Ryszard "The Iceman" Kukliński

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
jac-t
Posty: 2133
Rejestracja: 23 kwietnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Ryszard "The Iceman" Kukliński

#1 Post autor: jac-t » 21 grudnia 2009, 15:06

Nie ten Kukliński od stanu wojennego, bo znowu jakaś debata polityczna się tu rozpęta - "był zdrajcą, był bohaterem - pomnik mu stawiać".

Kulkiński który był to zabójca-psychopata na usługach rodziny Gambino o polskich korzeniach. Na poniższych linkach znajduje się wywiad z nim w 5 częściach, przeprowadzony przez psychiatrę. W sam raz na świąteczną atmosferę ;) No chyba, że wolicie oglądać "Kevin sam w domu" na Polsacie....:lol:

http://www.youtube.com/watch?v=jNuSQiprnbs
http://www.youtube.com/watch?v=5zGGsjV4BVE
http://www.youtube.com/watch?v=p8CmYQw2E1U
http://www.youtube.com/watch?v=z7HTwaxA27g
http://www.youtube.com/watch?v=dqhOGHs6b70

http://pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Kuklinski
http://en.wikipedia.org/wiki/Richard_Kuklinski

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Ryszard "The Iceman" Kukliński

#2 Post autor: Razorblade1967 » 21 grudnia 2009, 20:35

jac-t pisze:pomnik mu stawiać
Kiedyś ktoś mądry (nie pamiętam kto) powiedział kiedyś - "szpiegom się dobrze płaci, ale pomników się im nie stawia" :twisted: :lol: :lol: :lol:

Madrian
Posty: 885
Rejestracja: 22 sierpnia 2005, 15:44
Lokalizacja: W-wa

#3 Post autor: Madrian » 21 grudnia 2009, 21:12

A dobry szpieg to nie ten, o którym piszą ksiażki, ale ten, o którym świat się nigdy nie dowiedział. :wink:

A poza tym, to co z tego, że jest socjopatą i zabijał ludzi? Siedzi w więzieniu i tam jest jego miejsce.

Niejaki Thomas Ferebee, zabił w ciągu jednej sekundy jakieś 100 000 ludzi i jeszcze za to medal dostał. :wink:
IŻ38, Hatsan 55, CPS, Crosman 3576.
Kliknij, ja zarobię punkty, a tobie może się spodoba.
http://pl.desert-operations.com/?recruiter=e76b

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8648
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

#4 Post autor: maziek » 21 grudnia 2009, 21:19

Madrian pisze:Niejaki Thomas Ferebee, zabił w ciągu jednej sekundy jakieś 100 000 ludzi i jeszcze za to medal dostał. :wink:
Podobno szacowane straty USA w razie konwencjonalnego ataku na Wyspy Japońskie to 1 mln.
ukłony...

Awatar użytkownika
jac-t
Posty: 2133
Rejestracja: 23 kwietnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

#5 Post autor: jac-t » 21 grudnia 2009, 22:19

Madrian pisze:A poza tym, to co z tego, że jest socjopatą i zabijał ludzi? Siedzi w więzieniu i tam jest jego miejsce.
Nawet już nie żyje ;)

asasello
Posty: 4080
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

#6 Post autor: asasello » 21 grudnia 2009, 23:52

Facet miał niewiarygodne szczęście i trochę takie dziwne pedalskie ruchy.
https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2318
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

#7 Post autor: AKMSN » 22 grudnia 2009, 12:38

Świetny wywiad. Oglądając go miałem podobne wrażenie jak podczas czytania książki "Rozmowy z Katem". W obu przypadkach wydaje mi się że dla tych ludzi to co robili było normalne
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Madrian
Posty: 885
Rejestracja: 22 sierpnia 2005, 15:44
Lokalizacja: W-wa

#8 Post autor: Madrian » 22 grudnia 2009, 12:38

maziek pisze:
Madrian pisze:Niejaki Thomas Ferebee, zabił w ciągu jednej sekundy jakieś 100 000 ludzi i jeszcze za to medal dostał. :wink:
Podobno szacowane straty USA w razie konwencjonalnego ataku na Wyspy Japońskie to 1 mln.
Może dobrze by im to zrobiło na te ich zacietrzewienie. :wink:
A w każdym razie oduczyłoby ich pchania się nie tam, gdzie trzeba.
AKMSN pisze:Świetny wywiad. Oglądając go miałem podobne wrażenie jak podczas czytania książki "Rozmowy z Katem". W obu przypadkach wydaje mi się że dla tych ludzi to co robili było normalne
Bo niestety było. I właśnie, z powodu takich ludzi każdy powinien mieć prawo do pełnej obrony.
Bo jak trafi na takie typa, to dyskusje i śpiewanie "Kumbaya My lord" nie wiele pomogą.
IŻ38, Hatsan 55, CPS, Crosman 3576.
Kliknij, ja zarobię punkty, a tobie może się spodoba.
http://pl.desert-operations.com/?recruiter=e76b

Uriasz
Posty: 1482
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

#9 Post autor: Uriasz » 22 grudnia 2009, 13:55

Madrian pisze:
maziek pisze:
Madrian pisze:Niejaki Thomas Ferebee, zabił w ciągu jednej sekundy jakieś 100 000 ludzi i jeszcze za to medal dostał. :wink:
Podobno szacowane straty USA w razie konwencjonalnego ataku na Wyspy Japońskie to 1 mln.
Może dobrze by im to zrobiło na te ich zacietrzewienie. :wink:
A w każdym razie oduczyłoby ich pchania się nie tam, gdzie trzeba.
No widze ze pojechales po calosci .... czyli twoim zdaniem trzeba poniesc milionowe straty pod czas inwazji, albo odpuscic Japoncom, bo oni w sumie nie chcieli tylko w toku dzialan wojennych tak wyszło :lol: ( dla przypomnienia zbrodnie wojenne Japonczykow swym okrucienstwem deklasuja III Rzeszę) ...... Jankesi dysponowali bronia atomowa i wykorzystali ja racjonalnie na polu walki atakujac przeciwnika na jego terenie ..... gdyby Japonce skapitulowali wczesniej (a byly takie propozycje) nie byloby calego tego halo ..... no ale jak sie hołduje kodeksowi Bushido do konca, to pewne konsekwencje swoich wyborow jednak trzeba ponieść :twisted:

salvatorfabris
Posty: 12
Rejestracja: 3 grudnia 2009, 16:05
Lokalizacja: Poznań

#10 Post autor: salvatorfabris » 22 grudnia 2009, 17:54

Z dobrze poinformowanych żródeł wiadomo, że te 100 tysięcy martwych potomków Samurajów, nie było dziełem jakiegoś tam Ferebee`go, lecz:
http://www.youtube.com/watch?v=0fOaCTddlng

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8648
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

#11 Post autor: maziek » 22 grudnia 2009, 19:31

Raczej nie byli to potomkowie samurajów, przynajmniej nie przede wszystkim.

Amerykanie oczywiście użyli bomby jak by się to dziś powiedziało strategicznie, choć tak naprawdę było to realizacja hitlerowskiego założenia wojny totalnej - i dowód na jego poprawność. Nie cele militarne były atakowane.

Moim osobistym zdaniem tak NAPRAWDĘ Amerykanie użyli tej bomby przeciwko Stalinowi - i to z kolei był pierwszy przebłysk późniejszej doktryny odstraszania, która z drugiej strony jest nowoczesną wersją si vis pacem para bellum.

Wszyscy już się pobudzili z ręką w nocniku, a Stalin miał Bałkany i pół Europy Środkowej plus taką czy inną ale mocarną armię, zresztą częściowo wyposażoną za pieniądze Zachodu. No to trzeba było pyknąć.
ukłony...

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

#12 Post autor: Razorblade1967 » 22 grudnia 2009, 20:30

maziek pisze:Nie cele militarne były atakowane.
Tak jak i przedtem gdy sypano na miasta japońskie setki ton bomb zapalających, czy gdy w Europie stosowano "naloty dywanowe" obracając w ruinę całe miasta. Tak wygląda wojna totalna - lepiej zniszczyć potencjał przeciwnika niż potem nadstawiać łby swoich żołnierzy (bo tylko swoi żołnierze i swoi cywile się liczą) w walce z jego siłami zbrojnymi.

Bo niby czemu dysponując środkami mogącymi za pomocą dwóch bombowców rzucić przeciwnika na kolana, tego nie zrobić? Po diabła angażować ogromne siły do inwazji Japonii? Przecież to byłby kompletny idiotyzm! A straty ... a straty poniósł przeciwnik, a kogo obchodzą straty przeciwnika? Zresztą sami się prosili ... :twisted:

Bomb atomowych użyto w celu zaoszczędzenia sobie strat, kosztów i czasu atakowania Japonii, a że przy tym wywarto odpowiednie wrażenie na innych uczestnikach wojny - to już był zapewne cel drugorzędny, choć również bardzo ważny.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8648
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

#13 Post autor: maziek » 22 grudnia 2009, 20:52

Z tym że Razor ja nie twierdzę, że to był pierwszy raz itd. Hitler wypowiedział wprost, że o to chodzi i że taka jest wojna. Wojna zawsze jest totalna. Pierdoły o rycerstwie na wojnie nie są dobre nawet (a może szczególnie) dla dzieci. Nie mówię tu o sytuacjach jednostkowych.

Co do drugiej części Twej wypowiedzi to sądzę, że w sierpniu 1945 Stany patrzyły daleko w przyszłość a nie pod nogi. Na co komu straszna broń, której nikt się nie boi bo jest tajna i nikt jej nie widział? Mało, nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie skutków jej działania?
ukłony...

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

#14 Post autor: Phouty » 23 grudnia 2009, 00:28

Wszystkie te elementy wymienione powyżej na pewno brały udział przy decyzji użycia bomby.
Jednakże był jeszcze jeden powód, o którym się w zasadzie nie mówi.....
Wyprodukowanie bomb było ukoronowaniem niewyobrażalnie rozległego i finansowo niespotykanego projektu naukowo-technicznego, którego nazwą był "Manhattan Project". Po zainwestowaniu tak olbrzymiego wysiłku i kasy, normalne więc było, ażeby przeprowadzić....naukowy eksperyment, który by ostatecznie udowodnił, że "to-to" będzie działało w praktyce i może się kiedyś przydać w przyszłości. A że łapano jeszcze kilka innych srok polityczno-militarnych za ogon, to tylko ułatwiło to decyzję Trumana. (Nawet Truman, jako wice-prezydent pod Rooseveltem, nie miał najmniejszego pojęcia o istnieniu bomby. Taka silna była tajemnica. Dowiedział się dopiero o bombie, po złożeniu przysięgi prezydenckiej po śmierci Roosevelta).
PS
Pisząc słowo "bomba" mam na myśli oczywiście także liczbę mnogą.
PS2
Wczoraj Japonia, a dzisiaj Irak, czy Afganistan, to są najlepsze laboratoria doświadczalne patrząc na to z czysto cynicznego punktu widzenia.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Madrian
Posty: 885
Rejestracja: 22 sierpnia 2005, 15:44
Lokalizacja: W-wa

#15 Post autor: Madrian » 23 grudnia 2009, 00:45

No widze ze pojechales po calosci .... czyli twoim zdaniem trzeba poniesc milionowe straty pod czas inwazji, albo odpuscic Japoncom, bo oni w sumie nie chcieli tylko w toku dzialan wojennych tak wyszło
Ale za to, może nie byli by tacy chętni co 10 lat rozpętywać nową wojenkę. ;) Co im resztę XXw zajęło.
A tak są przekonani, że US Army jest jedyną władną siłą militarną, która może innym mówić co mają robić. :wink:
To kto będzie po Iraku? :twisted:

Średnio, jeszcze ze 2-3 lata i ruszamy na następną wojenkę. :wink:
IŻ38, Hatsan 55, CPS, Crosman 3576.
Kliknij, ja zarobię punkty, a tobie może się spodoba.
http://pl.desert-operations.com/?recruiter=e76b

ODPOWIEDZ