grudnia 2021, 10:06

To naprawdę takie istotne? Chodzi mi, czy efektem stuprocentowo zadowalającym nie byłoby ulepienie tego z plasteliny czy innej masy poprzez obciśnięcie własną dłonią i następnie potraktowanie jako modelu? Sam miałbyś więcej czasu aby ustalić swój fizjologiczny kąt chwytu wzdłuż i w poprzek, żeby szczerbina była poziomo?
ukłony...

ODPOWIEDZ