M4.

Broń współczesna

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
ss100
Posty: 1493
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: M4.

#91 Post autor: ss100 » 15 kwietnia 2018, 18:54

50 iat jakoś z tym systemem funkcjonują, cudów nie ma i amatorów na powielanie tej drogi też nie.Z drugiej strony poległ też system w założeniach prosty (famas), a nawet dobre rozwiązanie z tłokiem angole tak skopali że szkoda gadać.
100 lat będzie jak system z tłokiem, a potem coraz więcej z obrotowym ryglowaniem jest górą, ładowania gazów do suwadła pewno by spróbował kto inny, ale trafiło akurat na amerykanów...-gdzie indziej raczej by tak szybko nie przyjeli - mocno ich ten karabin nie boli bo M60 jednak skasowali.
Prywatnie do rozrywki to bym mógł mieć :D

Awatar użytkownika
Okruch
Posty: 1508
Rejestracja: 20 listopada 2009, 13:33
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska

Re: M4.

#92 Post autor: Okruch » 19 kwietnia 2018, 11:50

maziek pisze:Tłok pozwala zamienić energię gazów na mechaniczna zaraz u ujścia otworu w lufie. W związku z tym potrzebna objętość gazów jest mała a proporcje długość przestrzeni na gaz do jej średnicy korzystne. Jeśli rura gazowa jest tak długa jak M16 to gdyby miała większą średnicę - to potrzebna byłaby znacznie większa objętość gazu, co czyniłoby działanie bardzo podatnym na amunicję. A jak ma małą średnicę to wiadomo. Jak ta przestrzeń jest mała i wyodrębniona jak w kałachu, to można spokojnie przyjąć duży naddatek zamiany na energię mechaniczną żeby "zawsze zadziałało" - a nie wiem, czy w M16 to już nie jest handelek objętość rurki a więc ilość gazów żeby była pewność działania vs objętość robi deficyt gazu. Niby tych gazów jest wiele, ale muszą propagować przez rurkę, skutek jest odsunięty w czasie a pocisk zamykający przestrzeń nie stoi w miejscu...

Tak na zdrowy rozum to ja nie widzę zysku cienki i lekki popychacz, duże luzy i zanieczyszczenia ograniczone do łatwo dostępnego miejsca vs (na korzyść) cienka rurka, małe luzy i osadzanie zanieczyszczeń w "sercu".
Weź jeszcze pod uwagę, że skracając M16 do XM177, a potem XM4 fundowano sobie zabawę w rozstrojenie układu ciśnień, stąd problemy z "czwórkami" i uporczywe trzymanie się USMC "długich" M16A4 (MWS).
Dziesiątek
Okruch

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2298
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: M4.

#93 Post autor: AKMSN » 26 kwietnia 2018, 00:28

To może ja powtórzę jedną moją myśl. Otóż na pewnym konkurencyjnym forum, w jakiejś dyskusji odnośnie spustu samoczynnego AK (bądź jego braku w samopowtarzalnych klonach), ktoś pisał że w M16/M4 spust samoczynny działa jedynie podczas strzelania seriami/ogniem ciągłym. Podobno przy broni przestawionej na ogień pojedynczy spust samoczynny nie działa. Zdziwiło mnie to. Czy to prawda?
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2152
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: M4.

#94 Post autor: bartos061 » 26 kwietnia 2018, 07:23

Tak to prawda ! Spust samoczynny pełni tylko funkcję spustu samoczynnego, a nie jak w AK również "bezpiecznika" przedwczesnego strzału.
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2298
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: M4.

#95 Post autor: AKMSN » 26 kwietnia 2018, 12:51

Dzięki za odpowiedź. Czy mógł byś napisać coś więcej na temat tego że spust samoczynny nie pełni w M16/M4 roli bezpiecznika przed strzałem przedwczesnym? Byłem przekonany że każdy spust samoczynny pełni w jakimś stopniu taką rolę.
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2152
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: M4.

#96 Post autor: bartos061 » 26 kwietnia 2018, 13:32

Auto Sear czyli spust samoczynny w M16/M4 pełni w pewnym sensie rolę bezpiecznika przedwczesnego strzału ale tylko przy ustawieniu przełącznika rodzaju ognia na AUTO lub BURST - w zależności od wersji. Jak przełącznik jest w położeniu SEMI to Auto Sear jest rozłączony z całym układem. W AK spust samoczynny jest połączony z całym układem na stałe czyli pełni tą funkcję zawsze. Strzały pojedyncze "powodowane są" przez zaczep do prowadzenia ognia pojedynczego.
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2298
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: M4.

#97 Post autor: AKMSN » 26 kwietnia 2018, 13:37

Ok, rozumiem, ale wtedy wychodzi że przynajmniej przy przełączniku rodzaj ognia ustawionym na serie/ogień ciągły spust samoczynny pełni rolę bezpiecznika przed strzałem przedwczesnym w M16/M4. A co do zaczepu ognia pojedynczego- on chyba w M16/M4 też jest? Z tego co kojarzę w karabinkach automatycznych zazwyczaj strzału pojedyncze realizowane są zaczepem ognia pojedynczego, a nie pistoletowym przerywaczem.
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2152
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: M4.

#98 Post autor: bartos061 » 26 kwietnia 2018, 13:44

Tak pełni taką funkcję ale jakby z samej swojej natury (strzał spowodowany jest przez ten mechanizm) a nie z założenia że ma być bezpiecznikiem.
Tak w M16 zaczep... też jest ale bardziej mi chodziło o to że mechanizm jest "ustawiony" od początku na pojedynczy a w AK na ciągły. W sensie stałego połączonego z układem spustu samoczynnego. Oczywiście w obydwu przypadkach wlączany jest przełącznikiem rodzaju ognia / bezpiecznikiem.
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2298
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: M4.

#99 Post autor: AKMSN » 26 kwietnia 2018, 13:52

Chyba rozumiem- chodzi Ci o to że w AK, skoro spust samoczynny cały czas działa, to można przyjąć że mamy broń cały czas ustawioną na "ogień ciągły", a przestawienie przełącznika rodzaju ognia na "pojedynczy" po prostu włącza zaczep ognia pojedynczego (czyli, stosując skrót myślowy, mamy "ciągły z włączanym zaczepem ognia pojedynczego").

Natomiast, jeśli dobrze rozumiem, w M16/M4 mamy standardowo "ogień pojedynczy", a jak przestawimy przełącznik na pozycję "full auto/burst", to wtedy dopiero "włączamy" spust samoczynny.

Aby było jasne, to co napisałem powyżej to są gigantyczne skróty myślowe, mało mające wspólnego z oficjalną terminologią.
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2152
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: M4.

#100 Post autor: bartos061 » 26 kwietnia 2018, 13:55

Dokładnie o to.
Musisz mi wybaczyć - ostatnio mam problemy z wysławianiem się w języku ojczystym :oops:
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2298
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: M4.

#101 Post autor: AKMSN » 14 maja 2018, 09:22

Mam pytanie odnośnie szczelinowego tłumika płomieni stosowanego na M16A2. Otóż zgodnie z artykułem Krótkie szesnastki (artykuł Ireneusza Chloupka z 2000 roku, magazyn Broń i Amunicja) tłumik płomieni zastosowany w M16A2 nie ma dwóch szczelin stosowanych na wcześniejszym modelu tłumika płomieni. Jednocześnie te szczeliny które usunięto, to zgodnie z autorem mają być: szczelina umieszczona na dolnej powierzchni tłumika i szczelina umieszczona na lewej powierzchni tłumika. Gazy prochowe dzięki nowemu układowi szczelin powinny być kierowane do góry i w prawo, co wydaje się mieć sens- redukcja podrzutu i ruchu końca lufy w prawo po strzale. Co prawda wiem że M16 ma układ liniowy, co już redukuje podrzut do minimum, ale brak dolnej szczeliny to też inne zalety- choćby mniej pyłu i kurzu podrywanego z podłoża. Jest jednak pewne ale. Otóż postanowiłem sprawdzić w innych źródłach niż artykuł Chloupka jak wygląda sprawa z tłumikiem płomieni stosowanym na M16A2. No i faktycznie, w wielu miejscach autorzy piszą o braku dolnych szczelin, a tym samym o kierowaniu gazów prochowych do góry przez tłumik, jednak nigdzie nie znalazłem wzmianki o braku szczelin/szczeliny lewych. Jak to więc jest z tłumikiem płomieni stosowanym na M16A2? Czy ma on układ "szczeliny na górze, po lewej, po prawej, brak szczelin na dole", czy może jednak Chloupek ma rację i układ to "szczeliny na górze, szczeliny po prawej, brak szczelin na dole i brak szczelin po lewej". Ujmując to inaczej, interesuje mnie lewa powierzchnia tłumika płomieni M16A2 i ewentualny brak szczelin na niej. Jak na razie, przeglądając zdjęcia, mam wrażenie że Chloupek chyba jednak racji nie ma- na wszystkich zdjęciach jakie znalazłem M16A2 ma tłumik płomieni zamocowany na lufie na zasadzie "szczeliny są u góry i po bokach, lecz brak ich na dole" (czyli że szczeliny są na lewej powierzchni tłumika).
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2152
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: M4.

#102 Post autor: bartos061 » 14 maja 2018, 19:37

Tłumik A2-kowy jest symetryczny czyli nie ma tylko szczelin na dole!
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2298
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: M4.

#103 Post autor: AKMSN » 14 maja 2018, 19:42

Dzięki! Widać, trzeba ostrożnie podchodzić do słowa pisanego w artykułach sprzed wielu lat. :wink:
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2298
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: M4.

#104 Post autor: AKMSN » 17 maja 2018, 00:27

W innym wątku dexter 1990 napisał coś takiego:
dexter 1990 pisze:Ja nie wiem skąd ta popularna plota jakoby AR miał liniowy układ. AR nie ma liniowego układu, taki układ mają BARDZO nieliczne konstrukcje strzeleckie. Większość ma konstrukcję "prawie liniową" czy "z grubsza liniową".
Zawsze mi się wydawało że M16/M4/AR-15 to broń o układzie liniowym. Poniżej mój sposób myślenia:

Obrazek


No chyba że dexter 1990 stosuje następujący sposób myślenia:

Obrazek

Stosując sposób myślenia numer 2, wyjdzie że faktycznie mało która broń ma układ liniowy. Chyba FAMAS ma środkową część stopki kolby umieszczoną na jednej linii z lufą, ale pewien nie jestem.

Ogólnie rzecz ujmując, zawsze stałem na stanowisku że układ zastosowany w M16 to właśnie układ liniowy. Utwierdzały mnie w tym przypadku opinie o M16 przedstawiające obraz broni nie dającej praktycznie żadnego odczuwalnego podrzutu.
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

dexter 1990
Posty: 3479
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: M4.

#105 Post autor: dexter 1990 » 17 maja 2018, 09:07

Ależ dokładnie tak jak narysowałeś. Punkt podparcia kolby na ramieniu znajduje się pod osią lufy, występuje najnormalniejszy na świecie podrzut. Wszystko jest zupełnie typowo, nieliniowo. Nie trzeba tego raczej tłumaczyć nikomu kto z jakiejkolwiek "emki" strzelał.


Oczywiście, ten podrzut jest niewielki bo i odrzut jest niewielki. Ale nie jest to broń w układzie liniowym i nie jest "bezpodrzutowa".

EDIT: przykład układu niemal całkiem liniowego:

Obrazek

ODPOWIEDZ