pozwolenie na broń

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Ryba
Posty: 6
Rejestracja: 22 grudnia 2005, 15:08

pozwolenie na broń

#1 Post autor: Ryba » 22 grudnia 2005, 15:43

Witam, prosze o jakies info na temat jak dostac takie pozwolenie, gdzie to sie zalatwia , jakie sa koszta i szanse na przyznania pozwolenia, z gory dzieki za pomoc. Aha jaszcze jedno, jak wygląda sprawa ze sprzedaza broni wymagajacej pozwolenia? ( czy sprzdajacy musi zglosic gdzies,ze sprzedal bron i komu? )

Królik

Re: pozwolenie na broń

#2 Post autor: Królik » 22 grudnia 2005, 15:58

Ryba pisze:Witam, prosze o jakies info na temat jak dostac takie pozwolenie, gdzie to sie zalatwia ,
Polecimy "na leniuszka". Adekwatny LINK
jakie sa koszta
Duże. Nie licząc broni to około 1000PLN. W przypadku sportowe - mniej więcej 1500.
i szanse na przyznania pozwolenia
ZEROWE. Chyba, że sportowa. Wtedy przy dużej dozie cierpliwości jakieś 50%.
Aha jaszcze jedno, jak wygląda sprawa ze sprzedaza broni wymagajacej pozwolenia? ( czt sprzdajacy musi musi zglosic gdzies,ze sprzedal bron i komu? )
Przecież to nie kartofle. :twisted:
Odpowiedź w Ustawie. Link do Ustawy w podanym wcześniej.

Awatar użytkownika
marmot1
Posty: 2879
Rejestracja: 27 listopada 2004, 17:54
Lokalizacja: Homeless
Kontakt:

Re: pozwolenie na broń

#3 Post autor: marmot1 » 23 grudnia 2005, 10:58

Ja od siebie dodam tylko, że: pozwolenie samo w sobie 212 zł + 5zł w znaczkach skarbowych za załączniki. Promesa na zakup broni chyba 12 zł. Badanie lekarskie (co 5 lat) 380zł. Szkolenie i egzamin (obowiązkowe) chyba 800-1000zł. Szanse nikłe, jak wspominał Królik. Załatwia się to na komendzie. Tu masz wiecej info i wzory podań.
Walther Mod.9/S&W M&P9/S&W 686/S&W 360SC/SIG P228/Rossi .38SPC/ Beretta 87 Cheetah/CZ-555/CZ ZKK-600/Mauser 98k/Remington 1903A3/Mossberg 590A1/Suhl kal16/ Suhl kal12/ Fortuna Suhl kal 12/Merkel kal12/kbk wz.96 Beryl/Maxim wz.1910/PPSz wz41/PPS wz.43/AKMŁ/Brunszwik P-1837

Awatar użytkownika
Herrmannek
Posty: 656
Rejestracja: 30 marca 2004, 14:43
Lokalizacja: Here lays Butch, We planted him raw. He was quick on the trigger, But slow on the draw.
Kontakt:

#4 Post autor: Herrmannek » 23 grudnia 2005, 11:36

Z myśliwską jest chyba najpewniej. Choć podejrzewam, że to nie jest to co tygrysokróliki lubią najbardziej....
Chinka B1, Łucznik wz. 70, Hatsan 70S... Otwarte-Stojąc
Quemadmodum gladius neminem occidit, occidentis telum est

Królik

#5 Post autor: Królik » 23 grudnia 2005, 11:37

Tygrysokróliki najbardziej lubią krótką. Nie są z natury agresywne. :)

Ryba
Posty: 6
Rejestracja: 22 grudnia 2005, 15:08

#6 Post autor: Ryba » 24 grudnia 2005, 11:52

dzieki za cenne informacje, widze, ze sprawa z pozwoleniem nie przedstawia sie rozowo ale sprobuje jakos powalczyc, co myslicie o broni czarnoprochowej dostepnej bez zezwolenia? Np. takie cos:
Rewolwer czarnoprochowy Baby Dragon Cena: 1150.00 zł

Rewolwer czarnoprochowy wykonany w całości ze stali i dodatków mosiężnych. Wysoka jakość wykonania z zachowaniem wszelkich szczegółów. Model sprzed 1850 roku.
DANE TECHNICZNE
Kaliber: .31
Wykończenie: Oksydowany
Ilość strzałów: 5
Długość lufy: 4''
Marka/producent: PALMETTO
Kraj producenta: Włochy

Dostępny bez zezwolenia na zakup.

Jaka jest tego " skutecznosc" ?
Zycze wszystkim wesołych świąt!!

Catch22

#7 Post autor: Catch22 » 24 grudnia 2005, 12:55

Pytanie o "skuteczność" nasuwa pewne wątpliwości co do Twoich intencji drogi Rybo :wink: Karton tarczy na pewno przedziurawi.

Powiem tak - Jeśli trafisz w coś z czarnoprochowej, to to coś ma małe szanse na przeżycie. Strzelałem kiedyś z czarnoprochówki o kalibrze ok 18mm i wagomiarze pocisku 40 gram. Celem była półtusza świńska w zbroii i bez - efekty paskudne, bo pocisk przy niedużej prędkości, niewielkiej penetracji a duzej masie pięknie się odkształca i oddaje energię nader ochoczo.

Ryba
Posty: 6
Rejestracja: 22 grudnia 2005, 15:08

#8 Post autor: Ryba » 24 grudnia 2005, 13:44

nie mam zlych intencji, mam nadzieje ,ze nigdy nie bede musial uzyc takiej pukawki do czegos innego niz strzelanie do tarczy ew. swinskiej poltuszy ;). Rozumiem, ze to po prostu dzialajaca replika dawnej broni, dziwne ,ze nie wymaga zezwolenia.

Awatar użytkownika
jac-t
Posty: 2133
Rejestracja: 23 kwietnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

#9 Post autor: jac-t » 24 grudnia 2005, 14:22

Jest tylko jeden znaczący problem. O ile replike broni czarnoprochwej z przed 1850r. możesz dostać łatwo, to na sam czarny proch potrzebujesz zezwolenia jak na normlaną broń.
"Nie dający spokoju problem jest jak piękna kobieta. Jeżeli nie wiesz jak go rozwiązać, to należy się z nim przespać." - moje
"Dalekosiężne plany mają to do siebie, że są jak króliki - często się walą." - moje

Awatar użytkownika
Herrmannek
Posty: 656
Rejestracja: 30 marca 2004, 14:43
Lokalizacja: Here lays Butch, We planted him raw. He was quick on the trigger, But slow on the draw.
Kontakt:

#10 Post autor: Herrmannek » 24 grudnia 2005, 14:35

Nie dziwne tylko normalne :) Co do praktycznego zastosowania tej borni to wg mnie kwestia jest ciągle otwarta. Istnieje pewien mocny i bardzo aktywny obóz obawiający się zaostrzenia ustawy. Reprezentowany przez użytkowników http://bron.iweb.pl , który przekonuje że broń ta jest całkowicie niepraktyczna i nadaje się tylko do strzelania rekreacyjnego. Niestety jakakolwiek dyskusja na temat praktycznego zastosowania tej broni jest przez nich duszona w zarodku. Z drugiej strony są fakty historyczne, które pokazują, że broń ta była używana na szeroką skalę z dużym sukcesem w warunkach polowych... Obie strony mają mocne argumenty, jedyne czego brakuje to niezależnego eksperymentu... Mam nadzieję, że np: CLK lub organizacja o podobnym charakterze się kiedyś wypowie na ten temat na podstawie swoich badań... Sam nie posiadam broni czarnoprochowej. Nie znalazłem też współczesnych amerykańskich przykładów skutecznego użycia broni czarnoprochowej w celach obronnych, natomiast znalazłem kilka opisów zdarzeń o charakterze przestępczym, ale są to z praktycznego punktu widzienia zastosowania w dużej mierze nieporównywalne...
Chinka B1, Łucznik wz. 70, Hatsan 70S... Otwarte-Stojąc
Quemadmodum gladius neminem occidit, occidentis telum est

Awatar użytkownika
REMOV
Posty: 717
Rejestracja: 14 grudnia 2004, 17:47
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#11 Post autor: REMOV » 24 grudnia 2005, 17:03

jac-t pisze:na sam czarny proch potrzebujesz zezwolenia jak na normlaną broń.
Bynajmniej nie jest to prawdą, ktoś wprowadził Cię w błąd.
Whatever happens we have got / the Maxim Gun, and they have not.

Awatar użytkownika
jac-t
Posty: 2133
Rejestracja: 23 kwietnia 2005, 16:59
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

#12 Post autor: jac-t » 24 grudnia 2005, 22:10

REMOV pisze:Bynajmniej nie jest to prawdą, ktoś wprowadził Cię w błąd.
?? Z tego co wiem to owszem czarny proch można posadać pod warunkiem, że ma się pozwolenia na broń ochrony osobistej/sportową/mysliwską, no bo nie licze tego, że na strzelnicy właściciel mi udostępni, albo tym bardziej jak sam sobie zrobie :wink:
"Nie dający spokoju problem jest jak piękna kobieta. Jeżeli nie wiesz jak go rozwiązać, to należy się z nim przespać." - moje
"Dalekosiężne plany mają to do siebie, że są jak króliki - często się walą." - moje

Awatar użytkownika
REMOV
Posty: 717
Rejestracja: 14 grudnia 2004, 17:47
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#13 Post autor: REMOV » 24 grudnia 2005, 22:35

jac-t pisze:Z tego co wiem to owszem czarny proch można posadać pod warunkiem, że ma się pozwolenia na broń ochrony osobistej/sportową/mysliwską
Obawiam się, że ktoś Cię bardzo oszukał. I niby dlaczego zakup miałby być dozwolony jedynie przez osobę mającą pozwolenie, skoro to nie dotyczy tego rodzaju broni?
Whatever happens we have got / the Maxim Gun, and they have not.

Awatar użytkownika
Herrmannek
Posty: 656
Rejestracja: 30 marca 2004, 14:43
Lokalizacja: Here lays Butch, We planted him raw. He was quick on the trigger, But slow on the draw.
Kontakt:

#14 Post autor: Herrmannek » 24 grudnia 2005, 22:41

Posiadać i kupować wolno bez żadnych wątpliwości.... sprzedawać też powinno być wolno, ale sprawa jest mniej różowa z praktycznego punktu widzenia...
Chinka B1, Łucznik wz. 70, Hatsan 70S... Otwarte-Stojąc
Quemadmodum gladius neminem occidit, occidentis telum est

Awatar użytkownika
Perdurabo
Posty: 132
Rejestracja: 3 grudnia 2004, 20:24
Kontakt:

#15 Post autor: Perdurabo » 25 grudnia 2005, 08:22

ustawa chyba zabrania noszenia przy sobie nabitej broni CP ?? napewno możesz mieć w domu nabitą i na strzelnicy. Raczej wybij sobie z głowy strzelanie się na ulicy w samoobronie, jeśli szukasz czegoś do samoobrony kup taser.

ODPOWIEDZ