"Zamach na Kaczyńskiego"

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gwena
Posty: 343
Rejestracja: 17 sierpnia 2010, 23:03
Lokalizacja: Kraków

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#466 Post autor: Gwena » 26 kwietnia 2012, 17:23

Pedro - po raz ostatni spróbuje. Mnie nie obchodzi Rosja. Mnie interesują obiektywne, niedające się sfałszować dowody. To znaczy:
1. Nagrania ze wszystkich skrzynek.
2. Dokumentacja fotograficzna z miejsca wypadku
I nawet nie interesują mnie badania wraku przez biegłych.
Nie interesuje mnie czy wypadek miał miejsce w Hondurasie czy na Antarktydzie. Owszem pozostałe badania są przydatne by pogłębić obraz katastrofy, ale nie wnoszą nic nowego. Była to po prostu skrajna nieodpowiedzialność pilota i to na podstawie wymienionych w punkcie 1 i 2 dokumentów widać, słychać i czuć.
Możemy się zastanawiać nad stopniem winy innych ludzi (Kaczyńskich, Błasika, dowódców pułku, rosyjskich kontrolerów), jednak w ostatecznym rozrachunku pilot jest winny, bo dobrze wiedział, że nie umie i nie ma prawa pilotować tego samolotu, że nie ma prawa schodzić poniżej 120metrów, ze ma obowiązek bezpiecznego odlecenia na lotnisko zapasowe nawet kosztem swojej kariery wojskowej.
To jaka jest Rosja nie ma znaczenia dla przebiegu tej katastrofy. Może w jednym przypadku miało znaczenie to, że lądowano w Rosji. Kontroler się zgodził na krąg nad lotniskiem, bo znając swoich władców wiedział, że takim ludziom "u władzy" trzeba pokazać, że lądowanie jest niemożliwe. Więc się zgodził, zamiast po prostu przegnać tutke od razu do zapasowe lotnisko. Swoją drogą miał rację... nasz prezydent nie przyjął do wiadomości mgły...

P.S. Kaczyński bywał w Katyniu tylko na początku kampanii prezydenckiej kiedy mu zależało na głosach. Po za wyborami nie pofatygował się tam ani razu. Więc mówienie o nim jako tym który "ruszył" sprawę Katynia jest bzdurą. Łatwo to zresztą sprawdzić.

pedro74
Posty: 465
Rejestracja: 27 marca 2011, 23:20
Lokalizacja: Potsdam (Niemcy)

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#467 Post autor: pedro74 » 26 kwietnia 2012, 17:26

Dyskusja z Tobą Królik nie ma raczej sensu gdyż uparcie twierdzisz, że jesteś nieomylny, a ja się opieram na wierze i na nie rzetelnych informacjach. Nie zapominaj jednak, iż takich osób na forum jest jednak więcej, które niekoniecznie myślą jak Ty a mają zbliżony tok myślenia do mojego.
Niektórzy twierdzą wprost, że to był zamach lub coś, co śmierdzi, zalatuje zamachem. I ja to szanuję, choć sam nie twierdzę, iż koniecznie musiał to być zamach. I czy to się Tobie podoba, czy też nie, powinieneś te opinie włącznie z moją uszanować, jak ja to robię względem Ciebie. Przestrzegam zasad pisania na forum, a Ty piszesz, że to, co wypisuję zaczyna przekraczać zdrowe, czy temu podobne granice. Uszanuj po prostu czyjąś opinię, ja to robią względem twojej, nie musisz racji przyznawać, nikt Cię do tego nie nakłania... Tylko tyle...
Strzelam z:
Diana 24, 4,5 mm (okazyjnie)
Walther CP 99, CO2, 4,5 mm (okazyjnie)
Flobert ME 38 Magnum, 6mm short (okazyjnie)
Artax Mortimer, 43
Uberti Remington 1858, 45
Uberti Cattelmann 1873 Stallion, 22 lr.
CZ 75B, 9mm
CZ 75B Kadett, 22 lr.
Będę strzelał z:
Uberti Cattelmann 1873, 45 Long Colt
Winchester 1866 lub 1873, 45 Long Colt

Awatar użytkownika
Królik
Moderator
Posty: 1055
Rejestracja: 27 lutego 2006, 08:03

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#468 Post autor: Królik » 26 kwietnia 2012, 17:31

Gwena pisze:P.S. Kaczyński bywał w Katyniu tylko na początku kampanii prezydenckiej kiedy mu zależało na głosach. Po za wyborami nie pofatygował się tam ani razu. Więc mówienie o nim jako tym który "ruszył" sprawę Katynia jest bzdurą. Łatwo to zresztą sprawdzić.
Bardzo łatwo:

Wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu

10 kwietnia 2006 r. - nieobecny
17 wrzesnia 2006 r.- nieobecny
10 kwietnia 2007 r. - nieobecny
17 wrzesnia 2007r. - obecny (wybory do sejmu)
10 kwietnia 2008 r. - nieobecny
17 wrzesnia 2008r. - nieobecny
10 kwietnia 2009 r. - nieobecny
17 wrzesnia 2009 r. - nieobecny

10 kwietnia 2010r. - .......(kampania prezydencka)

I tak to śp. Lech Kaczyński ruszał sprawę Katynia...
pedro74 pisze:Dyskusja z Tobą Królik nie ma raczej sensu gdyż uparcie twierdzisz, że jesteś nieomylny, a ja się opieram na wierze i na nie rzetelnych informacjach.
Wskaż mi, łaskawco, JEDNO zdanie, w którym twierdzę, że jestem nieomylny. JEDNO. Albo przestań kłamać. To, że wymagam od Ciebie podania źródeł i argumentów nie jest powiedzeniem "jestem nieomylny".
Nie zapominaj jednak, iż takich osób na forum jest jednak więcej, które niekoniecznie myślą jak Ty a mają zbliżony tok myślenia do mojego.
Ojeju jeju, i co z tego? Nawet, jak jest więcej, to co? Mam się przestraszyć i powiedzieć "no dobra, was jest pięciu, ja jeden, to macie rację"? Jaja sobie robisz? Jeśli wszyscy powielacie brednie, to już nie moja wina. Póki co, to jest tu jednak kilka osób, które przytaczają konkretne dowody, a jak te osoby proszą Ciebie (i Tobie podobnych) o to samo, to w zamian otrzymują jakieś bajeczki z GP i mantrę o wierze w cośtam.
Niektórzy twierdzą wprost, że to był zamach lub coś, co śmierdzi, zalatuje zamachem. I ja to szanuję, choć sam nie twierdzę, iż koniecznie musiał to być zamach.
Ta, jasne, wcale nie twierdzisz. Pewnie pisze tutaj jakiś drugi pedro74 i to jego posty dotąd czytałem. I
czy to się Tobie podoba, czy też nie, powinieneś te opinie włącznie z moją uszanować, jak ja to robię względem Ciebie.
Powtarzam - mam w nosie fakt, czy moją opinię szanujesz czy też nie. Przyjmij do wiadomości, że w realnym świecie liczą się fakty i dowody, a nie wiara.
Przestrzegam zasad pisania na forum, a Ty piszesz, że to, co wypisuję zaczyna przekraczać zdrowe, czy temu podobne granice. Uszanuj po prostu czyjąś opinię, ja to robią względem twojej, nie musisz racji przyznawać, nikt Cię do tego nie nakłania... Tylko tyle...
Bo przekraczasz granice absurdu. Tylko tyle i aż tyle.
I nie myl poszanowania dla możliwości wyrażania nawet skrajnie głupich poglądów z poszanowaniem dla tychże poglądów. Szanuję twoje prawo do wyrażania opinii, ale nie jest to jednoznaczne z tym, że nie mogę wykazać, ze piszesz banialuki. Mam nadzieję, że wyraziłem się dość jasno.

pedro74
Posty: 465
Rejestracja: 27 marca 2011, 23:20
Lokalizacja: Potsdam (Niemcy)

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#469 Post autor: pedro74 » 26 kwietnia 2012, 17:45

Zgodzę się z Tobą Gwena, iż nagrania ze wszystkich skrzynek, dokumentacja fotograficzna z miejsca wypadku, dodałbym do tego jeszcze relacje świadków są czynnikami kluczowymi w śledztwie, by rozwikłać jego zagadkę. O ile nagrania ze skrzynek są jakimś wiarygodnym dowodem (ale i tutaj też pozostają ciągle niejasności), o tyle dokumentacja fotograficzna z miejsca wypadku oraz relacje świadków są problemem. Gdyby dało się udowodnić, iż te 3 czynniki/analizy faktycznie zostały wykonane bez żadnych wątpliwości dobrze, wtedy problem znika, poznaje się rzeczywistą przyczynę katastrofy.
Ale tak nie jest, dlatego przyczyna katastrofy rzetelnie nie została wyjaśniona...

Królik, problem jest w tym, że te dowody rzeczowe, jakie są ludziom przedstawiane, nie są do końca rzetelne jak napisałem wyżej odpowiadając Gwenie. Ciągle, lub co jakiś czas ujawniane są/były jakieś nowe odgłosy z czarnych skrzynek, dodatkowe rozmowy, hałas w kabinie, który wcześniej nie został zidentyfikowany. Jak można traktować poważnie takie dowody, gdy co jakiś czas coś nowego się odkrywa. Skoro raz się odczytało zapis z czarnej skrzynki, to do cholery dlaczego się po jakimś czasie ujawnia się coś dodatkowego z tej samej skrzynki??? To przeczy wiarygodności, bo słysząc dwie lub więcej wersji zapisu z tej samej skrzynki, coś jest nie tak. Tutaj też jest problem. Tyle i aż tyle...
Strzelam z:
Diana 24, 4,5 mm (okazyjnie)
Walther CP 99, CO2, 4,5 mm (okazyjnie)
Flobert ME 38 Magnum, 6mm short (okazyjnie)
Artax Mortimer, 43
Uberti Remington 1858, 45
Uberti Cattelmann 1873 Stallion, 22 lr.
CZ 75B, 9mm
CZ 75B Kadett, 22 lr.
Będę strzelał z:
Uberti Cattelmann 1873, 45 Long Colt
Winchester 1866 lub 1873, 45 Long Colt

Awatar użytkownika
Królik
Moderator
Posty: 1055
Rejestracja: 27 lutego 2006, 08:03

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#470 Post autor: Królik » 26 kwietnia 2012, 18:03

pedro74 pisze:Królik, problem jest w tym, że te dowody rzeczowe, jakie są ludziom przedstawiane, nie są do końca rzetelne jak napisałem wyżej odpowiadając Gwenie.
Przecież już ustaliliśmy, że jesteś w stanie zakwestionować wszystko, co jest niezgodne z Twoją wiarą, pod byle jakim pretekstem, prawda? Przyjąłem to do wiadomości. Tylko problem polega na tym, że Ty nadal, poza rzeczoną wiarą, nie masz nic na poparcie swoich teorii.
Ciągle, lub co jakiś czas ujawniane są/były jakieś nowe odgłosy z czarnych skrzynek, dodatkowe rozmowy, hałas w kabinie, który wcześniej nie został zidentyfikowany. Jak można traktować poważnie takie dowody, gdy co jakiś czas coś nowego się odkrywa.
Kiedy ostatni raz ujawniono jakiś nowy zapis rozmów? przypomnisz nam? Była prezentacja rosyjskiego raportu i rosyjskiej wersji zapisu, apotem nasza, robiona przez dwa różne ośrodki. Czy Ty uważasz, że zapis z CVR z taśmą magnetyczną dorównuje jakością nagraniu studyjnemu i każdy odsłuchujący będzie słyszał dokładnie to samo?
Skoro raz się odczytało zapis z czarnej skrzynki, to do cholery dlaczego się po jakimś czasie ujawnia się coś dodatkowego z tej samej skrzynki???
Bo odsłuchano je w dwóch różnych ośrodkach?
To przeczy wiarygodności, bo słysząc dwie lub więcej wersji zapisu z tej samej skrzynki, coś jest nie tak. Tutaj też jest problem. Tyle i aż tyle...
Tak, tak, jasne - zapis sfałszowali. Albo nie, sfałszowali protokół z odsłuchu, żeby ukryć ten fragment, o którym pisałem wcześniej. Pomijając już nawet to, że znacznie istotniejszy z punktu widzenia przyczyn tej katastrofy wydaje się być zapis z rejestratora parametrów lotu. Ale po co się tym przejmować? To był zamach, a wszyscy mataczą, bo chcą ukryć oczywistą prawdę. Teraz dobrze?

Awatar użytkownika
Gwena
Posty: 343
Rejestracja: 17 sierpnia 2010, 23:03
Lokalizacja: Kraków

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#471 Post autor: Gwena » 26 kwietnia 2012, 18:10

1. Jakie niejasności w skrzynkach? (nie mów, że są jakieś istotne wątpliwości, fakt dyskusji co kto powiedział nie ma znaczenia dla samej katastrofy, co najwyżej do dyskusji co do roli osób postronnych lub czy był to jak ja twierdzę świadomy "szczur" czy nieumiejętność pilotażu w ciężkich warunkach. Natomiast skrzynki techniczne są w pełni zgodne - choć jedna była badana w Rosji druga w Polsce)
2. Jakie niejasności w dokumentacji fotograficznej? Robiło zdjęcia setki osób bezpośrednio po katastrofie (bo mnie interesuje nie wrak, ale przebieg lotu w ostatnich sekundach).
Relacje świadków są z założenia niewiarygodne - potwierdzi Ci to każdy sędzia i potwierdzają to badania psychologiczne.

PS. A ty w ogóle wiesz coś o odszumianiu taśm? Sadząc z Twojej wypowiedzi nie masz też bladego pojęcia na temat akustyki, taśm magnetycznych, zwłaszcza pracujących w pętli... Zdradzę Ci, że każda sekunda odczytanej taśmy to długie minuty, jeśli nie godziny pracy przy komputerze. I to w dużej mierze ręcznej. Same algorytmy nie pomogą. Jeden specjalista ten kawałek trochę lepiej wyczyści inny inny.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8577
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#472 Post autor: maziek » 26 kwietnia 2012, 18:25

Ja odpadam z tego etapu ;) ...
ukłony...

dexter 1990
Posty: 3544
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#473 Post autor: dexter 1990 » 26 kwietnia 2012, 18:35

Pedro, niestety formy Królik nie zmieni. W dodatku ma tu admina :D zdaje się. Ale za to jak pogrzebiesz możesz znaleźć chyba opcję "ignoruj posty uzytkownika" czy tam "nie wyświetlaj postów użytkownika". Jakoś tak.

Awatar użytkownika
Królik
Moderator
Posty: 1055
Rejestracja: 27 lutego 2006, 08:03

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#474 Post autor: Królik » 26 kwietnia 2012, 18:41

Albo możesz też walnąć focha, jak dexter 1990, obrazić się i powiedzieć, że kończysz z forum. A potem, oczywiście, wrócić. Jest to również jakaś opcja.

I owszem, formy nie zmienię - mnie interesują fakty, a nie cudza wiara w cośtam.

Wesley
Posty: 1924
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, 04:56

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#475 Post autor: Wesley » 26 kwietnia 2012, 19:01

Dzieki tak myslacym (wierzacym w teorie spiskowe) ludziom jak Pedro, pis utrzymuje sie jeszcze przy zyciu.
Zauwazylem, ze ta partia probuje za wszelka cene znalezdz sie u steru wladzy, nie przebierajac w srodkach,
czemu rowniez ma sluzyc "Smolensk, niestygnacy kotlet".

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#476 Post autor: Phouty » 26 kwietnia 2012, 19:10

pedro74 pisze: W USA manifestacje partii nacjonalistycznych są zakazane.....
NIE! Jesteś w błędzie. Nie są zakazane!

Co najwyżej, na skutek pozwu sądowego "strony przeciwnej", lokalny sędzia może wydać zakaz organizowania konkretnej imprezy/manifestacji w konkretnym miejscu, lub konkretnej dacie, a to wszystko w myśl nadrzędnego lokalnego spokoju publicznego.
Jednakże Ku Klux Klan, czy też amerykańscy neo-naziści mogą sobie spokojnie demonstrować.....i demonstrują. (Cała ich setka, a może nawet tysiąc. Albo i dwa tysiące, a może dziesięć tysięcy. Niewątpliwie "wielka siła narodowa", nie mająca najmniejszego znaczenia w skali kraju, bo więcej jest dajmy na to członków religijnej sekty czcicieli meksykańskich kaktusów). :wink:

A teraz pedro74 mała lekcja nauki "jak cytować", ponieważ już wielokrotnie wspominałeś, że nie wiesz jak to zrobić.
Można to zrobić na wiele różnych sposobów, ale na początek podaję najprostszy, który pozwala na zacytowanie tylko konkretnego fragmentu czyjejś wypowiedzi, tak jak ja to zrobiłem powyżej.

1. W prawym dolnym rogu czyjegoś posta jest ramka z napisem "cytuj".
2. Naciśnij na tą ramkę, a cały tekst czyjejś wypowiedzi ukaże się w okienku do pisania posta.
3. Najeź myszą na początek fragmentu tekstu, który chcesz wyrzucić z podawanego cytatu.
4. Naciśnij LEWY przycisk myszy trzymanej nieruchomo nad początkiem fragmentu i przesuń ją (cały czas naciskając lewy przycisk) do końca fragmentu, który chcesz usunąć.
5. Zwolnij lewy przycisk myszy i "przejechany" fragment podświetli się na kolorowo (typowo na niebiesko, ale to może być też każdy inny kolor....nieważne).
6. Najedź myszą na "podkolorowany" fragment i naciśnij PRAWY przycisk myszy.
7. Z listy opcji, wybierz "delete", albo "usuń", albo równoważną komendę w danym języku w którym jest wyspecyfikowany system.

UWAGA:
Zarówno z przodu, jak i z tyłu tego cytatu muszą być pozostawione te dziwne napisy i znaczki, które się znajdują na początku i końcu czyjejś wypowiedzi w nawiasach kwadratowych. Ich Tobie nie wolno wymazywać, inaczej tekst nie pokaże się jako cytat.

Jest to dosyć czasochłonna metoda "eliminacji" i pozwala ona na skrócenie czyjejś wypowiedzi.
Do dalszych instrukcji jak "ciąć posty", tak jak to dajmy na to robi Królik, to przejdziemy później.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Desert Eagle
Posty: 30
Rejestracja: 1 sierpnia 2009, 12:00

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#477 Post autor: Desert Eagle » 26 kwietnia 2012, 20:27

Obecna władza chce aby ludzie o Smoleńsku jak najszybciej zapomnieli, zanika duch patriotyczny wśród Polaków, był pomysł żeby nasza reprezentacja podczas Euro 2012 wystąpiła bez godła. PIS zawsze będzie miał zwolenników a im dłużej ,,rządzi'' PO tym jest ich więcej. Nie przekonają mnie żadne raporty, po prostu nie ufam tej władzy jak i Rosji z którą zawsze toczyliśmy wojny. Media karmią nas gó...nem ale ja tego nie przyjmuję. 2 strony wcześniej wspomniałem o niewyjaśnionym zabójstwie Papały. I okazuje się że Komendant Główny po prostu zginął z rąk złodzieja samochodu. Będzie jeszcze ciekawiej jak ten zatrzymany popełni w celi samobójstwo bo to u nas modne się stało. Od 1989 roku nadal tkwimy w gó...nie. Wszędzie agenci, TW, to wszystko siedzi u góry i manipuluje mediami. Dlatego społeczeństwo jest nieufne. Są tacy dla których Kaczyńscy są niebezpieczni. Współpracownicy SB i inni na usługach ZSRR. A jak się obawiali lustracji, jaki szum się zrobił. To wtedy dowiedzieliśmy się o TW Bolek. Nie chcem ale muszem- he he, dzisiaj już rozumiem to powiedzenie. Dzisiaj mają wysokie emeryturki a ja będę pracował do 67 roku jeżeli będę miał pracę i zdrowie pozwoli. Co mi z tego jak w TVNie pani prezenterka (która zarabia 50 tys miesiecznie) powie że żyjemy na zielonej wyspie. Jaka to wyspa każdy sam widzi. Domagacie się faktów dotyczących teorii zamachu. Skąd te dowody skoro są one na Rosyjskiej ziemi, zadeptane, zniszczone a świadkowie nie żyją. Pamiętam że od razu wykluczono zamach- to był wypadek. Skąd taka pewność? Dlaczego miejsce wypadku otoczono oddziałami milicji i OMONU i nie dopuszczono tam dziennikarzy? Kiedy pojawili się nasi śledczy? Smoleńsk to niewyjaśniona sprawa ale miejmy nadzieję że prawda kiedyś wyjdzie na jaw.

Awatar użytkownika
Królik
Moderator
Posty: 1055
Rejestracja: 27 lutego 2006, 08:03

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#478 Post autor: Królik » 26 kwietnia 2012, 20:48

Królik pisze:W związku z powyższym, czyli elementarnymi brakami w wiedzy o tym, co zaszło w Smoleńsku, można traktować Cię jedynie jako kolejnego nawiedzonego zwolennika spiskowej teorii dziejów, który nic nie wie, pojęcia nie ma o czym się rozmawia, ale musi pochwalić się tym, jaki to z niego dociekliwy domorosły śledczy.
Ergo - Twoje wypowiedzi od teraz będą traktowane (przynajmniej przeze mnie) jako bzdety kompletnego laika.

I jeszcze coś - to nie MY rozważamy jakąś teorię o zamachu, ale Ty uparcie piszesz jakieś banialuki na ten temat. Dodajmy, że banialuki, które prawdopodobnie mają zamaskować fakt, że nic o tym wypadku nie wiesz. Nawet tyle, ile jest dostępne w jawnych źródłach.
Czyli miałem rację w 100%.
Nie wiesz, nie ufasz, na pewno kłamią, fałszują, wszyscy to TW (a tylko jedna teczka w IPN to fałszywka), wszędzie agenci, Moskwa (przypomnij mi, ile osób skazano z doniesień superspeca od służb Macierewicza), media kłamią (poza toruńskimi), dowody zadeptane, a świadkowie nie żyją (którzy? autor filmiku? bo on akurat żyje, wbrew majaczeniom niektórych).
Jaki z tego wniosek? Zamach. Po co? Nie wiadomo. Komu miało to służyć? Nie wiadomo. Kto miałby to zrobić? Nie wiadomo. Jak? Nie wiadomo.
Ale spoko, zwolenników PiS przybywa, jeszcze 3-4 lata i wszystko wyjaśnią. Tak, jak wyjaśniali, kiedy byli u władzy.
jakie to szczęście, że mamy takich odpornych na doniesienia mediów, jak Ty. W Tobie nadzieja, że uda się wyjaśnić zagadkę katas... eee, chciałem powiedzieć zamachu w Smoleńsku.

Wesley
Posty: 1924
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, 04:56

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#479 Post autor: Wesley » 26 kwietnia 2012, 21:26

Jakis czas temu emitowano w iTVN program dokumentalny na temat Katynia (byc moze ktos ogladal i pamieta wiecej) w jaki sposob ujrzalo swiatlo dziennne nagranie z owczesnym uczestnikiem/oprawca.
NKWDzista opowiadal w szczegolach jak wygladaly egzekucje na polakach, poruszjacy material, ktory dostal sie w rece polskiego ambasadora. Zgadnijcie w jaki sposob wszedl w jego posiadanie....
Otoz wiele wypitej wodki na stopie kolezenskiej otworzylo mozliwosc zdobycia nagrania. Moral z tego taki, ze wymachiwanie szabelka niczemu nie sluzy, wrecz pogarsza sprawe, a z rosjanami trzeba madrze, szczegolnie mocna glowa jest bardzo wskazana w negocjacjach. :mrgreen:

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8887
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: "Zamach na Kaczyńskiego"

#480 Post autor: waliza » 26 kwietnia 2012, 22:25

Wesley- swiete słowa. Czasem naprawde mozna sobie odpuscic i nie fikac a wiecej sie zyska. Z Katyniem to jak mowilem jest ten problem, że to juz zamierzchla przeszlosc a niektorzy by chcieli, żeby raz w tygodniu rozstrzelac ze setke losowych Rosjan a ich Prezydent powienien miec gorąca linie z Warszawa i ze 3 razy dziennie dzwonic i przepraszac. Pewnie i to by nie zadowolilo naszych oszolomow bo Rosja to zło wcieolne i koniec. Smiesznie to wyglada, to tak jakby USA ciagle mialo co do Niemcow za Malmedy :mrgreen: . Jakby to wygladalo? ]
Pedro jest na forum czlowiekiem wielkiej wiary ( chociaz widac nie tylko on). Szkoda,że tylko wiary. Jakos tak mi sie skojarzylo:
Obrazek

tu jest stosowna instytucja :mrgreen: :

Obrazek
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

ODPOWIEDZ