Strona 9 z 9

Re: M4.

: 7 stycznia 2023, 01:13
autor: waliza
Chędożenie. Gazy napędzają czy tez powodują ruch suwadła czy cokolwiek na co napierają w krótkim czasie- vide nieśmiertelny kałach. Rura gazowa w AK ma przecież otworki co by gaz sobie już uszedł po zrobieniu roboty. Z tym przekoszeniem to kolejne jakieś pomylenie. Te całe AR-y słyną z tego, że wszystko jest w jednej linii- lufa/zamek/ suwadło/ kolba czyli odrzut działa na ramię strzelca we w miarę prostej linii, czyli minimalizuje podrzut co polepsza celność. Stale jak najbardziej dzieli sie po staremu . Oznaczenia tylko sie pozmieniały.

Re: M4.

: 7 stycznia 2023, 08:45
autor: Botras
asasello pisze:
6 stycznia 2023, 20:07
W nawiązaniu do książki "Karabiny AR. Historia i współczesność" M.Maryniaka.
Jedno pytanie - autor twierdzi że automatyka tej broni opiera się na powolnym rozprężaniu gazów a nie jednym silnym impulsie poruszającym suwadło.Nawet jeśli liczyć by że to rozprężanie odbywa się w rurce to i tak walnięcie jest na tyle ostre że różnice są pomijalne.Coś jak panowie wybaczą- bondoskie martini wstrząśnięte nie mieszane.Ale może się mylę?
Rodzina AR-10 działa jak każda inna broń z odprowadzaniem gazów, znaczy suwadło jest napędzane ciśnieniem gazów, a nie jego spadkiem ("rozprężanie").

W liczbach wygląda to tak, że w 2,4 ms od minięcia otworu gazowego przez pocisk, suwadło M16 rozpędza się do 6,3 m/s i pokonuje drogę 7,6 mm.

Tłok AR-18, a z nim i suwadło, w tym samym czasie rozpędza się do ok. 5,5 m/s i pokonuje ok. 7 mm.

Jak więc widać, to suwadło M16 doznaje większego przyspieszenia i "powolnego rozprężania" nie ma. Różnica w gwałtowności ruchu suwadła jest w istocie większa, bo od tych 2,4 ms należy odjąć ok. 0,2 - 0,3 ms opóźnienia ruchu suwadła w stosunku do AR-18, liczonego od chwili minięcia otworu gazowego przez pocisk.

Rurka w AR-10 pełni dokładnie taką samą rolę, jak funkcjonalnie analogiczny element każdej broni z odprowadzaniem gazów, czy jest to długa rurka czy krótki kanał w komorze gazowej, czy coś pośredniego. Znaczy doprowadza gazy do miejsca, gdzie ich ciśnienie będzie mogło działać na powierzchnię suwadła, bezpośrednio lub pośrednio (tył wnętrza suwadła w AR-15, powierzchnia na przedzie suwadła w MAS 1949/56, tłok w przytłaczającej większości wzorów).

Wielka długość "kanału" w M16 sprawia tylko, że ruch suwadła jest opóźniony w stosunku do chwili minięcia otworu gazowego przez pocisk, bo gazy muszą pokonać tę długość zanim wypełnią komorę gazową, w tym przypadku znajdującą się w suwadle. W M16 ten czas jest ok. pięciokrotnie dłuższy niż w AR-18.

Przebieg krzywej ciśnienia w komorze gazowej M16 i AR-18 jest podobny (maksimum w ok. 1 ms), zasadnicza różnica jest w wartości ciśnienia maksymalnego. W M16 jest mniejsze, ale znacznie większa powierzchnia na którą działa ciśnienie sprawia, że rozpędzanie suwadła wygląda jak wygląda.

To i więcej w raporcie ze strony DTIC pt. "Sensitivity study of rifle gas systems": https://apps.dtic.mil/sti/pdfs/AD0880431.pdf (dane o ruchu suwadła M16A1 przytoczone na s. 28 pliku, dane dot. AR-18 odczytane z wykresu na s. 32 pliku).
asasello pisze:
6 stycznia 2023, 20:07
AR ma także wyższość nad innymi karabinami polegającą na tym że siła oddziaływująca na suwadło jest nisko (on nawet twierdzi że jakby w osi? lufy) czyli blisko osi lufy co uniemożliwia przekoszenie suwadła.Wada to nie jest ale czy znacie jakąś broń w której suwadło się przekaszałao i były z tym problemy?
W AK rura gazowa jest wysoko ale nic złego się nie dzieje.
Ciekawe, jak autor sobie radzi z tym, że triumfalny pochód przez świat jest udziałem takich odmian AR-15, które mają zwykły tłok gazowy, z HK416 na czele :D Chyba tylko poza kanadyjską rodziną C7, zagraniczne klony AR-15 zostały pozbawione ruchomego cylindra w postaci suwadła i nieruchomego tłoka w postaci zamka na korzyść zwykłego tłoka. Widać realne wady przekonały do tego kroku producentów i użytkowników bardziej niż teoretyczne zalety, pozbawione wartości praktycznej.

Re: M4.

: 7 stycznia 2023, 10:31
autor: waliza
2.4 milisekundy? Nieźle. Jakby mnie ktoś pytał to bym pomyślał, że trwa to setna sekundy, może dwie a tu proszę. Całe rozpędzenie zespołu trwa tyle co nic. Swoją droga skoro w tym czasie pokonuje już 7.6mm to niezłe przeciążenia tam muszą być.

Re: M4.

: 7 stycznia 2023, 20:24
autor: asasello
Jak miło - Botrasowi ktoś wyciągnął kołek z serca i wypuścił z trumny.
Choć lubię M16 (człowiek kształtował sie za czasów kiedy było to narzędzie imperialistycznej ekspansji a jakiś AR to była ciekawostka i tak mi zostało) to uważam go za boczną uliczkę w budowie broni. Za drogi jest. Stoner i inni którzy je tworzyli bardziej mogli być dumni z AR18/Stoner 63.Po pierwsze tłok a po drugie tania produkcja z krępowanej blachy jakby to w Strzale.pl napisali (nie wiem co oni mają z tym "krępowaniem" za moich czasów to było tłoczenie).M 16 zalazł się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu.Gdyby maiłby być produkowany "pod bombami" w pośpiechu i niedoborach okazałby sie wielce problematyczny.Układ liniowy fajna rzecz ale gdyby w AK sprokurować odpowiednią stopke kolby aby gra sił skupiła sie w niej ociupinkę powyżej osi lufy to też by był bez podrzutu a nawet byłby "dółrzut".W MG 34 nikt z tego takiego hallo nie robił.

Re: M4.

: 7 stycznia 2023, 23:50
autor: Apolinary Koniecpolski
Co rozumiesz przez "za moich czasów", bo wydaje mi się że jestem odrobinę młodszy(a pracuję/pracowałem ze sporo starszymi) od Ciebie, i dla wszystkich krępownik jest krępownikiem, wykrojnik wykrojnikiem a tłocznik tłocznikiem - i każdy jeden w produkcji ar18 będzie miał udział(pomijam fakt że da się na upartego zaprojektować przyrząd który zrobi wszystkie te trzy - a i parę innych operacji - tylko to już pod zboczenie podpada).

ps. osobiście miałem styczność wyłącznie z ar18 „Edka Wilczura”(w cudzysłowie bo to już formalnie były czasy Teledyne) - a nie Gienka Stonera, więc powyższe wywody należy traktować ze spora dozą nieufności ;)

Re: M4.

: 8 stycznia 2023, 18:47
autor: asasello
Już miałem odpowiedzieć ale - Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Re: M4.

: 23 stycznia 2023, 23:47
autor: asasello
https://www.youtube.com/watch?v=Uv6a1hs9U5o
Filmik dość dobrze ilustruje to o czym pisał M.Maryniak w swojej książce o AR-ach w kwestii dotyczącej powolnego rozprężania gazów i osiowości sił działających na suwadło.Mnie to nie za bardzo przekonuje ale obejrzeć można.

Re: M4.

: 24 stycznia 2023, 00:34
autor: waliza
A tak z innej beczki- te ARy komorę mają z amelinum. Suwadło w tym zasuwa. Nie ma problemów z wycieraniem się tego amelinum?

Re: M4.

: 25 stycznia 2023, 17:20
autor: asasello
Bo to jest amerykańskie amelinum ;-) Na logike powinny być problemy. Żadne anodyzowanie raczej nie pomoże do tego produkty spalania i wyższa temperatura.