Polacy zginęli w Afganistanie.

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
P_iter
Posty: 392
Rejestracja: 22 listopada 2009, 20:46
Lokalizacja: Warszawa

Polacy zginęli w Afganistanie.

#1 Post autor: P_iter » 21 grudnia 2011, 11:59

TVN24 podało właśnie, że kolejnych pięciu polskich żołnierzy zginęło w Afganistanie.
Pozdrawiam
P_iter

pedro74
Posty: 465
Rejestracja: 27 marca 2011, 23:20
Lokalizacja: Potsdam (Niemcy)

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#2 Post autor: pedro74 » 21 grudnia 2011, 13:29

Wszyscy ci żołnierze byli z bartoszyckiej jednostki, którą dosyć często widuję i do której miałem mieć przydział jak służyłem w armii, ostatecznie jednak skierowano mnie gdzie indziej.
W związku z tym nasuwa mi się po raz kolejny refleksja i wniosek, że kolejny już raz następuje bezsensowna śmierć, po co nam to wszystko?
Kolejne fiasko Amerykanów i sił sprzymierzonych w Afganistanie, wcześniej w Wietnamie...
O wojnie Wietnamskiej zresztą chcę zamieścić oddzielny wątek...
Strzelam z:
Diana 24, 4,5 mm (okazyjnie)
Walther CP 99, CO2, 4,5 mm (okazyjnie)
Flobert ME 38 Magnum, 6mm short (okazyjnie)
Artax Mortimer, 43
Uberti Remington 1858, 45
Uberti Cattelmann 1873 Stallion, 22 lr.
CZ 75B, 9mm
CZ 75B Kadett, 22 lr.
Będę strzelał z:
Uberti Cattelmann 1873, 45 Long Colt
Winchester 1866 lub 1873, 45 Long Colt

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#3 Post autor: Razorblade1967 » 21 grudnia 2011, 13:51

pedro74 pisze:W związku z tym nasuwa mi się po raz kolejny refleksja i wniosek, że kolejny już raz następuje bezsensowna śmierć, po co nam to wszystko?
Tobie, mnie ... pewnie po nic, co chcesz rozstrzygać? Czemu toczą się wojny? W imię politycznych (i innych) interesów, celów, ideologii, ambicji ... a na nich zwykle giną żołnierze, bo ... taką mają robotę (albo bo ich powołano - w przypadku poboru, mobilizacji). Zresztą i tak najbardziej na wojnach dostają po 4 literach cywile - tak, to już jest z wojnami - rozpętują je politycy, giną żołnierze i cierpią cywile. Samo życie ... historia świata, to historia wojen.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8773
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#4 Post autor: maziek » 21 grudnia 2011, 14:10

Pedro, jak myślisz, po co nasz rząd przede wszystkim angażuje się w takie misje?
ukłony...

pedro74
Posty: 465
Rejestracja: 27 marca 2011, 23:20
Lokalizacja: Potsdam (Niemcy)

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#5 Post autor: pedro74 » 21 grudnia 2011, 14:19

Oczywiście, że masz rację Razor. To są interesy polityczne, ekonomiczne, itp. Niedopuszczalną rzeczą jest dla mnie jednak to, że często zmusza się tych żołnierzy, by jechali na misję. W przypadku odmowy słyszą "nie przedłużymy panu kontraktu, itp" Wiem to, bo mojego kumpla brat cioteczny w Inowrocławiu był pilotem wojskowym na śmigłowcu i powiedziano mu wprost: albo jedziesz pan na misję do Iraku, albo kontrakt nie zostanie panu przedłużony, lub: przy najbliższej restrukturyzacji jednostki pan będzie pierwszy na liście do zwolnienia...

Wiem, że to jest wojsko i jak ktoś się decyduje na bycie żołnierzem zawodowym, musi liczyć się z ryzykiem utraty zdrowia lub życia, jakie niesie ze sobą ten zawód, lecz szantażowanie przez dowódców jednostek powinno być surowo potępiane, jak ktoś jest ochotnikiem i się rwie na misję, nie ma sprawy, ale żołnierzy, którzy mają rodziny i nie wyrażają chęci wyjazdu, tak się nie powinno traktować, to według mnie jest złamaniem prawa. Nie będę też obstawał przy tym do końca, bo nie wiem, jakie są zasady zatrudniania żołnierzy zawodowych, Ale z etycznego punktu widzenia jest to niedopuszczalne...
Strzelam z:
Diana 24, 4,5 mm (okazyjnie)
Walther CP 99, CO2, 4,5 mm (okazyjnie)
Flobert ME 38 Magnum, 6mm short (okazyjnie)
Artax Mortimer, 43
Uberti Remington 1858, 45
Uberti Cattelmann 1873 Stallion, 22 lr.
CZ 75B, 9mm
CZ 75B Kadett, 22 lr.
Będę strzelał z:
Uberti Cattelmann 1873, 45 Long Colt
Winchester 1866 lub 1873, 45 Long Colt

pedro74
Posty: 465
Rejestracja: 27 marca 2011, 23:20
Lokalizacja: Potsdam (Niemcy)

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#6 Post autor: pedro74 » 21 grudnia 2011, 14:24

maziek pisze:Pedro, jak myślisz, po co nasz rząd przede wszystkim angażuje się w takie misje?

Bo liczy na korzyści ekonomiczne, polityczne, bo chce pokazać, że jesteśmy sojusznikiem USA, który i tak jest rąbany w cztery litery...

Zresztą, czy mielibyśmy jakieś korzyści ekonomiczne, polityczne i inne z tego czy też nie jako państwo, tam gdzie nie zachodzi potrzeba, nie powinniśmy się mieszać...
Strzelam z:
Diana 24, 4,5 mm (okazyjnie)
Walther CP 99, CO2, 4,5 mm (okazyjnie)
Flobert ME 38 Magnum, 6mm short (okazyjnie)
Artax Mortimer, 43
Uberti Remington 1858, 45
Uberti Cattelmann 1873 Stallion, 22 lr.
CZ 75B, 9mm
CZ 75B Kadett, 22 lr.
Będę strzelał z:
Uberti Cattelmann 1873, 45 Long Colt
Winchester 1866 lub 1873, 45 Long Colt

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8773
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#7 Post autor: maziek » 21 grudnia 2011, 14:28

pedro74 pisze:
maziek pisze:Pedro, jak myślisz, po co nasz rząd przede wszystkim angażuje się w takie misje?

Bo liczy na korzyści ekonomiczne, polityczne, bo chce pokazać, że jesteśmy sojusznikiem USA, który i tak jest rąbany w cztery litery...
A ja myslę że po to, aby armia nie straciła kontaktu z wojną, współczesną techniką i polem walki itd.
ukłony...

pedro74
Posty: 465
Rejestracja: 27 marca 2011, 23:20
Lokalizacja: Potsdam (Niemcy)

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#8 Post autor: pedro74 » 21 grudnia 2011, 14:49

Nie ma innego sposobu, by tego kontaktu ze współczesną techniką i polem walki nie stracić? Pomijam odpowiedź na kontakt z wojną, gdyż my, może dokładniej ujmując armia nasza jej nie wywołała, wobec tego moim zdaniem, nie ma prawa mieć kontaktu z nią... Przecież nikt Polski i Polaków nie atakuje obecnie, gdyby coś takiego nastąpiło, ok zachodzi potrzeba obrony kraju i włączenia się do działań wojennych... Zresztą, jakim kosztem jest ten obecny kontakt armii z wojną? Odbywa się on Kosztem ofiar śmiertelnych, ludzi którzy giną za nic...

Dlaczego na przykład taka Szwajcaria nie mieszając się w konflikty zbrojne oraz w niepotrzebne sojusze, ma wystarczająco rozwinięty system obronności kraju? Pójdźmy tą drogą, a nie drogą bezsensownych działań militarnych i niepotrzebnych śmierci oraz tragedii ludzkich.
Strzelam z:
Diana 24, 4,5 mm (okazyjnie)
Walther CP 99, CO2, 4,5 mm (okazyjnie)
Flobert ME 38 Magnum, 6mm short (okazyjnie)
Artax Mortimer, 43
Uberti Remington 1858, 45
Uberti Cattelmann 1873 Stallion, 22 lr.
CZ 75B, 9mm
CZ 75B Kadett, 22 lr.
Będę strzelał z:
Uberti Cattelmann 1873, 45 Long Colt
Winchester 1866 lub 1873, 45 Long Colt

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#9 Post autor: Razorblade1967 » 21 grudnia 2011, 14:51

pedro74 pisze:Niedopuszczalną rzeczą jest dla mnie jednak to, że często zmusza się tych żołnierzy, by jechali na misję. W przypadku odmowy słyszą "nie przedłużymy panu kontraktu, itp" Wiem to, bo mojego kumpla brat cioteczny w Inowrocławiu był pilotem wojskowym na śmigłowcu i powiedziano mu wprost: albo jedziesz pan na misję do Iraku, albo kontrakt nie zostanie panu przedłużony, lub: przy najbliższej restrukturyzacji jednostki pan będzie pierwszy na liście do zwolnienia...

Wiem, że to jest wojsko i jak ktoś się decyduje na bycie żołnierzem zawodowym, musi liczyć się z ryzykiem utraty zdrowia lub życia, jakie niesie ze sobą ten zawód, lecz szantażowanie przez dowódców jednostek powinno być surowo potępiane, jak ktoś jest ochotnikiem i się rwie na misję, nie ma sprawy, ale żołnierzy, którzy mają rodziny i nie wyrażają chęci wyjazdu, tak się nie powinno traktować, to według mnie jest złamaniem prawa. Nie będę też obstawał przy tym do końca, bo nie wiem, jakie są zasady zatrudniania żołnierzy zawodowych, Ale z etycznego punktu widzenia jest to niedopuszczalne...
Wybacz, ale jesteś w błędzie. Zawód żołnierza polega m.in. na wzięciu udziału w działaniach bojowych jeśli jest taka potrzeba. Żołnierz nie jest od decydowania czy dana wojna/misja/zadanie jest z takiego czy innego punktu widzenia słuszne czy nie. Żołnierz ma wykonywać "swoją robotę" najlepiej jak potrafi, a że czasem oznacza to ryzyko ... no cóż jest to wpisane w zawód, który sobie sam wybrał.

Może miałbyś rację - gdyby kogoś powołano do armii (przymusowo) i kazano mu jechać na drugi koniec świata walczyć, wtedy można by rozpatrywać "etyczny punkt widzenia". Ale dotyczy to ludzi, którzy sami sobie taki zawód wybrali, świadomie i godząc się na pewne konsekwencje.

W sumie nikt ich nie zmusza do walki - nie pojedziesz ... OK, ale wtedy pomyliłeś się z zawodem i do widzenia. I nie widzę w tym nic złego. Państwo zatrudnia żołnierzy by walczyli w jego interesach - w przypadku o jakim rozmawiamy, mogą zrezygnować i nie pojechać walczyć, ale to jest często równoznaczne ze zmianą zawodu. To nie jest tak, że dzisiaj jesteś żołnierzem, bo siedzisz spokojnie w koszarach, a jak trzeba nadstawić tyłka to stwierdzasz, że "to nie ja, niech jedzie kolega". Ewentualna walka jest wpisana w zawód żołnierza (tak jak nadstawianie tyłka w przypadku konieczności jest wpisane np. w zawód policjanta czy strażaka) - nic tego nie zmieni.

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2186
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#10 Post autor: bartos061 » 21 grudnia 2011, 14:55

pedro74 - To jest wojsko i wszyscy są ochotnikami. Nikt nikogo na sile nie wciela. Dawanie jakiegoś wyboru to jest błąd. Tak przez wiele lat armia została "zepsuta" zbieraniem ochotników na misje i tak się większość przyzwyczaiła. Jak przyszła kolej na wyjazdy na wojnę(nie bójmy się tego słowa) to ludziska zdziwieni. Ma ktoś wątpliwości to do cywila - droga wolna. Myślę, ze taki układ jest uczciwy. Poza tym żołnierz nie jest od rozpatrywania polityki - żołnierz jest od wykonywania zadań. Wyjazd do Afganistanu to zadanie i trzeba je wykonać jak najlepiej. Ja tez jestem przeciwny tej interwencji - no i co z tego. Dostaje polecenie i jadę. Tak naprawdę to najtrudniej z tej całej misji to powiadomić rodzinę, ze się jedzie - przynajmniej dla mnie(a to niestety w najbliższej przyszłości mnie czeka - jeszcze po takim zdarzeniu - nie będzie łatwo)

Szkoda chłopaków, a jeszcze bardziej szkoda ich rodzin. Oby to byli ostatni, którzy zginęli.

Edit:
oj chyba Razor mnie ubiegł
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2011, 14:56 przez bartos061, łącznie zmieniany 1 raz.
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8773
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#11 Post autor: maziek » 21 grudnia 2011, 14:55

Ludzie ci giną, ponieważ służą w armii RP a nie "niepotrzebnie". Ja wg Ciebie można by nie stracić tego kontaktu, nie angażując się w realne działania? Pomiędzy dobrze symulowanym, a rzeczywistym konfliktem jest w zasadzie tylko jedna różnica - świadomość, że naprawdę można zginąć. O armii Szwajcarii nic nie wiadomo.
ukłony...

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2123
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#12 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 21 grudnia 2011, 14:56

maziek pisze:
pedro74 pisze:
maziek pisze:Pedro, jak myślisz, po co nasz rząd przede wszystkim angażuje się w takie misje?

Bo liczy na korzyści ekonomiczne, polityczne, bo chce pokazać, że jesteśmy sojusznikiem USA, który i tak jest rąbany w cztery litery...
A ja myslę że po to, aby armia nie straciła kontaktu z wojną, współczesną techniką i polem walki itd.

W zasadzie to ten kontakt po części mogli by zachować robiąc za błaznów w błękitnych wdziankach (tu przepraszam jeśli kogoś uraziłem, ale ONZ jako taka napawa mnie obrzydzeniem - mocnym jako człowieka, ale wręcz bezgranicznym jako strzelca*...).



*a to w koncu forum strzeleckie
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#13 Post autor: Razorblade1967 » 21 grudnia 2011, 15:10

Apolinary Koniecpolski pisze:W zasadzie to ten kontakt po części mogli by zachować robiąc za błaznów w błękitnych wdziankach ...
Jak było trzeba to się i "robiło za błazna w błękitnym wdzianku" - to też wpisane w zawód żołnierza, a stosunek do tej organizacji, jako takiej miał niewielkie znaczenie ... Żołnierz jedzie tam, gdzie jest akurat potrzeba (państwa) - a i byli tacy, co to po pierwszym ostrzale wracali do domu "na własną prośbę" tj. tzw. rotacją medyczną i też potem byli zdziwieni, że wojsko potraktowało ich "różnie".

PS. Apolinary, a "błazny w niebieskich wdziankach" - jak to "ładnie" ująłeś też ginęły ... bo byli żołnierzami, tylko, że wtedy nie było 50 kanałów TV i Internetu (choć ogólnie służba tam była bezpieczniejsza niż w Iraku czy Afganie).

pedro74
Posty: 465
Rejestracja: 27 marca 2011, 23:20
Lokalizacja: Potsdam (Niemcy)

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#14 Post autor: pedro74 » 21 grudnia 2011, 15:19

maziek pisze:Ludzie ci giną, ponieważ służą w armii RP a nie "niepotrzebnie". Ja wg Ciebie można by nie stracić tego kontaktu, nie angażując się w realne działania? Pomiędzy dobrze symulowanym, a rzeczywistym konfliktem jest w zasadzie tylko jedna różnica - świadomość, że naprawdę można zginąć. O armii Szwajcarii nic nie wiadomo.

Byłbym ostrożny w ocenie, iż o armii Szwajcarii nic nie wiadomo. Nie wierzę, w to, że kraj ten nie ma na swoim wyposażeniu czołgów czy też myśliwców... Być może liczebnie nie jest to tak okazałe jak na przykład w Niemczech, ale szkolenia wojskowe są przeprowadzane w tym kraju i na czymś ludzie ci muszą przecież ćwiczyć...

Nie wiem, czy nie dysponują czołgami o nazwie Leopard, myśliwce też mają, tylko oficjalnie się tym stanem rzeczy nie chwalą...
Strzelam z:
Diana 24, 4,5 mm (okazyjnie)
Walther CP 99, CO2, 4,5 mm (okazyjnie)
Flobert ME 38 Magnum, 6mm short (okazyjnie)
Artax Mortimer, 43
Uberti Remington 1858, 45
Uberti Cattelmann 1873 Stallion, 22 lr.
CZ 75B, 9mm
CZ 75B Kadett, 22 lr.
Będę strzelał z:
Uberti Cattelmann 1873, 45 Long Colt
Winchester 1866 lub 1873, 45 Long Colt

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2409
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Polacy zginęli w Afganistanie.

#15 Post autor: Razorblade1967 » 21 grudnia 2011, 15:22

pedro74 pisze:Nie wiem, czy nie dysponują czołgami o nazwie Leopard...
Gwoli ścisłości ... o nazwie Pz 87

ODPOWIEDZ