Strzelanie na wiwat

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
AKMSN
Posty: 2272
Rejestracja: 29 maja 2007, 21:35
Kontakt:

Re: Strzelanie na wiwat

#61 Post autor: AKMSN » 1 lutego 2012, 18:09

Swoją drogą, czy wie ktoś gdzie miało miejsce to zdarzenie. W poście na Iwebie znalazłem
-w lutym zacząłem się dowiadywać gdzie mogę strzelać na wiwat , w tym celu odwiedziłem KPP w L.. , wszyscy (policjanci) się tam dziwili ,że jest jakaś nowa ustawa . Odsyłali mnie z pytaniami coraz dalej -J.Góra-Wrocław-Warszawa . próbowałem zasięgnąć języka w Straży Miejskiej - uzyskałem odp." jeżeli chcę strzelać to tylko poza centrum miasta (tzn w obrębie murów obronnych bo na te ma monopol Burmistrz i muszę dostać zgodę ) mogę strzelać do woli
Gdyby wiedzieć gdzie to było, według mnie można by się przyjrzeć sprawie bliżej

Edycja: nie spojrzałem że użytkownik piszący o tym zdarzeniu ma napisane pod nickiem: Lwówek Śląski. Niestety, nie znalazłem nic na temat tego zdarzenia (miałem nadzieję że coś będzie przykładowo na stronie lokalnej prasy). Oczywiście, wiarygodność internetu jest jaka jest, ale lepiej mieć więcej źródeł niż mniej
Jeśli interesujesz się uzbrojeniem wejdź na Milimoto

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8515
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Strzelanie na wiwat

#62 Post autor: waliza » 1 lutego 2012, 22:44

Ale sie rozkreciliscie :mrgreen: . Szkoda,że wiekszosc to juz od dawna o niczym albo o tym samym. Nie widze przeszkod zeby goscia albo wypytac na iwebie o szczegoly albo zaprosic tutaj.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Strzelanie na wiwat

#63 Post autor: Phouty » 2 lutego 2012, 00:01

Cud się stał pewnego razu!
Dyskusja "polityczna" (i to antykomuchowa) i Phoutyego w niej nie ma? :wink:

Na temat:
Rumcajs, gdyby ten facet strzelał na wiwat i byłoby to w jak najbardziej demokratycznym i praworządnym Tustin w stanie Kalifornia, w kraju o nazwie USA, to by nie tylko zarobił kilka do kilkunastu lat w różnych paragrafach podpadających pod prawo stanowe Kalifornii (plus kilka wykroczeń lokalnych), ale także by miał oddzielny proces federalny, ponieważ by pogwałcił pewne prawo federalne odnośnie tego strzelania na wiwat. Czyli jak jeden system prawny by z nim skończył (nieważne, czy uniewinniony, czy też skazany), to by się musiał dalej obijać po drugim systemie.
Praworządny obywatel w każdym systemie społecznym/legalnym/prawnym MUSI przestrzegać prawa i zgadzać się na konsekwencje, gdy to prawo nawet nieświadomie przekroczy.
PS
Nie istnieje coś takiego jak przestępstwo, czy nawet wykoczenie "bezofiarowe". Nawet "najgłupsze" przepisy coś tam jednak "przepisują", czyli coś jednak chronią!!! (To że nie widać bezpośrednich skutków czyjegoś wykroczenia/przestępstwa, to wcale nie znaczy że nie ma pośrednich skutków).

No i teraz ta część poświęcona offtopowi.
Musi być cud, bo zgadzam się z opiniami wyrażonymi przez AKMSN, Razora, maźka i nie zgadzam się z punktem widzenia rumcajsa.
Skończyłem wypowiedź. (Co samo w sobie jest cudem, bo mógłbym napisać następnego tasiemca).
PS (do offtopu).
Osobiście przeżyłem czasy Bieruta, Gomułki, Gierka, Kani i Jaruzelskiego! Pewne "upodlenie narodu" było, ale nie tam, gdzie tego ludzie obecnie upatrują i to po obu stronach politycznego płotu w Polsce.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

asasello
Posty: 3843
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Strzelanie na wiwat

#64 Post autor: asasello » 2 lutego 2012, 01:02

waliza pisze:Ale sie rozkreciliscie :mrgreen: . Szkoda,że wieksozsc to juz od dawna o niczym albo o tym samym. N ie widze przeszkod zeby goscia albo wypytac na iwebie o szczegoly albo zaprosic tutaj.
Bo na razie są etapy tezy i antytezy synteze musisz zafundować sobie sam.
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
SP7
Posty: 355
Rejestracja: 23 maja 2011, 19:23
Lokalizacja: Łódź

Re: Strzelanie na wiwat

#65 Post autor: SP7 » 2 lutego 2012, 06:14

Co by nie było to za stan wojenny winien jest Siwiec.
Mam dowód, bo ga zamkneli na 14 dni - swoisty chichot historii.
Szybko i sprawnie - z zdrajcami którzy znieważyli wtedy prawa konstytucyjne postąpiono ciut łagodniej, a i w czasie ciut ciut dłużej.
Nie ma się co dziwić - sędziów i prokuratorów nikt nie lustrował.
Byli sprawni w stanie wojennym - są sprawni nadal.
Za Kolegą Rumcajsem nie przepadam, z jego poglądami na wiele spraw się całkowicie nie zgadzam, kłócimy się na innym forum.
Ale muszę przyznać że trochę racji ma.
Jeden z dydkutantów zarzucił że program polsatu "Państwo w Państwie" jest robiony pod publiczkę.
Mam rozumieć zę ten gościu co przesiedział bezpodstawnie 28 miesięcy w areszcie to był w zmowie z "środkami przekazu", robił to pod publiczkę i siedział tam z własnej woli, na złość prokuratorowi, tak długo aż go Sąd z niego "wyrzucił" ?
Panu prokuratorowi włoś z głowy jak dotąd nie spadł.
Politycy będący w studiu z troską nad tym faktem głowy pochylili.
Mam opisywać dalej ?
W temacie tematu - czyli o zbrodni posiadania prochu czarnego, jestem w kontakcie z tym zainteresowanym zbrodniarzem i nie omieszkam sprawozdania "z procesu" zamieścić.
Do tego czasu nie ma sensu o tym rozważać, a to że Poska jest państwem prawa jest niestety tylko nic nie znaczącym sloganem.
motto tak mądre, że aż ukraść je musiałem:
"Jeśli broń zabija, to długopisy robią błędy ortograficzne"

rumcajs1984
Posty: 231
Rejestracja: 11 września 2010, 01:11

Re: Strzelanie na wiwat

#66 Post autor: rumcajs1984 » 2 lutego 2012, 23:03

Filmik dla tych, co uważają że żyjemy w Polsce prawa. Tak wygląda normalne postępowanie Policji w Polsce. Sami ocenicie czy takie postępowanie władzy i wyroki sądu są normalne:

http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=X-B ... =endscreen

http://www.youtube.com/watch?v=g45iAwsq ... re=related

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Strzelanie na wiwat

#67 Post autor: Phouty » 2 lutego 2012, 23:24

Czy to na tym wątku demonstrowałem, że film z jednej kamery nie demonstruje wszystkiego? (Bo ujęcie z drugiej kamery pokazało całkowicie inny obraz pewnej akcji policji).
Mimo wszystko, to ja byłbym ostrożny z tą "nieprawożądnością policji", bo nie wiadomo co jest nagrane na policyjnych kamerach. Trzech miesiący w zawieszeniu nie dostaje się za cichy chód po ulicy, na podstawie zmowy policji, prokuratury i sędziego, a tylko ten niby poszkodowany (ale skazany) gościu i jakiś reporter mają monopol na niezaprzeczalną prawdę. Takich filmów to są tony na YT i mają bardzo mało wartości.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

rumcajs1984
Posty: 231
Rejestracja: 11 września 2010, 01:11

Re: Strzelanie na wiwat

#68 Post autor: rumcajs1984 » 3 lutego 2012, 01:20

Phouty- Nawet sama Policja to krytykuje, ten filmik odbił się głośno w Polsce, zobacz co sam oficjalnie rzecznik mówi(oczywiście propagandowa dyplomacja):
http://www.youtube.com/watch?v=PPT3etd0 ... re=related

Sprawa wyglądała tak, otóż ktoś musiał być winny, od razu widać że Policjant złamał Polskie prawo, co do tego nikt nie miał wątpliwości. Ale to jest Policjant, czyli wiadomo że ręka rękę myje, a więc żeby ten Policjant mógł się wybronić, to ta ofiara musiała zostać skazana, bo Policjant mógł powiedzieć że facet zachowywał się agresywnie i taka reakcja była normalna, a że go trochę poniosło to co najwyżej dostanie naganę. Mówiąc wprost, to żeby Policjant mógł się wybronić, to musiano tego chłopaka skazać. Tak to działa w Polsce i jest to normalka, tu nikogo to nie dziwi, bo od czasów milicji niewiele się w Polsce zmieniło. Tu nie USA, tu jest inaczej, najpierw cię skopią, a żeby nie wylecieć z roboty to muszą ci wmówić że robiłeś awantury i dlatego cię skopali. Winny zawsze musi być i nigdy winna nie może być Policja. Niestety to są fakty, dlatego w tej sprawie mam podobne zdanie do SP7, mimo że różni nas różnica wieku i różnica poglądów politycznych.

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Strzelanie na wiwat

#69 Post autor: Phouty » 3 lutego 2012, 01:30

Okay, nie znam się na detalach polskiej kultury prawnej. Ale nie chce mi się wierzyć, że nikt by w Polsce nie zapoczątkował dochodzenia. Przecież to nie jest dziki wschód!
A może jest?
(Jeżeli tak, to wolę mimo wszystko ten mój dziki zachód.......przynajmniej reguły gry są jasne).
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
SP7
Posty: 355
Rejestracja: 23 maja 2011, 19:23
Lokalizacja: Łódź

Re: Strzelanie na wiwat

#70 Post autor: SP7 » 3 lutego 2012, 06:22

Chyba jednak jest dziki.

Nieznajomość prawa szkodzi, ale tylko jak z poniższego wynika zwykłemu obywatelowi.
Bo już "władzy" to nie za bardzo jak z poniższych kwiatków widać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ja to pozostawię w zasadzie bez komentarza.
A że proch czarny mam, a EKB nie mam i mieć nie zamierzam to już wyposażyłem się w słoik szmalcu, kilo cebuli i szczoteczkę do zębów.
Bo przecież Wyrok S.N. dla milicji nic nie znaczy, dalej motają w/g siebie
A poniżej jeszcze fotka w temacie.
Ta sama miejscowość, troszkę później - w myśl zasady:
co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie
Obrazek

Oczywiście tu armatka ( w sumie sztuk trzy) żadnemu mieszkańcowi tego bloku nie zakłóca spokoju ani porządku, strzela tak cicho że aż ten człek z fotki sobie uszy zatkał.
Ale jest w porządku bo co wolno wojewodzie to .......

W Temacie są jeszcze najświeższe materiały, ale ich upublicznienie zachwiało by linią obrony - a może lepiej powiedzmy ataku.
Oczywiście ROMB jest poinformowany.
Termin rozprawy to: `19 marca godź 9.20 i co kuriozalne "obecność oskarżonego nieobowiązkowa".
Ale zaręczam że będzie.
motto tak mądre, że aż ukraść je musiałem:
"Jeśli broń zabija, to długopisy robią błędy ortograficzne"

dexter 1990
Posty: 3476
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Strzelanie na wiwat

#71 Post autor: dexter 1990 » 3 lutego 2012, 08:00

Źródło: "Gazeta polska".
Uwielbiam ich :D. Jest też taki portal... nacjonalista.pl czy jakoś tak, tez niezły.

Generalnie płacz i zgrzytanie zębów. Szedłem sobie spokojnie z innymi moimi łysymi kolegami w marszu z okazji odzyskania niepodległości. Transparent połam... tfu, zgubiłem przecznicę wcześniej broniąc sie przed agresywnymi lewackimi bojówkami. Żeby nie iść z pustymi rękami w jednej niosłem cegłę a w drugiej butelkę z benzyną. Kiedy policja milion razy wzywała do rozejścia się i ostrzegała, że zostaną użyte środki przymusu bezpośredniego miałem przejściowe problemy ze słuchem. Nagle, zupełnie bez powodu na naszą niewinną i spokojną grupę rzucił się tłum policjantów i zaczął nas bić. Zdezorientowany nie wiedziałem co mam zrobić!


Bądźmy poważni. Jak ktoś się pcha w środek zadymy to wie, że może dostać po buzi. Nikogo przypadkowego tam nie było, a jeśli komuś szwankuje instynkt samozachowawczy (bo ja widząc agresywny tłum- schodzę mu z drogi) to ma duży problem.

Awatar użytkownika
Razorblade1967
Posty: 2404
Rejestracja: 2 sierpnia 2008, 21:32

Re: Strzelanie na wiwat

#72 Post autor: Razorblade1967 » 3 lutego 2012, 08:03

SP7 pisze:Ja to pozostawię w zasadzie bez komentarza.
A że proch czarny mam, a EKB nie mam i mieć nie zamierzam to już wyposażyłem się w słoik szmalcu, kilo cebuli i szczoteczkę do zębów.
Bo przecież Wyrok S.N. dla milicji nic nie znaczy, dalej motają w/g siebie
OK no to mniej więcej wiadomo o co chodzi, choć nie do końca - bo to jest tylko postępowanie wyjaśniające i sam piszący pismo stwierdził to sąd zadecyduje o ewentualnym wyroku. Szkoda, że nie wrzuciłeś treści tego wyroku nakazowego - bo byłoby wiadomo za co faktycznie nastąpiło to skazanie - art.83kw ma dość szeroki zakres i w tym przypadku jest kilka możliwości (za co konkretnie był wyrok nakazowy?).

Sprawa prochu i uchwały SN (nie wyroku - uchwały) - pozostają pewne problemy:

1/ W Polsce nie ma "prawa precedensowego" i wymieniona uchwała dotyczyły pewnej konkretnej sprawy - owszem taka uchwała może być i powinna być wskazówką dla sądów, ale nie musi, bo sądy rozpatrują każdą sprawę indywidualnie.

2/ Wspomniane orzeczenie dotyczy stanu prawnego sprzed nowelizacji UoBiA (oraz ustawy potocznie zwaną ustawą "o obrocie specjalnym"), obecnie przepisy dotyczące nabywania prochu się zmieniły. Uchwała SN wyraźnie powołuje się na fakt braku odrębnego uregulowania co do zakupu amunicji (prochu), bo wtedy takowe nie istniało - prawo jednak od tego czasu uległo zmianie.

3/ W wspomnianym orzeczeniu pada stwierdzenie (pogr.moje): "Ustawa o broni i amunicji nie zawiera żadnego przepisu, który nakazywałby wydawanie osobnego pozwolenia na nabywanie czy posiadanie samej amunicji do broni palnej." Powstaje problem, bo o ile faktycznie nadal nie mówi o tym UoBiA to obecnie mówi ustawa o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym. W każdym razie w kwestii nabywania.

Tutaj może być problem - bo sąd może się oprzeć na tym, że nastąpiła zmiana przepisów i obecnie sprawę zakupu materiału miotającego w postaci prochu czarnego uregulowano za pomocą EKB. W związku z tym może uznać, że nie musi się sugerować wspomnianą uchwałą SN nawet jeżeli uznajemy, że powinien w sensie ogólnym korzystać z takich rozstrzygnięć (dotyczących innych spraw).

Mamy więc mały problem - zakup materiału miotające w postaci prochu czarnego wymaga dokumentu w postaci EKB. Natomiast jeśli ktoś takiego dokumentu nie posiada, a posiada czarny proch to powstaje pytanie jak wszedł w jego posiadanie i czy przy tej okazji nie złamano prawa? Mamy w sumie dzięki "doskonałej" konstrukcji naszego prawa sytuację trochę kuriozalną - do nabycia CP potrzebna jest EKB, ale nie ma mowy o samym posiadaniu i w sumie jak ktoś EKB nie ma to nie wiadomo skąd się proch wziął?

Sprawa jest o tyle ciekawa, nie dlatego, że jakiś facet postanowił sobie strzelać bez sensu na posesji (być może zakłócając spokój i wywołując uczucie zagrożenia sąsiadów), bo za to moim zdaniem w razie czego powinni mu dowalić grzywnę. Jeśli faktycznie było to uciążliwe lub stwarzało jakiekolwiek zagrożenie. Sprawa "nabiera smaczku", bo może się teoretycznie zakończyć nową uchwałą SN odnośnie posiadania CP, oparta na obecnym stanie prawnym.

Oczywiście wyjście z sytuacji jest stosunkowo proste, bo delikwent może twierdzić, że wszedł w posiadanie prochu przed marcem 2011, a wtedy obowiązywały inne przepisy i w zasadzie jest czysty - jak najbardziej może się oprzeć na tej uchwale SN.

Rozpatrując to bez niepotrzebnych emocji - robi się z tą sprawą ciekawie i chyba warto będzie to śledzić, sam jestem ciekaw jaka może być interpretacja obecnych przepisów (choć nie tyle to mnie dotyka osobiście, bo po zmianie przepisów, poszedłem i EKB na broń CP wyrobiłem) dotyczących kwestii prochu. Czyli nabywanie-posiadanie - to pierwsze wymaga "kwitu", to drugie zdaniem wielu nie (a uchwała SN dotyczy nieaktualnego stanu prawnego) - zobaczymy. O ile oczywiście sąd nie odpuści i nie będzie chciał się w to "babrać", uzna jakąś "znikomą szkodliwość" itd.

SP7 pisze:Ta sama miejscowość, troszkę później [...]
Oczywiście tu armatka ( w sumie sztuk trzy) żadnemu mieszkańcowi tego bloku nie zakłóca spokoju ani porządku, strzela tak cicho że aż ten człek z fotki sobie uszy zatkał.
Ale jest w porządku bo co wolno wojewodzie to .......
Kompletnie bez znaczenia dla sprawy. Zdjęcia dotyczą zorganizowanej imprezy (zapewne "masowej") i w tym przypadku uregulowania dotyczące "zakłócanie porządku" nie mają zastosowania, jak w przypadku strzelania sobie na wiwat na posesji. Zresztą w kwestii zakłócenia porządku to zadowolono się pouczeniem czyli w sumie sprawy z dotyczącego tego art. KW nie ma.
Podobnie z kwestią ewentualnego zagrożenia (gdyby sentencja wyroku nakazowego powoływała się na ten fragment art. 83 KW) na fotkach wyraźnie widać, że była to impreza zorganizowana, a w związku z tym w jakiś sposób zabezpieczona. Jak wyglądało strzelanie na wiwat na posesji nie wiem - takowych danych nie podałeś (treści wyroku nakazowego z uzasadnieniem).

Odnoście ulicznych zadym:

Wstawiane tutaj przykłady z rozrób jakiś band narodowców i interwencji policji w stosunku do tych oczywiście jak zwykle "niewinnych" (bo oni to oczywiście zawsze są grzeczni i spokojni, a policja ich leje za "cichy chód po ulicy" niczym ZOMO za PRL) - są kompletnie bez związku ze sprawą "armatki"oraz nabywania i posiadania CP. Phouty masz oczywiście całkowitą słuszność mając wątpliwości - interwencja policji miała miejsce na skutek zadym robionych przez tych ludzi, gliniarz faktycznie przegiął i powinien dostać po 4 literach. Ale bynajmniej to nie było coś co nie miało przyczyn i nie było skutkiem tego co działo się wcześniej (czego kamera nie pokazuje), których nie organizowała przecież policja. A na marginesie - to ten organ "Gazeta Polska" to taki polityczny, mocno prawicowy brukowiec, równie wiarygodne co urbanowe "NIE" - różnią się tylko poglądami na świat. To tak dla informacji Kolegi z LA może nie rozeznanego do końca w naszej polityce.
Ostatnio zmieniony 3 lutego 2012, 08:05 przez Razorblade1967, łącznie zmieniany 1 raz.

rumcajs1984
Posty: 231
Rejestracja: 11 września 2010, 01:11

Re: Strzelanie na wiwat

#73 Post autor: rumcajs1984 » 3 lutego 2012, 11:14

dexter 1990 pisze:Źródło: "Gazeta polska".
Uwielbiam ich :D. Jest też taki portal... nacjonalista.pl czy jakoś tak, tez niezły.

Generalnie płacz i zgrzytanie zębów. Szedłem sobie spokojnie z innymi moimi łysymi kolegami w marszu z okazji odzyskania niepodległości. Transparent połam... tfu, zgubiłem przecznicę wcześniej broniąc sie przed agresywnymi lewackimi bojówkami. Żeby nie iść z pustymi rękami w jednej niosłem cegłę a w drugiej butelkę z benzyną. Kiedy policja milion razy wzywała do rozejścia się i ostrzegała, że zostaną użyte środki przymusu bezpośredniego miałem przejściowe problemy ze słuchem. Nagle, zupełnie bez powodu na naszą niewinną i spokojną grupę rzucił się tłum policjantów i zaczął nas bić. Zdezorientowany nie wiedziałem co mam zrobić!


Bądźmy poważni. Jak ktoś się pcha w środek zadymy to wie, że może dostać po buzi. Nikogo przypadkowego tam nie było, a jeśli komuś szwankuje instynkt samozachowawczy (bo ja widząc agresywny tłum- schodzę mu z drogi) to ma duży problem.

Człowiek, spójrz na ten film. Potem poczytaj o przymusie bezpośrednim, poczytaj co to jest i jakimi metodami wykonuje się przymus bezpośredni i kiedy się go stosuje. A teraz pytanie, czy ten policjant przypomina policjanta? Nie chodzi mi o ubiór, ale o zachowanie. Kiedy oglądałem ten film pierwszy raz, to byłem pewny że tego gościa dorwali lewacy. Myślałem że te kamizelki to tylko taki ubiór. Byłem w szoku, jak dowiedziałem się że to Policjant. Jak by ten gościu nawet byłe bandytą czy nawet mordercą, to zatrzymanie odbywa się całkiem inaczej, nawet czarni nie są tacy agresywni, bo cię nie kopią, co najwyżej powalą na ziemię, co jest zresztą zgodnie z przepisami.
A teraz jak jesteś człowiek inteligentny, to spróbuj sobie wyobrazić co dzieje się na komisariacie za zamkniętymi drzwiami, skoro Policja tak się zachowuje publicznie i nie ma żadnych zahamowań, to wyobraź sobie do czego są zdolni ci ludzie w czterech ścianach.Myślę że milicję mogli by nie raz zawstydzić......
A co do tego chłopaka, to normalny i niewinny człowiek nie ucieka, on nawet agresywny nie był, a kopali go jak worek ziemniaków. Nikt tego policjanta nie odciągał od tej ofiary. Moim zdaniem wszyscy ci Policjanci, co tam byli, powinni zostać wywaleni z wilczym biletem, jedni za skopanie człowieka a inni za nie dzielenie pomocy człowiekowi. Mnie po prostu szokuje zachowanie policji, która zachowuje się gorzej od kibiców.
Najbardziej szokuje mnie to, że popierasz takie działania i ci one nie przeszkadzają. Pamiętaj że też możesz trafić na takiego Policjanta, ale wtedy zapewne będziesz mówić co innego, a inni i tak ci nie uwierzą że byłeś niewinny, bo przecież pan Policjant nie skopał cię za darmo......Ciekawe co wtedy byś mówił?

dexter 1990
Posty: 3476
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Strzelanie na wiwat

#74 Post autor: dexter 1990 » 4 lutego 2012, 10:41

Ja nie napisałem, że ten policjant nie zrobił niczego złego. Takiego zachowania nie popieram, nigdzie niczego takiego nie napisałem więc ochłoń.

A co do tego chłopaka, to normalny i niewinny człowiek nie ucieka
Normalny i niewinny człowiek omija zadymy i stosuje się do poleceń policji.
Pamiętaj że też możesz trafić na takiego Policjanta
Do tego zmierzam. Otóż ja NIGDY nie spotkam żadnego policjanta w podobnych okolicznościach. Zgadnij dlaczego.

rumcajs1984
Posty: 231
Rejestracja: 11 września 2010, 01:11

Re: Strzelanie na wiwat

#75 Post autor: rumcajs1984 » 4 lutego 2012, 11:09

dexter 1990- Człowiek który nie posiada auta, to nigdy się mu auto nie zepsuje, ten co nie bawił się w CP, to nigdy nie miał kłopotu z prochem czy replikami.
Ja też nie chodzę na mecze, czy na jakieś wielkie manifestacje. Nie czuję takiej potrzeby i podobnie jak ty, to nigdy mnie nie pałowali, nie kopali i nie zgarniali. Ale są tacy co chodzą, mają z tego radochę, robią to zresztą zgodnie z prawem itp. Więc ktoś też nam może powiedzieć, że jak byśmy nie kupowali prochu ani replik CP, to nie mielibyśmy kłopotu. Idąc dalej twoim tokiem myślenia, to człowiek powinien w domu siedzieć i wszystkiego się bać i nic nie robić, aby nie narazić się władzy i nie zostać przez nią skopanym. Mam nadzieję że chodzisz na piechotę, bo jak masz samochód to grozi ci wypadek, a wiec żeby go uniknąć to najlepiej chodzić piechotą i to przez lasy, gdzie nie ma aut.

ODPOWIEDZ