Tak bez związku.

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8638
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Tak bez związku.

#271 Post autor: maziek » 2 września 2015, 12:58

Ej dziadki, dziadki...
ukłony...

aldrin
Posty: 321
Rejestracja: 28 lipca 2008, 15:20

Re: Tak bez związku.

#272 Post autor: aldrin » 3 września 2015, 12:01

A mi się wydaje, że obserwujemy Aldrin te same skutki tylko gdzieś indziej doszukujemy się ich przyczyn. Moim zdaniem te przyczyny leżą u dzieciaków we wcześniejszym dzieciństwie niż okres szkolny :), potem obserwujemy tylko skutki. Może mentalność ludzi którzy swoją młodość przeżyli w czasach transformacji jest jakaś "inna", że ich dzieci później są jakie są? Nie wiem. Ale już w podstawówce się to obserwuje i na co to zwalisz? Na braki z przedszkola?

Ostatnio z obozu dzwoniłem do jednego rodzica pewnego uroczego dziewięciolatka, aby poinformować, jaki numer odwalił (sfingował i zgłosił kadrze kradzież jednocześnie podrzucając rzekomo skradziony przedmiot innemu, któremu chciał narobić kłopotów ale sprawa się rypła i wszystko wyszło na jaw) i jakie może to nieść konsekwencje. Dzwoniłem już po wyjaśnieniu sprawy z kadrą i dzieciakami, młody się przyznał, popłakał i wyraził skruchę :D. Od mamy usłyszałem, że to niemożliwe, jej dziecko tak nie robi i to był koniec rozmowy. Co skrzywiło dziewięciolatka? GIMNAZJUM?!
Oczywiście, że problem jest szerszy niż tylko nauczanie w szkole. Rodzice, którzy mają podstawowy wpływ na kształtowanie młodego człowieka mają w tym swój duży udział. Jednak szkolnictwo zmienia się w niepokojącym kierunku i między innymi ulega presji rodziców. Ogólnie widać, że w społeczeństwie często spotkać można dążenie do zmian w edukacji/wychowaniu, które mają służyć nie wiadomo komu. Może rodzicom, którzy mają często problem ze znalezieniem większej ilości czasu dla swych pociech (nie koniecznie ze względu na to, że muszą tyrać, żeby przeżyć, tylko dlatego, że chcą tyrać, żeby się bogacić :evil: ).
Nie liczy się to co wiesz byle byś wg klucza odpowiednio rozwiązał zadanie.

Brak rzetelnej oceny pracy - klucz miał to ułatwić nauczycielowi, ale program nie wychodzi poza klucz, a on sam nie przewiduje rozwiązań poza programowych (poza kluczowych).
To jest przykre i w dodatku demotywujące. Czasem można znaleźć niestandardowe rozwiązanie danego zagadnienia, które niestety nie zostanie uznane, bo nie taką odpowiedź przygotował twórca testu... Krótko mówiąc zabijana jest kreatywność i różnorodne spojrzenie na problem.
Kiedyś przeczytałem takie stwierdzenie: "dzieci w super niani przeklinają bardziej niż młodzież w polskich telenowelach" - i to jest prawda.
Teraz sobie pomyśl, że tego typu programy dzieci obecnie oglądają z rodzicami, są też seriali o rodzinach itd. - tam są właśnie tego typu zachowania jak opisałeś - dzieciak to widzi, obserwuje i sprawdza czy może to mu się uda.
To racja, rodzice często nie zwracają uwagi na wiele niepoprawnych postaw. Często bagatelizują je, następnie granica powoli się przesuwa i w pewnej chwili rodzic się zastanawia co się dzieje, jak już jest bardzo trudno to odkręcić...
Wg mnie również poprzedni system czyli 8 klas podstawówki i 5 technikum czy 4 liceum czy 3 zawodówki był jakiś lepszy.
Do tego dochodzi problem tego, że zredukowano szkolnictwo zawodowe i obecnie coraz mniej jest fachowców. Hydraulicy robią chętnie złączki, ale jak trzeba rurkę przyspawać, to przychodzi 60-latek...
Dodam tylko iż uważam że matura i studia to nie jest coś co posiadać powinien każdy kto tylko zechce. To powinien być wyróżnik dla ludzi którzy posiadają pewne predyspozycje intelektualne.
Oczywiście tutaj jest kolejny problem. Niestety dla wielu "papier" to forma dowartościowania. Tak jakby ktoś bez studiów był kimś gorszym od tego ze studiami. W rzeczywistości często dobry fachowiec jest bardziej przydatny niż absolwent psychologii zwierząt (tak, tak dobrze widzicie!!!).

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8916
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#273 Post autor: waliza » 3 września 2015, 12:34

Wszystko powyższe podsumowałbym zdaniem- zapraszam do UK :mrgreen: . Wtedy człowiek dopiero ma porównanie i nachodza wnioski.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Wesley
Posty: 1924
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, 04:56

Re: Tak bez związku.

#274 Post autor: Wesley » 5 września 2015, 14:23

W juesie pewnie nie lepiej.Wiem coś na ten temat na przykladzie moich dzieci, które edukowaly sie w amerykanskim systemie.Programy komputerowe to podstawa.Jakby tak padło zasilanie tych systemów to nie zrobisz głupich zakupów bo miła sprzedawczyni bedzie bezradna aby sobie poradzić na tym poziomie matematyki i jak mi sie wydaje tłumaczy towszystko.Dzisiejszy styl życia zabija u młodych ludzi chęć do nauki, pogłębiania wiedzy bo liczy sie tylko kasa i droga na skróty wydaje sie być najodpowiedniejsza.
Owszem, predyspozycje i korzystny splot wydarzeń mogą zaowocować sukcesem w biznesie nawet bez posiadania odpowiedniego wykształcenia co mogę potwierdzić moim przykładem i moich znajomych, którym jak to sie mówi powiodło sie.Niestet udaje sie to dla niewielkiej grupy.
Patrząc z perspektywy czasu to uzyskana matura za komuny w 1984 r nabiera innej wartosci :mrgreen:
Bedzie relacja ze strzelnicy bo właśnie jestem w górach.
Pisze z telefonu i jeśli strzeliłem jakiegoś babola to przepraszam.

asasello
Posty: 4074
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#275 Post autor: asasello » 12 września 2015, 19:07

Bardzoście mnie rozweselili (autentycznie kupa śmiechu)tymi wpisami ale w szkole to my sie już nie spotkamy za to możemy uczyć się dalej rzeczy praktycznych i na temat http://orwellsky.blogspot.ie/2015/09/en ... jacym.html
https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

Awatar użytkownika
Apolinary Koniecpolski
Posty: 2111
Rejestracja: 19 lipca 2008, 11:05
Lokalizacja: Smolanka

Re: Tak bez związku.

#276 Post autor: Apolinary Koniecpolski » 12 września 2015, 23:52

Przedwczoraj biurwy w robocie(niejako przy okazji) przekazały "prośbę" właściciela interesu o (rzecz jasna "w pełni dobrowolne") podpisanie się na jakiejś liście poparcia.
O co chodzi nie wnikałem, ale nazwisko Petru(bynajmniej nie padające w kontekście " utylizacji" tegoż) jakoś tak mnie zniesmaczyło na resztę dnia.
Zamiast podpisania wspomnianego papierka, poprawiłem sobie humor wypełniając inną bumagę, którą tak na wszelki wypadek zawsze przy sobie nosiłem.
Z jednej strony cieszę sie że do wspomnianej sytuacji doszło właśnie teraz, a nie np. za jakieś trzy-cztery tygodnie(bo musiałbym na koncu "przezornego papierka" wpisać kwartał), z drugiej żal trochę pracy(stanowiska - nie zakładu) i zbliżającej się podwyżki.

Powyższe było w ramach - przydługiego - wstępu, właściwa część poniżej.

Przeglądając interesujące mnie oferty pracy(w najbliższej okolicy) trafiłem na jedną czy dwie o dosyć zastanawiającej treści.
Mianowicie obok typowych wymagań była podana też biegła znajomość ukraińskiego, z zastrzeżeniem iż znajomość polskiego nie jest konieczna...
Nie chcę mieć racji, w zupełności wystarczy że Was poróżnię lub choć rozdrażnię.
W sprawie prawdy proszę zgłaszać się do walizy Obrazek

asasello
Posty: 4074
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#277 Post autor: asasello » 13 września 2015, 00:17

Jeśli najbliższa okolica to jakieś 3 000 km to widzę trzy opcje - najemnik, poganiacz niewolników albo niewolnik.Nie idź tą drogą.
Wracając do wstępu - jesteś księgowym mafii?
https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

Wesley
Posty: 1924
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, 04:56

Re: Tak bez związku.

#278 Post autor: Wesley » 16 września 2015, 00:27

Nowy styl zycia w hameryce, watroba sie przewraca.W hameryce to bogatym albo biednym.Srednia klasa ma przesrane.Musi sie cos wydarzyc.

Obrazek

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8916
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#279 Post autor: waliza » 16 września 2015, 01:21

Powiało jukejem... Chociaż trochę już to przycinają a straszą drastycznymi cięciami.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

asasello
Posty: 4074
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#280 Post autor: asasello » 4 października 2015, 21:14

https://wspieramrozwoj.pl
Si vis pacem -przebuduj piramidę na ziggurat.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 8916
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#281 Post autor: waliza » 4 października 2015, 23:43

Lepiej się tego nie dało ująć, może jedynie krócej.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8638
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Tak bez związku.

#282 Post autor: maziek » 5 października 2015, 08:06

Tak uważasz? Zmusiłem się do przeczytania, nieco po łebkach, ze względu na mętność wywodu, a po przeczytaniu zacząłem się zastanawiać, czy nie przeoczyłem tezy, dla której powstał ten przydługi tekst... ale nie, są Żydzi :mrgreen: , wszystko na miejscu. Z punktu widzenia Polski a armii w szczególności chodziło o modernizację osobową i sprzętową a także kontakt z wojną jako taką. Rozmawiałem na ten temat z kilkoma wojskowymi i wszyscy mówią mniej więcej tyle: 10 lat temu nie mieliśmy nic, a teraz dzięki Irakowi jest z czym do ludzi wyjść i trochę ludzi się sprawdziło.
ukłony...

tokkotai
Posty: 439
Rejestracja: 7 listopada 2010, 15:10
Lokalizacja: Festung Posen

Re: Tak bez związku.

#283 Post autor: tokkotai » 5 października 2015, 08:10

maziek pisze: Rozmawiałem na ten temat z kilkoma wojskowymi i wszyscy mówią mniej więcej tyle: 10 lat temu nie mieliśmy nic, a teraz dzięki Irakowi jest z czym do ludzi wyjść i trochę ludzi się sprawdziło.
No cóż, do ludzi można sobie łazić, ale obronić kraju już ni ma czym. Brakuje przede wszystkim żołnierza, artylerii, transportu, broni pancernej. Nie brakuje natomiast biskupów polowych :) :) :) :) i jenerałów. Tych od drenowania budżetu zawsze jest najwięcej :).

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8638
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Tak bez związku.

#284 Post autor: maziek » 5 października 2015, 08:51

No dobra, ale rozumiesz, nastąpił jakiś rozwój, bo był mus. Jakby nie, to by nie nastąpił.
ukłony...

aldrin
Posty: 321
Rejestracja: 28 lipca 2008, 15:20

Re: Tak bez związku.

#285 Post autor: aldrin » 5 października 2015, 09:32

Tekst męczący w swej formie. Trochę zbyt jednostronny. Jednak sporo w nim opisano rzeczywistych działań.

Natomiast
Z punktu widzenia Polski a armii w szczególności chodziło o modernizację osobową i sprzętową a także kontakt z wojną jako taką.
Nie obraź się, ale takie podejście trąci nieco psychopatią. Wojsko szkoli się na poligonach, raczej w tym celu nie wywołuje się wojen. Modernizacja także jest dyskusyjna. Koszty misji mogłyby w znaczącym stopniu podnieść obronność kraju (której same misje nie podnosiły). Wiele sprzętu tam pozostawiono. Powinno się inwestować w te gałęzie, które zapewnią możliwość obrony, a nie prowadzenie działań ekspedycyjnych (oczywiście na takie też należy być gotowym ale w o wiele mniejszym stopniu - np. możliwość szybkiego wsparcia sojuszników w wojnie obronnej).

Oczywiście, że misjom towarzyszyły modernizacje, tylko że można było zrobić więcej dla obronności Polski za tę samą kasę (po dodaniu kasy za utrzymanie misji to nawet dużo więcej).

ODPOWIEDZ