BMK-26

Wiatrówki, ASG, paintball

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Łukasz Gorzkiewicz
Posty: 151
Rejestracja: 5 sierpnia 2009, 10:57

BMK-26

#1 Post autor: Łukasz Gorzkiewicz » 7 sierpnia 2009, 09:13

Proste pytanie: Czy to ktoś poleca. I czy luneta w zestawie 3-9x32 wytrzyma odrzut wiatrówki.
Mam wiatrówkę Magnum 4.5mm, w komplecie luneta 4x20- rozregulowuje się po 5-ciu stzałach.

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: BMK-26

#2 Post autor: Razorblade1967 » 7 sierpnia 2009, 21:20

Łukasz Gorzkiewicz pisze:Mam wiatrówkę Magnum 4.5mm, w komplecie luneta 4x20- rozregulowuje się po 5-ciu stzałach.
Jak to wiatrówka w cenie 79 czy 99 złotych, a celownik to pewnie za 39 czy 59zł? Czego się spodziewasz po takim sprzęcie?

Buty też można kupić za kilkanaście złotych na targu od "chińczyka" czy jakiejś Biedronce - długo w nich pochodzisz? :twisted:
Łukasz Gorzkiewicz pisze:I czy luneta w zestawie 3-9x32 wytrzyma odrzut wiatrówki.
Odrzut wiatrówki ... hmmm? Może chodzi o drgania powstające za przyczyną działania tłoka?

W każdym razie to nie zależy od własności optycznych celownika tylko od jego solidności, a solidnych celowników nie kupuje się za parę złotych. To musi trochę kosztować.

Prosty przykład - mam wiatrówkę Weichrauch HW30 (też prosta, łamana z frezowana szyną 11mm na celownik - obecnie w sprzedaży za jakieś 650zł) od prawie dwudziestu lat (kupiona jeszcze na pozwolenie), przez pierwsze lata była eksploatowana bardzo intensywnie, a i teraz często i gęsto ktoś się nią bawi (bo ja trochę z wiatrówki "wyrosłem" :wink: ), ma celownik Tasco 4x20 (ale nie tej masówki co to teraz ta firma daje do wiatrówek - ma regulację do 200m) i nic się nie "rozregulowuje". Czemu - bo kosztowała nieco więcej niż obiad w restauracji. :P

Awatar użytkownika
Kajor
Posty: 512
Rejestracja: 1 września 2007, 14:29
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

#3 Post autor: Kajor » 8 sierpnia 2009, 01:15

Poszukaj optyki na allegro. Ja kupiłem używaną lunetę (bodajże Meoptę albo jakąś polską "Noktę" czy jakoś tak - sprzedawca nie umiał określić). Powiększenie 1,5-6x, krzyż nr 1, tubus 30, obiektyw chyba 36. Cena 100 pln.
"A co to ku*wa?! IPSC?!"

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2124
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: BMK-26

#4 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 8 sierpnia 2009, 04:26

-->Razorblade1967, ta plujka to "podjebka" weihraucha (bliżej nie wiadomo którego, ale najprawdopodobniej 95 ew. 85) w cudacznej osadzie.

Lunetka która jest do tego dodana to ostatnia padlina.

Wbrew temu co mogłoby się zdawać, wytrzymałą lunetkę za grosze da sia trafić (np. białoruską 4x24).
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Łukasz Gorzkiewicz
Posty: 151
Rejestracja: 5 sierpnia 2009, 10:57

#5 Post autor: Łukasz Gorzkiewicz » 8 sierpnia 2009, 06:57

Ruch tłoka w tył wywołuje drgania w kierunku strzelca- czemu nie nazwać tego odrzutem :?:

Wiatrówkę Magnum mam za 100zł, luneta za jakieś 2 dychy. Nie nadaje się na sprężynówkę, bo jest za delikatna, ale na wiatrówce CO2 wytrzyma.

Luneta w zestawie z BMK-26 kosztuje średnio jakieś 70zł. Może nie będzie to tak delikatne?

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2124
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

#6 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 8 sierpnia 2009, 08:21

Mam posadzoną na dianie 48 lunetkę za 40zł (sic!) i jakoś nic jej nie dolega ;)

Co do tego co niszczy lunetki, to są 3 czynniki (2 istotne), odrzut ciężkiego i szybko poruszającego się do przodu tłoka (to akurat jest w stanie znieść większość lunet), silne wibracje sprężyny*, a na koniec uderzenie tłoka o dno cylindra po którym czasem (zazwyczaj przy źle dobranej masie śrutu) następuje odbicie tłoka**



*wywołujące min. rozkręcanie się pierścieni mocujących soczewki.
Tłumi się je na 3 sposoby:
a) przez dotaczanie (do konkretnego egzemplarza sprężyny) dość ciasnej prowadnicy
b) nałożenie gęstego(częstokroć o konsystencji zbliżonej do smoły) smaru na sprężynę
c) stosowanie dzielonej (dwuczęściowej) sprężyny (przy czem połowa jest lewoskrętna , a druga prawoskrętna).
**a co za tem idzie wyjątkowo paskudny tzw. "wsteczny odrzut" którego to wyjątkowo nie lubią normalne lunety (nawet te które bez najmniejszego problemu wytrzymują na broni pod dajmy na to 30-06).



ps. lunetka która jest w zestawie z ta beemką nadaje się tylko i wyłącznie do kosza (choć jej "odmiany" o parametrach 4x32 po odpowiednim podklejeniu można od biedy używać jako tzw. "tymczasówek")
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Łukasz Gorzkiewicz
Posty: 151
Rejestracja: 5 sierpnia 2009, 10:57

#7 Post autor: Łukasz Gorzkiewicz » 8 sierpnia 2009, 10:42

Czyli lepiej będzie kupić zestaw bez lunety i dokupić coś porządnego. Ale nie hawke- mam złe doświadczenia odnośnie tej firmy. Chociaż model Eclipse 30 uważa się za jeden z najmocniejszych w tej cenie (ponoć wytrzymuje 9.3x62).

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: BMK-26

#8 Post autor: Razorblade1967 » 8 sierpnia 2009, 12:21

Tytułowy BMK-26 ...
Łukasz Gorzkiewicz pisze:Proste pytanie: Czy to ktoś poleca...
Odpowiem pytaniem - czy nie szkoda Tobie pieniędzy na jakiś chiński złom?

Nie wiem czy jesteś świadomy, że opis tych wynalazków w sklepach w stylu "BMK British Mark" to handlowy pic? To zwykła chińszczyzna z http://www.china-bam.com/ Podobnie jak "Norconia Germany" - też to takie "Germany" spod Szanghaju itd.

Czy nie lepiej kupić wiatrówkę niemiecką czy czeską, albo inną z normalnej firmy? Może droższą, ale chyba nie masz zamiaru tego kupić na parę miesięcy (jak będziesz miał szczęście) zabawy. Dobra wiatrówka posłuży wiele lat, a ten chiński badziew wywalisz niedługo do śmieci.

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2124
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

#9 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 8 sierpnia 2009, 21:26

Tyle że tytułowy BMK-26* zeżre w butach każdą czeską(szczególnie od czasu gdy przenieśli produkcję na Słowację...) łamankę, a stosunkiem ceny do jakości dowali każdej niemce ;)

Świat (niestety) idzie do przodu.
O ile jeszcze parę lat wstecz w kitajskich podróbkach Dian czy Weihrauchów nagminnie zdarzały się krzywo osadzone lufy lub niestarannie wykonane szyny pod optykę, a jakość wykonczenia była daleko w tyle za oryginałami, to teraz uległo to sporej poprawie.
Obecnie kupując dajmy na to B-21** (podróbkę diany 52) nie trzeba się na zapas martwić czy przypadkiem lufa nie "będzie tak krzywa" że o przystrzelaniu można będzie zapomnieć.

Nie myl Razorblade1967 produktów o których powyżej wspomniałem z najtańszą chińszczyzną.


*to o ile jedyną zmianą w stosunku do BMK-20 jest osada(26 jeszcze w łapkach nie miałem).
**tut fotka wersji robionej przez fabrykę której adres podałeś http://www.china-bam.com/airgun/B21wm.jpg
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Łukasz Gorzkiewicz
Posty: 151
Rejestracja: 5 sierpnia 2009, 10:57

#10 Post autor: Łukasz Gorzkiewicz » 9 sierpnia 2009, 09:12

Nie wszystko, co tanie jest złe. Mam wiatrówkę Magnum za 100zł. Z Militarii. Mój sąsiad powiedział, że będzie cud, jak z 20m trafię w puszkę (ze szczerbinki). Ja na to ustawiłem tarczę 15x15 w odległości 30 m i wszystkie 10 śrucin posłałem w czarne kółko.

Mój inny kolega też ma wiatrówkę- Norconia. Musi ją zamykać kilka razy, żeby blokada załapała i lufa nie złamała się w czasie celowania. Ale ja myślę, że to przez używanie śrutu "od rusków", bo jak ja wystrzeliłem 250szt, to też mi się nie zamykała- trzeba było zeskrobać ołów z przyciętych lotek.
W porównniu wystrzeliłem jakieś 6000szt śrutu Crosmana i takie zdarzenie nie miało miejsca.

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

#11 Post autor: Razorblade1967 » 9 sierpnia 2009, 09:41

Apolinary nie będę się sprzeczał, bo jak pisałem z wiatrówek już "wyrosłem" jakiś czas temu i nawet szanownej małżonce musiałem już kupić karabinek .22 (Erma EGM1) bo z wiatrówki to już nie chce strzelać. Jednak widząc problemy jakie z chińskimi wiatrówkami maja moim koledzy i mając ostatnio w rękach produkt tej firmy o oznaczeniu BAM31, będący straszliwą tandetą - mam spore opory co do urządzeń z takich firm. Może jest jak twierdzisz, że niektóre niegdyś porządne firmy spadły jakością do poziomu chińszczyzny. Choć o ile się nie mylę to wyroby Weihrauch dalej są cenione za jakość (w każdym razie znam sporo użytkowników tych wiatrówek z nowych zakupów i tak twierdzą, a i moja 20 letnia trzyma się dobrze, choć obecnie tłuka ja zwykłej dzieciaki znajomych) i umiarkowaną cenę (modele HW30 sę w cenie 700-800zł, a HW50 ok. 900zł). Co do czeskiej Slawi się nie wypowiadam, ale też ma swoich zwolenników.

Owszem z tego co wyczytałem na bron.iweb i z tego co słyszałem od kolegów "wiatrówkowców" to wyroby BAM są nieco lepszej jakości od tych z Industry Brand spod Szanghaju - ale dużo zależy od konkretnego egzemplarza. Czyli raczej trzeba dokonać zakupu (jeżeli ktoś już się na chińszczyznę zdecyduje) z kimś doświadczonym i po dokładnych oględzinach egzemplarza.

Zabawnie za to brzmią reklamy w sklepach: "karabinek BRITISH MARK BMK-30 angielskiej firmy SMK-SPORTSMARKETING" i oczywiście żadnej informacji o tym, że to sprzęt "Made in China". I na to uczulam potencjalnych nabywców.

A tak z ciekawości skoro siedzisz w wiatrówkach i tym dywagujemy - to jak to wygląda z produktami firmy Hammerli. Firma znana z wyczynowej broni sportowej czyli teoretycznie nie powinna iść w kierunki taniej tandety. Oferta to wiatrówki zaczynające się od podejrzanie tanich czyli ok. 300zł - ciekawe jak to wygląda z jakością?

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2124
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

#12 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 11 sierpnia 2009, 07:01

Zacznę od tyłu.

Sprawa z Hammerlli wygląda źle, choć szczęście w nieszczęściu że nie tragicznie.

Pod tą marką Umarex sprzedaje trochę lepsze* chinki (tyle że za trzy - czterokrotność normalnej ich ceny...) i bodaj jakieś hiszpańskie konstrukcje.



Reklama BMK-30 którą podałeś jest faktycznie absurdalna i ogłupiająca (ale te cechy posiada ponad 99.9% wszystkich reklam ;)), natomiast sam karabinek jest całkiem całkiem (wyobraź sobie dianę 48/52 w osadzie wzorowanej na dianie 54 AirKing, jako plus należy dodać że niektóre elementy które w oryginalnej dianie są plastikowe, chinole wykonali z metalu, a na dodatek dali dużo lepiej zaprojektowaną szynę pod optykę).

Co do reszty tego co piszesz, to znów dotyczy to większości wiatrówek (lepiej kupić z kimś kto się zna), ale fakt faktem - jeszcze 3-4 lata wstecz było całkiem sporo egzemplarzy (mowa o podróbkach niemieckiego i hiszpańskiego sprzętu) w których poprawianie wad (np. krzywo osadzonych luf) było po prostu nieopłacalne (tzn. lepiej było zapłacić stówkę więcej za ten sam model w sklepie, niż dla oszczędności kupić wysyłkowo).
Teraz kontrola jakości (niestety!) się poprawiła, co bardzo źle wróży dla przyszłości Weihraucha i (szczególnie)Diany...


-->Łukasz Gorzkiewicz, akurat na alledrogo wisi BMK-30, chyba więc warto(o ile masz odpowiednie warunki fizyczne - bo to jednak wielki i ciężki kloc) się nią zainteresować (z tym iż za ten egzemplarz można dać tak około 370zł-380zł - ale nie więcej!).

http://www.allegro.pl/item705675149_bmk_30_okazja.html





*choć między nimi a kitajskimi podróbkami Dian i HW jest gigantyczna przepaść...
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Łukasz Gorzkiewicz
Posty: 151
Rejestracja: 5 sierpnia 2009, 10:57

#13 Post autor: Łukasz Gorzkiewicz » 11 sierpnia 2009, 13:56

Górna granica kwoty, któa dałbym za wiatrówkę to 500-600zł. Myślałem o wiatrówce kal.5,5. Strzelałem z tego kalibru u kolegi i ciągnie o wiele lepiej, butelki po piccolo rozpieprza w mig, a moje 4,5 za każdym razem zrykoszetuje (on ma wiatrówkę za 180zł).

Oprócz rekreacji chciałbym też czasem urządzić sobie małe zawody strzeleckie itp, więc odpada wiatrówka na CO2.

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2124
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

#14 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 11 sierpnia 2009, 14:25

5.5mm poniżej 20J-25J jest kompletnie pozbawione sensu, a powyżej 17J nie dość że trzeba rejestrować, to na dodatek jesteś skazany na (legalnie funkcjonującą - a nie np. opuszczoną etc.) strzelnicę.

Istotne jest też to iż masz mniejszy wybór śrutów (które jak na złość są przy okazji sporo droższe...).



Inna sprawa że do szklanych butelek strzelają tylko ostatni chuligani (pomijam sytuacje gdy są do tego odpowiednie warunki - tzn. twarda nawierzchnia którą można po takim strzelaniu pozamiatać).
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Łukasz Gorzkiewicz
Posty: 151
Rejestracja: 5 sierpnia 2009, 10:57

#15 Post autor: Łukasz Gorzkiewicz » 12 sierpnia 2009, 13:18

Dobra, przekonałeś mnie do 4.5mm.
Wiatrówka mojego kolegi jest tak słaba, że widać lecący śrut, a jednak daje radę.
Czy polecasz jakiś dobry i nie za drogi śrut kal.4,5mm? Osobiście używałem tylko Crosman Pointed i Wadcutter.

Myślałem trochę o Crosman Remington Summit, tylko cena trochę mnie odstraszyła. Ale w sumie warto kupić coś porządnego na dłużej. Ciekawe, ile jeszcze wytrzyma moja wiatrówka- na razie przebieg 6000, czyli nie za dużo jak na wiatrówkę.

ODPOWIEDZ