Wybuch w wydawnictwie magnum X

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Robal2pl
Posty: 670
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, 14:33
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#76 Post autor: Robal2pl » 2 stycznia 2013, 15:22

http://www.polityka.pl/kraj/1534079,1,c ... num-x.read


Tekst z "Polityki", mniej bombastyczny i bardziej precyzyjny.

dexter 1990
Posty: 3529
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#77 Post autor: dexter 1990 » 2 stycznia 2013, 16:58

Ale mówiący dokładnie w sumie to samo, w poprzedniej notce prasowej tez przecież było napisane, że nie wszystko było nielegalne.

12tys sztuk amunicji z czego większość (powiedzmy-6001 sztuk) to nielegal. Jak rozumiem kolekcja 6001 typów różnych nabojów?

Szkoda chłopa bo problemy będą nieliche. Ale nie można też udawać, że nic się nie stało i robić z Niego męczennika.

tomkow
Posty: 79
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 01:09
Kontakt:

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#78 Post autor: tomkow » 2 stycznia 2013, 17:14

A skąd wiesz ile z tych nabojów było zdekowanych?
Broni ci u mnie dostatek......
www.stunts.pl

Uriasz
Posty: 1480
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#79 Post autor: Uriasz » 2 stycznia 2013, 18:00

dexter 1990 pisze: 12tys sztuk amunicji z czego większość (powiedzmy-6001 sztuk) to nielegal. Jak rozumiem kolekcja 6001 typów różnych nabojów?
Nie widze tu nic dziwnego , mam kumpla który samych lusek 8x57 ma chyba z kilkaset sztuk ( bicia producentow odmiany itp)
Szkoda chłopa bo problemy będą nieliche. Ale nie można też udawać, że nic się nie stało i robić z Niego męczennika.
Po pierwsze to pozyjemy zobaczymy, a po drugie...dlaczego nie ....gdyby przepisy byly nawet nie cywilizowane ( bo jakos tragiczne obecnie nie są, choc mogłyby być zdecydowanie lepsze) tylko egzekwowane zgodnie z litera prawa, a nie interpretowane wedle widzimisię różnych milicyjnych postuboli ( żeby była jasność -to nie definicja sympatii politycznych czy przebiegu kariery zawodowej, a mentalności) to nie byloby sensu przechowywania tego browninga na lewo tylko zwyczajnie by go zalegalizował ...ja sie Tobie dziwie ze nie dostrzegasz rzeczy tak oczywistej ze zla wola niebieskich spycha ludzi czy tego chca czy nie, poza margines prawa.
W ramach ciekawostki - w Czechach pozwolnie na bron legalizuje posiadanie rożnych kalibrów amunicji strzeleckiej, a w Niemczech do celow kolekcjonerskich nie trzeba dezaktywowac spłonek i jakos sie im swiat z tego tytułu na głowy nie pozawalał.

dexter 1990
Posty: 3529
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#80 Post autor: dexter 1990 » 2 stycznia 2013, 18:07

Nie widzę tu złej woli niebieskich "milicyjnych postuboli". Widzę tu nielegalne posiadanie broni i amunicji.


"W szafie pancernej i w domu oskarżonego policja znalazła również ponad 12 tys. sztuk amunicji. Część z niej pasowała do broni, na którą miał pozwolenie. Zdecydowana większość jednak, w świetle prawa, posiadana była przez niego nielegalnie.

Więcej pod adresem http://www.polityka.pl/kraj/1534079,1,c ... z2Gq3ayZe6
"
Zdecydowana większość czyli ponad 6000 posiadana nielegalnie. Nielegalnie oznacza, że nie była to amunicja deko.


Znowu rozmowa zbacza na to jak to u nas źle i tamci maja lepiej. A w Niemczech repliki ASG mogą mieć maks 1J i bez trybu auto, czarnoprochowe rewolwery mają rozwiercone 5 komór bo mogą posiadać jedynie broń jednostrzałową (o ile nic się nie zmieniło, bo mogło). I co, nadal tak fajniutko? Porównania są bezsensowne (acz ciekawe). Tylko nie mają nic do rzeczy. Sprawiedliwość jest zerojedynkowa- winny (posiada nielegalne COŚ)- niewinny (nie posiada nielegalnych COSIÓW). Wymiar kary w przypadku winy może zależeć od okoliczności łagodzących itp ale nie wpływa to na sam fakt bycia winnym.

Uriasz
Posty: 1480
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#81 Post autor: Uriasz » 2 stycznia 2013, 18:30

.....a ja widze, bo czepianie sie i robienie "wyniku" z przekroju kalacha i wystrzelonego RPG-a, to jest typowe chciejstwo mentalnych postuboli p.t zawijamy wszytko moze cos sie z tego uda zrobic :wink: ....wyobrażam sobie jaka musieli poczuc ulge gdy znalezli tego gnata i te pestki ..... :lol:
co do efektu koncowego ...to jak napisałem pozyjemy zobaczymy, bo na razie nikt nie widzial ekspertyz biegłych, co tak naprawde znaleziono, to raz, a dwa .....ja juz nie takie cuda w tym temacie widywałem ze glowa mała ...tyle ze to nie jest temat na forum i inne łącza telekomunikacyjne :twisted: .

Skjoro sie tak podniecasz tym ze w Reichu rewolwery sa na reglamentowanym to sie moze zorientuj jak wygląda zrobienie tam papierow .........podobnie jest w Czechach spełniasz wymogi, dostajesz z automatu i nie ma zadnego wydziwiania nad delikwentem ... abiorac pod uwage to ze u nich wszystko lacznie z rewolwerami wyprodukowanymi przez 31 12 1890 roku jest w wolnym obrocie ( lacznie z bronia nitro wyprodukowana przed ta datą) to ja zdecydowanie wole ich "zamordyzm" niz " nasze swiatłe ponoc przepisy", bowiem wole jasne sytuacje, a nie burdel na resorach.
Pozbawieniecech uzytkowych ( czyli potoczne zdekowonie) broni w Reichu i w Czechach to jest koszt okolo 100 euro ( w Czechach chyba nawet taniej - nie jestem na bieżąco), wykonuje to kazdy rusznikarz w zasadzie od reki ( info z pierwszej reki od kumpa ktory dosc regularnie legalizuje w Reichu swoje znaleziska) i nikt sie nie pyta o pochodzenie przedmiotu - nie ma tego bzdurnego wymogu, bo tam ludzie władni w tej materii wychodza ze słusznego poniekad założenia ze lepiej iść kolekcjonerom na rekę i wycofywać sprawna bron z rynku niz przez idiotyczne przepisy sztucznie generować czarny rynek ...no ale nasi w KGP to by się chyba szybciej zesr...... li drutem kolczastym niż poszli na taki numer, bo kogo by oni wówczas łapali :twisted: :?:

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8834
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#82 Post autor: waliza » 2 stycznia 2013, 19:15

Ten drugi link to juz coś daje. Niestety teraz to juz chyba wszystko powiedziane i trzeba czekać. Dlatego napisałem niestety bo te ekspertyzy to potrwaja z pół roku. Wyrok pewnie nie zapadnie prędzej niż za rok. Ciekaw jestem tylko jak sąd potraktuje oskarżonego. Dla mnie cała sytuacja - okoliczności znalezienia tych gratów oraz profesja oskarzonego powinna być okolicznością łagodzącą ale to moje zdanie. Ciekawe jak sie sprawa skończy. Nie dalej jak miesiąc temu w Szkocji była afera bo u zolnierza znaleziono przywieziony na pamiatke z Afganu pistolet Glock z nabojami. Szum straszny się zrobił ale dlatego , że z zolnierza wg prawa powinno zostac niewiele. Na szczęście skończyło na smiesznie niskim wyroku w zawieszeniu. Bardzo duzo pomogla tzw opinia publiczna , która niestety w PL nie ma żadnego wpływu na sędziów.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

dexter 1990
Posty: 3529
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#83 Post autor: dexter 1990 » 2 stycznia 2013, 19:42

Uriasz, tylko że przekroju kałacha i rury z granatnika to akurat nie czepia się policja tylko prasa robi z tego cholera wie jaką sensację. Generować czarny rynek? Uważasz, że jak przeciętny miłośnik militariów nie może zdobyć legalnie upatrzonego modelu to będzie szukał drogi nielegalnej? To już obraża ludzi.

Brakuje tu chyba Razora teraz.

ss100
Posty: 1615
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#84 Post autor: ss100 » 2 stycznia 2013, 19:42

Z amunicją to też nie tak prosto - za starej ustawy na myśliwskie zezwolenie sprzedawali każdą karabinową amunicję i tylko się legitymację pokazywało - przypisanie amunicji do posiadanej broni to wymysł teraźniejszych urzędasów.
Jak ktoś sobie wtedy nakupił różności legalnie to ma i tyle - obowiązku zdawania na policję nie wprowadzili... Wiem że dla tych co lubią grzebać w gównie i ludziom życie utrudniać to już nie jest oczywiste, a druga sprawa to gdzie w nowej ustawie jest wyraźnie stwierdzone że posiadanie amunicji do której się nie posiada broni (ale posiada zezwolenie na broń) jest zabronione (pytam bo serio nie wnikałem za bardzo w tą materię).
Inna sprawa to użyczanie broni - tu sprawa amunicji też nie jest jasno określona, pozostają interpretacje.

Uriasz
Posty: 1480
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#85 Post autor: Uriasz » 2 stycznia 2013, 20:07

dexter 1990 pisze:Uriasz, tylko że przekroju kałacha i rury z granatnika to akurat nie czepia się policja tylko prasa robi z tego cholera wie jaką sensację. Generować czarny rynek? Uważasz, że jak przeciętny miłośnik militariów nie może zdobyć legalnie upatrzonego modelu to będzie szukał drogi nielegalnej? To już obraża ludzi.

Brakuje tu chyba Razora teraz.
Dzennikarze nie wyssali sobie tego z palca, tylko dostali info o znaleziskach od policji, skoro polozyli na tym taki nacisk to jak myslisz ...sami sobie to ubzdurali ( musieliby sie na tym choc troche znać, a o to dziennikarzy akurat nie podejrzewam :wink: ) czy tez poddali sie sugestii niebieskich, na co zwrocic uwage aby podsycić nastroj grozy :lol: ?

Dexter ja widze ze malo wiesz o ludziach ich namietnosciach czy rządzy posiadania :lol: ............ teraz jest zgrubsza ( pojecie wzgledne) ok, przepisy sie nieco ucywilizowaly ( choc ich egzekwowanie nadal wola o pomste do nieba).
Kolekcjonerzy ktorym nie zalezy na pukaniu ( bo i sa tacy, co na tym forum moze nie byc aż tak oczywiste :lol: ) tez maja nieco lepiej bo pokazalo sie na ryku troche ofert "broni" ( specjalnie w cudzysłowiu) PCU skierowanej do nich, ale primo nadal nie ma w tej ofercie wielu modeli, a secundo przypomnij sobie jak bylo jeszcze calkiem niedawno ( ludzka pamiec widze krotka :twisted: ), bowiem pojecie broni PCU w polskim prawie nie istnialo, gliny na sama mysl o takim rozwiazaniu prawnym dostawaly piany ( wide - skandaliczne w moim odczuciu wypowiedzi pacjentów z CLK), a z delikwentami zlapanymi z zagranicznym deko urzadzano niemal procesy pokazowe, jakby nie wiadomo jakiej zbrodni sie dopuscili ............dopiero ostatnio racjonalne podejście czesci sedziow usadzilo nieco zapedy niebieskich w kwestii deko niepobłogoslawionego przez CLK, choc konca paranoi nadal nie widać, bo jak zapewne wiesz polskie przepisy dot PCU sa niemal jota w jote zerzniete z niemieckich , ale cos takiego jak wzajemne uznawanie tych czynnosci nie istnieje.
Co ciekawe polskie PCU jest akceptowane zarowno w Czechach mimo ze ich przepisy dot dekowania semi auto i auto sa surowsze niz nasze ( deko auto po czesku to nieruchomy klocek stali), ale takze i w Niemczech ( info pewne - od znajomego, ktory sie tam wyprowadzil ze swoimi zbiorami polskiego PCU), bardzo dziwne ze jakoś w druga sprawe to zadziałac nie chce ( a moze bedzie to mniej dziwne gdy sie porówna ceny zagranicznegego i krajowego PCU :twisted: ).

asasello
Posty: 4010
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#86 Post autor: asasello » 2 stycznia 2013, 20:42

Artykuł z GW całkowicie bezwartościowy komentarze porażają ale to nie dziwi.W Polityce przynajmniej wygląda jakby ktoś próbował pytać obie strony choć wydźwięk też negatywny.
Z naszego punktu widzenia (no może z wyjątkiem dextera który już wydał wyrok) smutne jest że fanty przepadną.Przypuszczam że LE miał sporo ciekawych rzeczy które zostaną zniszczone.
Nie ma chyba lepszej ilustracji jak bezsensownym jest traktowanie nielegalnego posiadania broni jako przestępstwa.
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

dexter 1990
Posty: 3529
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#87 Post autor: dexter 1990 » 2 stycznia 2013, 20:50

Nie koniecznie przepadną, są jakieś furtki na toto?

Uriasz
Posty: 1480
Rejestracja: 29 grudnia 2008, 17:15
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#88 Post autor: Uriasz » 2 stycznia 2013, 20:54

Wlasnie , tak przy okazji jak w takiej sytuacji wygląda sytucja przedmiotow zajetych, ktore w swietle prawa sa legalne ( rura z RPG przekroj kałacha, ewentualne deka czy wydmuszki amunicji ) ?? .............zaliczaja sie do calosci "łupów", czy sa potraktowane zgodnie ze swoim statusem prawnym ( logika nakazywala by wyłączenie ich z materialow dowodowych i zwrot wlaścicielowi, skoro nie sa nielegalne) ale tam gdzie jest policja, tam nie należy się spodziewać logiki.

dexter 1990
Posty: 3529
Rejestracja: 6 lutego 2005, 21:23

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#89 Post autor: dexter 1990 » 2 stycznia 2013, 21:14

Jak ja miałem swoje przygody to wszystko co nie było "nielegalne" dostałem grzecznie z powrotem.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8834
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Wybuch w wydawnictwie magnum X

#90 Post autor: waliza » 2 stycznia 2013, 23:52

Uważasz, że jak przeciętny miłośnik militariów nie może zdobyć legalnie upatrzonego modelu to będzie szukał drogi nielegalnej?
Może nie każdy ale dexter wierz mi, wielu :wink: . Nie czuję się obrazony. Nigdy w życiu nie mialem nic legalnego poza CP a trochę sprzętu miałem. Jeśli by była droga legalna to nawet by na to nie spojrzał. Jeśli jest jak myślę to pana E. bardzo dobrze rozumiem. Uriasz widze jz Ci tez napisał.
Czy jest na forum ktoś kto by takiego Browninga wyrzucił/ oddał? :mrgreen: :wink: Ręka do góry.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

ODPOWIEDZ