"Zamach na Kaczyńskiego"

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gwena
Posty: 343
Rejestracja: 17 sierpnia 2010, 23:03
Lokalizacja: Kraków

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#406 Post autor: Gwena » 24 kwietnia 2012, 17:57

A ja się spytam na cholerę nam ten wrak? Wszystkie badania zostały zrobione na miejscu katastrofy także i przez naszych specjalistów, więc po co go ściągać? Żeby zrobić pomnik głupoty?

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8577
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#407 Post autor: maziek » 24 kwietnia 2012, 18:31

Królik pisze:
Według sondaży OBOP 32% Polaków przypuszcza, że to mógł być zamach, a kolejne 30% tego nie wyklucza. Tylko 16% respondentów stanowczo wyklucza zamach. Reszta wybrała "trudno powiedzieć".
Serio? KLIK
Tak, a dodatkowo pytanie "czy sądzisz, że władze coś ukrywają" nie jest pytaniem "czy władze coś ukrywają w związku z zamachem". Ja osobiście uważam, że zamach jest skrajnie nieprawdopodobny* - ale na to pytanie odpowiedziałbym TAK, bo moim zdaniem władze chronią tyłki wojskowych. Rozwiązanie specpułku to było zręczne posunięcie.

* Jak już kiedyś pisałem, i jak pisze waliza (kod Dallas) To jest ta najbardziej antypaństwowa część występów PiS, nawet jeśli to był zamach, to nie liczy się Kaczyński, a racja stanu. Gdyby Putin miał możność przewidzieć rozwój wypadków i wojnę polsko-polską jaka wywiązała się wokół złego wklepania współrzędnych do GPS - to dałby każde pieniądze, żeby stuknąć Kaczyńskiego. O tyle jestem spokojny, że takiej naszej głupoty to on w najbardziej kolorowych snach nie mógł sobie wyobrazić.
ukłony...

Wesley
Posty: 1924
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, 04:56

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#408 Post autor: Wesley » 24 kwietnia 2012, 18:47

....gdyby nawet......to mozemy im "skoczyc", a "sojusznicy" znalezli by sie w bardzo klopotliwym/niewygodnym polozeniu i jak dodamy do tego panujacego "Jaroslawa Madrego" (czego nie mozna wykluczyc) wszystko staje sie mozliwe, lacznie z "Jak rozpetalem III W.S." :mrgreen:

Desert Eagle
Posty: 30
Rejestracja: 1 sierpnia 2009, 12:00

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#409 Post autor: Desert Eagle » 24 kwietnia 2012, 20:28

Pierwsze słyszę że piloci nie mieli uprawnień? Rozważamy teorię zamachu. Nawet jak to był zamach to opinia publiczna nigdy nie pozna kto za tym stoi. Podobnie jak zamach na Kennedyego, zabójstwo Marka Papały. Po ataku na WTC pojawiła się teoria że rząd Stanów Zjednoczonych za tym stoi itd. Prawdy nie poznamy.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8577
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#410 Post autor: maziek » 24 kwietnia 2012, 20:41

Desert Eagle pisze:Pierwsze słyszę że piloci nie mieli uprawnień?
To zanim zaczniesz "rozważać" - to łaskawie odrób pracę domową z elementarza. Czasami to mnie jednak trzęsie...
ukłony...

Wesley
Posty: 1924
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, 04:56

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#411 Post autor: Wesley » 24 kwietnia 2012, 20:45

Maziek, relax....pomysl o czyms przyjemnym.... :)

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#412 Post autor: Phouty » 24 kwietnia 2012, 20:47

No to ja tu dorzucę słowo w sprawie tych pancernych foteli, co to miały niby zostać nienaruszone po wypadku, ażeby zaświadczać, że to był wypadek, a nie następne polowanie Putina poranną porą na ptactwo z dubeltówką w zasłanych mgłą helową podsmoleńskich lasach.

Ażeby raz i na zawsze rozwiać tą kwestię pancernie mocowanych, czy też opancerzonych foteli lotniczych (nawet tych robionych dla pierwszej klasy, czy też innych VIPs), to po prostu postanowiłem zajrzeć do dokumentacji technicznej.
Wprawdzie nie mam specyfikacji Tutki, ale mam za to różnego rodzaju Boeingi i inne Airbusy. I to dosłownie pod ręką.

Obrazek

Jak napisałem, to Airbus nie jest Tupolewem, jednakże mają one jedną olbrzymią wspólną cechę, a mianowicie, oba były one projektowane przez inżynierów lotniczych (i nie tylko lotniczych), którzy od zarania dziejów zawsze walczyli o jak największe odchudzenie masy całkowitej samolotu.

Właśnie fotel lotniczy (i milion innych drugorzędnych pod względem konstrukcyjnym spraw), nadaje się świetnie na to odchudzanie. Nie ważne jest przy tym, czy potem w takim fotelu będą siedziały cztery litery Kowalskiego, czy też prezydenckie siedzenie, to różnica jest w zasadzie tylko w jego pokryciu znacznie drożej wyglądającym materiałem (dla wydelikaconych siedzeń VIPs), bo bebechy są tam takie same...

Pytanie dnia: Po co "pancernie" mocować fotel, skoro współcześnie używane standardowe lotnicze pasy bezpieczeństwa w które są wyposażone samoloty pasażerskie, przy deceleracji około 5 G są w stanie prawie w 100% połamać skutecznie miednicę manekina, symulującego przeciętnego Kowalskiego, czy też przeciętnego prezydenta kraju?

5G to przypominam, jest to pięciokrotnie zwiększona masa danego przedmiotu (ciało ludzkie też wbrew pozorom jest przedmiotem) i to olbrzymie przyszpieszenie działa w bardzo krótkim okresie czasu.

W przypadku "twardego" wypadku, gdzie przeciążenia (negatywne) dochodzą do setek G, nie ma najmniejszego znaczenia, jak "miękkie", czy też "twarde" są fotele, konstrukcja samego kadłuba, czy też innych magicznych zabezpieczeń, istniejących tylko w głowach fantastów i pewnych reżyserów filmów o Jamesie Bondzie, tak samo jak wzięcie aspiryny nie poprawi szans na przeżycie osoby mającej zaawansowanego raka.....
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

tokkotai
Posty: 439
Rejestracja: 7 listopada 2010, 15:10
Lokalizacja: Festung Posen

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#413 Post autor: tokkotai » 24 kwietnia 2012, 20:52

Królik pisze:
tokkotai pisze: A podróży Pana Prezydęta Bula-Nadzieji-Komorowskiego nie obserwuję, zresztą jego poprzednika też nie miałem okazji.
Wiem tylko, że normalnie każda oficjalna wizyta głowy państwa ma pełną oprawę medialną od samego początku aż do samego końca, a tutaj co?
Pozostawię to bez komentarza, bo chyba wszystko jest jasne...
No cóż, miałem okazję oglądać w TV cała oprawę wyjazdu Prezydenta Baraka Obamy i pomyślałem, że ze względów wyborczych taka oprawa to standard nawet w PL.

Co do oglądania prezydenta osobiście to miałem okazję uścisnąć rękę Pani Prezydent Republic of Ireland: Mary Patricia McAleese (gaelic: Máire Pádraigín Mhic Ghiolla Íosa) latem 2005 roku w Howth (gaelic: Binn Éadair). Najciekawsze było to, że bezpieczeństwa Pani Prezydent pilnowała tylko jedna osoba i był to funkcjonariusz Gardy (gaelic: Garda Síochána). Który spełniał także rolę pilota na motocyklu.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8577
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#414 Post autor: maziek » 24 kwietnia 2012, 20:55

Jezu, Phouty, żyjesz, jakże się cieszę, myślałem, że zabili Cię kartoflami niedestylowanymi...
Gwena pisze:A ja się spytam na cholerę nam ten wrak? Wszystkie badania zostały zrobione na miejscu katastrofy także i przez naszych specjalistów, więc po co go ściągać? Żeby zrobić pomnik głupoty?
Ależ zapewniam Cię, że zaraz wykryje się, że czwarty nit na lewym skrzydle licząc wspak od klapy ma wklęśnięcie - I TO COŚ ZNACZY! (Umiesz podsumować, ukłony :) ).

Wesley... OK, uzupełniłem czynnik w układzie i już może być...
Phouty pisze:W przypadku "twardego" wypadku, gdzie przeciążenia (negatywne) dochodzą do setek G, nie ma najmniejszego znaczenia, jak "miękkie", czy też "twarde" są fotele, konstrukcja samego kadłuba, czy też innych magicznych zabezpieczeń...
... gdyż ludzi zabija bezwładność ich własnych ciał. No ale, ale, my mamy Łągiewke, którego nawet ostatnio Unia Europejska doceniła...
Ostatnio zmieniony 24 kwietnia 2012, 21:01 przez maziek, łącznie zmieniany 1 raz.
ukłony...

tokkotai
Posty: 439
Rejestracja: 7 listopada 2010, 15:10
Lokalizacja: Festung Posen

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#415 Post autor: tokkotai » 24 kwietnia 2012, 20:56

Gwena pisze:A ja się spytam na cholerę nam ten wrak? Wszystkie badania zostały zrobione na miejscu katastrofy także i przez naszych specjalistów, więc po co go ściągać? Żeby zrobić pomnik głupoty?
Jak to po co? Złomiarze tylko czatują na taką wielka kupę miedzi, aluminium i tytanu :)

tokkotai
Posty: 439
Rejestracja: 7 listopada 2010, 15:10
Lokalizacja: Festung Posen

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#416 Post autor: tokkotai » 24 kwietnia 2012, 21:04

maziek pisze: ... gdyż ludzi zabija bezwładność ich własnych ciał. No ale, ale, my mamy Łągiewke, którego nawet ostatnio Unia Europejska doceniła...
hmm, a USA NAVY może już planuje zainstalowanie zderzaka Łągiewki na pokładach ich najnowszych AC? Ilość uszkodzeń podwozia powinna spaść do zera :P.

Awatar użytkownika
Królik
Moderator
Posty: 1055
Rejestracja: 27 lutego 2006, 08:03

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#417 Post autor: Królik » 24 kwietnia 2012, 21:07

Desert Eagle pisze:Pierwsze słyszę że piloci nie mieli uprawnień? Rozważamy teorię zamachu. Nawet jak to był zamach to opinia publiczna nigdy nie pozna kto za tym stoi. Podobnie jak zamach na Kennedyego, zabójstwo Marka Papały. Po ataku na WTC pojawiła się teoria że rząd Stanów Zjednoczonych za tym stoi itd. Prawdy nie poznamy.
Pierwsze zdanie, które wytłuściłem, dyskwalifikuje Cię z jakiejkolwiek merytorycznej rozmowy.
W związku z powyższym, czyli elementarnymi brakami w wiedzy o tym, co zaszło w Smoleńsku, można traktować Cię jedynie jako kolejnego nawiedzonego zwolennika spiskowej teorii dziejów, który nic nie wie, pojęcia nie ma o czym się rozmawia, ale musi pochwalić się tym, jaki to z niego dociekliwy domorosły śledczy.
Ergo - Twoje wypowiedzi od teraz będą traktowane (przynajmniej przeze mnie) jako bzdety kompletnego laika.

I jeszcze coś - to nie MY rozważamy jakąś teorię o zamachu, ale Ty uparcie piszesz jakieś banialuki na ten temat. Dodajmy, że banialuki, które prawdopodobnie mają zamaskować fakt, że nic o tym wypadku nie wiesz. Nawet tyle, ile jest dostępne w jawnych źródłach.

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#418 Post autor: Phouty » 25 kwietnia 2012, 02:10

Ha, próbowałem przeczytać te materiały zalinkowane kilka stron temu przez Mattiego.
Też, tak jak Gwena padłem w przedbiegach.....psychologia, przeźroczyste mleko z białą wodą (a może to było na odwrót, czyli białe mleko z czarną krową), pytania o preferencje napojów wśród populacjii krów......wszystko to blaknie (nawet przy czarnej krowie z białymi wymionami), gdy się czyta tegoż linkowanego autora takiego oto typu "wstępy":

"O kwestii fałszywych dowodów, fałszywych ekspertyz, fałszywych dokumentów chyba nawet nie
muszę tu teraz wspominać, powróci ona na pewno jeszcze wielokrotnie w niniejszej książce.
Natomiast zagadnienie ruskich przygotowań do „ostatecznej rozprawy z Polską” czy szerzej z Polską
jako członkiem NATO, jeszcze będę poruszał, ponieważ zbrodnię związaną z atakiem na delegację
prezydencką należy widzieć w szerszym kontekście ruskiej geopolityki."


No i co o tym sądzić?
Jeszcze wstęp, a już mamy "ruskie zbrodnie" na tapecie. Ale brnijmy dalej, nie zwracając uwagi na polityczne odchylenia autora, bo przecież chcemy przeczytać o logicznym wywodzie, popartym dowodami, iż ruskie z Millerem popełnili te konspiracje i to na długo, zanim wybiła data 10 kwietnia!

Inny cenny wyjątek z samego wstępu:
"W takiej bowiem sytuacji nie ma żadnej
„trajektorii tupolewa nad Siewiernym”, jego „wysokości barycznej nad jarem” smoleńskim,
„odchyleń od kursu”, „odchodzenia w automacie”, nie ma żadnych smoleńskich danych do
obliczeń, gdyż wrak usytuowany na pobojowisku nie jest rezultatem lotniczego wypadku z udziałem
polskiej delegacji. Należy bowiem odkryć miejsce i przebieg zaplanowanego na długo przez datą 10-
04-2010 zamachu (kwalifikowanego jako zbrodnia przeciwko ludzkości i nadającego się do ścigania
przez Trybunał w Hadze) dokonanego z pełną świadomością i zimną krwią. Temu dochodzeniu
właśnie poświęcone było, jest i będzie obywatelskie śledztwo w blogosferze."


To jeszcze sąd w Hadze nie wszczął postępowania w tej sprawie? Hańba!
(Musi być koniecznie następna konspiracja.......czyżby już Putin opanował Brukselę? Wynika z tego że tak)!

No dobra, i na tym zakończyłem moją lekturę tego "obywatelskiego śledztwa".....idę natomiast sobie poczytać o tym, jak nigdy nie wylądowaliśmy na księżycu, czy też o dwóch takich, co ukradli ten księżyc!
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
Królik
Moderator
Posty: 1055
Rejestracja: 27 lutego 2006, 08:03

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#419 Post autor: Królik » 25 kwietnia 2012, 08:02

Matti pisze:BTW: Byłoby wprost świetnie, gdyby Phouty przetłumaczył ten tekst na angielski i zaznajomił z nim te gremia, w których się obraca na niwie zawodowej (jeśli te oczywiście wyrażą zainteresowanie...)
No, Phouty, do roboty. Niech te Jankesy zobaczą, jak się powinno prowadzić dochodzenia.

rado
Posty: 91
Rejestracja: 11 października 2011, 08:13
Lokalizacja: pomorskie

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#420 Post autor: rado » 25 kwietnia 2012, 09:23

Phouty pisze: [...] tak samo jak wzięcie aspiryny nie poprawi szans na przeżycie osoby mającej zaawansowanego raka.....
tak mi akurat wpadł w oko artykuł o leczeniu raka aspiryną...
http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzi ... index.html

ODPOWIEDZ