Ostatnio (prze)czytane.

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2084
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Ostatnio (prze)czytane.

#1 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 12 marca 2012, 17:36

Jak w temacie, skreślcie kilka słów o tytułach które właśnie skonczyliście (ew. jesteście w trakcie lektury).
W rachubę rzecz jasna wchodzą także krótkie formy (opowiadania, artykuły etc.).

Skonczone:
Philip Mac Donald "Patrol" - pulpa, ale dobrze się czyta.
Cóś w klimat "Poranka(Świtu) Żywych Trupów" Drożdża A. Romero, tyle że zamiast hipermarketu atakowanego bez bandę motórzystów i otoczonego morzem szwędających się truposzy, mamy oazę, pustynię i dzikusów.


W trakcie:

Wilson Tucker "The Long Loud Silence", zapowiada się przepysznie.
Zdaje się że to coś w biuście "Ostatecznych" Henryka Wiatrowskiego ew. "Doomsday" z Malcolmem McDowellem.
Inna sprawa że lekturę postnuklearnej/postapokaliptycznej pulpy preferuję na papierze, a do tego najlepiej w grafomańskim przekładzie (jakimi swego czasu raczył np. Phantom Press).
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8268
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#2 Post autor: maziek » 12 marca 2012, 18:28

Ja z ciekawych rzeczy "jakoś w temacie" to przeczytałem ostatnio "Kościół a faszyzm" (to co Phouty znalazł jak było pytanie o przemycanie hitlerowców do Argentyny). Warto. Pewne rzeczy były dla mnie powalające, choć obraz ogólny mi się zgodził.

Poza tym czytam "Skrwawione ziemie" Snydera, ale co zacznę, to odpadam, więc wciąż jestem na początku.

Londyńczycy - średnio napisana ale bardzo ciekawa w treści pozycja z serii "o głupich Polakach" (to tak hasłowo, żeby nikogo nie urazić).
ukłony...

ss100
Posty: 1503
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#3 Post autor: ss100 » 12 marca 2012, 18:36

Wyspa na Krańcu Czasu (Navigatio)
Javier González
Przygodowa z elementami sf, fabuła nieumęcza komplikacjami - spoko się czyta
,,Alchemik,, Paulo Coelho - też na luzie.

Dziś możę zacznę ,, Dallas '63,, Kinga, nie wiem jak sie będzie czytac bo coś pare lat spokoju z Kingiem sobie dałem jak mnie nabijaniem tekstu umęczył.

dexter 1990
Posty: 3491
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#4 Post autor: dexter 1990 » 12 marca 2012, 20:41

Z książek "w naszym temacie" to na przykład "Marek Edelman opowiada". Po raz enty w życiu :D. Świetny też był "Kreta: podbój i opór". "Stalingrad"... "D-Day" i wiele innych z tej serii wyd Znak :D.

Delwin
Posty: 463
Rejestracja: 4 maja 2009, 14:27

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#5 Post autor: Delwin » 12 marca 2012, 21:56

Polska 1918-1939: praca, technika, społeczeństwo - Janusz Żarnowski. Do tego "równolegle" Armia "Łódź" Wróblewskiego.
You're gonna bob and weave out of the path of a bullet? That I'd like to see.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8608
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#6 Post autor: waliza » 13 marca 2012, 00:25

Rety, :? :cry: teraz dopiero sobie uswiadomilem jaka mam posusz w tym temacie. Niestety , jezykowo sie nie moge przestawic a z polskimi ksiazkami to tu slabo. Te co zabralem ze soba to juz moge cytowac z pamieci :mrgreen: . Podeslijcie cos :wink: Ostatnie co pamietam godnego uwagi to " Cylinder van Troffa" i "Limes" inferior" Zajdla ale to juz chyba z pol roku temu przeczytalem i to jako pdf a jednak ksiazka na kompie to nie to.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

dexter 1990
Posty: 3491
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#7 Post autor: dexter 1990 » 13 marca 2012, 09:14

PW

ss100
Posty: 1503
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#8 Post autor: ss100 » 13 marca 2012, 12:54

Na ebooki się przestaw, jest co wybrać, a i ekonomia jest ok,

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8268
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#9 Post autor: maziek » 13 marca 2012, 13:34

Paskudztwo ;) ...
ukłony...

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2084
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#10 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 13 marca 2012, 15:08

-->waliza, rozcienczaj ;)
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

Awatar użytkownika
jac-t
Posty: 2133
Rejestracja: 23 kwietnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#11 Post autor: jac-t » 13 marca 2012, 18:30

Richard "Bulterier Darwina" Dawkins - "Bóg urojony". Rozważania oksfordzkiego profesora na temat (nie)istnienia boga, w skrócie - przez 500 stron porusza temat od każdej możliwej strony, przywołując niezliczone przykłady, teorie (własne, cudze i "opozycji"), masa cytatów, przemyśleń i prób podważania tez wszelakich (również swoich). Nie koniecznie czy ktoś się zgadza z poszczególnymi tezami/teoriami czy też nie, to czuć iż pisał to człowiek bardzo inteligentny i o BARDZO szerokiej wiedzy. W swojej biologicznej branży - wiadomo, ale bardzo wysoki poziom merytoryczny występuje także gdy pisze o fizyce, filozofii, historii, mechanice, kosmonautyce, geologii, literaturze, itd. Książka o ogromnym stosunku ilości mądrych słów na stronę ;)
"Nie dający spokoju problem jest jak piękna kobieta. Jeżeli nie wiesz jak go rozwiązać, to należy się z nim przespać." - moje
"Dalekosiężne plany mają to do siebie, że są jak króliki - często się walą." - moje

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8268
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#12 Post autor: maziek » 13 marca 2012, 19:56

Główna teza chybiona. Koronkowa robota, bardzo wdzięczna, zgadzam się, ale co do istoty sprawy kulą w płot - skoro Bóg jest metafizyczny to się nie da się naukowo udowodnić, że Go nie ma. Cały wywód można obalić jednym niewinnym pytaniem o jakiekolwiek doświadczenie, choćby myślowe, które niezbicie dowiodłoby, że Bóg istnieje*. W zasadzie to mi przykro, że Dawkins takie coś napisał... chociaż przyznaję, że wielka erudycja i masa ciekawych informacji mimo, że obok meritum.

*bo udowadniać można w ogóle tylko istnienie.
ukłony...

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#13 Post autor: Phouty » 14 marca 2012, 07:28

No dobra, to i ja się podłączę, bo jeszcze pomyślicie, że ja niepiśmienny! :wink:
Ja mam przyzwyczajenia eklektyczno-tematyczne, to znaczy, że lubię czytać kilka książek naraz (sam nie wiem jak ja to robię, ale robię to "od zawsze") i w zasadzie łapię co mi wpadnie pod rękę, ale też się tak to dziwnie składa, że mi się to tematycznie układa. (Też nie wiem jak to się dzieje).

Właśnie wczoraj zacząłem się przebijać przez "199 Days" (The Battle for Stalingrad). Autor Edwin P. Hoyt.
Ciekawe to jest, bo pisane przez amerykańskiego historyka-badacza. Dodatkowym plusem jest, że są zamieszczone bardzo szczegółowe mapki pokazujące jak się sytuacja rozwijała w czasie, które bardzo pomagają w zrozuminiu rozwoju całej batalii.
Książka jest prawie jak podręcznik i codzienna kronika, tym bardziej, że autor się powołuje na oświadczenia naocznych uczestników i to po obu stronach.

Prawie kończę książkę Howarda Bluma pod tytułem "Wanted. The search for Nazis in America". Jest to bardzo zbeletryzowany raport o deportacji 6 różnych byłych hitlerowców, którym się udało zamaskować w USA po wojnie. Ale wszystkie postaci i wydarzenia są jak najbardziej historyczne. Nie ma tam żadnego kitu literackiego. Autor pokazuje także korupcję i przymykanie oka pośród amerykańskich władz imigracyjnych, oraz wśród grona kilku znanych polityków z okresu lat 1950-1972. Nixonowi też się dostało. Super lektura, zainspirowana i będąca przedłużeniem naszej dyskusji na ten temat na forum.

Także właśnie kończę biografię pułkownika Carla F. Eiflera (powstałą przy jego osobistej współpracy) z autorem książki, Thomasem S. Moon p.t. "The Deadliest Colonel".
Niebywały życiorys! Gość był twórcą, dowódcą i co ważniejsze czynnym kombatantem "w polu" podczas DWS w Azji. (Burma, Chiny i Indochiny). O gościu krążyły i cały czas krążą legendy.....ale wszystko jest poparte rzetelną dokumentacją. (Fotokopie dokumentów są zamieszczone w książce). Wystarczy powiedzieć, że stworzył on całą siatkę amerykańskich "cichociemnych" z OSS (poprzedniczka CIA) pod okupacją Japończyków, która to siatka była wspomagana wręcz regularną, wielotysięczną armią miejscowych partyzantów, którymi on także dowodził. Dał Japońcom porządnie popalić. Był znany z niebywałej celności!!!
Między innymi wielokrotnie po pijaku demonstrował swoje umiejętności strzeleckie z jego zastępcą, (zastępca też był super strzelcem), że nawzajem zestrzeliwali sobie kieliszki z gorzałką z głowy przy pomocy 1911 i to strzelając do siebie z odległości kilku metrów.......z biodra!!! Powtarzam: Colt 1911 strzelany z biodra do kieliszka postawionego na czubku głowy. Nie dość, że nigdy sobie krzywdy nie zrobili, to jeszcze ochlali się gorzałki, bo oczywiście strzelali za gorzałkę.
Nawet ambasador Wielkiej Brytanii, gdy dawał Eiflerowi pewne dokumenty, ażeby on osobiście dostarczył je Winstonowi Churchillowi podkpiwał sobie, ażeby Eifler nie próbował Winstonowi odstrzelić cygara z ust, ponieważ Brytole mogliby nie poznać się na żarcie!
Na domiar wszystkiego, to 20 lat po wojnie, gdy facet miał już 60-tkę na karku, zrobił on doktorat z.....psychologii (wykładał na uniwersytecie w Kalifornii), a także studiował......teologię, pomimo, że był zatwardziałym ateistą.
O jego charakterze też świadczy fakt, że gdy za młodu wstąpił na ochotnika do wojska, to go po kilku miesiącach z wojska wyrzucili, pomimo że był świetnym rekrutem. Podkablowała go jego własna matka......bo miał tylko 15 lat i oczywiście skłamał podczas poboru, że miał 18! Dwa lata później, wyrzucono go z policji w Los Angeles, pomimo że był świetnym policjantem. Powód: Małolat znów skłamał o swoim rzeczywistym wieku!
Pułkownik Eifler zmarł kilka lat temu w wieku lat 95. Niebywały człowiek!

No i jeszcze jedno: Gdy podczas szkoleń demonstrował swoim agentom używanie nowych sposobów używania specjalnych broni (nie piszą w książce dokładniej na ten temat, jaka to była "specjalna" broń palna), to stawał on przy tarczy strzeleckiej i kazał swoim agentom strzelać w jego kierunku. Nie mogli oni strzelać "za szeroko" pod groźbą wywalenia ze służby za brak celności. Oczywiście nie mogli też strzelać "zbyt blisko", z oczywistych powodów. W tym czasie facet spokojnie pokazywał jak trafiać w dziesiątki i prowadził wykład pod gradem kul. Ale numerant!!!

No i do poduszki podczytywuję sobie powoli książkę współautorstwa Williama Novaka (tego samego od "afery" za prez. George W. Busha) i.....Nancy Reagan pod znamiennym tytułem "My Turn" (The Memoirs of Nancy Reagan).
Ale z niej plotkara i jak tytuł wskazuje, obsmarowała ona tyłki wielu "wrogom", a także "przyjaciołom".
Mąż był zawsze u niej Ronnie, a syn "tylko" Ronald.
Ostatnio zmieniony 14 marca 2012, 07:44 przez Phouty, łącznie zmieniany 1 raz.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

Awatar użytkownika
jac-t
Posty: 2133
Rejestracja: 23 kwietnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#14 Post autor: jac-t » 14 marca 2012, 07:29

Na pewno to czytałeś ? Główna tez brzmi "Z punktu widzenia współczesnego poziomu wiedzy naukowej niemal na pewno nie istnieje". Ale autor pozostawia ten 1% możliwości. A cała książka, to więcej czasu poświęca na ogólną analizę religii wszelakich. Ich prawdopodobnych korzeni, funkcji społecznych dawniej i dziś, itd. itp. gdzie większość tych kwestii pozostawiona zostaje z lekko uchylonymi drzwiami, a nie definitywnie zamknięta.

No ale dobra, koniec zaśmiecania - pokłóćmy się poprzez PW :D
"Nie dający spokoju problem jest jak piękna kobieta. Jeżeli nie wiesz jak go rozwiązać, to należy się z nim przespać." - moje
"Dalekosiężne plany mają to do siebie, że są jak króliki - często się walą." - moje

Phouty
Posty: 5468
Rejestracja: 25 sierpnia 2008, 05:05
Lokalizacja: Terytorium Pod Obcą Okupacją

Re: Ostatnio (prze)czytane.

#15 Post autor: Phouty » 14 marca 2012, 07:48

O, to mi się właśnie przypomiało: Przeczytać Dawkinsa od nowa pod "maźkowym" kątem. (Zobaczymy co z tego wyniknie).
Pogadam na jego temat za kilka dni.
No good deed goes unpunished.
Μολων λαβε
"Przykro mi ale demokracja daje tylko złudzenie udziału we władzy." [bartos061]

ODPOWIEDZ