Nóż do szargania.

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8654
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Nóż do szargania.

#1 Post autor: maziek » 10 lutego 2011, 17:33

Ze względu na zbliżający się sezon postanowiłem nabyć nóż, ponieważ wstyd przyznać wszystkie jakie mam mają dla mnie wartość poza użytkową i szkoda mi je bardziej zszurać niż już są.

Poszukuję więc noża do brudnej roboty obozowej łącznie z kopaniem w ziemi, podważaniem, wyłamywaniem itd. Podobają mi się proste noże, ostrze tradycyjne, nieząbkowane, piłka na grzbiecie może ostatecznie być. Jelce niekoniecznie. Warunek - głownia gruba, minimum 5, lepiej 6 mm. Stal to teraz widzę wybór jak z żurnala, ale porządna weglówka starczy. Konstrukcja full-tang, okładziny bez obzdóbek, mile widziany tłuczek w głowicy rękojeści (albo przynajmniej, żeby tył klingi stamtąd wystawał). Dziurka na smycz konieczna. Ostrze koło 15 cm. Znalazłem kilka takich noży (zamieszczam poniżej linki, żeby było widać o co mi biega) ale wszystkie one zdają się być wytwarzane wyłącznie dla skrytobójców i to działających wyłącznie w nocy - mają poczernione różną techniką ostrza. A ja bym chciał nagie, bo to poczernienie to załatwię na pierwszym wyjeździe a później będzie mnie serce bolało co popatrzę.

Zwracam się do kolegów bo wejście na którąkolwiek stronę z nożami powoduje u mnie oczopląs i oszołomienie całkiem jak na demoludowcu wycieczka do Berlina Zachodniego - a może koledzy wiedzą i podpowiedzą.

http://allegro.pl/noz-ontario-rat-tak-1 ... 81811.html
http://www.wagabunda.eu/becker-noz-bk2- ... -1279.html
http://www.wagabunda.eu/becker-noz-comb ... -1041.html
http://www.wagabunda.eu/ontario-afgan-black-p-783.html
ukłony...

Awatar użytkownika
Królik
Moderator
Posty: 1055
Rejestracja: 27 lutego 2006, 08:03

Re: Nóż do szargania.

#2 Post autor: Królik » 10 lutego 2011, 18:11

maziek pisze:Poszukuję więc noża do brudnej roboty obozowej łącznie z kopaniem w ziemi,
Saperka.
podważaniem,
Łomik EDC.
wyłamywaniem itd.
Toporek, ew. łomik EDC.

Mister, nóż to nóż, służy do przecinania, a nie kopania w ziemi. W sposób, jaki opisałeś zarżniesz każdy nóż (nawet Gerber LMF II). Szkoda pieniędzy.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8654
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Nóż do szargania.

#3 Post autor: maziek » 10 lutego 2011, 18:34

Królik, rozumiem Twój tok myślenia, ale nie poszukuję definicji noża, tylko chcę kupić taki, jaki opisałem, bez tego czernienia w miarę możliwości.
ukłony...

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Nóż do szargania.

#4 Post autor: Phouty » 10 lutego 2011, 18:43

A o jakimś przechodzonym bagnecie pomyślałeś? Kupisz jakiegoś trupa, trochę szlifowania/ostrzenia i masz uniewersalne narzędzie.
Nawet sobie możesz okładki zmienić na jakieś syntetyczne, n.p. z tekstolitu. Przecież to "dobra" godzinka bawienia się ze szlifierką.
Skoro to ma być do szargania, to wygląd już chyba nie musi się nadawać na wystawę psów rasowych.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8654
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Nóż do szargania.

#5 Post autor: maziek » 10 lutego 2011, 18:49

Bagnety, noże szturmowe i im podobne odpadają. Rozpatrywałem ten kierunek. Nie zamierzam tym nożem codziennie wykolejać pociągów pancernych ale nie lubię posiadać przedmiotów, których waham się użyć, żeby nie zepsuć bo szkoda.
ukłony...

Awatar użytkownika
casull454
Posty: 301
Rejestracja: 22 października 2010, 12:39

Re: Nóż do szargania.

#6 Post autor: casull454 » 10 lutego 2011, 18:51

SPYDERCO Hossom Forester:

Obrazek
Wersja większa

Obrazek
Mocny i i ładny ale drogi. Używam, polecam.

Tu masz tani ale mocny i dobrze wykonany klasyk:
BOKER Premium Magnum Bowie
Obrazek
Obrazek
Też używam i też polecam- ciężko go zajechać.

Sklep sam sobie wygooglaj, trochę tego jest.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8654
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Nóż do szargania.

#7 Post autor: maziek » 10 lutego 2011, 18:56

Spyderko blisko. Co prawda nigdy im nie wybaczę tego ich "wynalazku" - dziury do rozkładania w folderze, ale ten się nie składa, to nie ma się co czepiać. Dzięki.
ukłony...

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2114
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Nóż do szargania.

#8 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 10 lutego 2011, 18:59

Szukasz narzędzia do wszystkiego - czyli takiego które tak po prawdzie nie nadaje się do niczego ;)

W takim razie może spróbuj Osy.
Jest zdecydowanie za krótka żeby połamać przy używaniu jako "łom"*, w sam raz jako pomoc przy płytkim** kopaniu.
Jeśli nawet się podrapie/zużyje*** to za grosze**** kupisz nastepną ;)


Ew. tak jak radzi Phouty - bagnet z drugiej(czy nawet trzeciej) ręki - tyle że to ciężkie i nieporęczne ;)


*łapki dużo wczesniej odmówią posłuszeństwa (pomijam wypadek gdybyś trafił na skiepszczony egzemplarz).
**tzn. takim do którego nie ma sensu brać saperki (czyli żadnym ;) ).
***niestety zrobi to bardzo szybko jesli weźmiesz droższą wersję...
****za czasów jak się zaopatrywałem było to jakieś czterdzieściparę zeta za zwykłą i gdzieś tak dychę więcej za nierdzewną(odradzam - choć Małżonka sobie chwali ;) ).
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8654
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Nóż do szargania.

#9 Post autor: maziek » 10 lutego 2011, 19:02

Co to Osa?
ukłony...

asasello
Posty: 4081
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Nóż do szargania.

#10 Post autor: asasello » 10 lutego 2011, 19:30

Osa to taki kawałek blachy.
Powiadasz nóż za 300-400 pln do szargania?
https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2318
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: Nóż do szargania.

#11 Post autor: AKMSN » 10 lutego 2011, 19:31

Co to Osa
Cytując naszego ulubionego klasyka, użyj google, Luke :)
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2114
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Nóż do szargania.

#12 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 10 lutego 2011, 19:40

asasello pisze:Osa to taki kawałek blachy.
Wyrób nożopodobny sztancowany z półcentymetrowej blachy dokładnie rzecz biorąc - ale za to posiadający bardzo korzystny stosunek cena jakość ;)


ps. osiem dych(jak w tym odnośniku) to zdecydowanie za dużo...
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2011, 19:51 przez Apolinary Koniecpolski, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8654
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Nóż do szargania.

#13 Post autor: maziek » 10 lutego 2011, 19:44

Asasello, tak.
Myślałem, że ta Osa to nie nóż tylko jakiś narząd kopiąco-piłujący. W gruncie rzeczy niegłupie, choć bez okładzin. Ale można dorobić... Dzięki. Może jeszcze ktoś ma pomysły jakieś?
ukłony...

Awatar użytkownika
marmot1
Posty: 2879
Rejestracja: 27 listopada 2004, 17:54
Lokalizacja: Homeless
Kontakt:

Re: Nóż do szargania.

#14 Post autor: marmot1 » 10 lutego 2011, 20:11

Ja używam do tego co opisałeś amerykańskiego bagnetu M5, mam go już z 10 lat i poza naostrzeniem od czasu do czasu nic z nim nie robię poważniejszego - minus taki, że łatwo koroduje ale za to nadaje się np. do skręcania szafek w kuchni - właśnie od 4h nim śruby wkręcam i o dziwo dalej nie stracił czubka.

Obrazek
Walther Mod.9/S&W M&P9/S&W 686/S&W 360SC/SIG P228/Rossi .38SPC/ Beretta 87 Cheetah/CZ-555/CZ ZKK-600/Mauser 98k/Remington 1903A3/Mossberg 590A1/Suhl kal16/ Suhl kal12/ Fortuna Suhl kal 12/Merkel kal12/kbk wz.96 Beryl/Maxim wz.1910/PPSz wz41/PPS wz.43/AKMŁ/Brunszwik P-1837

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8654
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Nóż do szargania.

#15 Post autor: maziek » 10 lutego 2011, 20:44

Na ten bagnet się w swoim czasie bardzo napaliłem ale jednak ma trochę za wąskie ostrze.

P.S. A gdzie w Warszawie człowiek ze wsi może pójść i trochę pomacać? Będę w sobotę, jakby był jakiś sklep blisko centrum to bym zaszedł sobie.
ukłony...

ODPOWIEDZ