Kusza Hmongów

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Herrmannek
Posty: 656
Rejestracja: 30 marca 2004, 14:43
Lokalizacja: Here lays Butch, We planted him raw. He was quick on the trigger, But slow on the draw.
Kontakt:

Kusza Hmongów

#1 Post autor: Herrmannek » 2 lutego 2005, 15:36

Używana jeszcze podczas wojny w Wietnamie i okolicach. Z opisu wynika, że była stosowana po stronie amerykańskiej przeciw żolnierzom uzbrojonym we wspólczesną broń nie tylko strzelecką...

Sama broń oprócz oczywiście zaszłości historycznych jest ciekawa głównie ze względu na nieskomplikowaną konstrukcję... Nawet mechanizm spustowy jest elegancko prosty. Nie wiem jescze na jakiej zasadzie działał. Możliwości jest kilka, niestety nie mam zdięcia załadowanej kuszy by wyjąsnić wątpliwości...

http://therionarms.com/sold/ttoy331.html
Obrazek

Awatar użytkownika
marmot1
Posty: 2879
Rejestracja: 27 listopada 2004, 17:54
Lokalizacja: Homeless
Kontakt:

Re: Kusza Hmongów

#2 Post autor: marmot1 » 9 lutego 2005, 02:54

Herrmannek pisze:Używana jeszcze podczas wojny w Wietnamie i okolicach. Z opisu wynika, że była stosowana po stronie amerykańskiej przeciw żolnierzom uzbrojonym we wspólczesną broń nie tylko strzelecką...

Sama broń oprócz oczywiście zaszłości historycznych jest ciekawa głównie ze względu na nieskomplikowaną konstrukcję... Nawet mechanizm spustowy jest elegancko prosty. Nie wiem jescze na jakiej zasadzie działał. Możliwości jest kilka, niestety nie mam zdięcia załadowanej kuszy by wyjąsnić wątpliwości...

http://therionarms.com/sold/ttoy331.html
Obrazek
Czy mowimy tu o tych samych Hmongach ktorych szkolili amerykanie a potem po 1973 zostawili na pastwe losu i ktorzy do tej pory walcza z wojskami rzadowymi w Laosie o przetrwanie.... czy chodzi o innych Hmongów? :roll: :oops: :?:
Walther Mod.9/S&W M&P9/S&W 686/S&W 360SC/SIG P228/Rossi .38SPC/ Beretta 87 Cheetah/CZ-555/CZ ZKK-600/Mauser 98k/Remington 1903A3/Mossberg 590A1/Suhl kal16/ Suhl kal12/ Fortuna Suhl kal 12/Merkel kal12/kbk wz.96 Beryl/Maxim wz.1910/PPSz wz41/PPS wz.43/AKMŁ/Brunszwik P-1837

Awatar użytkownika
Herrmannek
Posty: 656
Rejestracja: 30 marca 2004, 14:43
Lokalizacja: Here lays Butch, We planted him raw. He was quick on the trigger, But slow on the draw.
Kontakt:

#3 Post autor: Herrmannek » 26 lutego 2005, 12:46

O tych samych, no i nie Amerykanie tylko ich lewa "połowa" :)

Awatar użytkownika
marmot1
Posty: 2879
Rejestracja: 27 listopada 2004, 17:54
Lokalizacja: Homeless
Kontakt:

#4 Post autor: marmot1 » 26 lutego 2005, 23:40

Herrmannek pisze:O tych samych, no i nie Amerykanie tylko ich lewa "połowa" :)

ta z commieforni? :lol:
Walther Mod.9/S&W M&P9/S&W 686/S&W 360SC/SIG P228/Rossi .38SPC/ Beretta 87 Cheetah/CZ-555/CZ ZKK-600/Mauser 98k/Remington 1903A3/Mossberg 590A1/Suhl kal16/ Suhl kal12/ Fortuna Suhl kal 12/Merkel kal12/kbk wz.96 Beryl/Maxim wz.1910/PPSz wz41/PPS wz.43/AKMŁ/Brunszwik P-1837

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8605
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

#5 Post autor: waliza » 27 kwietnia 2005, 09:43

moze to ta druga z gory?banalnie prosta no i wyglada podobnie jak ta ze zdjec co hermannek dał

http://img237.echo.cx/my.php?image=kusza0bd.jpg

Awatar użytkownika
Guliwer
Posty: 497
Rejestracja: 7 kwietnia 2006, 21:03

#6 Post autor: Guliwer » 17 maja 2006, 14:24

To była bardzo prymitywna kusza i cięciwę zapewne zaczepiano za ten spustowy kołeczek.
Wyciągając go do dołu cięciwa była zwalniana.
Taki mechanizm uszkadza niestety szybko cięciwę. Orzech jest zdecydowanie lepszy.
Korytko na bełty jest dziwnie oddalone od zaczepu :?

Inna kusza Hmongów
http://store1.yimg.com/I/hmongcultural_1839_32249653

Dziś Azjaci mają lepsze kusze :P
http://www.defencetalk.com/pictures/sho ... hoto/12757
"Wtedy wydawało nam się, że jak się ma dwa rewolwery, to ma się wszystko".
Marek Edelman- "Zdążyć przed Panem Bogiem"

Orley
Posty: 128
Rejestracja: 10 lipca 2009, 18:20

#7 Post autor: Orley » 2 sierpnia 2009, 17:30

Wszystko to szajs - znajomy mojego krewnego ma kuszę napinaną silniczkiem elektrycznym :) Swoją drogą, zastanawia mnie, jak polskie prawo zapatrywałoby się na "kuszę", która posiada sztywny łuk, za to sprężystą cięciwę wykonaną z jakiejś mocnej gumy? Albo kuszę, która wykorzystuje sprężyny? Albo ręczną wersję balisty? Albo łuk brzuszny? :)

Awatar użytkownika
Królik
Moderator
Posty: 1055
Rejestracja: 27 lutego 2006, 08:03

#8 Post autor: Królik » 2 sierpnia 2009, 17:45

Albo gości, co odkopują wątek po 3 latach, żeby dopisać kilka zdań bez sensu?

Orley
Posty: 128
Rejestracja: 10 lipca 2009, 18:20

#9 Post autor: Orley » 2 sierpnia 2009, 17:52

Przypominam, że jestem na tym forum od niedawna i 3 lata temu nie miałem możliwości wypowiedzieć się tutaj. :P A temat jest ciekawy. Takie konstrukcję naprawdę robią wrażenie:

http://www.forumlucznicze.pl/wszystkie- ... 670.0.html

Btw. Króliku nie odpowiedziałeś na mojego maila (albo nie doszedł?).

Awatar użytkownika
Królik
Moderator
Posty: 1055
Rejestracja: 27 lutego 2006, 08:03

#10 Post autor: Królik » 2 sierpnia 2009, 18:48

Tego maila sprawdzam w pracy.

keserowiec
Posty: 6
Rejestracja: 11 czerwca 2009, 17:00

#11 Post autor: keserowiec » 2 sierpnia 2009, 21:27

Nie można mieć kuszy w Polsce! Jedtneym wyjątkiem jest kusza nurkowa!

ps tu się kolega orly potrafi odpowiednio zachować - gratuladcjw

Orley
Posty: 128
Rejestracja: 10 lipca 2009, 18:20

#12 Post autor: Orley » 2 sierpnia 2009, 21:51

keserowiec pisze:Nie można mieć kuszy w Polsce! Jedtneym wyjątkiem jest kusza nurkowa!
Podobno facet ma tę kuszę legalnie na podstawie zezwolenia myśliwskiego i faktycznie chodzi z nią na polowania. Być może jednak mój krewny coś przeinaczył albo jego znajomy kłamie i ma ją nielegalnie. W takim razie jednak musiałby się nieźle postarać, bo jak już wspomniałem, to nie jest żadna samoróbka, tylko nowoczesny sprzęt z bajerami. Podejrzewam, że łatwiej nielegalnie zdobyć kałacha, niż taką kuszę.

Btw. co powiecie o tym?
http://img196.imageshack.us/i/kusza.gif/

dexter 1990
Posty: 3491
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

#13 Post autor: dexter 1990 » 2 sierpnia 2009, 22:22

a kusza czasem nie jest u nas "szczególnie niebezpieczna"?? Z resztą nie dziwię się.

Kusze "na gumę" o ilepamiętam wolno mieć sle głowy nie dam"

asasello
Posty: 3886
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

#14 Post autor: asasello » 2 sierpnia 2009, 22:44

"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

#15 Post autor: Phouty » 2 sierpnia 2009, 22:57

Orley pisze: Btw. co powiecie o tym?
http://img196.imageshack.us/i/kusza.gif/
Odpowiedź na to pytanie możesz dać sobie sam . Spróbuj znaleźć chociaż jedną przewagę konstrukcyjną tej kuszy pokazanej na ideogramie, nad tradycyjnym rozwiązaniem.

Niestety nie znam wersji polskiej (ale jestem pewien, że coś takiego musi być), bo po angielsku jest to "odwieczna" inżynieryjna zasada: KISS
Czyli: Keep It Simple Stupid. :wink:
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

ODPOWIEDZ