Prezydent Kaczyński nie żyje

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Madrian
Posty: 885
Rejestracja: 22 sierpnia 2005, 15:44
Lokalizacja: W-wa

Prezydent Kaczyński nie żyje

#1 Post autor: Madrian » 10 kwietnia 2010, 10:01

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html

Po Bierucie, to już drugi nasz prezydent, który nie wrócił z Rosji.
Wiedziałem, że w końcu coś stanie przez te latające złomy, pamiętające Gomółkę.
IŻ38, Hatsan 55, CPS, Crosman 3576.
Kliknij, ja zarobię punkty, a tobie może się spodoba.
http://pl.desert-operations.com/?recruiter=e76b

Awatar użytkownika
the_piotrex
Posty: 181
Rejestracja: 17 stycznia 2010, 19:19
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#2 Post autor: the_piotrex » 10 kwietnia 2010, 10:02

Właśnie szukałem gdzie napsiać o tym.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8608
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#3 Post autor: maziek » 10 kwietnia 2010, 10:32

Nie wiadomo, czy to wina złomu. Lotnisko nie miało systemu ILS. Samolot zahaczył o drzewo w czasie wykonywania nawrotu do drugiego podejścia do lądowania. Największym błędem było posyłanie wielu istotnych dla rządzenia państwem ludzi w jednej maszynie na nieprzystosowane lotnisko i próba lądowania mimo gęstej mgły.
ukłony...

asasello
Posty: 4059
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#4 Post autor: asasello » 10 kwietnia 2010, 10:36

Niech im ziemia lekką będzie.
Co się stało to się nie odstanie.Ważniejsze co z tego wynikanie.Wojna chyba nie ale kłopoty na pewno.
https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8897
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#5 Post autor: waliza » 10 kwietnia 2010, 10:38

Na pewno duzo awansow . Klopoty czy beda to czas pokaze. Na pewno bedzie duzo gadaniny , że to robota ruskich z czego moze wyniknac kolejne ochlodzenie stosunkow.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
Królik
Moderator
Posty: 1055
Rejestracja: 27 lutego 2006, 08:03

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#6 Post autor: Królik » 10 kwietnia 2010, 11:03

maziek pisze:Samolot zahaczył o drzewo w czasie wykonywania nawrotu do drugiego podejścia do lądowania.
CZWARTEGO podejścia.
Największym błędem było posyłanie wielu istotnych dla rządzenia państwem ludzi w jednej maszynie na nieprzystosowane lotnisko i próba lądowania mimo gęstej mgły.
Przepisy nie zabraniają. Zabronione jest tylko przebywanie w jednym samolocie Prezydenta, Premiera i/lub Marszałka Sejmu.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8608
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#7 Post autor: maziek » 10 kwietnia 2010, 11:52

Królik pisze:
maziek pisze:Samolot zahaczył o drzewo w czasie wykonywania nawrotu do drugiego podejścia do lądowania.
CZWARTEGO podejścia.
Nadal nie ma to związku (koniecznego) z jego złomowatością, za to...
Królik pisze:
Największym błędem było posyłanie wielu istotnych dla rządzenia państwem ludzi w jednej maszynie na nieprzystosowane lotnisko i próba lądowania mimo gęstej mgły.
Przepisy nie zabraniają. Zabronione jest tylko przebywanie w jednym samolocie Prezydenta, Premiera i/lub Marszałka Sejmu.
... tym bardziej wskazuje na jakiś problem decyzyjny, że nikomu po trzech nieudanych podejściach nie pozapalały się czerwone lampki. Tak, może inaczej sformułuje tezę, nie tyle było problemem wysłanie tylu "znacznych" jedną maszyną, co brak właściwej decyzji w zmieniających się warunkach. Podobnie było z CASą, choć to był sprawny i nowoczesny samolot.

Ciekawi mnie, kto tak naprawdę ma ostatnie słowo w takich razach - niby nominalnie pilot, ale czy może się przeciwstawić prezydentowi? Po katastrofie Su-27 w Radomiu spekulowano (pomijając jej przyczyny), dlaczego piloci nie katapultowali się. Su ma jedne z najlepszych fotele wyrzucane K-36DM drugiej serii a dodatkowo katapultowanie się jednej osoby pociąga za sobą automatycznie drugą. Mówiło się, że strach przed białoruską wierchuszką powodował, że zbyt długo walczyli o maszynę (bo omijanie zabudowań raczej nie było przyczyną). Chodzi mi o faktyczne możliwości przeciwstawienia się pilota autorytetowi kogoś ważnego.
ukłony...

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2109
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#8 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 10 kwietnia 2010, 13:03

Żal pana prezydenta - był jednym z najbardziej znanych Białostoczan.

Przeżył katownie NKWD, zsyłkę na Kołymę - o Monte Cassino etc. nie wspominając, a pod koniec życia przyszło mu zginąć w cokolwiek niedoborowym towarzystwie*



*rzecz jasna mowa o współpasażerach - a nie pilotach i obsłudze
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

dexter 1990
Posty: 3551
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#9 Post autor: dexter 1990 » 10 kwietnia 2010, 14:22

Podobno PODEJŚĆ do lądowania było mniej niż nawrotów. Kilka razy nawracano nad lotniskiem ale bez podejść. Ale czy to ma znaczenie jakiekolwiek?


Gen. broni Bronisław KWIATKOWSKI
Gen. broni pil. Andrzej BŁASIK
Gen. dyw. Tadeusz BUK
Gen. dyw. Włodzimierz POTASIŃSKI
Wiceadmirał Andrzej KARWETA
Gen. bryg. Kazimierz GILARSKI

Wieczna Warta.

Awatar użytkownika
variag
Posty: 1004
Rejestracja: 31 marca 2004, 08:34

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#10 Post autor: variag » 10 kwietnia 2010, 14:31

R.I.P.
Strzelam bo lubię!
I strzelał będę do końca życia.
No, chyba że wcześniej umrę...

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8608
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#11 Post autor: maziek » 10 kwietnia 2010, 14:34

Ja właśnie przeczytałem nieoficjalną listę i zrozumiałem, co waliza miał na myśli. Ludzie to jedno ale:

szef Sztabu Generalnego WP, dowódca Wojsk Lądowych, dowódca Sił Powietrznych, dowódca Wojsk Specjalnych, dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych...

Na to też nie ma przepisów?
Z ciekawości, czy zastępca wie wszystko to, co dowódca, czy są sprawy, o których dowiaduje się z zalakowanych kopert? Z tego co pamiętam to po CASie zabroniono takich wspólnych eskapad najwyższych dowódców - czy coś przekręcam?
ukłony...

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#12 Post autor: Razorblade1967 » 10 kwietnia 2010, 14:59

maziek pisze:Z ciekawości, czy zastępca wie wszystko to, co dowódca, czy są sprawy, o których dowiaduje się z zalakowanych kopert?
Na każdym szczeblu dowodzenia w wojsku jest osoba (od batalionu w górę - tam gdzie występuje zastępca, jest to zastępca), która może przejąć obowiązki dowódcy określonego szczebla "z marszu" (jak sobie wyobrażasz funkcjonowanie "firmy" w przypadku choćby nagłej choroby, gdyby tak nie było?). Stąd podróż dowódcy WL, SP czy MW nie jest jakim zagrożeniem - nie powinien on jednocześnie odbywać takich eskapad wraz ze swoim zastępcą. Tak zresztą jak Prezydent nie może podróżować razem z Marszałkiem Sejmu itd.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8608
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#13 Post autor: maziek » 10 kwietnia 2010, 15:10

O, Razor, a ja już się zastanawiałem, co z Tobą ;) . Ano, wszystko sobie wyobrażam... Na przykład, że nikomu nie przyszło coś do głowy... Z tym, że moje pytanie nie było nakierowane na to, czy jest oczywiste kto przejmuje w takich razach komendę, tylko jednak mi się zdaje, że utłuczenie tych wszystkich d-ców na raz to marzenie n-pla. I że - tak czy siak - musi być jakieś "zamieszanie" z tym związane - niezależnie od tego, że mają zastępców. Mój głos nie jest uchowaj Boże polemiczny - doświadczenie rodzi prawo...
ukłony...

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#14 Post autor: Razorblade1967 » 10 kwietnia 2010, 15:30

maziek pisze:Z tym, że moje pytanie nie było nakierowane na to, czy jest oczywiste kto przejmuje w takich razach komendę, tylko jednak mi się zdaje, że utłuczenie tych wszystkich d-ców na raz to marzenie n-pla.
Tylko, że nasza armia jest na tyle nieliczna, że nawet gdyby przyszło jej działać całością sił (mało prawdopodobne) czyli ekwiwalentem może jakiś 4 dywizji i 5-cioma eskadrami lotnictwa bojowego to dowódców jest aż nadto.

Polityków zresztą też nam nie brakuje, a zarówno konstytucja, jak i inne przepisy obejmują takie przypadki.
maziek pisze:...musi być jakieś "zamieszanie" z tym związane - niezależnie od tego, że mają zastępców.
Zamieszanie zapewne będzie, ale chyba nie takie jakie sobie wyobrażasz - jak w banku masz jakieś rozgrywki personalne i chwilową intensyfikację "wyścigu szczurów". Na sprawność armii jako takiej (abstrahując już od jej niewielkiej bojowej wartości na co dzień) wpływu to nie będzie miało.

Zasadniczo ta cała sprawa w tej chwili to medialna histeria (mediom taka "gratka" na co dzień się nie zdarza), ale to normalne - ma to miejsce przy każdym masowym wypadku. Panuje jakaś moda na jak największe tragizowanie sytuacji (oczywiście nie zaprzeczam, że jest to tragedia w wymiarze ludzkim, przede wszystkim dla bliskich ofiar), stąd media przy takich okazjach wywołują ja największą histerię, co mamy okazję obserwować (nie pierwszy raz zresztą).

Ani armii, ani państwu nic nie grozi, a i dla nas szarych ludzi nic się nie zmieni - nastąpi trochę zmian na stanowiskach (np. nieco wcześniejsze wybory prezydenckie) i tyle.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8608
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Prezydent Kaczyński nie żyje

#15 Post autor: maziek » 10 kwietnia 2010, 15:37

Czyli z jednej strony mnie uspokoiłeś, a z drugiej wyszło jak zwykle...

Co do rozmiaru tragedii (w optyce państwowej) to jest to oczywiste - zginął tylko prezydent (nominalny zwierzchnik SZ) no i ww wojskowi - reszta osób nie miała przełożenia na bezpieczeństwo państwa. Ofiary tylko wypadków drogowych w Polsce wyrównają tą liczbę w 4-5 dni...
ukłony...

ODPOWIEDZ