Samochod -druga natura czlowieka :)

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8835
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#211 Post autor: waliza » 6 lutego 2013, 19:31

Spoko, podeślij fure tutaj. Kumpel jest lakiernik ja robie mechanike. Zrobimy za pól tej ceny :mrgreen:
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
ija-francja
Posty: 393
Rejestracja: 9 stycznia 2011, 18:46
Lokalizacja: RF

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#212 Post autor: ija-francja » 6 lutego 2013, 19:32

waliza pisze: poziom tych mechanikow tutaj czesto przeraza
Mój brat mówi dokładnie to samo. Zrobił auto w warsztacie w Leeds i pojechał do Polski. Pod Wrocławiem rozpadło się to samo. Naprawił w Polsce i jeździ do dziś.

P.S. Rozpadło mu się zawieszenie w Rnt Master.

Wiesiek, co to za auto jak sobie poszpachlować nie można :D

A co do tego przeglądu w UK to właśnie to miałem na myśli, że stacja diagnostyczna oferuje naprawy, po których auto napewno przejdzie przegląd :)
był:
Vector CP1 kal. 9 PA
Saint Etienne kal. 12/65
Diana mod.35 kal. 4.5mm
Voere kal. 22LR


http://www.tsbe.fr/stand-indoor.html

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8835
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#213 Post autor: waliza » 6 lutego 2013, 19:39

IJA co do japonczykow to roznie. Mam male z nimi doswiadczenie wiec trudno mi wydac jakis wyrok ale w civicu raz w czasie jazdy sypneło sie pol zawieszenia. Trudno powiedziec co bylo przyczyna ale wygladalo na to ,że walnal przegub zewnetrzny , przebieg nieduzy i ponoc nie stukal. Drugi przypadek to w nissanie Pirmera ( P11) pekła w czasie jazdy półoś :shock: . Ogładałem te kawałki, nie wiem co japońce sknocili ale z pewnoscia byla o duzo za duzo utwardzona. Z "japonczykami" to tez jest tak, że trzeba uwazac czy sa japonskie- chociazby 2 litrowy diesel stosowany niedawno whondach to byl stary, brytyjski zlom, typowy odgrzany kotlet ale przeciez jak co to " japonczyk " :wink: . Do tego ceny czesci zamiennych zabijaja. Do tego co to za " japonski " samochod jak go skladaja czy nawet produkują w RPA czy Pakistanie albo Mercedes z Indii :mrgreen:
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Wesley
Posty: 1924
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, 04:56

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#214 Post autor: Wesley » 6 lutego 2013, 19:42

Waliza, wskocz na Ebay i zobacz ile kosztuje front left headlight do Infiniti G37 rocznik 2009 coupe...uzywane sa powyzej czterech stowek. Nie wiem czy ten zderzak mozna szpachlowac, to plastikowe gowno. Zrobie zdjecie to zobaczycie, stoi w garazu i czeka na zlitowanie.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8835
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#215 Post autor: waliza » 6 lutego 2013, 19:46

Zartowałem oczywiscie. Taki samochod to oczywiscie inna półka - płacz i płać :mrgreen: . Skandal , żeby kawał plastiku tyle kosztował ale to w końcu "japonczyk" :mrgreen: . Mówiłem ,że ceny czesci zabijaja.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
ija-francja
Posty: 393
Rejestracja: 9 stycznia 2011, 18:46
Lokalizacja: RF

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#216 Post autor: ija-francja » 6 lutego 2013, 19:51

Duże koncerny rozsądnie produkują samochody w krajach, gdzie siła robocza jest tania.
Jeszcze trochę - jak wygramy :D to Renault będzie składany w Mali :p

A i faktem jest że się producenci łączą. Nissan-Opel-Renault-Volvo-Mac i tylko oni wiedzą kto jeszcze....
był:
Vector CP1 kal. 9 PA
Saint Etienne kal. 12/65
Diana mod.35 kal. 4.5mm
Voere kal. 22LR


http://www.tsbe.fr/stand-indoor.html

Wesley
Posty: 1924
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, 04:56

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#217 Post autor: Wesley » 6 lutego 2013, 19:56

Przed chwilka pstryknalem, tak to wyglada.. Co do Mali to walczy tam legia cudzoziemska (pewnie sporo rodakow) zabojady z tylu w dowodzeniu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

asasello
Posty: 4010
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#218 Post autor: asasello » 6 lutego 2013, 20:10

Szczerze mówiąc też nie wiem czemu francuskie graty nie przyjęły się w Usraelu.Oczywiście mowa o dużych samochodach.Z tym że ja jestem lepszego zdania o starszych niż obecnych.Przypuszczalnie zawiódł bardziej marketing niż pojazdy.AMC mieszało z Renault ale oprócz piątki i horizona chyba nic bardziej nie zaistniało.Może znaczenie też miał fakt że Francja była krajem drogiego paliwa i opłat a więc dominowały małe silniki i słabe czego jankesi nie lubią.Nie mieli oferty.

Wesley sam byś to zrobił.
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8835
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#219 Post autor: waliza » 6 lutego 2013, 20:27

Przypuszczalnie zawiódł bardziej marketing niż pojazdy
Zgadzam sie, w 100%
Mercedes tez mial problemy z wejsciem na rynek USA i to wlasnie marketingowe.
Wesley sam byś to zrobił.
Jeszcze z 2- 3lata temu tez bym tak napisał. Troche mi sie jednak zmienia chyba. Pomysl asasello ile ( godzin ) niewprawiony Wesley by sie z tym bawil ? Ile Wesley w tym czasie by zarobil? :mrgreen: Zapewne godzinowa stawka Wesleya jest taka że naprawde nie warto. Pewnie nawet Phoutowy "tysiac dziennie" by sie schowal hehe.
Mi by sie nie chcialo. Naprawianie tego samemu to juz nie hobby czy przyjemnosc tylko jakies zboczenie albo inna perwersja.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Wesley
Posty: 1924
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, 04:56

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#220 Post autor: Wesley » 6 lutego 2013, 20:46

Za wiele mam na glowie aby zajmowac sie naparawami. Poza tym jak moglbym sie wyrzec strzeleckiej :D Tysiace na dzien byly, ale sie skonczyly. Tak najkrocej mozna powiedziec. Kasa fedralna pusta to i malo wysylaja do NY aby administrowac ich budynkami. Byly dobre czasy, kasa plynela strumieniem a teraz trzeba myslec o tym jak nie stracic tego co sie posiada. Rozgladam sie za farma w PA aby byc samowystarczalnym a i prawo o broni bardziej ludzkie. Moj business moge prowadzic przy pomocy syna z kazdego miejsca na swiecie. Potrzebuje tylko miec dostep do sieci.

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2313
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#221 Post autor: AKMSN » 7 lutego 2013, 12:35

Co do pojemności, to na przykładzie Peugeotów klasy średniej, Peugeot 504 miał co najwyżej rzędowy 2 litrowy silnik benzynowy, 505 miał V6, ale dopiero pod koniec produkcji, 405 nie miał nigdy silnika widlastego, 406 miał 3 litrowy silnik widlasty

Z Peugeotów bardziej luksusowych to V6 występował w 604, 605 i 607 (tak więc we wszystkich w miarę współczesnych)

Przy czym mam wątpliwości czy francuzy są tak delikatne i zawodne. Z tymi z którymi miałem do czynienia nie było jakichś wielkich problemów. No, ale to tylko drobna próbka, na dodatek złożona z tych w miarę współczesnych
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
Kajor
Posty: 512
Rejestracja: 1 września 2007, 14:29
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#222 Post autor: Kajor » 7 lutego 2013, 14:05

Ja nigdy więcej nie tknę francuzów po przygodach z (fabrycznie nowym) Peugeot Boxerem - sam silnik (dwulitrowy turbodiesel) był ok, ale wariowała elektronika i osprzęt.
Poza tym dwóch kumpli jeździ francuzami - jeden Peugeotem, drugi Citroenem - nie ma miesiąca, żeby coś się nie zbuntowało i do samochodu trzeba mieć indywidualne podejście (w skrócie - trzeba wiedzieć co ignorować). :P

Ja jestem od zawsze wierny Volkswagenowi i jak na razie źle na tym nie wyszedłem, chociaż jak na swoje pojemności sporo palą, za to jeżdżą bez problemu nawet bez osprzętu - w moim obecnym VR6 nie działa sonda lambda, czujnik położenia wałka i przepływomierz (choć i tak podejrzewam uszkodzony komputer silnika, a nie czujniki) i śmiga codziennie. :)
"A co to ku*wa?! IPSC?!"

Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2313
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#223 Post autor: AKMSN » 7 lutego 2013, 14:18

Cóż, Renault Megane I (silnik 1,4 benzynowy), Peugeot 406 (silnik 1,8 benzynowy), Peugeot 607 (silnik 2,2 HDI, Diesel) z którymi miałem całkiem sporo do czynienia też śmigały codziennie, a podejrzewam że kupno takiego 406 to znacznie mniejszy wydatek od kupna VW Passata. No i co ja tu będę ukrywał, 406 po "liftingu" po prostu bardzo mi się podoba (nie, nie jestem fanem filmu Taxi)

Przy czym to Renault Megane było (a właściwie to jest) bezproblemowe, ale mimo tego że ma 12 lat to przebieg tego samochodu wynosi jedynie trochę ponad 100 tysięcy i jest to na pewno przebieg prawdziwy (znam właścicieli tego samochodu od 2004r), tym samym przy takim dość mizernym przebiegu brak problemów nie dziwi. Przy czym według wielu opinii (nie wiem na ile prawdziwych) "Renówki" są gorsze od samochodów koncernu PSA (Peugeot Citroen)

Trochę problemów było natomiast z Peugeotem 607 (2,7 HDI, znany również jako V6 HDI), no, ale ten samochód był kupiony z założeniem że będzie trzeba kilka rzeczy zrobić, po prawdzie nawet po naprawach i tak jego cena okazała się niska jak na samochód który w wyposażeniu ma praktycznie wszystko (na dodatek silnik 2,7 HDI do słabych nie należy)
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
ija-francja
Posty: 393
Rejestracja: 9 stycznia 2011, 18:46
Lokalizacja: RF

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#224 Post autor: ija-francja » 7 lutego 2013, 18:15

Silnik V6 3.0 na wielopunkcie był stosowany w starszych konstrukcjach, przykładem może być Rnt Safrane 3.0 V6 270KM wyposażony w podwójną turbosprężarkę i bezpośredni napęd na 4 koła. W automacie (idealny na rynek USA) posiadał silnik benzynowy o mocy zbliżonej do 180KM, oraz dla jednostek widlastych, samochód wychodził z najbogatszą wersją wyposażenia. Premiera na początku lat 90-tych.

Co do porównania Rnt i PSA, to niestety te drugie wypadają lepiej, przynajmiej jeśli brać pod uwagę współczesne konstrukcje. Wcześniej koncerny współpracowały z powodzeniem -tworząc chociażby silnik dla wspomnianego powyżej Safrane.

Obecnie największą bolączką samochodów marki Renault, jest elektryka i elektronika, szczególnie dotkliwa w pierwszych i drugich wersjach popularnych modeli (Megane, Espace, Scénic, Laguna, ...). Przykładem może być efekt "choinki" widoczny w tylnych lampach Megane czy Scénic, w momencie włączenia wielu odbiorników (typowy problem masy).

Inny przykład to gadżety drugich wersji, np Laguna czy Megane i problem z czujnikami deszczu, zmierzchu czy parkowania.

Jeszcze inna sprawa to futurystyczne wizje np Avantime, Vel Satis i wykończenie tych wizji tanimi materiałami i skrzypiącymi plastikami.

A poza tym nie za darmo np Laguna II została okrzyknięta "królową lawet" ze względu na problemy związane z turbo (kierownica łopatek zmiennej geometrii) czy nieszczęsne koło dwumasowe. Wcześniejsze problemy z zaworem EGR, przpływomierze czy silniki krokowe w wersjach benzynowych, napewno wyczyściły skutecznie portfel wielu posiadaczy. Do tego drogi i słabo wykwalifikowany serwis, rzuciły złe światło na Firmę.

Chociaż FAP z PSA też ma więcej przeciwników jak zwolenników.

Dlatego uważam, że francuskie auta nie powalają na kolana.
był:
Vector CP1 kal. 9 PA
Saint Etienne kal. 12/65
Diana mod.35 kal. 4.5mm
Voere kal. 22LR


http://www.tsbe.fr/stand-indoor.html

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2180
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Samochod -druga natura czlowieka :)

#225 Post autor: bartos061 » 7 lutego 2013, 18:21

:mrgreen:
Dzisiaj gdyby nie 4x4 - to bym do chałupy nie dotarł - tak jak większość sąsiadów :twisted:
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

ODPOWIEDZ