KUSZA

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
jac-t
Posty: 2133
Rejestracja: 23 kwietnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: KUSZA

#46 Post autor: jac-t » 2 stycznia 2012, 16:22

Dobrze w sumie, że zaznaczyłeś iż nie jest to beleczka. Dłoń bym nazwał podatną podporą, więc taka quasi dwuprzęsłowa by wyszła.

Wszystko co piszesz - racja. Ale....pisząc "zastosować liniową teorię fizyki, do bardzo nieliniowych modeli" mam na myśli, iż pewne zagadnienia opisane równaniami różniczkowymi nie da się uprościć do równań liniowych. Szczególnie w tak nietypowym mechanizmie jak łuk. I tu punkt za uwagę - zależy jaki łuk. Refleksyjny a długi, to dwie zupełnie inne bajki. Dlatego zwracam uwagę by nie wysnuwać pochopnych wniosków, że tutaj sinus, a tutaj W=F*s i wszystko gra. Może i tak jest....ale to trzeba poprzeć głębszym wywodem. "Coś jak" ten blog o Tupolewie (jestem w trakcie czytania).
"Nie dający spokoju problem jest jak piękna kobieta. Jeżeli nie wiesz jak go rozwiązać, to należy się z nim przespać." - moje
"Dalekosiężne plany mają to do siebie, że są jak króliki - często się walą." - moje

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8214
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: KUSZA

#47 Post autor: maziek » 2 stycznia 2012, 17:13

jac-t pisze:a tutaj W=F*s i wszystko gra. Może i tak jest....ale to trzeba poprzeć głębszym wywodem.
E tam, Newton i Coriolis już poparli... Jac't, nie ma czego tu szukać. Jeśli porządnie uśrednisz siłę po drodze środka cięciwy to F*S zgodzi się do każdego miejsca po przecinku - z definicji (a mowa była o uśrednionej sile). A jeśli nie chcesz się bawić w całkowanie i obliczysz ją w powiedzmy na początku i na końcu tej drogi i zwyczajnie weźmiesz średnią geometryczną czy nawet arytmetyczną - to się zgodzi z dokładnością plus minus 5 czy 10 % na przykład. To nie jest zjawisko chaotyczne, żeby było inaczej.

Zresztą luknij tu:
http://www.buildyourownbow.com/how-to-m ... ve-part-3/

są doświadczalnie pomierzone charakterystyki przemieszczenie-siła (a można sobie ich wyguglać więcej, dla refleksyjnych są zbliżone), tylko dla łuku bloczkowego jest przebieg zdecydowanie nieliniowy (ale też łatwy do przybliżenia krzywą 3 stopnia, widać to na oko). Natomiast "zwykłe łuki" idą z bardzo dobrym przybliżeniem liniowo. W każdym razie, jeśli przyjmiesz liniową charakterystykę, to się pomylisz może o kilka procent, może o dziesięć, nie więcej. Nie ma co demonizować.
ukłony...

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: KUSZA

#48 Post autor: Phouty » 2 stycznia 2012, 18:16

W sumie to cały łuk, kuszę czy balistę można sprowadzić do punktu geometrycznego. Czyli sprawa się właśnie uprości, ponieważ będzie chodziło o jak najbardziej efektywną krzywą zamiany energii potencjalnej tego punktu na energię kinetyczną pocisku.
Każde praktyczne rozwiązanie maksymalizujące transfer tej energii będzie OK i nie ważne jest to, czy osiągnięto to metodą prób i błędów w przeszłości, czy też wstawiono te ślimakowe bloczki po pobawieniu się z CADem, bo jednak współczesny łuk czy kusza zaczynają przypominać wszystko, tylko właśnie nie łuk czy kuszę znane naszym przodkom.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8214
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: KUSZA

#49 Post autor: maziek » 2 stycznia 2012, 21:31

Phouty pisze:W sumie to cały łuk, kuszę czy balistę można sprowadzić do punktu geometrycznego.
Znaczy punktu "G"?

;)

(A ja słyszałem, że mężczyzna powinien szukać spełnienia w mieczu, nie zaś pochwie).
ukłony...

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: KUSZA

#50 Post autor: Phouty » 2 stycznia 2012, 23:31

Co....głodnemu na myśli......o geometrii oczywiście mówię! :mrgreen:
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

ODPOWIEDZ